-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
o rety jakis sliczne stworzonko :crazyeye:
-
Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
dokładnie to prawda... pies zmienia sie wtedy niesamowicie, i przypmina mi to zmiane jakiej ulega zwykły człowiek gdy sie zakocha. Niby ten sam- a jakiś promienny, jaśniejacy od środka, jakby wyższy, krok energiczny, twarz młodsza... -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
Dorothy replied to kikou's topic in Już w nowym domu
bede podnosic , niech nie spada -
no jakos sie mamy i wypatrujemy wiosny, bo to co mamy teraz za okenm jest trudne do przyjecia w konsystencji :ekmm::ekmm: a to oznacza nieustanne pranie psich łap i własnej odzieży:flop: Dolar tak sobie, ani lepiej ani gorzej, z trudem wstaje, chodzi caly czas w dlugich skarpetkach, ma robione wcierki, i czeka az sie ociepli. Reszta stada chyba tez. Ze mna jest kłopot bo dziwna sprawa, odkad mam w domu pana kota (przedtem dwie kotki) moj katar przybral na sile, wciuaz mam zatkany nos, kaszle, smarkam, i spotkalam sie z sugestia, ze to moze byc alergia.. fakt, jak robilam testy pare lat temu wyszlo mi na kota bąbelek 5mm. Ale przy moich kocicach nie dokuczalo mi nic, poki nie wpuszczalam ich do sypialni. Czy to możliwe by na kota być bardziej uczulonym niż na kotke? Jeśli tak, nie wiem co zrobie z panem kotem, ktory jest najwiekszym pieszczochem i płacze wystawiony za okno :niewiem: dziś sprzątałam garaż, zmusiłam się by schować kocyk Libry :bigcry: leżał taki nieużywany... dziś wysłałam paczki z czapeczkami do osób któe były ze mną w kontakcie (parę osob niestety nie odpisało mimo zalicytowania..) także- oczekujcie. zachary- do Ciebie też poszła paczuszka. pozdawiam wszystkich przyjaciół :calus:
-
Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
o rany, fantastyczne :loveu: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Dorothy replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
niesamowite malizny po prostu szok ten maly pewnie zaraz znadzie dom ale mamusia? -
Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
alez piekne!! One pasuja do siebie, te sunie :-) siczne! ogromnie milo widziec małą na kanapie, nie w blocie... maggie1971 :calus: calusów moc -
sama psia milosc i oddanie bije z tych oczu. Bedzie fantastycznym przyjacielem:-)
-
Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
[quote name='maggie1971']Zachowuje czystość , nie zdarzyło jej się narobić w domu. Piszczy pod drzwiami jak chce wyjść. Wogóle nie szczeka[/quote] to niesamowite. Pies idealny??? a co z kregoslupem? -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Dorothy replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
heh, co kraj to obyczaj, moja ukochana Babcia mowila na takie wynalazki "przykryjcipki" (oj no najwyzej dostane bana...:evil_lol: ) No niech bedzie Daszenka, dla mnie i tak gdzies wciaz jest Balbina przepraszam :oops: -
Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!
Dorothy replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
fantastycznie ze nie jest chora!! :multi: sunia jest sliczna, chyba szybko znajdzie dom. W domu pewnie nie mieszkala to jest jej cieplo. Metabolizm musi sie zaadaptowac do zmiany temperatury. A jak sie zachowuje w domciu? Zachowuje czystosc? Nie szczeka? -
ONkowata wystraszona suczka czeka u missieek - MA DOMEK!!!
Dorothy replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ewentualny domek rozgladajacy sie za psem ma koty. :-) jak bedzie cos wiadomo to napiszcie. -
mAlutka wygrała walkę o życie i o domek. Zabrze
Dorothy replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga'] Bo ja podobnie jak Wanda - mam dół jak Rów Mariański - apropos - ile on ma??? !!![/quote] kolo minus jedenastu kilometrow. nie dawajcie sie kobiety, filary dogo :calus: a halbina z BIANKA1 filary dzialu szczeniecego. Trzymac sie i nie poddawac! -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Dorothy replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
:crazyeye: o raaanyyyy kocham Balbine!!!! ona naprawde tak robi?? Boze, no cudowna jest!!! gameta Ty to masz farta :eviltong: a propos, dostalam dzis od Ciebie te majtki, fajne tylko jak sie je zaklada??:diabloti: a moze to nitka do zebow??:cool3: Tak czy siak- DZIEKI!! koszulki urocze tez:loveu: Ale przede wszystkim-masz SUPEROWA BALBINE! -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Dorothy replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
jaka ona ma zajefajna grzywke!!! Ja tez chceeeeeee!!!! i tez kocham pudle choc nigdy nie mialam. Pudle sa ogromnie madre, nie bez powodu w cyrku wystepowaly glownie pudelki, po prostu inteligentne sa. A kto mowi ze to nie psy to jest osiol. :cool1: Balbina jestes super!:loveu: -
przy duzej dobrej woli Szakalica tez wyszlaby na prosta. Czy ona gryzie? Czy tylko tak sobie warczy. Bo jak wyobrazacie sobie ewentualne transportowanie jej na wypadek znalezienia kogos kto powalczy o nia?
-
ONkowata wystraszona suczka czeka u missieek - MA DOMEK!!!
Dorothy replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
myslalam ze jej juzdawno nie ma. Jak tam jej uklady z kotami? -
wiemy az za dobrze, ze sa mozliwe ;(
-
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Dorothy replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='kordonia']Pudel siedziała w boksie z 7 innymi małymi suniami :smile: Darła gębę na każdego, kto przechodził. Jak sie ktoś do niej zbliżał, to warczała, kłapała zęiskami i nie dawał do siebie podjeść, wiec nikt nie podchodził. To ją siłą capnęłam trzymając ręce w rękawach kurtki, i wyciągnęłam z boksu. W tym momencie pudel zaczeła kochac ludzi, i po pierwszym spacerze zawsze pierwsza pchała się do wyjścia. Tak to było :smile:[/quote] hiehie to sie nazywa cudowne przemienienie :loveu: