-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
Koniec cierpień zkatowanej Dussi - odeszła za TM :( :( :(
Dorothy replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ma sliczna mordeczke. co z tym ropomaciczem, wyjasnilo sie cos? -
No jak widac nikt nie wpada :razz: Prawda jest taka ze mam ciezkie dni, naprawde trudne, wrocilo moje choróbsko, moj wrog, a ja malo mam sil zeby walczyc, siedzialam ostatnie dni poplakujac mocno i kulac sie pod kocem cale dnie, a nie spiac w nocy,a dzis znajomy wyciagnal mnie sila z domu, wsadzil na konia, i pol dnia bylismy w tereniem konie dostaly lupnia, Hossa z trudem dotrzymywala tempa galopow, a ja ze zamczenia padlam, ale zapomnialam troche o smutku...:-( coz, nie zawsze jest wiosna, a ostatnio mialam wrazenie, ze chyba nigdy... ale moze jednak nadejdzie. Klusior wazy 16 kg.:razz:
-
STARUSZEK znalazł dom, ale ZAGINĄŁ -POMOCY -> Głuchołazy
Dorothy replied to demi's topic in Już w nowym domu
o matko siedem nieszczesc. Stawy biodrowe chore? Artroza? Bo chyba nie dysplazja? Serduszko i ten guz, martwi mnie to do celu usuniecia guza moze byc potrzebna narkoza... a dlaczego zanik miesni? rzeczywiscie biedaczek chorowity.. -
STARUSZEK znalazł dom, ale ZAGINĄŁ -POMOCY -> Głuchołazy
Dorothy replied to demi's topic in Już w nowym domu
Napiszcie koniecznie co jest Wiorkowi! Co mu dolega? Bidulek. Jest przesliczny. Usciskac go tam ode mnie. -
STARUSZEK znalazł dom, ale ZAGINĄŁ -POMOCY -> Głuchołazy
Dorothy replied to demi's topic in Już w nowym domu
Jak bedzie grozba ze go uspia, to wezme go na DT. Co prawda ja mam 5 psow w tym 2 niewidome, i warunki nie sa idealne,niestety, bo duzo tego lata po domu, ale nie moge spac spokojnie z mysla ze go uspia bo jest stary:placz::placz::placz: przeciez to koszmar!! Do niedawna nosialm na dwor starego sparalizowanego wilka! Dla mnie jego zycie bylo cenne! Jak mozna uspypiac zdrowego psa z powodu wieku???? :placz: zrobmy cos. -
Czarodziejko, mam tylko jedna fiolke Bonharenu, bo reszte tamtej drugiej wet zuzyl dla jakiegos potwornie cierpiacego na dysplazje jamniczka z ktorym przyszla jakas babka. Juz sie nie czepialam, ze nie zapytal, skoro jakas bieda skorzystala.... Fiolke wysylam wraz z duzym opakowaniem preparatu ktory Peter przywiozl mi z Czech, nazywa sie Gelacan, zawiera keratyne i ponoc Czesi lacza terapie kwasem hialuronowym z Gelacanem, i daje genialne rezultaty przy spondylozie i dysplazji. Filip uzyl tylko odrobinke...:-( Nie dawaj za duzo, wprowadzaj stopniowo bo nagle moze spowodowac biegunke. Jest tam instrukcja, jakby co. D
-
Buffik - mix sznaucera - POJECHAŁ DO NIEMIEC :)
Dorothy replied to AnkaG's topic in Już w nowym domu
no to wiemy juz cos niecos. Przepuklina to rzeczywiscie niemila dolegliwosc, wspaniale ze ktos sie tym zajmie. Powtarzajace sie zaparcia i biegunki moga sie z nia wiazac, albo z czyms co w zwiazku z owa przepuklina mu sie przyplatalo, czasem zapalenie okreznicy to jest, czasem inne podobne dolegliwosci. Mam nadzieje ze po zabiegu bedzie mu duzo lepiej. Dacie znac ?? -
Ja tez jestem oburzona :angryy: nic nie rozumiem, to naprawde duza hodowla. :shake: Ogromnie sie ciesze ze maly juz w domku, Marto usciski :calus::calus: malutki jest cudny i bedzie mial u Was wspaniale. Peter to ta zmywarka dopiero teraz??:crazyeye: Tak dbasz o raczki zony??:mad: zartuje, wykpiles sie jednym slowem, i chlopcy tez sie pewnie ciesza ze nie beda do mycia garow gonieni:cool3: Sciskam Was wszystkich , wspaniale nowiny
-
czy ktos moglby napisac tu raz jeszcze jaki jest stan zdrowia Nera? Doczytalam tylko ze mial operacje glowki kosci udowej i stad problemy z schodzeniem. Jakie dostaje leki? Jaka jest opinia lekarza co do rokowan na przyszlosc? Ile ma lat oprocz tego ze duzo?;) Przepraszam ze tak dopytuje ale te informacjsa gdzies porozrzucanei nie moge sie doszukac...:-(
-
Buffik - mix sznaucera - POJECHAŁ DO NIEMIEC :)
Dorothy replied to AnkaG's topic in Już w nowym domu
fajnie! to czekamy na wiadomosci! -
a tak szczerze mowiac to nie bardzo rozumoiem decyzje weta ze nie wyda psa bo daleko i costam. Czy lepiej zeby pies powoli odchodzil w schronie jak jest chory?? niz w domu gdzie bylby otoczony opieka??? Wyjasnijcie mi to. Ja NIE POJMUJE. Znaczy ze on zostanie wydany tylko do domu w okolicy schronu?? Jakies uzasadnienie??
-
Buffik - mix sznaucera - POJECHAŁ DO NIEMIEC :)
Dorothy replied to AnkaG's topic in Już w nowym domu
hmmm :-( niedobrze. Zdumiewa mnie diagnoza wetki, ze ona NIE WIE. A co ona kur... wie? kiedy znow bedziecie w schro? -
Buffik - mix sznaucera - POJECHAŁ DO NIEMIEC :)
Dorothy replied to AnkaG's topic in Już w nowym domu
w ktorym miejscu mial tego guza? nad ogonem? pod? obok? jest ogolony wiec chyba dobrze widac. Mozesz powiedziec w ktorym dokladnie miejscu?