Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. guziczki :-) i dzis znow namawiala mnie do zabawy robiac przysiupy, z uzyciem gipsowej lapki :cool3: a czesto tak robi, gdy ja zajme sie innym psem. Wie juz, ze nie wolno warczec ani nic, wiec podbiega i zaczyna przysiupy i tańce :-) jest to mile i nie nachalne, po prostu pokzauje mi- zobacz, ja tez jestem fajna, naprawde!!
  2. nie dawac, to co dawac? Jakies propozycje? Mysle ze jej brak witamin i wapnia po diecie schroniskowej. Czekam na propozycje karmy :-) ona nie je duzo wiec moze co kupie. Mowilam juz ze moje duze 4 psy zjadaja 15 kg karmy na tydzien?? To dopiero jest bankructwo :-( Mordzian wytarzana jest codziennie, uwielbia to. Tym razem to bylo siano :-) Ale dzis np swiezo zbronowany splachetek ogrodka posiany trawa (Morgan "walcowala") a czasem mokra trawa, a czasem kupka, wiadomo :evil_lol: Napewno jest szczesliwa. Patrze na jej oczy i widze :-)
  3. a kto konkretnie jest obludny?? Wiesz ja lubie wyzwania, ale zaadresowane, anonimow nie cierpie, bo narazie to wyzywasz swietego Piotra albo wiatr. Jesli ja jestem obludna to napisz ze ja, pogadamy, a Ty sobie zdajesz sprawe czlowieku, ze ona (czoko123) byc moze zrobilaby w konia kogos kto na miesiac wzialby psa na DT? Bo mialby ów pies niewlasciwy charakter i nie zechcialaby go adoptowac? I co mialby zrobic ten dom tymczasowy? Poblogoslawic czoko123 zapewne, jaka jest rozsadna ze dala sobie czas na przeczekanie i zastanowienie?? czy Czoko123 rzeczywiscie zaswiadczy o wlasnej roztropnosci zrzucajac odpowiedzialnosc "proby psa" na DT?... To Ty sie zastanow zanim cos napiszesz. ps. myslalam ponadto ze plotki sa domena bab, a Ty tu zaczynasz polityke kto komu co powiedzial i kto komu co zrobil a kto z kim trzyma:p nie bardzo rozumiem jakie to ma znaczenie dla Bystrej...
  4. Bianko... nie wiem co powiedziec :-( tak bardzo chcialabym Wam pomoc. Choc mentalnie. Spadl na Ciebie wielki ciezar ciezko chorego psa. To nie chodzi o leczenie, ani o wydatki. Chodzi o Twoja psychike, ktora zostanie poddana kolejnej zyciowej probie... Wspominam Filipa. Psa z wyrokiem, ktorego kochalam, tez przyjechal na DT. Zostal do konca... Opieka nad nim byla próbą ognia i milości... Bardzo duzo posylam Ci dobrej energii. Cokolwiek sie okaze, wiem ze bedziesz potrzebowala duzo sil, ale masz nasze wsparcie.
  5. Kluskowe kiepsciutko :-( w dodatku ostatnio wbiegl calym impetem pod zuka, zdzierajac sobie skore z glowy i doznajac poteznego wstrzasu chyba, potem sie zataczal, tak mi go bylo zal... nowszystkie psy biegly a on tez za nimi, stal zuk zaparkowany na sciezce, nie zdazylam krzyknac, zreszta on woli za stadem niza za moim glosem jak one tak pedza wszystkie. I walnal... strasznie.:shake: Mordzian fakt, zeszczuplala, choc jeszcze jest kluska, to na tych zdjeciach wyglada szczuplej niz w realu, no i zaczela jesc! Wspaniale wsuwa sucha karme! Narazie dostalam od kolezanki probki royal canin dla roznych tam, wiec jej daje, a na dluzsza mete to nie wiem, moze przez jakis czas cos z witaminami dla szczeniat? Wiem ze to smiesznie brzmi, ale jak moja klacz byla zaglodzona, dostawala pasze dla zrebiat i pieknie sie odkarmila, siersc nabrala polysku, kopyta sie wzmocnily.
  6. TO JEST GACOPIES z tymi uszami :-) a jakby jej zakladac butki? Mozna uszyc, z miekkiej skorki na przyklad...
  7. rozterki młodego moda :evil_lol: co zrobić żeby nie wysłać forum w kosmos....:lol: SERDECZNE GRATULACJE! Sluchajdcie dziewczyny, MAMY CHODY!! :cool3::cool3::cool3:
  8. tez tak myśle. No i kasa na sterylke poszła na składanie łapy.... ale sa bazarki, jestem dobrej mysli :-)
  9. rosnie samo, owszem :-) a potem pewnie chlop wysyla babe (ja sama sie wysylam z braku chlopa) aby owe dary Boze skosila zebrala upchala do stodoly pole posprzatala ponawozila przeorała przygotowala do nastepnych plonow, obsiala i znow bedzie samo roslo:evil_lol: Mordzian wita ciocie. Dzis napoczela bandaz na gipsie, musze jej pilnowac :-)
  10. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ciotka koniara , a Ty nie wiesz ze kon nie zje na pastwisku trawy z tego miejsca gdzie lezala kupa, a ni w ten rok ani w przyszly? To prawda i sprawdza sie i tu. gdzieniegdzie nie sprzatnelam i na wyjedzonej lace prezentuja sie kepy bujnej trawy ktorej nie tkną. koza, jeszcze mi kozy trzeba... zby bylo jak w kawale o rabinie, Mojsze i kozie?:shake: doic kozy nie umiem:p nie mam wozu:p (brak kasy, moze jakas zrzutka na dogomanii??:evil_lol:) ale generalnie sie zgadzam i chetnie bym ten tego, pozostala przy "i takie tam":cool3: Mordzian radzi sobie bardzo dobrze i dopisuje jej humor :-) Ogonek lysy troche, ja go wysluskiwalam nozyczkami z takiej pochewki filcowej, i musialam przy samej skorze ciac. Ale to nic, odrosnie :-) wyniki zeskrobiny beda za 7 dni. Prawda, ze sliczna Mordzian?;)
  11. prace polowe= - sprzatanie konskich kup z pastwiska do taczek i wywozenie - wykaszanie tzw. niedojadów i ich grabienie - zwijanie ogrodzenia jednej kwatery pastwiska i rozstawianie jej w innym miejscu - zbieranie swiezo skoszonej trawy z laki sasiada i zwozenie ijej taczka pod stajnie dla moich koni - nawozenie trawy w ogrodzie przez posypywanie - podlewanie posadzonych roslin - wyrywanie chwastow - i takie tam;) to byly wlasnie te wczorajsze prace polowe. Dzis odpoczelam bo niedziela pracowac nie wolno.:multi: A na dobranoc Mordzian w kaloszu Mordzian w galopie na trzech nozkach: Mordzian udowadniajaca swoje poprawne stosunki z przedstawicielami stada ;) Najpiekniejsza Mordzian na swiecie :loveu:
  12. o rety, znaczy juz mi literki sie plątają pod palcami. Zmeczenie :-) przepraszam... musza byc, jutro w podpis wkleje link do bazarkow
  13. dobra dobra nabijajcie sie :placz: a ja wyprostowac sie nie moge po pracach polowych... :shake: zdjecia sa zrobione tylko musze zrzucic i obrobic, a dzis nie mam juz sily. Jutro to zrobie. Mordzian biega z gumowa rekawiczka na lapce, zielone palce z rekawiczki powiewaja radosnie na koncu psiej lapki:evil_lol: na zdjeciach poki co tylko z gispem bez kondonika rekawicznika, ale tez zrobie. Fakt, zmeczona jestem i troche tak sie czuje jak ten pacjent z termometrem, ale co zrobic. jutro niedziela troche odspane bo w niedziele na wsi niedaj Boze zeby cos robic;) ogromnie Wam dziekuje za Aukcje! AniuB i Czarodziejko jestescie kochane. A Aniol... sliczny. Sama bym se takiego nad lozkiem powiesila, cudo. Jutro zrobie bazarek, dzis padam na nos...
  14. zołza :placz: czlowiek sam ze wszystkm...a tam ciotka siedzi i sie nabija:shake:
  15. no ja na chodzie, obspalam sie do 7.30:evil_lol:
  16. obspalam sie jak norka, hehe, do 7.30. Jak na mnie to naprawde dlugo:oops: a konie z tytulu swiezego siana w stajni (musialam zapelnic 1 pusty boks bo nie wlazlo na strych) spedzily noc na pastwisku (podobno w swiezym sianie nie mozna spac,bo mozna sie nie obudzic, i rzeczywiscie, zapach tak powalajacy narkotyczny ze sie w glowie kreci) i kurcze rano nie zechcialy nawet zaszczycic stajni swa obecnoscia,, zapomnialy o owsie, leza wsrod trawy szczesliwe i maja wszystko w nosie. A ja nie musze sprzatac boksow:multi: Postaram sie dzis o zdjecia Mordzian- kapitana Haka. Laluna- sloma kochana bedzie w sierpniu i wtedy :mdleje: mozesz przyjechac pomoc...:evil_lol:
  17. to on UNIESIE buta?? patrz, a nie wyglada:evil_lol:
  18. Czarodziejko ja nie wiem ile mialam postwo, nie pamietam:oops: ciocia Figa jak ja Cie kofam :calus: i dziekuje!! a zdjec dzis nie ma bo... zadzwonil czlowiek od siana, co mial w niedziele przywiezc, ze wlasnie spakowal na przyczepy i chce przywiezc ZARAZ:-o skromne 3,5 tony siana! w poploch wpadlam PANIE JAK JA SAMA PRZEZRUCE NA STRYCH 3,5 TONY? na szczescie znajoma z chlopakiem z nieba mi spadla, i we trojke dalismy rade ale teraz wrocilam do domu, brudna spocona zmeczona... nie dam rady dzis :mdleje: a Mordzian dzielnie po domu jak kapitan Hak z drewniana nozka puk puk, puk puk
  19. jest przesliczna... siostrzyczka Mordzian. Domku znajdz sie:placz:
  20. oj byla byla, bez tego to ja w ogole :mdleje: ide wlasnie robic druga...:cool3: popstrykamy Mordzianw gipsie, oczywiscie,... jak nie spadnie na mnie zadna stardardowa codzienna katastrofa to wkleje wieczorem
  21. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wyszlo szydlo z worka, ze niby?? :cool3: kochana ja myslalam raczej o geriavicie....:eviltong:
  22. adres ten sam dla mnie.... jesli łaska ciociu Figo cos na wzmocnienie dla mnie PROSZE :mdleje:
×
×
  • Create New...