Jump to content
Dogomania

Agnieszka K.

Members
  • Posts

    1943
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka K.

  1. Metryke dostają wszystkie szczenieta zgłoszone i przedstawione do przeglądu miotu. Jesli hodowaca nie zgłosił i nie pokazał "ułomnego" szczeniaka podczas przegladu to niestety nie dostanie on metryki, bo go po prostu oficjalnie tzn. papierowo nie ma. Niektórzy hodowcy niestety tak własnie robia, aby nie pokazac, ze u nich urodził sie "wadliwy" szczeniak i sprzedają go później bez papierów (co dla mnie jest trochę bez sensu, bo zawsze moga sprzedac takiego szczonka w cenie bezpapierowego ale z metryką jako niehodowlanego, nie mówiąc juz o nerwach, ze ktos sie dowie, ze sprzedaja bez papierów)
  2. A to dzięki :) A juz teraz wiem skąd ta "niespodzianka" :) :)
  3. A ja mam inne pytanie - czy autorzy kalendarza mają zgody autorów zdjęc na publikacje??:cool3:
  4. Będzie pewnie plan sędziowania - Poznan zaaaawsze trzyma stawki w tajemnicy :) :) :)
  5. A ja juz dostałam potwierdzenie. Tylko ze mam napisane, ze nie zapłaciłam, co nie jest prawdą, bo płaciłam daaaaaaaawno temu razem z klubówka sznaucerów.
  6. Nawet jak nie przyjdzie, to nic wielkiego się nie stanie. Radom nigdy nie wysyła numerków, nawet jak jest zapłacone. Trzeba w dodatku iśc do sekretariatu, samemu odebrac dokumenty i zanieśc na ring :) :).
  7. [quote name='M@d']TZna i wykonuje wszystkie podstawowe komendy oprócz "Aport" (ale pracujemy ;) nad tym) [/quote] A moze reaguje na "PRZYNIEŚ"? Albo inną podobna? Ja uczyłam własnie na "PRZYNIEŚ", a nie na APORT.
  8. [quote name='Edzina'] Nie wiem czemu zakladacie, ze ktos, kto dzwoni jest swietnie zorientowany w cenach (skad?) [/quote] Wystarczy przejrzec ogłoszenia, np. na Alegtratce lub innych portalach z ogłoszeniami. Jest więc mozliwe, aby zorientowac sie w cenach szczeniąt bez dzwonienia do hodowców. Ja jak szukałam kociaka, to też własnie z takich portali dowiedziałam się w jakich cenach sa kocięta. [quote name='Edzina'] Jesli czlowiek zadal sobie troche trudu, jesli zdecydowal sie na tego psa z rodowodem zamiast kupic na bazarze, jesli juz dzwoni do hodowcy, to czy po to zeby zostac z gory potraktowanym bo kolejnosc pytan albo ton jego glosu sie nie spodobal? [/quote] To nie jest dla mnie żadny argument. Ja jak szukałam swojego pierwszego psa, to wiedziałam, ze ma byc z rodowodem. A kupiałm go z pierwszej hodowli, do której zadzwoniłam. I wiem, że doskonale trafiłam. Gdybym jednak została potraktowana nieuprzejmie przez pierwszego hodowcę po prostu poszukałambym nastepnego. A juz na pewno nie przyszłoby mi do głowy kupowanie psa na bazarze.
  9. Słodki emaluchy :) - a ile teraz maja?
  10. TUI wprowadziło ograniczenia maksymalnej wagi psa przewozonego w luku.
  11. Ja tez je pamiętam, tylko że najpierw były do oddania, a pózniej jednak do sprzedania.
  12. [quote name='Berek']Bardzo przepraszam, ale uważam powyższe słowa za manipulację. Wynika z nich, że tylko obrzydliwi producenci bez krzty uczuć do swoich piesków, po posotu zarabiający na psach grubi kapitaliści z cygarami w paszczy :cool1: są w stanie zrobić coś takiego, jak podanie orientacyjnych cen szczeniąt ze swojej hodowli do publicznej wiadomości. [/quote] Ale ja wcale nie zastanawiam się czy to jest dobre czy złe, nie osądzam i nie oceniam tych hodowców, tylko pisze o FAKCIE zamieszczenia takich informacji, gdzie oprócz ceny sa inne dodatkowe informacje. Gdzie widzisz manipulację? To jest też wygodne dla hodowców, bo przynajmniej częsc potencjalnych nabywców pozna warunki zanim byc moze zdecyduje się zadzwonic. A więc "odpadną" ci, którzy chcą się dowiedziec tylko o cenę. Jesli hodowca X ma dużą hodowlę, to niestety ale musi wprowadzic jakies zasady, program dnia itp, aby miec czas dla szczeniąt, na szkolenia, pielęgnację, karmienia itp. [quote name='Berek']Toteż generalizowanie a już zwlaszcza sugerowanie że dość normalna w sumie praktyka to coś z pogranicza patologii wydaje mi się... nie na miejscu co najmniej.[/quote] Ale ja niczego nie sugeruję, potwarzam raz jeszcze - stwierdzam fakt podawania takich informacji na stronie. Nic poza tym. A juz absolutnie niczegbo nie sugeruję. No chyba wyłącznie to, ze ja nie chcę psa z dużej hodowli - to TYLKO MOJE zdanie - mam do tego prawo.
  13. [quote name='Edzina'] Rozumiem, ze wylacznie kasa jest dla Ciebie wyznacznikiem traktowania zwierzecia? [/quote] A czy ja cos takiego napisałam? Ale to własnie TY piszesz najczęsciej o cenie, że szczenię to towar, który jak kazdy towar ma swoją cenę. Traktowanie szczeniaka jak zwykły towar, a więc przedmiot, rzecz - to jest dla mnie przedmiotowe. Bo jesli cennik szczeniąt jest ok. , to moze nie nabywcy, a kontrahenci? To Ty napisałś tym że jak hodowca poda na stronie (bo powinien się wczesniej zastanowic), to nie będzie mógł jej podnieśc, innymi słowy chcesz mie zagwarantowaną CENĘ, więc daruj sobie. Oceniłam, na podstawie Twoich wypowiedzi, z których w wiekszości wynika, ze najistotniejszą informacją przy wyborze hodowli, a więc szczeniaka, jest jego cena. I tylko jakoś pozostajesz głucha na wypowiedzi HODOWCÓW (bo ja nie nim nie jestem - piłsałam to juz kilkanaście razy, ale najwidoczniej uszło to Twojej uwadze:p), ze cena moze się zmieni w zalezności od tego, do kogo trafi taki szczeniaczek. Ale tego się nie dowiesz, jesli Twoja rozmowa skończy się na zapytaniu o cenę. Ja szukając hodowli szukałam takiej, z której chciałam miec szczeniaka. Pies to "inwestycja":cool3: na kilkanascie lat i dla mnie duzo bardziej istotna jest jego psychika, warunki w których dorasta itp.. [quote name='Edzina'] Wyobraz sobie, ze do tej pory glownie trace na zwierzakach doprowadzajac je do porzadku, leczac i wydajac ZA DARMO do docelowych domow. Ale Ty juz sobie ocenilas. Mylnie. Tak jak wszyscy, ktorzy oceniaja na podstawie jednej rozmowy. Zadaj sobie przynajmniej troche trudu i poznaj jakie mam poglady a pozniej oceniaj.[/quote] Jesli pomagasz zwierzętom, to tym bardzje się dziwiwie, ze traktujesz szczenięta jak zwykły towar. A jak mają Cie ocenic, jesli uważasz, że szkoda pieniędzy na roZmowę telefoniczną? Bo będziesz rozmawiac dopiero wtedy, kiedy będzie odpowiadła Ci cena??? A może to hodowca powienien zadzwinic do Ciebie i reklamowac swój towar tzn szczeniaki?? Mozesz troche pomyslec logicznie nad tym co wczesniej napisałaś??
  14. No więc własnie. Ostatnio słyszałam, że TUI wprowadziło ograniczenia jesli chodzi o maksymalną wagę psa.
  15. Jeśli hodowca ma takie zyczenie i umieszcza ceny szczeniat na stronie, to nie widzę problemu. Tez często widziałam na stronach amerykańskich hodowli opisnane , jaka cena za jakiego szczeniaka, oprócz tego dni, w które wysyłają zczeniaki samolotem, dodatkowe opłaty, gdyby ktoś miała specjale życzenie, i chciał, aby wysłac w innym dniu, oprócz tego godziny "otwarcia" hodowli tzn. kiedy mozna przyjśc obejrzec szczeniaki, itp. Kazdy powinien szukac szceniaka z takiej, jaka mu odpowiada. Ja wolę wziąc od kogoś, u kogą są zaplanowane, wypieszczone, wymiziane a nie z takiej, w której jest to kolejny, oczywiście zaplanowany - miot, tez sa zadbane, ale....... Nie mozna miec natomiast pretensji do takich, którzy tego nie robią, bo wola najpierw porozmawiac, troszkę - na tyle ile jest to mozliwe - poznac potencjalnych nabywców i ich oczekiwania, a dopiero później zaproponowac szczeniaka i podac jego cenę. Nie podoba mi się natomiast tok rozumowanie, że jak poda na stronie, to juz przepadło, bo powinien wczesniej przemyslec, w jakiej cenie chce sprzedac szczenieta: [quote name='Edzina']Przeciez moge nadziac sie na niezbyt uczciwego hodowce, ktory jak zorientuje sie, ze szczeniaki szybko sie rozejda, to podniesie cene. [B]Ja bede czekac, dzwonic, opowiadac itp. a tu gosc podnosi mi o 500zl. Jesli umiesci dane na stronie to juz powinien to wszystko przemyslec[/B].[/quote]
  16. Było juz przytaczanych przynajmniej kilkanaście przykładów jesli chodzi o cenę za szczeniaka. I jakoś wszyscy byli zgodni, ze NALEŻY sie zapytac o cenę szczeniaka, nikt nie uznał tego za temat tabu. Wprost przeciwnie. Tylko niektórym się wydaje, że szczenię to zwykły towar i jako taki powinien byc traktowany. Bo jesli jest na sprzedaż, to wystarczy jak się zapytają "po ile", no bo co co sobie jeszcze przysparzac kosztów za rozmowy telefoniczne. Edzina, uważasz, że jak ktoś na stronie poda cenę konkretnego szczeniecia, to po maksymalnie takiej MUSI je sprzedac, bo ktoś uzna to za ofertę sprzedaży? I co złapiesz go potem "za ucho" bo podał cenę szczeniaka, i musi go po takiej sprzedac temu, kto ją zapłaci? W jakim kierunku zmierza Twoje myslenie? Co będzie następne? Zastanów się co Ty piszesz :shake:. A jesli hodowca uzna, ze w ogóle nie sprzeda Ci szczeniaka - to co wtedy - podasz go do sądu bo na stronie była oferta sprzedaży, a on się nie zastanowił, i napisał cenę? I teraz musi sprzedac, bo widziałaś ofertę, i masz prawo do kupna szczeniaka? To moze lepiej powinnaś sledzic aukcje na allegro - tam na pewno znajdziesz kogoś, kto sprzedaje szczeniaki z opcją "kup teraz". W ogóle nie bedziesz musiała z nim rozmawiac, wygrasz aukcję i dostaniesz szczeniaka - po GWARANTOWANEJ cenie. :shake: Jesli chodzi o czekanie - to po to jest ZADATEK / ZALICZKA i umowa, którą na zyczenie dobry hodowca spisze także PRZED wydaniem szczeniaka. I to w niej właśnie zagwarantujesz cenę za szczeniaka, bo chyba to jest dla Ciebie najważniejsze. Życzę powodzenia w poszukiwaniach hodowli traktującej szczenięta - tak jak Ty równie przedmiotowo.
  17. Jesli kazdy szczeniak to towar, to tak jak towar powinien miec metkę z ceną umieszczoną na stronie. Chyba o to chodziło? :diabloti::diabloti::diabloti:
  18. Jasne, że tak - czasem najlepsze szczenię ze słabego miotu jest baaaaaardzo przeciętne w stosunku do najsłabszego szczeniaka z wybitnego / wyrównanego miotu.
  19. [quote name='aneta']A co powiecie na to ? "Witam !!! Chialbym prosic o kontakt w sprawie __rasa__ mój telefon to xxxxxxxxx Pilnie prosze o kontakt !!!" Czy ta osoba jest naprawdę zainteresowana ? W ogłoszeniu był telefon, strona hodowli. Bo wg mnie ktoś myśli że hodowca chce się szybko pozbyć szczeniaków (notabene w wieku 4 tyg jest tylko jedna o statusie wolna ! a maluchy wydaję dopiero za 4 tygodnie ;) )[/quote] Jesli takie zapytanie przyszło sms'em to przeciez możesz grzecznie :diabloti:odpisac: [I]Jesli jest pan zainteresowany szczeniaczkiem to [/I] [I]chialabym prosic o kontakt - mój telefon to xxxxxxxxx. [/I] [I]Pilnie prosze o kontakt, bo została ostatnia suczka !!!" :diabloti::diabloti::diabloti:[/I] I zgadzam sie z Tobą, czasami nabywcom - tym wydaje się, ze hodowca ma "kłopot z pozbyciem sie drogiego towaru", a nabywca jak tyyyyyyle płaci to mu się nalezy i ma prawo wymagac. A tak na serio:razz:, to jesli ktos bedzie powaznie zainteresowany to sam zadzwoni.
  20. A flowered to jaki kolor? Czarny podpalany? Bo chyba on tez jest niedopuszczalny?
  21. Najlepiej zapytac w konkretnej linii lub poszukac zasad przewozu zwierzat na stronie. Warunki moga sie różnic w zaleznosci od linii.
  22. Gratuluje!! Pieprzasty olbrzym był w schronisku? A ma tatuaz? Bo pieprzaków jest baaardzo mało i pamiętam, jak jakiś czas temu pewna hodowczyni oddała lub chciała oddac pieprzaste szczeniaki - olbrzymki. Moze któryś z nich tam trafił?
  23. [U]Czarne mordki są super :loveu::loveu:[/U]
  24. Iwonka, załóż kiedys jasna - zobaczysz jak długo wytrzyma do prania :)
  25. Pudle są na ringu 22 i zaczynaja sie o 12.40: dużych jest 6, mini - 1 toy 3
×
×
  • Create New...