Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. [quote name='Murka'] Strona boksery w potrzebie to super sprawa, dzisiaj dzwonił jeszcze jeden pan z Krakowa w sprawie Paryska. Mam nadzieję, że weźmie jakąś inną bidę ;)[/QUOTE] :p Paulus witaj! I mam nadzieję na fotki z nowego domu!
  2. Suczka nadal czeka. :placz: Asiu, jeżeli możesz, to wznów jeszcze raz allegro, bardzo będziemy wdzięczni!
  3. I nadal szukamy!!!!!!! Idzie zima, Dalma zaczyna marznąć. :placz:
  4. Hej, możemy ją wstawić na stronę [url]www.bokserywpotrzebie.pl[/url] Tylko do kogo kontakt?
  5. Boksiu, szukamy nadal!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-(
  6. Ale piękne zdjęcia! :loveu:
  7. To trzymamy!!!!!!! :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  8. Tak, Myszka czuje się dobrze. Tylko zasikała mi dywan i nowe posłanie, nie wiem czemu.:mad: Zapach w dużym pokoju mam upojny, zaprałam dywan, ale chyba muszę go oddać do pralni. A posłanie po praniu będzie schło chyba tydzień.
  9. A ja myślę, że po pierwsze skupmy się na naszym psie, czyli siad, waruj, to są też sygnały uspokajające, czyli nasz pies się upokaja i agresor też. Ale nasz pies jest najważniejszy, skupiamy psa na sobie, pozytywnie, na nagrodzie. Dziś przerobiłam z małym szczekaczem, pan krzyczał,pies leciał ujadając do moich psów, siad bezwzględny wyciszyło moje i krzykacza.
  10. Pręgusek nadal szuka domu. Kto chce zrównoważonego starszego psiaka??????
  11. Iv, w tym przypadku, to chyba prawda, Rudy chce rządzić!:cool3: Ale Iza, to nie jest tak, że koty są wredne. Koty są niezależne, chodzą swoimi ścieżkami i robią to, co uważają za najlepsze. W stadzie kocim człowiek nic nie poradzi swoim wtrącaniem się, chociaż moja mama użala się nad Misiem i goni Rudego, żeby nie przeszkadzał Misiowi. One same sobie ustalają zasady, człowiek w zasadzie nie ma wpływu na bieg wydarzeń. Ale to nie znaczy, że koty są wredne, po prostu rządzą się swoimi prawami i akceptują je. A pod tym zielonym jest Mysz, która wtedy czuła się nie najlepiej. Dzisiaj wieczorem Mysz zjadła swój ryż bardzo chętnie i szybko, a potem coś było nie tak z brzuchem. Może zjadła za szybko. Dałam jej nospę, mam nadzieję, że rano będzie ok.
  12. No właśnie - towarzystwo! Niektórzy już wiedzą jaki numer wykonał dziś Rudy. Misio spał spokojnie na poduszce na parapecie. Przyszedł Rudy, chodził dookoła, wskoczyła na krzesło koło okna- miau! Misio otworzył jedno oko i zamknął. Rudy wskoczył na parapet po drugiej stronie - miau!! Misio otworzył drugie oko i zamknął. Rudy stanął słupka na krześle pod parapetem - miau!!!!! Misio nie otworzył żadnego oka. !!!!!! Rudy skoczył na poduszkę obok Misia i walnął łapą Misia w brzuch, po prostu dał mu szturchańca w miękki brzuch, tak z całej siły! :mad: I biedny Misio porzucił poduszkę i poszedł sobie, a Rudy natychmiast rozwalił się wygodnie i zasnął! :mad: :mad: :mad: A Pan Dr bardzo, bardzo.... :loveu:
  13. Myszka już dobrze. Byłysmy dziś u pana weta na antybiotyku. Myszka wygłaskana i wycałowa. A ja jestem zachwycona panem dr-em. :loveu: Kurcze, szkoda, że on taki młody. Ale pełen profesjonalizm i dobry nos lekarski. A jakie oczy! :loveu: Gdyby nie to, że mamy swojego domowego wecika... Teraz nowe fotki. Kanapa jest całkiem wygodna dla trzech psów. I tylko dla trzech psów, więcej miejsca nie ma! [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9830/39430519ma7.jpg[/IMG] Ale śpi się też na psim posłaniu: [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/1093/26002190yl1.jpg[/IMG] Tylko spać nie dają i robią zdjęcia: [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7872/58370043et4.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9433/90175961td9.jpg[/IMG] A spi się też tak: [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2551/32086613uv0.jpg[/IMG] I tak, bo lubię być przykryta (chyba wszystkie Bunie tak mają;)) [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/622/85005763pc3.jpg[/IMG] A tak czekam na jedzenie w kuchni, towarzystwo może nie najlepsze: [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/5629/28264912xf1.jpg[/IMG]
  14. Na razie czekamy, że może stanie na nogi, robimy ćwiczenia. Info na bieżąco na naszym wątku, linka w podpisie, zapraszamy! :p
  15. Ale śliczne zdjęcia! :loveu: Męrzusiu, przepraszam za off, ale zobacz jak Bunia pomyka na tyłeczku: [url]http://pl.youtube.com/v/Wdq0uy7Fe14[/url] Kurcze, chciałam wstawić linkę, ale wstawia się cały obiekt, przepraszam, nie wiem dlaczego. Próbowałam zmienić, ale nie udaje mi się. A teraz wielkie wyszło, nie wiem dlaczego.
  16. Chyba jego wydmuszki! ;) Parysek już na stronie [url]www.bokserywpotrzebie.pl[/url]
  17. Byłam z Myszą u weta, tego samego co poprzednio. :loveu: Wymacał, wybadał i zrobił rtg. Na szczęście nic nie wyszło, tylko zgazowanie w jelitach. Powiedział, że to stan zapalny przewodu pokarmowego. Możliwe, że za wczesnie wróciłam do karmy. Zważyłam ją, schudła już prawie 7kg, za chwilę będzie wyglądać jak szkieletor ze schroniska, zapadły jej się mięśnie na czaszce i nie ma prawie mięsni na udach, żebra i kregosłup też zaczynaja sterczeć. :shake: Dostała znowu antybiotyk i przeciwzapalne. Bila, masz rację z tym niekorzystnym działaniem na wątrobę. Musi dostawać coś osłonowo. I bardzo dziękuję znowu!!!!!!!!
  18. no to tak trzymać!!!!!!!! :loveu:
  19. Z Myszą niedobrze, nie wymiotuje, ale jest bardzo smutna, nie chce jeść i chyba ma bóle brzucha. :placz: A naszego weta znowu nie ma.
  20. Ja im zawsze moczę karme, bo boję się zakrztuszenia. Wpakowałam Myszy 1/4 szklanki siemienia, na razie nie zwraca.
  21. Myszka znowu coś porzyguje i jest bardzo smutna. :placz: A nasz wet znowu wyjechał. Kurcze, martwię się. Tym razem nie mogła nic zjeść, więc nie wiem co się dzieje. Wczoraj jadła znowu suchą karmę, moze za wcześnie wróciłam do karmy. Zaparzyłam jej gluty, spróbuje podać.
  22. No może trochę więcej ma mięśni. I trochę sie podnosi, ostatnio uniosła się ok. 10cm od podłogi, sama, byłam w szoku. :crazyeye:
  23. Eurydyka, ja z Myszą robiłam wszystkie badania krwi,możlwie spectrum w temacie padaczki i kręgosłupa. Odpuściłam tomografię, bo w pl nie robią operacji psów, gdyby był nowotwór mózgu. Nic nie wyszło, wyczytałam , że padaczka wrodzona może wystąpić do ok.5 lat, vet servis. Z padaczką da się żyć.
  24. No i mam filmik, który obiecywałam. Trochę nieostry, nie wiem dlaczego, oryginał był dobry. Bunia, którą chcieli uspić, zobaczcie sami :)) [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=Wdq0uy7Fe14"]http://pl.youtube.com/watch?v=Wdq0uy7Fe14[/URL]
×
×
  • Create New...