-
Posts
5249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joaaa
-
Nie, nie lewatywa, tylko parafina. Ale na razie jest niedobrze, leży i wcale się nie rusza, mam wrażenie, że chyba miała ataki, ale takie małe, tylko się zawieszała. I troszkę wymiotuje, tak jakby jej się ulewało. Dałam jej już luminal. Kurcze, no musi być lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
BOKSER - już w domu, odnaleziony przez właścicieli.
joaaa replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
No super i nie super, skoro właściciele tacy nieodpowiedzialni. -
BOKSER - już w domu, odnaleziony przez właścicieli.
joaaa replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
I co z boksiem? Wygląda na w miarę zadbanego, nie jest taki strasznie chudy, mam nadzieję, że się zgubił komuś. -
Bila, dziękujęęęęeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!! Mysza już po lekarzu, zrobiliśmy rtg, na szczęście nic nie ma w żołądku. Za żołądkiem coś jest, ale wygląda na masy kałowe, które trzeba przepchnąć dalej. Mam nadzieję, że się uda. Rtg będzie oglądał jeszcze dr Marciński, ale dopiero we wtorek. Mam nadzieję, że niczego więcej nie zobaczy. A w ogóle, to we wtorek Mysz już będzie zdrowa!!! Pan dr powiedział, że ma zapalenie żołądka, a mogło się wziąć np. z polizania czegoś na dworze. Dorota i Tomek, bardzo Wam dziękuję, że jesteście!
-
Bunia się doigrała. :cool1: Ma poszatkowane ucho przez Feniksa. Feniks jadł swoje jedzenie, a Bunia przyślizgała się do pokoju, gdzie jadł, chociaż przed chwilą zjadła swoje, ja zaraz zabrałam miskę Fena i nie zdążyłam spacyfikować Buni, która postanowiła zobaczyć, czy jeszcze coś uda się skubnąć. I wielka awantura, Feniks nie zdzierżył, Bunia się zbliżała, miskę zabrałam mu sprzed nosa(jeszcze pełną), wkur... się i skoczył na Bunię, która wcale nie poczuwała się do winy. Szła jak po swoje. Feniks trzy razy cięższy od Buni... Krzyknęłam, to odpuścił (Bunia nie!), efekt - posztkowane ucho Buni. Musiałam jej założyć kaganiec i uciec do pomocy przy trzymaniu, bo nie dawała sobie zdezynfekować. Małżowina przegryziona na wylot, nie wiem, czy się zrośnie bez frędzli. Niezła jest ta babcia, zębów nie ma , ale honor ma! :shake: Filmik nadal się robi, bo jakoś nie potrafię przygotować go do wstawienia. Rudy nadal kicha, chociaz jakby trochę mniej. Za to Mysz wymiotuje od wczoraj, dostała czopki przeciwwymiotne, ale musiałam jej podac luminal na padaczkę i za każdym razem po 15 minutach były wymioty. Na przyszłość wiem, że powinnam mieć luminal w czopkach albo zastrzykach. Boję się, że ma coś w żołądku, dlatego zwraca, jeżeli tak jest, to operacja. Nie mogę dłużej czekać, rano szukamy kliniki z chirurgiem i rtg, tylko komu zaufać?.... Ona jest padaczkowa, więc musi dostać specjalną narkozę. Mój wet na wakacjach, konsultacje telefoniczne wyczerpały możliwości. Boję się... Ale będzie dobrze, prawda?, już jest dobrze, wszystko się udało!!!!!!
-
Na szczęście nie ma już rozwolnienia. Ale nikt nie dzwoni na ogłoszenia! :placz:
-
i znowu podniesiemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
No właśnie, a Dalma jest około kolana. Waży pewnie koło 20kg. Ale bardzo dziękujemy za czujność. I oczywiście za wstawienie ogłoszeń :)
-
Scarlet,tam szukają małej suczki, a ona jest raczej większa. I z dt.
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
joaaa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Esperanza, macie konto na miau? Jak nie, to mogę je wrzucić wieczorem. -
[quote name='scarlet']oki to ja jeszcze od siebie dołożę ogłoszenia na innych portalach niż podane. W jakim województwie lub miescie jest sunia?? (nie doczytałam??) Nadajcie jej jakieś imię i znieńcie tytuł. czekam na info[/QUOTE] :cool3: Ma na imię Dalma, jest pod Warszawą. Dziękujemy!
-
Kluska, kto wie, może własnie domek go zobaczy?... Dziękujemy, w imieniu boksia!
-
Dzięki, Aganiok! :loveu: Ale to chyba troche inaczej, Rudy tylko kicha, a poza tym zachowuje się normalnie. Ale, kurcze, na razie nie ma żadnej poprawy. :shake:
-
Trzymamy kciuki, żeby było dobrze!!!!!!!!!!!
-
Kluska, cieszę się, że zauważyłaś naszego pręguska. Jakoś inne ciotki boksiowe tu nie zaglądają. :shake: A boksio nadal czeka...
-
Tylko flegamina i jak nie przejdzie po 10 dniach, to dalsza diagnostyka. A o suczce sama Ci wysłałam linkę. :p
-
PILNIE DT!!Przerażony Sprocket ze schroniska w Kruszewie. MA DOM :)
joaaa replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
I wujkowie. :evil_lol: -
Niestety, chyba nowy regulamin nie przewiduje takich możliwości: "Cała suma z bazarku ( poza kosztami wysyłki ) idzie na wybrany cel. Zakazuje się zatem bazarku - sprzedam perfumy za 100 zł - połowa idzie na Burka. Również bazarki za zwrotem kosztów będą usuwane. Najczęściej dotyczyły one rękodzieła oraz gadżetów ( smycze, długopisy ). W wyjątkowych przypadkach moderatorzy mogą zezwolić na licytację przedmiotu "za zwrotem kosztów". Zezwolenie na otworzenie takiego bazarku wydawane jest na indywidualną prośbę na pw, decyzja podejmowana jest przez minimum 3 moderatorów, w czasie 7 dni i nie wymaga uzasadnienia. Wyznaczony moderator po zakończeniu bazarku skrupulatnie skontroluje dokumentacje finansową. Do potwierdzenia poniesionych kosztów wymagana jest faktura VAT lub rachunek/paragon." Może jednak łaskawy Admin i Moderatorzy zastanowili by się nad zmianą nowego regulaminu na stary. Wracam też do sprawy adoptowanej przezemnie sparaliżowanej bokserki.
-
Halbinko, bardzo Ci dziękujemy!!! :loveu:
-
i znowu do góry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
WYGŁODZONA DOŻYCA- już w nowym, kochającym domu ! :)
joaaa replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='RESSEL']Z Tary chcieli PSA!!! [SIZE=1]ps. niestety adopcje nie wydadzą Tarze zadnego psa z adopcji.... więcej na wątku molosowym [/SIZE] [URL="http://www.forum.**********/showthread.php?t=11606&page=9"][SIZE=1]http://www.forum.**********/showthread.php?t=11606&page=9[/SIZE][/URL] w miejsce gwiazdek wpisać molosy[/QUOTE] Kurcze, faktycznie, macie rację. Ale dziwne, że włąśnie ona tak podchodzi do tego. -
WYGŁODZONA DOŻYCA- już w nowym, kochającym domu ! :)
joaaa replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Kurcze, ludzie z Tary chcieli wziąć Dżekiego, dożka, ale nie zdązyli, bo ktos go adoptował, może by chcieli suczkę. Napiszę pw do dziewczyny, która ma chyba z nimi kontakt. Tu wątek Dżekiego: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113043&page=14[/url]