Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. Myślę, że najlepiej nie zwracać uwagi. ;) Zobaczcie sobie jego posty. Furka, jak tam postępy w temacie Loluś i kojec?
  2. [quote name='w deszczu rosnę']Ja jestem, w sierpniu jestem wolniejsza, mogę w razie co pomóc w transporcie z DT na rehabilitację.[/QUOTE] A może mogłabyś teraz jakoś pomóc? Gosia, odezwij się do Olki. Nie mogłam się do Ciebie dodzwonić.
  3. Reasumując, teraz może należałoby ustalić możliwość transportu Zefira do Fur po kwarantannie. Olly deklarowała, że może go zawieźć bezpłatnie, jeżeli ktoś dowiezie go do Bydgoszczy.
  4. A ja nie bardzo rozumiem, pomijając nieporozumienia, dlaczego lekarz wet. nie zaczyna leczenia psa, który tego wymaga. Bez względu na to kto i kiedy go zabierze, to leczenie będzie kontynuowane, więc dlaczego nie można go zacząć? A nieporozumienia trzeba wyjaśniać u źródła, a nie jedna pani powiedziała, potem następna pani... Są telefony na stronie SOS bokserom, jeżeli coś jest nie tak, a sprawa pilna, można skorzystać. Najważniejszy jest pies, a nie wzajemne animozje, zresztą chyba do tej pory ich nie było. ;)
  5. U dziadulka wszystko w porządku. :) Szykujemy się do zrobienia ząbków, mielismy być w tym tygodniu, ale kolega z samochodem nie mógł, więc mam nadzieję, że uda się w przyszłym tygodniu. Przepraszam, że się tak nie odzywam, ale ten czas tak szybko biegnie, ze nie nadążam. Rambuś ma nowa koleżankę, staruszkę boksię z SOS bokserom: [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5522/chiliq.jpg[/IMG] Nie zrobiła na mim żadnego wrażenia, pewnie Rambus woli młodsze, albo młodszych (np.Bodzia czy Ozzego). ;)
  6. Jaka babulka... :( Zróbcie wydarzenie na FB, może ktoś się znajdzie, kto będzie mógł ją wziąć.
  7. Allu, ten zwrot dla Gosiek1, to chyba apteka, karma i transport. Tak mi się wydaje. Ale może rzeczywiście ktoś z FGZ zrobi zestawienie wydatków. Edit. Kurcze, ale kwota się nie zgadza. Ja się pogubiłam.
  8. Kurcze!!! Szkoda tylko, że pan Sławek nie skorzystał z kontaktu polecanego przezemnie. Być może sytuacja wyglądałaby dzisiaj inaczej!!!! Rady treserów pozostawiam bez komentarza! A ja podkreślałam, nic na siłę, nie prowadzić do konfrontacji, jak czegoś nie che, to sposobem osiągać to co się chce, pokazywać, że fajnie jest robić to, co mówi człowiek.... ech, szkoda słów...
  9. No własnie, a co Straż Miejska mówi na łapanie go?
  10. [quote name='Yana']jest dokladnie tak jak powiedział Jamor, roczny bokser jeszcze dzieciak, to duży, silny, energiczny pies o psychice szczeniaka. Jeśli nie był wychowywany to może byc naprawdę problematyczny, ale wszystko da się jeszcze wypracować, potrzebni mu doświadczeni, konsekwentni właściciele, co oprócz kanapy i głaskania poświęcą mu sporo czasu na naukę :-)[/QUOTE] Albo tacy, którzy będą chodzić z nim na szkolenie i uczyć się jak postępować z psem. No a potem będą się do tego konsekwentnie stosować. Bo mi pan mówił, ze ma doświadczenie, miał boksera chyba 10 lat.
  11. [quote name='Akrum']Mieli iść na szkolenie, rozmawiali ze mną, że się nie poddadzą, rozmawiali też z Jamorem, który też powiedział im że mają iść na szkolenie, że roczny psiak to jeszcze dzieciak, że jego charakter się da ukształtować. Ale w tym samym dniu wieczorem miałam telefon, że we wtorek mi go do przytuliska odwiozą. eh... ... I dlatego tak ciężko mi jest zawsze zrozumieć, że ludzie często poddają się przy pierwszych problemach, nie dając szansy psu i sobie. furciaczek na pewno napisze o nim dzisiaj już coś więcej. zobaczymy po kilku dniach czy to faktycznie psiak dominant, czy po prostu niewychowany i próbował na co sobie może pozwolić, czy po prostu chciał zdominować.[/QUOTE] No właśnie, mi tez mówili, że pójdą.. Nie powinni dostać nigdy żadnego psa z adopcji, bo jak pojawi się problem, to skończy się tak samo! Dobrze, że jest u Fur.
  12. Wiecie co, przepraszam, ale niedobrze mi.... :( Rozmawiałam z panem Sławkiem w zeszłym tygodniu, mówiłam jak mają postępować, podałam namiary na bardzo dobrą, pozytywną szkołę w Wwie, gdzie tez jest bardzo dobry behawiorysta. Pan miał skontaktować się i pójść na szkolenie. Wszystko było pięknie! Państwo chętni do pracy, trochę sami wymyślili jak z nim pracować(dobrze wymyślili), trochę im podpowiedziałam, na co pan mówił: "tak, ja wiem, wiem!". Było pięknie, ale się skończyło. Pan nawet nie skontaktował się ze szkołą! Dwóch szkoleniowców! Po jednej rozmowie! Jaka obserwacja?! Ile trwała? Godzinę? Twarda ręka!!!! To nie z psami coś się dzieje, a z ludźmi, którzy je biorą. Nie chcą nawet dać im szansy, myślą, że biorą pluszową zabawkę i nie będzie żadnych problemów. A przecież psa, którego mamy od szczeniaka tez trzeba wychować i włożyć w to trochę wysiłku! Dobrze, że trafił do Fur, ja, tak jak mówiłam Kapselek, nie mam miejsca teraz.
  13. Słuchajcie, a może ktoś mógłby pożyczyć klatkę łapkę? Jakaś organizacja zwierzęca, która działa na Waszym terenie.
  14. aha :) Ja co prawda myślę, że w jedności siła, ale ok. ;) Magda, ja pisałam, że daję stała deklarację, możesz mnie dopisać do stałych. Pierwsza była we wrześniu. Mam ustawione zlecenia na 9 każdego miesiąca.
  15. Czy macie świadomość, że działa druga skarbonka dla staruszków? [url]http://www.dogomania.pl/threads/112210-**skarbonka**/page73[/url] A może połączyć siły?
  16. Na posterunku: ;) [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5696/bajerozzy.jpg[/IMG]
  17. Spróbuj zablokować jakoś miejsce na które ona się załatwia, np. przesuń tam fotel, kanapę. I chwalić i nagradzać za załatwianie na dworze.
  18. [quote name='conceited']... Co do Zefiirka - jutro będzie miał pobrane 2 próbkie krwi na biochemie i morfolgię i wezmę kał. Boję się tylko, że dostanie starsznej traumy bo pobieranie krwi z łapki będzie na chwytaku, Pani wet się boi inaczej. Ale musimy wiedzieć co mu jest. ...[/QUOTE] A może udałoby się założyć mu kaganiec i ktoś mógłby go przytrzymać? Albo dać mu premedykację?
  19. [quote name='malawaszka'][url]https://lh3.googleusercontent.com/-VQSzimdomVI/ToiQPrgslxI/AAAAAAAAEKk/FX4sI1ii6x8/wizo.jpg[/url] hahah najlepsza jest ta mała :evil_lol:[/QUOTE] Mała jest debeściara! :D
  20. Wstawiłam wydatki do pierwszego postu. Gosiek1, może napisz ile kosztują wizyty i rehabilitacja, czy zawsze jest ta sama kwota?
  21. Kurcze, szkoda... :( Ma wątek, ale tylko na molosach: [url]http://www.forum.**********/showthread.php?p=1307668#post1307668[/url] No, widzę, że nie można wstawić linki. Na molosach w corsiakach w potrzebie pt.: Kolejna psia sierota.
  22. Dawaj dalej zdjęcia! :) I kolegi z boksu też.
  23. I dalej, prosimy! :) I czekamy na następne odwiedziny. Ciotka wymacała Szejka i stwierdziła, że jeszcze kosteczki sterczą, pomimo tego, że poszerzaliśmy szelki. No jeszcze do normalności mu trochę brakuje, ale mam nadzieję, że jak przyjedzie następnym razem kosteczki się już schowają.
  24. Dzięki!!! Ale on śliczny i ma zupełnie inną minę. :)
×
×
  • Create New...