Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. Hmm, mam nadzieję, że nie wróci do schroniska po raz kolejny za kilka tygodni.
  2. Nie wypowiadam się na temat sytuacji w schronisku i ludzi nim zarządzających, bo nie widziałam, nie byłam. Ale powiem, że dostałabym szału, gdyby ktoś przyjechał do mnie i wypuścił mi psa, bo wydawałoby mu się, że lepiej sobie poradzi, niż ludzie znający psa na codzień.
  3. [quote name='Akrum']... furciaczek - mogłabyś umówić Lolusia na kastracje?? jeśli dojdzie do adopcji - państwo zapłacą za zabieg. jeśli nie dojdzie do adopcji - to i tak chłopak wykastrowany musi być. poproszę też o nr konta i dane do przelewu - bo chyba jeszcze nie dostałam?? chciałabym zrobić przelew za pierwszy miesiąc pobytu u Ciebie Lolusia :)[/QUOTE] Akrum, Furciaczek ma problemy z netem, najlepiej do niej zadzwoń, albo wyślij smsa (pewniejsze ;) )
  4. Toro, pamiętam cię z SGGW, byłam z tobą kilka razy na spacerze, chciałeś biegać, bawić się... Teraz biegaj za Tęczowym Mostem, kiedyś się jeszcze spotkamy. [*]
  5. Maria, super! Teraz, mam nadzieję, pójdzie dalej!
  6. Furciaczek nie ma chwilowo netu, więc proszę o cierpliwość. ;)
  7. Magda, czy nie wpłynął mój przelew? Bo na koncie mam, że poszedł. W razie czego muszę reklamować. Sprawdziłam dokładnie, poszło 14 października.
  8. A ja lubiłam zimę jak mieszkałam w Wwie, a teraz tylko czekam na wiosnę. Z tym sikaniem, to pociesz się Agaga, że moje sikają też na tarasie jak pada deszcz. ;)
  9. Małgosiu, łapki wędzone w PL można kupić w sklepach zoologicznych, także inne frykasy, jak wędzone uszy, penisy, suszone żwacze itp. Witaj na wątku Biga! :)
  10. [quote name='Alla Chrzanowska']Czuję się średnio, ale pieniązki dla Biga wpłynęły, więc przelew zrobiłam. Bardzo dziękuję za wsparcie, kciuki i dobre fluidy - pomagają[/QUOTE] Allu, to przesyłamy dalej, nadal trzymając kciuki i łapki! :)
  11. Allu, trzymaj się, wysyłamy dobre fluidy i trzymamy wszystkie kciuki i łapki!!!!!! Magolek, przekaż, proszę!
  12. No tak, też mam nadzieję, ale rozmawiałyśmy przez telefon w sobotę chyba, a Liberum zaczęła pisać wczoraj.
  13. Liberum, a chodzicie z nimi razem na długie spacery, tak jak mówiłam Ci przez telefon? Na smyczach, żeby przebywały na spokojnie obok siebie. I inne rzeczy, o których mówiłam?
  14. Czakira, Magda, to własnie ten dom, o którym Ci mówiono. I ja się bardzo cieszę, ze właśnie tam trafił. Magda najpierw przyjechała do mnie, żeby zapoznać się z Ozzym, a nie było to dla niej łatwe, bo nie ma samochodu. Jak na razie jest wszystko super, rozmawiamy codziennie. Chociaż Ozzy jeszcze się nie rozkręcił. :D Magda wybiera się z nim na szkolenie do pozytywnej szkoły, którą jej poleciłam i będzie chciała tez poćwiczyć z nim jakieś psie sporty, bo jak wiecie, Ozzy ma bardzo duże predyspozycje do tego. Mam nadzieje, że Magda zaloguje się na dogo i opowie nam o życiu z Zizolem. A u mnie spokój, nikt nie zrzuca kwiatków z okna, nie włazi na stół, nie ściąga firanki. Ale kot i Bodzio nie mają się z kim bawić. :(
  15. Ola, a Słodki nie bierze pod uwage, że to mógł być mały atak padaczki? A kurcze, nie zajarzyłam, że on był po narkozie.
  16. O mamo, to jeszcze psi dzieciak. Mam nadzieje, że szybko znajdzie dom. Wrzućcie zdjęcia.
  17. O rany, ale super!!!!!!!! No i co, rzeczywiście bokser?
  18. [quote name='michu']Dzisiejsze popołudnie i wieczór to dla mnie i Zefira zapoznawanie się, sprawdzanie - szczególnie on mnie, na ile może sobie pozwolić - tak to przynajmniej wyglądało.. Zefir nie jest już tak pobudliwy jaki był jeszcze wczoraj i dzisiaj rano. Poprzebywaliśmy dzisiaj ze sobą, jak to powiedziała mi Joanna najlepiej jak będę mu nawet dawał jedzenie z ręki.. i to jest niesamowite jak to delikatnie robi :) wprost z ręki ściąga dosłownie językiem. I jest nagradzany za dobre zachowanie. Jak się uspokoi, jak się położy, jak usiądzie. Wie już, gdzie jego miejsce, nie na twardej podłodze, ani w przedpokoju, ma swoje posłanie - legowisko, na którym się dzisiaj wylegiwał. Po południu na spacerze już nie było przeciągania smyczy, ani wieczorem i bez żadnych problemów dał sobie ją odpiąć. Najfajniejszy moment, gdy przytulając się do mnie, położył się na plecach i dał się głaskać po brzuszku... Jutro jedziemy na badania..[/QUOTE] Michał, super! :) I tak dalej, karmienie z ręki i nagradzanie. W razie czego dzwoń.
  19. Bardzo proszę kogoś z FGZ o skorygowanie finansów Biga, to uaktualnię pierwszy post. Bo chyba są inne trochę kwoty za rehabilitację.
  20. Może napiszcie do Taks, ona robi bardzo fajne kubraki, może coś uszyje na szybko.
×
×
  • Create New...