-
Posts
5249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joaaa
-
Nie wypowiadam się na temat sytuacji w schronisku i ludzi nim zarządzających, bo nie widziałam, nie byłam. Ale powiem, że dostałabym szału, gdyby ktoś przyjechał do mnie i wypuścił mi psa, bo wydawałoby mu się, że lepiej sobie poradzi, niż ludzie znający psa na codzień.
-
Almondowi ślepy, głuchy dziadziuś odszedł za TM... :(
joaaa replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o nie!.... :( [*] -
Loluś pojechał do cudownego DS - bądź szczęśliwy psiaku :)
joaaa replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']... furciaczek - mogłabyś umówić Lolusia na kastracje?? jeśli dojdzie do adopcji - państwo zapłacą za zabieg. jeśli nie dojdzie do adopcji - to i tak chłopak wykastrowany musi być. poproszę też o nr konta i dane do przelewu - bo chyba jeszcze nie dostałam?? chciałabym zrobić przelew za pierwszy miesiąc pobytu u Ciebie Lolusia :)[/QUOTE] Akrum, Furciaczek ma problemy z netem, najlepiej do niej zadzwoń, albo wyślij smsa (pewniejsze ;) ) -
Fundacja Boksery w Potrzebie- Toro odszedł za TM [']
joaaa replied to Iza i Avanti's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Toro, pamiętam cię z SGGW, byłam z tobą kilka razy na spacerze, chciałeś biegać, bawić się... Teraz biegaj za Tęczowym Mostem, kiedyś się jeszcze spotkamy. [*] -
Maria, super! Teraz, mam nadzieję, pójdzie dalej!
-
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
joaaa replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Fur nie ma chwilowo netu. -
No tak, też mam nadzieję, ale rozmawiałyśmy przez telefon w sobotę chyba, a Liberum zaczęła pisać wczoraj.
-
Liberum, a chodzicie z nimi razem na długie spacery, tak jak mówiłam Ci przez telefon? Na smyczach, żeby przebywały na spokojnie obok siebie. I inne rzeczy, o których mówiłam?
-
Czakira, Magda, to własnie ten dom, o którym Ci mówiono. I ja się bardzo cieszę, ze właśnie tam trafił. Magda najpierw przyjechała do mnie, żeby zapoznać się z Ozzym, a nie było to dla niej łatwe, bo nie ma samochodu. Jak na razie jest wszystko super, rozmawiamy codziennie. Chociaż Ozzy jeszcze się nie rozkręcił. :D Magda wybiera się z nim na szkolenie do pozytywnej szkoły, którą jej poleciłam i będzie chciała tez poćwiczyć z nim jakieś psie sporty, bo jak wiecie, Ozzy ma bardzo duże predyspozycje do tego. Mam nadzieje, że Magda zaloguje się na dogo i opowie nam o życiu z Zizolem. A u mnie spokój, nikt nie zrzuca kwiatków z okna, nie włazi na stół, nie ściąga firanki. Ale kot i Bodzio nie mają się z kim bawić. :(
-
Happy End - bokserka Lupita już w nowym domu!
joaaa replied to pomóżpomagać's topic in Już w nowym domu
O mamo, to jeszcze psi dzieciak. Mam nadzieje, że szybko znajdzie dom. Wrzućcie zdjęcia. -
Happy End - bokserka Lupita już w nowym domu!
joaaa replied to pomóżpomagać's topic in Już w nowym domu
O rany, ale super!!!!!!!! No i co, rzeczywiście bokser? -
[quote name='michu']Dzisiejsze popołudnie i wieczór to dla mnie i Zefira zapoznawanie się, sprawdzanie - szczególnie on mnie, na ile może sobie pozwolić - tak to przynajmniej wyglądało.. Zefir nie jest już tak pobudliwy jaki był jeszcze wczoraj i dzisiaj rano. Poprzebywaliśmy dzisiaj ze sobą, jak to powiedziała mi Joanna najlepiej jak będę mu nawet dawał jedzenie z ręki.. i to jest niesamowite jak to delikatnie robi :) wprost z ręki ściąga dosłownie językiem. I jest nagradzany za dobre zachowanie. Jak się uspokoi, jak się położy, jak usiądzie. Wie już, gdzie jego miejsce, nie na twardej podłodze, ani w przedpokoju, ma swoje posłanie - legowisko, na którym się dzisiaj wylegiwał. Po południu na spacerze już nie było przeciągania smyczy, ani wieczorem i bez żadnych problemów dał sobie ją odpiąć. Najfajniejszy moment, gdy przytulając się do mnie, położył się na plecach i dał się głaskać po brzuszku... Jutro jedziemy na badania..[/QUOTE] Michał, super! :) I tak dalej, karmienie z ręki i nagradzanie. W razie czego dzwoń.
-
Loluś pojechał do cudownego DS - bądź szczęśliwy psiaku :)
joaaa replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Może napiszcie do Taks, ona robi bardzo fajne kubraki, może coś uszyje na szybko.