Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. Gosia, proszę Cię, rozdziel zdjęcia na dwa posty, bo część mi się wcale nie otwiera, bo mam kiepskie łącze. ;)
  2. Dostałam przed chwilą karmę. :)
  3. Faro, jest ustalone z Furciaczek, że pojedzie do niej, koło Cichocinka. I to najlepsze wyjście, ona jest behaviorystą po COAPE. Pewnie lepiej niż gdyby przyjechał do mnie. ;) A znam ją osobiście.
  4. Może był złapany chwytakiem i stąd ta drażliwość okolicy szyii i karku. Czyli tak jak rozmawiałyśmy. ;)
  5. On całkiem nieźle chodzi, myślałam, że jest gorzej. :)
  6. Zobaczcie jakie cudo wymyślili: :) http://www.tvn24.pl/0,1699850,0,1,amigo--czyli-wozek-inwalidzki-dla-psa,wiadomosc.html A na bazarek dla Bodzia, który mieszka u mnie, też zapraszam bo potrzebujemy na kastrację.
  7. Rozmawiałam z Furciaczek, powiedziała, ze mogłaby go wziąć, więc odezwijcie się do niej i zaklepcie miejsce. Ona jest behawiorystą po COAPE, stosuje metody pozytywne, więc pewnie da sobie z nim radę i będzie mogła go ocenić. No i do niej jest w miarę blisko.
  8. Fundacja SOS bokserom nie wyadoptowuje psów za granicę. Nie ma możliwości kontroli takiego domu przed i po adopcji.
  9. [quote name='yabadu']W Goleniowie nie zostało zlikwidowane w ostatnim czasie żadne pseudo schronisko bo go zwyczajnie tu u nas nie było. Mamy tu przytulisko, które jest zorganizowane przez nasz UM. J.H ma podpisaną umowę z naszym miastem na odbiór psów. Nie rozumiem po co pisać takie kocopoły . To zwyczajne kłamstwa są i natychmiast powiadomię o tym nasze władze, że takie wieści kłamliwe ktoś roznosi na nasz temat.[/QUOTE] Cytujesz post Pixi z 2006 roku... ;)
  10. O mamo, jaki piękny i jaki chudy. :( Musi dojść do siebie!!!!!! Jak to możliwe, że żadnemu konduktorowi nie przyszło do głowy zamknąć go w przedziale?....
  11. Tak myślałam, że merlak jak napisałaś, że panie mówiły, że miał plamy ciemniejsze. A pseudohodowli dogów jest całkiem sporo, niestety, wystarczy wejść na allegro.
  12. Joanka, ale Glucia powiedziała, że to faktycznie dog?
  13. jaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  14. O mamo... :( Przepraszam dziadulku... Zastanawiałam się, czy nie wziąć go do mnie, ale stwierdziłam, że już nie bardzo mam miejsce w stadzie i mogłyby być problemy. Miałam nadzieję, że ktoś go weźmie...
  15. Przeprowadzka dobrze zrobiła Szejkiemu, nie rozbebeszał swojego śpiworka i nie darł rano japy. Myślę, że fajnie byłoby , żeby trafił do domu z psem. Ja w ogóle uważam, że psy lepiej się chowają jak są dwa, bo nie sa nigdy samotne jak ludzie idą do pracy. Szejki kocha też psy kojcowe, jak go wypuszczam to biegnie do kojca i robi awanturę, żeby je wypuścić do niego, a jak potem je zamykam, to biegnie z nimi i usiłuje wcisnąć się do budy. A tu jest linka do zdjęć większości psów, które mieszkają u mnie: [url]https://picasaweb.google.com/109589844229962681479/PsiakiJoaa#[/url] Była u nas Furciaczek i zrobiła piękne zdjęcia, niestety nie starczyło czasu na wszystkie psy.
  16. U nas też wszystko ok. Z potrzeb, to dobre nożyczki, bo usiłuję wygolić Szejkiemu sierść dookoła rany (prawie zagojonej) i stępiłam już dwie pary. ;) Oczywiście nie wymagamy zakupu nożyczek, jakoś damy radę. Szejki dzisiaj wprowadził się do swojego kolegi, corsiaka Bońka/Buńka. Już dwa razy usiłował zagnieździć się w jego boksie i stosował bierny opór jak chciałam go stamtąd zabrać. Więc dziś zdecydowałam, że chłopaki będą mieszkały razem, będzie im weselej i nie tak samotnie. Tylko muszę przenieść ich do większego boksu, ale to w przyszłym tygodniu.
  17. Wysłałam pw do Glutofii z Fundacji SOS dla zwierząt- Ratujemy dogi Oni też są na Śląsku. edit: już jest, nie wyświetliło mi ostatniego posta
  18. Kapsel, ten żel to właśnie sedalin. Weterynarze czasami mają naboje usypiające, ale tez nie wiem, czy wskazane przy bokserach.
  19. Wyślij info ze zdjęciami do Fundacji SOS bokserom: [email]adopcje@sosbokserom.com.pl[/email] I dobrze było by wiedzieć jak długo mogą go jeszcze trzymać. Może znajdzie się jakiś dt, ale będzie ciężko.
  20. Klatka pomaga też na wycie, ale trzeba to wypracować. Może mogliby spróbować? Jak widziałaś tatuaż, to może być tez schroniskowy, niektóre schroniska tatuują. Jak odczytacie, to będzie wiadomo, czy hodowlany, można to sprawdzić w ZK. On nie wygląda na papierowego psa, głowa zupełnie nie taka i ta dropiatość na białym znaczeniu. Co nie umniejsza tego, że jest ładny. :)
  21. Ładny psiak, szkoda go. :( Trochę to dziwne, że spółdzielnia może stawiać takie warunki.... A teraz nie można popracować z behawiorystą i z klatką? To on wył przez 2,5 roku i dopiero teraz go oddają? A na tatuaż z hodowli bym nie liczyła, nie wygląda na rasowego boksera.
  22. A zobaczcie jeszcze to: http://www.vetopedia.pl/article292-1-Zespol_Wobblera.html
  23. Laila miała sterylkę u pana Janusza. Wet mówił mi, ze czasami po kastracji padaczka ustępuje. Ja się zbierałam do wykastrowania Myszy, ale jakoś nie zrobiłam tego.
  24. Ja miałam dożycę z padaczką, ujawniła się w wieku 3 lat i miała ją do końca życia, odeszła w czerwcu, w wieku 9 lat. Tomografii nie ma sensu robić, bo nie da Ci nic poza wiedzą, bo nawet jeżeli byłby guz, to co z tym zrobisz dalej? Nic, bo nie robią na razie w Pl operacji neurologicznych. Koszt tomografii to chyba 700zł, oczywiście w narkozie, jak pisała Mira. Laila miała tomografię, byłam z nią na SGGW. Oczywiście nic nie wyszło. Z narkozą u psów z padaczką nie ma problemu, nie wolno podawać niektórych leków. Mysza miała dwa razy narkozę. Mysza miała ataki co kilka miesięcy, ale były to duże ataki, przeważnie z puszczeniem moczu i kału. Potem przez jakąś godzinę, dwie była bardzo pobudzona. Starałam się ją uspokoić, a najlepiej było jak się położyła, bo wtedy czasami zasypiała.
×
×
  • Create New...