-
Posts
886 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aggie
-
ciotki mam 2 amstaffowate z Chrcynnego na zdjeciach - na razie nic o nich nie wiem opócz tego ze jeden ma strasznie zdeformowaną głowę - nie wiem czy w srode jeszcze będzie, drugi na łańcuchu agresywny do obcych... dajcie mi jakiegoś maila do Was to przeslę - może ktoś się nad nimi ulituje (chociaż brak mi już trochę wiary jeśi takie piękne i przyjazne psy domu nie moga znaleźc... ) a i jeszcze jest jeden molosowaty - do kogo z nim?
-
gubie sie w domysłach i rozpaczy :-( :-( jestem na chwilę z powrotem bo nie mogę przestać o nim myśleć - zrezygnowałam z treningu, nie jestem w stanie sie dzisiaj wysilać.... Moze jakaś nagroda za znalezienie?? Ja mogę coś tam ufundować :placz: :placz: jesli to miałoby pomóc w jego odnalezieniu... już sama nie wiem co wiecej robić, do ciotek z Palucha też napisalam...
-
JESZCZE JEDNO - zulus miał starą brązową obrożke z metalową plakietką ze schronu....
-
podbijajcie wątek prosze, ja wróce tu wieczorem....
-
[quote name='Katcherine']Czy jestescie pewne na 100% ze on uciekl- a nie ze zostal skradziony? Co z gielda w Slomczynie lub na Zeraniu? Sorki aktualnie nie jestem w Warszawie..Przezuccie moze na owczarka forum.[/quote] nie jesteście pewne niczego :placz: :placz: :placz: z tego co wiem to sladów włamania brak.. ale psa zawsze można przerzucic przez płot... o boże - tylko nie to.. .. nie chce o tym mysleć - on już tyle w zyciu przeszedł... mój biedny Zulus ... :placz: :placz: :placz:
-
HELP!!! rozgladajcie sie warszawiacy za Zulusem, proszę...:-( :-( :-(
-
WARSZAWO _ HELP!!!! ten psiak juz tyle przeżył.... nawet nie zdązył sie nacieszyć lepszym życiem...:placz: :placz: :placz:
-
jezu jak szybko spada - sprawa jest paląca - dogomaniacy z Wwy - rozgladajcie się za Zulusem!! Od razu przypomnę ze on na to imię słabo reaguje - nadałam mu je wczoraj...:-( :-( :-( żebyście go widziały w tej mordowni w Chrcynnem.... :placz: :placz: :placz: a teraz uciekł.. głupol mały.. :((((
-
:placz: beka - zmień tytuł na bardziej dramatyczny - KTOKOLWIEK WIDZIAŁ ITD.. i dziesiec wykrzykników... juz sama nie wiem co robic chyba pojadę objeżdżac okolice :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: on w mieście sam ZGINIE... :placz: :placz: :placz: HELP!!!!!
-
:placz: O NIE.. jak to możliwe??? przecież tam jest naprawdę bardzo wysoki płot??? A Herek rozumiem jest??? jakoś nie wierze że przeskoczył z ziemi - przecież on nie był jakiś szaleńczo żwawy..:placz: :placz: :placz: Ratunku - trzeba też dziewczyny z Palucha zawiadomić - gdzie jeszcze wożą z Konstancina o okolic psy??? zresztą trzeba brac pod uwagę każdy kierunek - dla psa to pestka przelecieć kilkadziesiat kilometrów!! Co możemy jeszcze zrobić???? Chce mi się WYĆ!!!
-
[ZG/lubuskie] REKS, bity, niewyprowadzany ONek Patrz str. 28. ma dom!
Aggie replied to andre's topic in Już w nowym domu
co słychac u mojego kolejnego ślicznego ONka na dogo?:shake::shake::shake: jednego dzisiaj przywiozłam z umieralni na DT... a tu ciagle są nasze śliczne "stare" miśki...:-(:-(:-( -
powtórzę to tutaj - chociaż jest na wątku Chrcynnego - może ktoś chce ze mną jechać tam we wtorek - najpóźniej w środę - chcę zabrać małą - szczenię kaukazowate i czarny szkielecik - jutro zdjecia na wątku Chrcynnego.. Nie mam pojęcia co z nimi zrobię ale nie mogę ich tam zostawić... A poza tym - domek dla Zulusa potrzebny od już..... uwierzcie mi - cudo nie pies, jakby nie moje 3 czorty , już by był u mnie...
-
[quote name='Koperek'][B]beka[/B] zróbcie temu [U]szczenięciu kaukazowatemu[/U] osobny wątek-[U] PROSZĘ!-[/U] bo te psiaki, jeśli nie mają za młodu dobrych kontaktów z ludźmi to najczęściej stają się agresywne, a z dużym kaukazem już się tak szybko nie dojdzie do consensusu... Beka - to tobie gorące dzięki za przyjęcie Zulusa... jakby nie ty ciotka - nie byłoby go gdzie wiezc!!!! Szukamy domku dla Zulusa - pies cudo - aniolek w samochodzie, grzeczny na smyczy, kocha wszystkich. POza tym jakbyście zobaczyli jego cialko na całej długości przyklejone do kraty.. zero spojrzenia na ludzi na zasadzie - i tak mnie nie zobaczycie.... uwierzcie - nie było drugiego tak zachowującego się psa... zero radości... ciałko do kraty i nos w kącie przez kraty... ech.... Koperek - ja chce jechać pojutrze po tę małą kaukazowatą.. tylko ja ją mogę mieć 2-3 dni...:-(:-(
-
och cholera, ja nie miałabym obiekcji zeby go wziąc na te ostatnie miesiące ale moje mlode psy nie dałyby mu żyć.. ktoś musiałby być w domu cały czas.. a to niemożliwe....:-( :-( :-( ile jeszcze jesteście na minusie?
-
SAWA-Ma DOM! JEST ZLE .......ODESZLA (*) (*) (*) (*) (*) (*)
Aggie replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
suuper że wziąłeś kolejną sunie.. tyle Onków czeka na domy, ja jade rano do Chrcynnego po Onka własnie zanim go tam zabiją... oby i jemu sie poszczesciło tak jak Sawie...:roll: -
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
Aggie replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
żebym wiedziała wczoraj nawet wieczorem to już bysmy jechali... a tak nie zdazę obrócić ze Śródmieścia na Mokotów, potem Bemowo, potem Mokotów i Torwar o 17ej... tez nie mam już wiecej czasu na dogo bo mnie w końcu z roboty wywala... wiec jakby cos to podaje numer 502 502 099 . jutro rano (tzn 9-10) moge go zawieźć ale dobrze by było jakbym wiedziała dzisiaj (pózny wieczór jest ok - ja jestem nocny marek..) -
i jak zuzia_M - doszły pieniązki?