Jump to content
Dogomania

Aggie

Members
  • Posts

    886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aggie

  1. problem polega na tym ze duzo ludzi wyjeżdza, ja np tez.. z moimi zostaje teściowa.. inaczej bym go przytuliła na te 2-3 dni .... przykro mi ze nie moge pomóc...:shake:
  2. no to nas wiecej będzie tylko co z tego,... ja go wiozlam i to mi wystarczyło żeby czuć sie za niego odpowiedzialna... :(. Moze to jednak on, moze,... na sobotę trzeba by jakąs akcje rozklejania przygotować , wczesniej nie dam rady.. Monia - ozlocę cię jak to będzie Zulus i go zlapiesz...:-(
  3. onjest mniejsszy od owczarka i bardzo ciemny w sumie....obroze mógl zgubic wiec to o niczym nie swiadczy.
  4. o bosze... żeby to był on, on nie był duży i jest BARDZO zaniedbany... zadbac nie zdązyłyśmy - rany - łap go proszę - on jest bardzo lagodny i przestraszony a pies potrafi przeleciec i wiekszy dystans.. on umrze z glodu a ja sobie nie daruje że uciekl.... jakby co mój telefon jest podany na wątku , jesli trzeba powtórze - mozna dzwonic o kazdej porze...
  5. za mało tam plakatow mamy.:shake: W Jozefoslawiu np na drzewach inny owczarek zaginiony wisi, znaczy ogłoszenia....
  6. oo k*** tylko nie to, a psiak serio był brany pod uwagę w adopcji którą prowadze.... szlag by to trafił... a kto tę dziewczynę znał i dał jej psiaka?
  7. Aggie

    Liczymy podpisy!

    jesli tak - to czasem "sprawiedliwość ludu" wydaje sie lepszym rozwiazaniem... a tak ta........ (prosze wstawić dowolne słowo, im gorsze tym lepsze..) - jest bezkarna Chory kraj.
  8. Aggie

    Liczymy podpisy!

    ja rozmawiałam z zuziaM która wyadoptowała Ozziego (prywatnie moja siostra cioteczna z Lubania - odkryta na dogo:-o ) - prokuratura umorzyla z tego co wiem jedną sprawę - zalożoną z powodztwa prywatnego przez Anię - o przywlaszczenie psa i zabicie go ze szczególnym okrucienstwem. Z tego co slyszalam była druga sprawa - założona przez Emir. Czy to doniesienie też tak sie zakończyło???
  9. mnie tez sie tak wydaje a im bardziej sie temu przyglądam - tym bardziej mi sie wydaje...:loveu:
  10. Moze jednak daloby sie go jakos leczyc? Moze to trzymanie za ogon to objaw stresu zwiazanego z samotnoscia albo jakims innym czynnikiem ktory da sie wyeliminowac?[/quote] na 100% tak . Jestem "specjalistką" od tego typu psich zachowań. nie wiem kto i jaką krzywdę wyrządził mojemu psu ale własnie tak się zachowywal w schronie - samookaleczał i rzucał z pełną agresją na inne psy.. jest bardzo skrzywdzony psychicznie i niestety takie skrzywienie psychiki nigdy nie zniknie do końca Można go po prostu pokochać takim jaki jest - tyle że tu trzeba serca i cierpliwości wielkiej (nawet mi czasmmi brakuje - skoro pies jest kochany itd a ciągle ma napady nerwowe..). Nadal jest agresywny do psow ale też czasem sie cieszy, pilnuje nas.. to jak z chorobą psychiczna - wet mi tak powiedział - człowiek powie co mu dolega ico go dręczy, a pies nie umie....:shake: :shake: szkoda mi tego psiaka - nie wierzę że go nie da sie ratować, ja to zawsze mam wiarę w trudne psy.. - moje mnie tego nauczyły.. Moze gdzies tam u was znajdzie sie ktos kto mysli jak ja i da mu szanse?
  11. :evil_lol: :evil_lol: no to w sumie nie byłoby się o co martwić.. taaki domek - no i zdjecia na dogo trochę bardziej urozmaicone...moze będzie ciag dalszy:diabloti: :diabloti:
  12. Maupa4 - bardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :lol: ja nie jestem żadnym oszołomem i wiem jak wygląda opieka nad psami w ogóle wiec nie naciskam poza tym tak mi to pachnie zakochaniem na amen (własciciela tego owłosionego torsu :diabloti: ). Sama wiem bo mój rezydent DT tymczasuje się już u mnie prawie półtora roku :evil_lol: wiadomo - dzieczyna ma jak najlepsze chęci i chce dać dom jakiejś bardzo potrzebującej biedzie wiec historia małej strasznie ją ruszyła... w zasadzie też mi sie wydaje ze domek powinien byc zdecydowanie z innym psem. Ja to w ogóle jestem zwolenniczką co najmniej "dwupsich" domów - zwłaszcza wtedy kiedy ludzie chodzą do pracy na określone godziny (a tak jest w wiekszosći domów). Ja tam mam spokojneijsze sumienie od kiedy moj Zoran ma towarzyszy w domu...
  13. [quote name='Aga_Mazury']Padusiu dośc leniuchowania....biegniemy na pierwszą stronę,,, tak mi przykro, że nie spotkamy się w tym tygodniu na spacerku, ale mam nadzieję, że ktoś z Tobą wyjdzie :)... ja już Cię w sobotę wycałowałam...w tą śliczną główkę... i życzyłam Weosłych Świąt...ale jak mogą być wesołe w schronisku :placz: będę o Tobie myślała...strasznie mi przykro... może los się kiedyś do mnie usmiechnie...i kupię dom z ogrodem...zabiorę wtedy Ciebie z tej klatki...Ciebie i Tobusia i Kamyka...i Kropkę i Tinę i Zosię i Klarę i Topika i Sabę i Zelkę i Mimi i Zuzię i Franię i Ginę i Denvera i Una i AKsela i Aresa i Milusia i Garrego i Julka i Gałkę i Nera i Bono i Ernesta i .........resztę...[/quote] a wstyd ciotka - a Baffim zapomniałaś...:razz: a tak w ogołe to widzę że "choroba" postępuje... :diabloti: ja to rozumiem.. ja też bym tak chciała.. dobrze ze mój TZ zachowuje resztki rozsadku za nas oboje :p
  14. dziewczyny - ale odpowiedzcie mi coś na mojego posta poproszę :p - cokolwiek - tak, nie, spadaj, chcemy nowy domek, nie chcemy nowego domku.... a mała oczywiście jest śliczniusia.... :loveu:
  15. i niebezpiecznie mi przypomina zupelnie inną.. skądinąd tragicznie zakończoną sytuacje kiedy ktoś kto wziąl psa się nie odzywal...' obym tylko glupio krakała....
  16. no to szkoda - ja myślałam że juz w Wwie - a bya szansa ze to moze właśnie on bedzie mial dom. i to jeszcze przed świętami - ja jestem ta od wątku psiaka torebkowego - i ten szczeniaczek też się "załapał" do finałowej czwórki o której miałam się więcej dowiedzieć...:p I co jakieś wieści co u niego?
  17. Julka została umieszczona jako kandydatka na watku "szukam pieska torebkowego..." , który założyłam - dziewczyna która chce przygarnac psiaka już po wielkich bolach wstepnie wybrala 4 psiaki do dalszych zapytań - Julka jej wpadła w serce bo cytuję " ona to pewnie nie ma żadnych szans, a mnie nie przeszkadza że ona nie widzi.." Tak więc pytam - gdzie obecnie przebywa mała, czy w ogóle jest do adopcji (no wiecie jak to jest jak DT się zakocha w psie... sama tez wiem z autopsji...:cool3: )/ I jakie wymagania macie co do domu do którego byście ją oddały? Staram się żeby to była jakas naprawdę bida, bo koleżanka ma złote serce i na pewno psiakowi będzie dobrze. Mamy jeszcze 2 kandydatów z Ostrowii i jednego z Kielc -zeby to był psiak z okolic gdzie jest naprawdę ciężko i warunki w schronach są fatalne...
  18. i jak taki śliczniak się czuje? Ile on ma latek, bo chyba przeoczyłam na wątku wcześniej? maly off ale to już mnie od dłuzszego czasu nachodzi: zazdroszcze wam takiej organizacji dziewczyny, tylu osób, tyle życzliwych ludzi w schronie... gratuluję miastu Kraków, ukłony ...
  19. no wlasnie - taka afera - czy coś sie dalkej z tym dzieje??? martwi mi brak zakońćzen w takich sprawach.. wlasnie sie dowiedziałam od zuziM że prokuratura umorzyła jedną z dwóch spraw Ozziego (tę założoną z powództwa prywatnego o zabór psa i uśmiercenie go) dając wolną rękę pannie Agnieszce... a jak sprawa założona przez Emir? tak samo sie ma stać z Krzyczkami czy Chrcynnem???
  20. ja tam mysle ze kazdy ONkomaniak zagląda, tylko nie wszyscy piszą...
  21. wiem, wiem, ja i tz to takie nocne marki...:diabloti: a do tego jeszcze mistrzostwa świata w pływaniu w relacjach z Australii wiec w godzinach mocno nocnych... ja dopiero pod wieczor bede objeżdzać bo dzisiaj musze jechac do hoteliku, teraz sprzatalam ogrod... (worek prawie pełny zebralam, tak to jest jak 4 psy sie załatwiają ) do tego jedna nauczyła sie otwierac sobie drzwi, wiec zamiast w swoim pomieszczeniu leżą teraz u moich stóp - już nie mam siły ich wyganiać....:cool1: ciotki pojechały wczesniej zulusa szukać ... zobaczymy co z tego wyniknie. ja do Piaseczna pod wieczor po drodze do stajni pojadę....
  22. no i takie zakończenie watków to ja lubię czytać...:loveu: :loveu: :loveu: dlaczego więcej takich domków nie ma.... tyle ONków czeka.. A PAkuś miał szczeście i chociaż to dobrze...:loveu: :loveu:
  23. jezuuuu zeby go tylko samochod nie potracił!!!!!! mówiłam napisac na ogłoszeniu - nagroda... wtedy na pewno ktos by go łapac próbował....:-( zeby sie tylko znalazl to ja cos wysuplam na nagrode....
  24. ja jestem! jestem za, mam ok 10 ulotek wydrukowanych, moge rozwiesic w okolicach Piaseczna.
  25. :shake: i nikt oprocz jednej ciotki nie zaglada?? wstyd, oj wstyd onkomiłosnicy z dogo :mad: :mad: jaka szkoda, ze taki ładny i skrzywdzony przez los psiak nie moze znalezc domu.....:shake: :shake:
×
×
  • Create New...