-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
Mi już osobiście brak pomysłów. Mamy miejsce dla 3 psów, a jak najszybciej trzeba zabrać wszystkie. W dodatku wczoraj się pogryzły, nie wiemy jak jest źle. Nie wiemy gdzie ręce włożyć. Cieszy mnie jedynie to, że nasza staruszka ma miejsce gdzie pożyje choć chwilę w dobrych warunkach. Mam nadzieję, że u Tajgi też się to uda.
-
Po raz kolejny podniosę i dodam zdjęcia ukazujące stan zabranej suni. [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images39.fotosik.pl/1548/67a88d8235716ccemed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images35.fotosik.pl/1414/e61582ad3de1d067med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images46.fotosik.pl/1559/a6578a7c888b0804med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images46.fotosik.pl/1559/a10e113c9f1b1081med.jpg[/img][/URL]
-
Mamy odebraną wczoraj sunie w podobnym stanie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227588-Dramat!!!-17-haszczak%C3%B3w-do-zabrania!-Brak-DT-pieni%C4%99dzy!-Sunia-z-wielkimi-guzami[/url]!!! Tylko u niej guz już jest otwarty. Mamy te same dylematy, trzeba by usunąć obie listwy, a sunia starsza z anemią. Straszne to sytuacje, bo nasza jest bardzo wesoła, energiczna. Zapisuję wątek na razie niewiele mogę pomóc.
-
Przyszłam po sąsiedzku zaprosić na wątek. Mamy do zabrania z byłej pseudo 17 haszczaków. Jedna zmasakrowana suka już u nas. Nie mamy DT, pieniędzy nic. Trzeba się spieszyć, jest chętna pseudo żeby je zabrać. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227588-Dramat!!!-17-haszczak%C3%B3w-do-zabrania!-Brak-DT-pieni%C4%99dzy!-Sunia-z-wielkimi-guzami[/url]!!!
-
[quote name='Justyna Lipicka']ooo matko;/ tyle ich:( Macia zrobić im wydarzenie na fcb bo na razie innego pomysłu nie mam?[/QUOTE] Byłoby super. Myślę, że wydarzenie może się bardzo przydać. Nie wiemy co dalej. Mamy bardzo mało miejsc. Sunia już zabrana jest w świetnym DT, będzie mogła sobie pożyć w domu tyle ile to będzie możliwe. Nie wiem czy podejmiemy się u niej operacji, ale w tej chwili czuje się coraz lepiej.
-
Rozliczenie: Wpłaty: Aleksandra K., Wrocław - 100 zł Janusz T., Chorzów - 80 zł Grzegorz W., 50 zł Patrycja K., Mysłakowice - 20 zł Danuta S., Kaczory - 30 zł Dorota P., Warszawa - 50 zł Marlena J., Sława - 15 zł Razem: 345 zł Wydatki: odpchlenie 11 sztuk odrobaczenie 10 sztuk szczepienie 6 sztuk leczenie + uśpienie babcinki
-
Boks nr 3 Trzy dorosłe (tu była nasza zmasakrowana sunia). Jeden pies dość niepewny. - ruda sunia - w DT - czarny pies - niebieskie oczy (to ten niepewny) - w awaryjnym DT - czarny pies - brązowe oczy - w pseudo [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/389746_277192149045409_624336907_n.jpg[/IMG] Dom Cztery psiaki ok. 7 miesięcy. Nie widziałyśmy ich, ale z opowiadań kiepsko z socjalizacją. Chyba jeden piesek i trzy suczki. Plus dorosły pies, podobno starszy. Na zdjęciu z tyłu, poza kojcem. Dość strachliwy. starszy piesek - w pseudo [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/542354_277192622378695_1957314157_n.jpg[/IMG] Młodziki (ok. roku), które nigdy nie wychodziły z domu szary piesek - niebieskie oczy - w DT szary piesek - niebieskie oczy (?) - w pseudo szara sunia - niebieskie oczy (?) - w pseudo [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/546376_277193809045243_551263757_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/554361_277194262378531_100002638796084_539976_417262219_n.jpg[/IMG]
-
Boks nr 1 5 suń - "skarłowaciałe" rodzeństwo, mają ok. roku: - sunia szara - niebieskie oczy - DT - sunia szara - różnokolorowe oczy - w pseudo - sunia szara - brązowe oczy z niebieskimi kropkami - jedzie w poniedziałek do Częstochowy pod opiekę HA - sunia szara - brązowe oczy z niebieskimi "wstawkami" - jedzie w poniedziałek do Częstochowy pod opiekę HA - sunia szara - brązowe oczy - różnokolorowe oczy - w DS Sunie energiczne, niewybiegane jak wszystkie. Nieagresywne. Jedna z suń wybitnie prowokuje bójki. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1555/9dad15ff6f9e44e1med.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/403394_277190985712192_1417151022_n.jpg[/IMG] (Po zdjęciach nie widać ich wielkości) Boks nr 2 Cztery psy, dorosłe. Wiek nieznany. Wszystkie przyjazne. Płeć oceniana na szybko, mogą być błędy. - rudy pies - w DS - czarna sunia - brązowe oczy - w DT - szara sunia - niebieskie oczy - w DT - szara sunia - różnokolorowe oczy - w DT [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/487221_277191535712137_100002638796084_539946_477789265_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/392384_277191739045450_100002638796084_539949_725118855_n.jpg[/IMG]
-
Dostałyśmy zgłoszenie o większej ilości haszczaków z byłej pseudo. Właściciele wyjechali, psami się zajmuje sąsiadka. Od dłuższego czasu je ogłaszali i szukali chętnych. Zgłosił się człowiek gotowy zabrać wszystkie, niedługo ma się pojawić. Nie wiemy kto to, zapewne pseudo więc sprawa jest pilna! Psów jest do zabrania 17! Nie mamy prawie nic. DT ew. dla 5 psów. Pieniędzy brak. Psy siedzą z sukami więc konieczne sterylki. Psy mają pchły, konieczne szczepienie. Siedzą w boksach, wybuchają bójki. Ogólna ich kondycja nie jest tragiczna, ale sporo przed nami. Aktualne informację: 1. srebrna, roczna sunia karzełek z brązowymi oczami – nadal w pseudo 2. srebrna, roczna sunia karzełek z różnokolorowymi oczami – nadal w pseudo 3. srebrna, roczna sunia karzełek z brązowymi oczami – nadal w pseudo 4. srebrna, roczna sunia karzełek z niebieskimi oczami – w DT 5. srebrna, roczna sunia karzełek z różnokolorowymi oczami - w DS 6. rudy dorosły pies – w DS 7. srebrna, dorosła sunia z różnokolorowymi oczami – w DT 8. srebrna, dorosła sunia z niebieskimi oczami – w DT 9. czarna, dorosła sunia z brązowymi oczami – w DT 10. ruda, dorosła sunia z różnokolorowymi oczami – w DT 11. czarna dorosła sunia z brązowymi oczami – nadal w pseudo 12. czarny dorosły samiec z niebieskimi oczami - w awaryjnym DT 13. srebrna starsza, ok. 10-letnia, bardzo chora sunia – za TM 14. srebrny piesek, ok. 10 m-c z niebieskimi oczami – w DT 15. srebrna sunia, ok. 10 m-c – nadal w pseudo 16. srebrny piesek, ok. 10 m-c – nadal w pseudo 17. srebrny piesek, ok.;. 10 m-c – w DS 18. srebrny starszy psiak, taki mieszaniec kudłaty w kolorach husky – nadal w pseudo Opisana sunia już za TM! Dzisiaj zabrałyśmy jedną sukę w stanie koszmarnym. Suńka ma ogromną anemię, kilka guzów na obu listwach mlecznych, w tym jeden jak widać otwarty do tego spora niedowaga. Oprócz tego pchły, zęby w stanie koszmarnym, sporej części wcale nie ma. Ma prawdopodobnie lekką zaćmę. Z drugiej strony wyniki ma ogólnie dobre, po kroplówce się ożywiła. Chodziła po gabinecie, dorwała próbkę karmy i próbowała wszamać. Na dworze truchtała. Jeśli zdecydujemy się o nią powalczyć potrzebne będzie kilka tygodni żeby doszła do siebie przed operacją. Oprócz tego RTG, badania krwi, leki, karma. Konieczne będą dwa zabiegi, na obie listwy. Zobaczymy jak to będzie. Oto ona: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1623/90140a2f8b568ab0.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1623/07d584a3608b29f2.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1623/ec5e76ffa3ff0098.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1623/36071733b5e602cf.jpg[/IMG] Nie wiemy co z nią dalej będzie. Jeśli ktoś zechce wesprzeć psiaki prosimy o wpłaty na konto: ING 43 1050 1520 1000 0090 9387 6929, Komitet ZWIERZĘCE SOS, ul. Karasia 26, 64-100 Leszno tytułem: Dla haszczaków
-
Zapisuję się u chłopaka choć ilość miejsc w DT u nas raczej na minusie.
-
[quote name='Justyna Lipicka']witaj Raficzku:) pewnie Twoja opiekunka z egzaminami się zmaga...[/QUOTE] Dokładnie ;). Byłam we Wrocławiu się pouczyć. U chłopaka świetnie choć za bardzo się do mnie przywiązał. Jak wyjechałam na jedną noc to poszedł do ogrodu do budy (nikt jej nie używa) i nie chciał wyjść. Wyszedł na dobre dopiero jak wróciłam. Właśnie wróciliśmy ze spaceru, byliśmy na polach razem z moimi. Następnym razem wezmę aparat, bo wyglądały świetnie. Trzy czarne stwory. Dzisiaj jest też pierwszy dzień bez kołnierza. Na razie jest dobrze.
-
Mi też było miło poznać i jeszcze raz dziękuję. Tylko oczywiście zapomniałam dać uszykowane fanty, bez komentarza. Ten kaleka przytulaśny to Freyr zwana Frajerem. Nanna (to małe wredne) nawet by się nie odważyła podejść, ale jak stałam koło niej to przynajmniej nie burczała. Raf niestety niezbyt się pokazał, ale i tak już nie ucieka więc jest dobrze. Z tego opisu mam bardzo specyficzne stadko, ale cóż tak bywa ;). Za to Twój psiak piękny jest mimo, że to nie moja rasa. Jutro proszę o kciuki o 9.15 Raf będzie kręcony żeby go pokazać szerszej publiczności. Jak wszystko pójdzie dobrze dam znać kiedy i gdzie go oglądać.
-
Postaram się podesłać jak najszybciej, ale muszę poczekać na powrót laptopa. Druga sprawa. Weterynarze ustalili, że koszt amputacji to 400 zł. Dziękujemy im bardzo, bo spodziewałyśmy się o wiele większej kwoty. Zabieg był ciężki, amputacja wysoka. Oczywiście do tego dojdą leki, ale o jedno zmartwienie mniej. Jak wrócę uzupełnię rozliczenie.
-
[quote name='nathaliena']Marcelinę i Anię widziałam na zdjęciu z Drzwi Otwartych, chyba przymilała się do Was Kuleczka :) Eduś miał parwowirozę. :( [*] a pamiętam go takiego wesołego, energicznego :( Molly to cudowna sunia, dziwię się, że tyle czasu w schronisku czeka. :( Przydałby sie choć DT dla niej, żeby schudła..[/QUOTE] Tak, byłyśmy zobaczyć jak wygląda nowe schronisko ;). I porównać różne rozwiązania. Kuleczka jest cudna. Pierwszy pies, którego bym adoptowała gdybym mogła. Biedny Edi, słyszałyśmy że to chyba parwo, ale miałam nadzieję że nie. Paskudna choroba.
-
[quote name='Selenga']Na aukcji wystawionych było [B]200 cegiełek[/B] Zadeklarowano kupienie [B]62 cegiełki[/B] Na moje konto zapłacono za [B]29 cegiełek[/B] Na moje konto wpłynęło [B]148 zł[/B] w tym [B]9 zł[/B] za zdjęcia w formie papierowej (3 x 3 zł dopłaty na zdjęcia i znaczki) koszt wystawienia aukcji [B]26 zł [/B] prowizja allegro [B]15,50 zł [/B] [B]148 - 9 - 26 - 15,50 = [SIZE=4]97,50 zł[/SIZE][/B] Możecie mi napisać na jakie konto mam przelać te pieniądze? w dalszym ciągu na Komitet ZWIERZĘCE SOS?[/QUOTE] Dziękujemy bardzo. Tak pieniądze prosimy przelać na konto naszego komitetu. Przyłapałam wczoraj wieczorem chłopaka na leżeniu znowu kołami do góry. Tylko tym razem położył się na poduszce, a potem wpadł między poduszki, a oparcie. Chyba mu było wygodnie ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1600/1d75fb715ed4cd0amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1600/6567e2c3fb3fc3f4med.jpg[/IMG][/URL] Jak widać dostał mniejszy kołnierz i jest teraz słoneczkiem. Rana bardzo ładnie się zagoiła, ale nadal wylizuje sobie tam gdzie odrasta mu sierść. Chłopak został już zaszczepiony.
-
Przepraszam, że mnie nie było. Zbliżają się egzaminy, muszę siedzieć we Wrocławiu, a tam nie mam neta. Już jestem dzisiaj wszystko ogarnę. Justyna wspaniały wynik! Dziękuję bardzo! Dzisiaj u weterynarzy dowiemy się ile kosztowała amputacja. Ostatnio było takie zamieszanie, że masakra (plus mamy wrednego, toksycznego kocura i przy nim jest zawsze tragedia). Chłopak był już na pierwszym dłuższym spacerku z moimi. Bez kołnierza i tylko raz sobie próbował wylizać. Kikut wygląda świetnie, już jest częściowo zarośnięty sierścią. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, nie boi się ruchu ulicznego (na razie chodziliśmy w spokojne miejsca). Za to nie lubi innych psów na smyczy i od razu warczy. Będziemy nad tym pracować. Na psy za płotem nie reaguje. W jego sytuacji to normalne. Musiał sobie jakoś radzić.
-
Faktycznie chyba bywało gorzej. Choć oczywiście pytania musiały być zadane na odwrót: do mnie o koty (Ania ma BDT kotów), a do Ani gdzie mieszka Raf ;). Zawsze tak jest. Chłopak nauczył się, że należy być blisko mojej mamy, bo ona rozdziela lepsze jedzenie, a nie tylko sucha. Wie też, że kuchnia to strategiczne miejsce. Mam nadzieję, że w końcu przestanie go swędzenie męczyć i będzie można mu zdjąć kołnierz. Od razu mu się komfort życia zwiększy i spacerki będą dłuższe. Łatwiej się też obroni przed moimi. W kołnierzu średnio widzi więc już kilka razy mój kaleki wilczak - Frajer go staranował. Ale zawsze później go przeprasza wylizując mu głowę czego z kolei Raf nie lubi. Jest wesoło.
-
O jak miło ;). Szał to nie był, ale oni kręcą bez cięcia materiału. Czyli jak nagramy tak ciągiem puszczają. Ja nie widziałam, bo nigdy nie oglądam :evil_lol:. Szkoda, że było kręcone w pomieszczeniu i nie było widać jak chodzi, ale za jakiś czas można jeszcze raz. Z tej telewizji zazwyczaj odzewu nie ma, ale przynajmniej ludzie zobaczą. Najbardziej liczymy na elkę, ale na razie jeszcze nie dali artykułu. Chciałyśmy go dać do TVP Poznań, ale Pani, która się tym zajmowała ma jakieś problemy z dogadaniem się więc mierzymy wyżej :eviltong:.