Jump to content
Dogomania

Macia

Members
  • Posts

    4052
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macia

  1. Toyota z tego co wiem do upoważnienia musisz też podać swoje dane? Podeślij do Ani na maila jak będziesz mogła: [email]anna.janiak@vp.pl[/email] i ona też poda swoje dane.
  2. Spokojnie, dzwoniłam. Muszę teraz ustalić parę spraw z Toyotą, ale ma zajęty telefon.
  3. A jakieś szczegóły jakiego jamnika szuka? Płeć, wiek? My mamy do adopcji samca (wykastrowanego) ok. 8 lat, a gdzieś pod Poznaniem był jakiś młody samiec do adopcji.
  4. [quote name='Ellig']Trzeba napisac tekst i zrobimy ogloszenia, ok?[/QUOTE] Właśnie się za to biorę. Niedawno robiłam jej ogłoszenia, ale bez takich ładnych zdjęć. Teraz może akurat komuś wpadnie w oko.
  5. [quote name='Ellig']Ania chodzi z naklejka / kod kreskowy/ na czole?Taka jak sie wkleja do ksziazeczki po szczepieniu?:crazyeye:[/QUOTE] Nie, ma informację o wściekliźnie wpisaną w czipie :evil_lol:.
  6. Niestety, haszczaków do adopcji ogrom, a ogłoszeń o szczeniakach też wciąż sporo. Mimi musiałby się trafić wyjątkowy dom, który mając do wyboru dużo zdrowych i młodych psów wybierze takiego bez łapy. Aha i okazało się, że Mimi bez problemu akceptuje dzieci, ale to było oczywiste.
  7. [quote name='Lacia']Niestety jakoś te zwierzaki ostatnio lubią mnie gryźć. ja po prostu jestem dobra i one to wiedzą :) ale ostatnio pani weterynarz oberwała :) a Maczuga gryzie przy zmianie opatrunków, w sumie gryzie to mało powiedziane. Ale jak tylko opatrunek jest założony to od razu mruczy, momentalnie..[/QUOTE] Bo one wiedzą, że u ciebie wszystkie pogryzienia się szybko goją. Więc mogą gryźć bezkarnie ;). Zresztą jesteś zaszczepiona na wściekliznę więc ich przynajmniej niczym nie zarazisz.
  8. [quote name='Ellig']Niech gryzie na zdowie :biggrina: a kogo najchetniej? Anię?:evil_lol:[/QUOTE] Tym razem oberwało się dziewczynie z lecznicy ;). Ania jest w miarę bezpieczna, bo to ona trzyma Maczugę i z reguły ma ręce nie w zasięgu zębów.
  9. [quote name='Ellig']Bedzie drapala trzema:)[/QUOTE] Ona raczej z tych gryzących :megagrin:.
  10. [quote name='Ellig']Macia skoro uzywaz Propalin to moze Magda wysle swoj do Ciebie?[/QUOTE] Ja trochę jeszcze mam, zawsze mogę dokupić. Jednak lepiej gdyby trafił do jakiegoś bezdomniaka. Moja Akirka to mój problem ;).
  11. Warto pamiętać, że Propalin można spokojnie dawać też samcom, większość skupia się na sukach. U mnie Akira dostaje teraz Propalin + Metacam, ale nie jestem w stanie stwierdzić na ile to pomaga. Jeśli sikanie nie przejdzie to konieczna będzie seria Nivalinu i wit. B. Niestety biedny Pączuś, który dopiero co miał ostre zapalenie trzustki ma zespół końskiego ogona, spondylozę i kilka innych bajerów. Jak będę mieć chwilę to zrobię jej w weekend zdjęcia, tak dla rozrywki. Musiała mieć wygolony zadek przez odparzenia do tego różowy spray i mój pseudo-husky wygląda wspaniale :evil_lol:. Aż się ludzie oglądają.
  12. Ostatnio jak chcieliśmy skorzystać z tego transportu to ceny były straszne.
  13. Ona jeśli dobrze pamiętam była zgarnięta gdzieś na wsi. Ale nie dość, że jest oswojona to jakoś się musiała odchować w wielkie mrozy. Tak naprawdę nie wiemy nic, nawet tego czy osoba która ją przyniosła nie była właścicielem.
  14. Zapraszam na wątek naszej nowej podopiecznej: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243694-Ma%C5%82a-Maczuga-ze-zmasakrowan%C4%85-%C5%82apk%C4%85-Walczymy-by-nie-dosz%C5%82o-do-amputacji!?p=20887666#post20887666[/url]
  15. Mimi jest cudowna, wszyscy się od razu w niej zakochują, ale niestety nowego domku na razie nie widać.
  16. Małe są genialne, ale jednak byłoby fajnie gdyby znalazły nowe domu ;). Zapraszam na wątek nowej podopiecznej: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243694-Ma%C5%82a-Maczuga-ze-zmasakrowan%C4%85-%C5%82apk%C4%85-Walczymy-by-nie-dosz%C5%82o-do-amputacji!?p=20887666#post20887666[/url]
  17. Mała Maczuga trafiła pod naszą opiekę (a dokładnie pod opiekę Ani) ponad tydzień temu. Ktoś ją znalazł w takim stanie i przyniósł do lecznicy. Poproszono nas o pomoc i oczywiście nie dało się odmówić. Nie wiadomo co jej się stało, podejrzewamy, że coś jej przygniotło łapkę i jakiś czas z tym "chodziła". Rana była już dość brzydka, skóra w niektórych miejscach martwicza, no i mocno śmierdząca. Mimo tego łapka jest "żywa", a kotka na niej staje i ogólnie używa. Niestety jeden paluszek już odpadł, ale za to dwa wyglądają całkiem dobrze. Nie wiadomo jak to się będzie rozwijać, ale trzeba spróbować. Maczuga ma dwa razy dziennie zmieniany opatrunek (są zakładane aqua-żele) i mocno przy tym walczy. W najbliższych dniach kotka zostanie znieczulona i rana będzie dokładnie po raz kolejny wyczyszczona i zbadana. Maczuga to młoda mniej więcej 4-miesięczna kotka. Cały czas mruczy i chce się przytulać. Mimo tego wszystkiego, mimo całego bólu ma wspaniały charakter i chce być blisko człowieka. Oczywiście jest bardzo waleczna i w lecznicy chciała wyeliminować mojego haszczaka ;). Aktualnie pod opieką Ani jest spora ilość kotów: Ozzy (prawdopodobnie nosicie FIP więc jest izolowany), Busia (staruszka, która trafiła w bardzo kiepskim stanie), Mamuśka (złapana z kociakami, okazała się być oswojona), Kreska (mało adopcyjna, z bardzo trudnym charakterem), Bezimienna kotka z chorymi oczami, Łaciata (wyłapana na sterylkę, okazała się być oswojona) Tarzanek no i oczywiście Maczuga. Możliwe, że jest ich więcej, ale już nie pamiętam. Ciągle też pojawiają się koty wolnożyjące wyłapywane na sterylizację i kastrację. Nasze miasto nie prowadzi akcji sterylizacji takich kotów i staramy się radzić sobie samodzielnie. Jak widać kotów jest sporo, oprócz nich mamy pod opieką 11 psów (w większości w płatnych miejscach). Będziemy wdzięczne za jakiekolwiek wsparcie i pomoc (np. z ogłoszeniami) chociaż wiemy, że teraz każdemu jest trudno. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1963/231281d3edfb1cfdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/673/b8a49e5463ae0ea6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1830/037b6cb8fcf0ed0bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1830/0553c67524167e5amed.jpg[/IMG][/URL] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8387b5c41d720e4a.html[/url]
  18. Niby nie wielki problem, ale na razie nie mamy na niego pomysłu. Wiadomo, że najlepiej gdyby transport mógł się odbyć jak najszybciej w końcu różnie może być.
  19. Potrzebny jest transport. Może być i do Poznania. Miejsce dla suni jest, ale transportu niestety nie ma.
  20. Ale na Akcji Sterylizacji nie pisali czasem, że Fundacja może dostać zwrot, ale jedynie 50% ? Tak coś mi się wydaje. Zawsze to jakaś pomoc.
  21. A jaki jest koszt hotelu, bo chyba nie doczytałam? Muszę zapytać Ani, ale chyba zużyłyśmy wszystko do leczenia uszu.
  22. [quote name='toyota']To nie ma sensu, jest 18 zł netto + 23 % vat za dzień ![/QUOTE] Masakra. U nas najdroższy PDT jest za 10 zł dziennie (pozostałe za 9 zł i 8 zł).
  23. Oczywiście, rozdzielanie i ciągły stres co będzie to nie jest rozwiązanie. Wiadomo jednak, że hotelik to koszty, ale skoro warunki ma dobre to jest ważne. Wiadomo już jaki jest przewidywany koszt zabiegu? Sunia jest odrobaczona? (bo akurat tabletki chyba jeszcze mamy)
  24. Mam nadzieję, że już można się pojawić na wątku :razz:. Zapisuję piękną dziewczynkę. Niestety finansowo nie jestem w stanie pomóc, bo mamy już tyle zwierząt pod opieką, że nie wyrabiamy. Mogę ew. gdy już przyjdzie czas szukania domu wykupić jej pakiet ogłoszeniowy. Wspaniale, że ktoś się nią zajął.
×
×
  • Create New...