-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Macia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Toyota z tego co wiem do upoważnienia musisz też podać swoje dane? Podeślij do Ani na maila jak będziesz mogła: [email]anna.janiak@vp.pl[/email] i ona też poda swoje dane. -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Macia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Spokojnie, dzwoniłam. Muszę teraz ustalić parę spraw z Toyotą, ale ma zajęty telefon. -
A jakieś szczegóły jakiego jamnika szuka? Płeć, wiek? My mamy do adopcji samca (wykastrowanego) ok. 8 lat, a gdzieś pod Poznaniem był jakiś młody samiec do adopcji.
-
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Trzeba napisac tekst i zrobimy ogloszenia, ok?[/QUOTE] Właśnie się za to biorę. Niedawno robiłam jej ogłoszenia, ale bez takich ładnych zdjęć. Teraz może akurat komuś wpadnie w oko. -
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Niestety, haszczaków do adopcji ogrom, a ogłoszeń o szczeniakach też wciąż sporo. Mimi musiałby się trafić wyjątkowy dom, który mając do wyboru dużo zdrowych i młodych psów wybierze takiego bez łapy. Aha i okazało się, że Mimi bez problemu akceptuje dzieci, ale to było oczywiste. -
[quote name='Lacia']Niestety jakoś te zwierzaki ostatnio lubią mnie gryźć. ja po prostu jestem dobra i one to wiedzą :) ale ostatnio pani weterynarz oberwała :) a Maczuga gryzie przy zmianie opatrunków, w sumie gryzie to mało powiedziane. Ale jak tylko opatrunek jest założony to od razu mruczy, momentalnie..[/QUOTE] Bo one wiedzą, że u ciebie wszystkie pogryzienia się szybko goją. Więc mogą gryźć bezkarnie ;). Zresztą jesteś zaszczepiona na wściekliznę więc ich przynajmniej niczym nie zarazisz.
-
Warto pamiętać, że Propalin można spokojnie dawać też samcom, większość skupia się na sukach. U mnie Akira dostaje teraz Propalin + Metacam, ale nie jestem w stanie stwierdzić na ile to pomaga. Jeśli sikanie nie przejdzie to konieczna będzie seria Nivalinu i wit. B. Niestety biedny Pączuś, który dopiero co miał ostre zapalenie trzustki ma zespół końskiego ogona, spondylozę i kilka innych bajerów. Jak będę mieć chwilę to zrobię jej w weekend zdjęcia, tak dla rozrywki. Musiała mieć wygolony zadek przez odparzenia do tego różowy spray i mój pseudo-husky wygląda wspaniale :evil_lol:. Aż się ludzie oglądają.
-
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Macia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ostatnio jak chcieliśmy skorzystać z tego transportu to ceny były straszne. -
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Mimi jest cudowna, wszyscy się od razu w niej zakochują, ale niestety nowego domku na razie nie widać. -
Mała Maczuga trafiła pod naszą opiekę (a dokładnie pod opiekę Ani) ponad tydzień temu. Ktoś ją znalazł w takim stanie i przyniósł do lecznicy. Poproszono nas o pomoc i oczywiście nie dało się odmówić. Nie wiadomo co jej się stało, podejrzewamy, że coś jej przygniotło łapkę i jakiś czas z tym "chodziła". Rana była już dość brzydka, skóra w niektórych miejscach martwicza, no i mocno śmierdząca. Mimo tego łapka jest "żywa", a kotka na niej staje i ogólnie używa. Niestety jeden paluszek już odpadł, ale za to dwa wyglądają całkiem dobrze. Nie wiadomo jak to się będzie rozwijać, ale trzeba spróbować. Maczuga ma dwa razy dziennie zmieniany opatrunek (są zakładane aqua-żele) i mocno przy tym walczy. W najbliższych dniach kotka zostanie znieczulona i rana będzie dokładnie po raz kolejny wyczyszczona i zbadana. Maczuga to młoda mniej więcej 4-miesięczna kotka. Cały czas mruczy i chce się przytulać. Mimo tego wszystkiego, mimo całego bólu ma wspaniały charakter i chce być blisko człowieka. Oczywiście jest bardzo waleczna i w lecznicy chciała wyeliminować mojego haszczaka ;). Aktualnie pod opieką Ani jest spora ilość kotów: Ozzy (prawdopodobnie nosicie FIP więc jest izolowany), Busia (staruszka, która trafiła w bardzo kiepskim stanie), Mamuśka (złapana z kociakami, okazała się być oswojona), Kreska (mało adopcyjna, z bardzo trudnym charakterem), Bezimienna kotka z chorymi oczami, Łaciata (wyłapana na sterylkę, okazała się być oswojona) Tarzanek no i oczywiście Maczuga. Możliwe, że jest ich więcej, ale już nie pamiętam. Ciągle też pojawiają się koty wolnożyjące wyłapywane na sterylizację i kastrację. Nasze miasto nie prowadzi akcji sterylizacji takich kotów i staramy się radzić sobie samodzielnie. Jak widać kotów jest sporo, oprócz nich mamy pod opieką 11 psów (w większości w płatnych miejscach). Będziemy wdzięczne za jakiekolwiek wsparcie i pomoc (np. z ogłoszeniami) chociaż wiemy, że teraz każdemu jest trudno. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1963/231281d3edfb1cfdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/673/b8a49e5463ae0ea6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1830/037b6cb8fcf0ed0bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1830/0553c67524167e5amed.jpg[/IMG][/URL] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8387b5c41d720e4a.html[/url]
-
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Macia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Niby nie wielki problem, ale na razie nie mamy na niego pomysłu. Wiadomo, że najlepiej gdyby transport mógł się odbyć jak najszybciej w końcu różnie może być. -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Macia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Potrzebny jest transport. Może być i do Poznania. Miejsce dla suni jest, ale transportu niestety nie ma. -
Ale na Akcji Sterylizacji nie pisali czasem, że Fundacja może dostać zwrot, ale jedynie 50% ? Tak coś mi się wydaje. Zawsze to jakaś pomoc.
-
Niufka- ciąża, przepuklina paskudna, brzydkie zapalenie ucha. Pomocy!
Macia replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
A jaki jest koszt hotelu, bo chyba nie doczytałam? Muszę zapytać Ani, ale chyba zużyłyśmy wszystko do leczenia uszu. -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Macia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']To nie ma sensu, jest 18 zł netto + 23 % vat za dzień ![/QUOTE] Masakra. U nas najdroższy PDT jest za 10 zł dziennie (pozostałe za 9 zł i 8 zł). -
Niufka- ciąża, przepuklina paskudna, brzydkie zapalenie ucha. Pomocy!
Macia replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, rozdzielanie i ciągły stres co będzie to nie jest rozwiązanie. Wiadomo jednak, że hotelik to koszty, ale skoro warunki ma dobre to jest ważne. Wiadomo już jaki jest przewidywany koszt zabiegu? Sunia jest odrobaczona? (bo akurat tabletki chyba jeszcze mamy) -
Niufka- ciąża, przepuklina paskudna, brzydkie zapalenie ucha. Pomocy!
Macia replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że już można się pojawić na wątku :razz:. Zapisuję piękną dziewczynkę. Niestety finansowo nie jestem w stanie pomóc, bo mamy już tyle zwierząt pod opieką, że nie wyrabiamy. Mogę ew. gdy już przyjdzie czas szukania domu wykupić jej pakiet ogłoszeniowy. Wspaniale, że ktoś się nią zajął.