-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
Gabi + suma przypadków = wspaniały DS!!!!! Gabi już w nim mieszka:-)
Macia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Na razie jest plan żeby przywieźć dziewczynie zapas karmy i żeby je uczyła, że jedzenie jest w jednym miejscu. Tam gdzie były szczeniaki jest opuszczony budynek, która ma tylko jedno małe wejście. Jakby się nauczyły tam jeść (dotychczas tam spały) to łatwo byłoby ustawić klatkę przy wyjściu i je po prostu złapać. Niestety w tej chwili biegają po takim terenie, że ich złapanie jest nierealne. To jest po prostu stado psów. Ostatnio upolowały i przyciągnęły sarnę. Trzeba będzie uważać, bo oprócz mamuśki i Gabi to nie są kochane, łagodne pieski. Zapewne uda się je oswoić, ale to będzie wymagało czasu. -
Gabi + suma przypadków = wspaniały DS!!!!! Gabi już w nim mieszka:-)
Macia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Oczywiście zapisuję wątek i jeszcze raz bardzo dziękujemy za przejęcie opieki nad sunią. Nam też było jej bardzo szkoda, ale niestety miejsca u nas brak. Wiem, że będzie bezpieczna i będzie mieć najlepszą możliwą opiekę. Sunia faktycznie razem z całym stadkiem zaczęła wędrować i nie pokazywała się za bardzo w miejscu gdzie ją widziałyśmy poprzednio. Pojechałyśmy tam dzisiaj dość wcześnie i zaczęłyśmy szukać. Po kilkudziesięciu minutach (i znalezieniu kota) pojechałyśmy w głąb pola. Już miałyśmy zawrócić, ale zauważyłyśmy 4 czarne psiaki biegnące razem z Gabi. Szybko pojechałyśmy po dziewczynę, która je dokarmiała i ja zostałam z dziećmi, a Ania razem z nią pojechała. Po chwili znalazły psy, ale jakby coś wyczuwały i uciekły. Dziewczyna pobiegła za nimi i po chwili Gabi dała się chwycić. Była przerażona. W samochodzie była jak sparaliżowana. U weterynarzy Ania zaczęła jej usuwać kleszcze (na samej głowie ok. 30) i po chwili sunia wyluzowała. Zaczęła machać ogonkiem, podawać łapkę. Wszystkie zabiegi zniosła bez problemu. Ogólnie jest po prostu cudowna. Taki kochany słodziak. Ania ma ją u siebie i sunia do wszystkich macha ogonkiem. Wszyscy są w niej zakochani. -
Sunia już po wizycie u weterynarza. Jest wychudzona, miała ogromną ilość kleszczy (kilkadziesiąt). Udało się ją złapać całkowitym przypadkiem. Psy przestały przychodzić po zabraniu suki i krążą po okolicy. Postaramy się dowieźć karmę żeby je przyzwyczajać do jedzenia w jednym miejscu i o danym czasie. W dodatku jak nie będą głodne to będą się mniej przemieszczać i denerwować ludzi. Przy okazji szukania suki dorobiłyśmy się nowego kota. Leżał na poboczu i się nie ruszał. Oczywiście w uszach świerzb, uszy rozdrapane do krwi. Ogromne ilości robali, same wychodzą. Jest to starszy koty, możliwe że po jakiś urazie (dziwnie się zachowuje). Ma wyczuwalny śrut pod skórą. Jest kochany, pieszczoch, który sam do siebie mruczy. Potem wstawię zdjęcia. Dzisiaj też postaramy się odwiedzić mamuśkę i maluchy.
-
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
Macia replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiki4']Czego schronisko teraz najbardziej potrzebuje? :) A jeśli jestem niepełnoletnia, mogłabym w weekendy przyjeżdżać do schroniska? Przeszkolenie BHP mam, bo jeżdżę do Dalabuszek :)[/QUOTE] Zawsze się przydadzą obroże i smycze. Karma nie jest potrzebna. Mogłabyś gdybyś była pod opieką dorosłego wolontariusza. W razie czego kontaktuj się ze mną, będziemy myśleć (na pw lub na numer: 668045313). -
[quote name='Pysia']Jak Maja reaguje na inne suczki? A ten strach przed dużymi psami jak się objawia? Ja tam wolę kudłate :) Przynajmniej nie tonę w milionach kudełków w domu :) Piach łatwiej sprzątnąć ;) No i przerażona jestem delikatnościa na zmiany pogodowe łysolków :roll:[/QUOTE] Może faktycznie. Ja mam 3 z taką półdługą sierścią (CzW, husky i mix border) plus jeden gładkowłosy kundelek. Jak zaczyna się okres linienia to mam wrażenie, że jak rozbijam jajko to sierść już jest w środku... Czy sunia ma wykupione ogłoszenia? Z drugiej strony strach, bo przecież nie wyda się jej bez sterylki...
-
[quote name='Nutusia']O rany, Macia... nie poznałam Cię (będziesz bogata, co daj boże amen! ;)). Co to za radosna "twarz" w avatarku? :)[/QUOTE] Co chwilę mi ktoś uwagę zwracał, że ten szczerzący się wilk z avatara wygląda dość "bojowo" więc czas na zmiany :razz:. A tak serio to mam dzisiaj koło i się musiałam uczyć więc nawet zmiana avatara wydawała się być bardziej atrakcyjną rozrywką. W avatarku jest moja Nanna. Takie cuś ze schroniska co to chyba miało być jamnikiem, ale nie wyszło. Małe, wredne, wszystkie psy się jej podporządkowują :evil_lol:. Zresztą nie ma się co dziwić: [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/870774db9c72a28a.html[/url]
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Macia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']wrzucilam przypomnienie i owszem, aczkolwiek tak jak wcześniej pisałam zapewne w nocy sie pokażą (z przyczyn niezależnych) [/QUOTE] Jasne, mam jutro koło więc i tak będę siedzieć w nocy ;). -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Macia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Mój tymczas jest potwierdzony. Choć nie ukrywa, że miło by było zobaczyć zdjęcia ;). Dziewczyna sprawdzona, studiuje ze mną i wie co robi. Będziemy w stałym kontakcie. -
Karo staruszek olkuszak z tętniakiem- odszedł 21.05.2013 za TM
Macia replied to bea100's topic in Już w nowym domu
Nie wiem dlaczego dopiero tutaj dotarłam, ale na pewno zostanę. Biedny Karo, jeszcze tylko mu tego brakowało. Ale ważne, że jest w dobrych rękach i wszystko zostało zauważone na czas. Choćbym bardzo chciała finansowo niestety nie pomogę. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Macia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
W takim razie czekam na foty. Mam znajomą z roku, która chce wziąć szczeniora na tymczas. Nasze są jeszcze za młode i będą jednak większe. W razie czego akurat ustalamy transport Warszawa - Poznań dla innego psa. -
[quote name='Ewa Marta']Witamy Gościa, zostań z nami i Bianką:-) Kochane, zdjęcia z żółwiem będą, jak dotrę do Bianki. Wiecie, że ostatnie 2 tygodnie były dla nas cięzkie z powodu śmierci Atosa [*] Trudno było zmobilizować się, żeby pojechać dokądkolwiek.[/QUOTE] To jest oczywiste i będziemy cierpliwie czekać. Tym bardziej, że szykuje się Wam kolejny stworek więc nie ma za bardzo czasu.
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Macia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Biedny maluch... Paskudna choroba. Aż ciężko coś napisać. Znalazłam zdjęcia Dziuni: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/840/67cd875e96394fb0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1793/6dd9edcf313e8511med.jpg[/IMG][/URL] Co do Karmelka wszystkiego się dzisiaj dowiemy od weterynarzy i bardzo dziękuję za propozycję wsparcia. To dla nas bardzo dużo. Dostałyśmy zgłoszenie o parce psów w typie jamnika, które mieszkają u chorego psychicznie człowieka. Suka ma po raz kolejny szczeniaki i tym razem nie zostały jeszcze zabite. Są żywione bułkami. Staramy się zdobyć kontakt żeby pojechać i je zabrać. Masakra... -
Imię: Mira Wiek: ok. 7 lat Miasto przebywania: Leszno (woj. wielkopolskie) Wątek: brak Opis: Mira jest w schronisku od 07.12.2012r. Została już wysterylizowana, jest zaszczepiona i odrobaczona. Wygląda wspaniale więc od razu wzbudza zainteresowanie. Niestety chętni rezygnują gdy okazuje się ile ma lat. Sunia jest bardzo energiczna. Niestety w schronisku się "spala". Cały czas obserwuje inne psy i jak tylko jakiegoś zauważy zaczyna biegać w boksie i szczekać. Potrafi sobie pozdzierać opuszki, ale nie przestaje. Na wybiegu jest podobnie, potrafi cały czas biegać wzdłuż płotu i nakręcać się. Starają się ją przenosić tak by nie miała widoku na wybiegi z kojca, ale czasem i to nie pomaga. Do ludzi jest cudowna. To jest pies, który musi coś robić. Na razie mam takie zdjęcie: [url]http://schronisko.leszno.pl/uploads/pies/fa18317a4b835890856fbb9dc37c1cfd.jpg[/url] Wiem, że miałam ich więcej, muszę poszukać. Kontakt: 668045313
-
[quote name='Mattilu']A fotki z żółwiem będą? ;)[/QUOTE] Też bym chętnie zobaczyła ;).
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Macia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='elke']Dziękuję Macia i pędzę na WASZĄ stronę, psiaczki jamnikowate - urocze..... a może dla Karmelka byłaby potrzebna karma Hepatic??? Pajuszek z Ostródy stanął po niej i po ogromnej dawce miłości , którą dostaje właśnie w schronisku na nogi :) ja sama mojej suni zaczęłam podawać i będziemy robić badania niebawem, ale ludzie piszą , że pomaga...... Jak dobrze, że własnie w schroniskach tyle cudownych duszyczek...przecież żadna fundacja nie weźmie do siebie wszystkich bid, to chyba "oczywista oczywistość" :)[/QUOTE] U Karmelka złe wyniki były właśnie spowodowane zapewne tym kamieniem. Nikt nie sugerował karmy, a mówiąc szczerze zapewne nas nie będzie stać (choć jeśli się okaże konieczna to coś wymyślimy). Nasze schronisko jest dobre, choć oczywiście psom byłoby lepiej na pewno w domach. Ale tu mają pojedyncze boksy, wybiegi, spacery, opiekę weterynaryjną, dobrą karmę. Szczerze to niektóre hotele mają gorsze warunki. Jednak oczywiste, że dla takiego Bilka czy Dziuni tymczas byłby wspaniały. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Macia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Aż brak słów po prostu. Ja się po prostu cieszę z każdej udanej adopcji schroniskowej i tyle. I lubię sobie poczytać o tym żeby miło zacząć dzień. Mój wybór, jakbym nie chciała to zawsze mogę nie patrzeć... elke działamy w Lesznie (woj. wielkopolskie). Niestety jest to o tyle "kiepski" rejon, że brak tu organizacji (ale już niedługo :cool3:). Kończę off i dodam coś w temacie: Karmelek - nasz starszy jamnior przeszedł kastrację. Niestety wyniki wątrobowe okazały się przekroczone. W trakcie USG znaleziono spory kamień w pęcherzyku żółciowym. Dostaje już odpowiednie leki, ale przynajmniej miesiąc potrwa określenie czy działają. Okazało się, że jamnior umie robić stójkę i kilka innych rzeczy. Śpi w łóżku. Ogólnie jest cudowny, ale ma swój charakterek. Dodaję też dwa psy w typie jamnika z naszego schroniska: Dziunia (Na zdjęciu jest mało jamnikowata, ale na żywo nie wygląda tak. Trafiła do schroniska z całą rodzinką jamników, które się między sobą mnożyły). [url]http://schronisko.leszno.pl/uploads/pies/b03f7e2d216b46b7e9e4f603cf2fdb43.jpg[/url] [SIZE=2][FONT=arial black][B]Imię: Dziunia Płeć: suka Wiek: 3 lata Miejsce: Leszno (woj. wielkopolskie) Kontakt: 668045313 Sterylizacja: odbędzie się przed adopcją Wątek : brak Opis: Po raz[FONT=verdana] pierwszy Dziunia trafiła do nas na początku 2012r. po interwencji Policji. Dość szybko znalazły się osoby chętne do jej adopcji. Z rozmowy z przyszłymi właścicielami wynikało, że Dziunia lepiej trafić nie mogła. Miała mieszkać w domku ( jest małym psiakiem o krótkiej ) i miała być otoczona opieką. Państwo podpisali również oświadczenie, że w jak najszybszym terminie zgłoszą się do weterynarza, który przeprowadzi sterylizację. W czasie kontroli poadopcyjnej okazało się, że Dziunia jest zamknięta w brudnym kojcu. Powód? ....bo ucieka. Nie została wysterylizowana. Psiak został zabrany z powrotem do schroniska. Dziunia jest cudowną, przyjacielską sunią. [SIZE=2]Kocha ludzi.[/SIZE][/FONT][SIZE=2][FONT=verdana] To jest opis ze schroniska. Od siebie dodam, że sama ją odbierałam i sunia była mocno przestraszona. Nadal jest mocno wypłoszona, ale nie ma w niej agresji. Po prostu ma pewne obawy przed ludźmi. [/FONT][/SIZE][/B][/FONT][/SIZE] I drugi stworek: [SIZE=2][FONT=arial black][B] Imię: Bilek Płeć: pies Wiek: 11 lat Miejsce: Leszno (woj. wielkopolskie) Kontakt: 668045313 Kastracja: brak Wątek : brak [SIZE=2]Opis: Bilek jest u nas od 06.01.2013r. Błąkał się po ulicach Leszna. Bilek jest starszym, ślepym psiakiem. Trafił do nas skrajnie wygłodzony i wycieńczony. Na dzień dzisiejszy jest w dobrej kondycji. Bardzo potrzebuje bliskości człowieka. Chociaż nie widzi świetnie sobie radzi w swoim otoczeniu oraz na spacerkach. Na wybiegu tupta sobie z innymi naszymi "seniorami" z którymi świetnie się dogaduje. Bilek będzie świetnym towarzyszem dla osób starszych, które zapewnią mu spokój i poczucie bezpieczeństwa. Czeka na kogoś kto go pokocha takim jakim jest.[/SIZE][/B][SIZE=2] Od siebie dodam, że na początku faktycznie był w stanie strasznym. Myślałam, że nie przeżyje. Jednak schronisko go wyciągnęło z tego i radzi sobie bardzo dobrze. [url]http://schronisko.leszno.pl/uploads/pies/a573c32f7efa3510aaa6cbd32f9bfe1c.jpg[/url] [FONT=arial]Postaram się o więcej zdjęć. [/FONT] [/SIZE][/FONT][/SIZE] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Macia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
edytka850 ja nadal nie rozumiem o co chodzi. Czyli te wszystkie osoby (nie tylko w jamnikach) pomagające znaleźć domy psom ze schronisk robią to tylko dla poklasku? Bez odpowiedzialności? Od 5 lat działamy w jednym schronisku, na początku małym, zaledwie kilka boksów. Teraz jest nowe i mamy ok. 100 psów. Od początku ogłaszałyśmy, szukałyśmy im domów. Cieszymy się z każdej adopcji, osobiście (w dwójkę) robimy wizytę poadopcyjną w każdym domu (prawie 250 wizyt za nami), oczywiście na własny koszt. Martwimy się chorobami i tym czy dobrze trafiły, a jeśli źle nie wahamy się odebrać. Robimy to jako wolontariuszki. Kierowniczka zawsze nam powtarza, że oprócz psów pod własną opieką mamy jeszcze 100 w schronisku i faktycznie tak czuję. Czyli to co robimy jest nic nie warte? Dla poklasku? Imitacja pomocy? Dodatkowo mamy aktualnie pod bezpośrednią opieką 20 psów i kilka kotów. Jesteśmy osobami prywatnymi i radzimy sobie w dwójkę. Nasze długi sięgają tysięcy, aktualnie samo hotelowanie psów kosztuje nas ponad 2000 miesięcznie. Mimo to nigdy nie poczułabym się na tyle "ważna", by określić działania innych jako imitację. Ludzie sobie żyły wypruwają, by znaleźć psom domy zanim będzie za późno (przykład: mestudio i Kozienice) i tak się ich określa? Każde działanie mające na celu znalezienie nowego domu psom, tym bardziej schroniskowym jest ważne! Każde! Przepraszam za off na wątku jamników, ale nie mogłam się powstrzymać. -
[quote name='Poker']Jedna patrzy i mówi jak jechać,a druga trzyma kierownicę i nią kręci :evil_lol:[/QUOTE] Mniej więcej tak to właśnie wygląda :cool3:. Ania prowadzi, a ja ostrzegam, że ktoś skręca lub coś się zbliża. Ania aż tak źle nie widzi, ale się nie skupia na jeździe jak jedziemy razem, bo wie, że ja i tak ostrzegę. Dlatego wypadki zdarzają się jej beze mnie (np. wjechanie w BMW pełne żołnierzy :evil_lol:). Chociaż jeśli chodzi o pilotowanie gdzie jedziemy to obie jesteśmy do niczego. Niedawno jechałyśmy w nocy ze Swarzędza do Leszna i jakimś cudem po 20 minutach jazdy wróciłyśmy do Swarzędza z drugiej strony. Jakim cudem, nie mam pojęcia.
-
[quote name='Ellig']Ania , jestes tu....:evil_lol:[/QUOTE] Oj tam Ania sama mi przyzna rację ;). Tak to jest jak rodzice dziecka nie nauczą jedzenia jednocześnie nożem i widelcem, bo zapomnieli. Potem dorosła osoba przekłada sztućce na zmianę i nie jest w stanie np. wyjąć szwów, bo nie ogarnia dwóch rzeczy na raz :evil_lol:. A że jest ślepa to fakt, nawet chyba miała okulary, ale pewnie zgubiła.
-
Nadal jest tam gdzie była. Są tam opuszczone budynki (stare pgr), w których śpią psy, obok mieszka dziewczyna, która je dokarmia. Nie mamy miejsca na zabranie kolejnych psów, już nie wspominając o pieniądzach. Sunia urodziła się tam i mieszka od lutego zeszłego roku i kilka dni jeszcze musi sobie dać radę.