-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
U Rudiego bez zmian. Nadal cisza w jego sprawie. A nie przepraszam, dostałam jedną wiadomość na olx o niego. Brzmiała: "jeśli duży to biorę" - koniec wiadomości. Więc szał po prostu. Jeśli dobrze liczę to Rudi jest u nas 8 miesiąc. Tylko dwie suki ze stada zeszłorocznych dzikusów są miesiąc dłużej pod naszą opieką. Wszystkie psy które wtedy były u nas już znalazły nowe domy. Aktualnie dług Rudzielca to:[B] - [/B][B]949,3 zł.[/B] Na szczęście Rudi o tym nie wie i korzysta z życie zostawiając zmartwienia nam ;). Ostatnio Rudi był ponownie sprawdzony na koty (kiedyś miał próbę przypadkiem jak był sprawdzany inny pies) i zachowywał się dobrze. Wygląda na to, że mógłby mieszkać z kotem. To naprawdę fajny pies. Łagodny, kochany. Zachowuje czystość w domu, jest grzeczny. Pięknie chodzi na smyczy. Jest energiczny jak na swój wiek. Czasami tylko myśli, że skoro jest tak długo to on tu rządzi więc chodzi i "pilnuje" nowych psów. Nie ma w tym jednak agresji po prostu lubi kontrolować sytuację. Może nie jest najmłodszy, ale naprawdę należy mu się dobry dom.
-
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='b-b']Czy wykupić już Tobyemu ogłoszenia?:)[/QUOTE] Przepraszam, przegapiłam posta. Na razie proszę wstrzymaj się jeszcze chwilkę. Wolę poczekać aż będzie już umówiony na zabieg. On musi być koniecznie przez nas wykastrowany bo jest wnętrem. Teraz skupiłyśmy się na ogarnięciu jak zdobyć pieniądze na fakturę dla weterynarza. Dodatkowo szczeniaki są ogłoszone i jeszcze nigdy nie odbierałyśmy tak głupich telefonów. W dodatku co chwilę ktoś zgłasza kolejne zwierzaki. Masakra po prostu. Teraz cały czas pada deszcz, a przecież my mamy te szczeniaki dzikie w lesie. Mam nadzieję, że sobie jakoś poradziły. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='gluchypies']Wyróżniłam ogłoszenie na olx Milce, bo ma dużo odsłon :) Myślę, że dzięki wyróżnieniu może być jeszcze lepiej i zaczną się telefony o nią :p[/QUOTE] Bardzo dziękuję za ogłoszenia!! Już wczoraj te, które było trzeba aktywowałam. Mam nadzieję, że teraz uda się wydać któregoś stworka. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za ogłoszenia! :loveu: Mam jednak prośbę czy mogłabyś jednak robić je na Poznań, a nie Kraków. Do Poznania możemy same dojechać i wszystko sprawdzić, a do Krakowa nie ma szans. Staramy się jednak nie wydawać psów daleko jeśli nie ma takiej potrzeby. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Macia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
My działamy od roku z hotelem, który wstawiła Akrum. Jesteśmy tam przynajmniej dwa razy w tygodniu (mamy 15 km). Na pewno możemy ich polecić. Wszystko jednak zależy od tego jak Heniu dogaduje się z innymi psami. No i nie wiem jak z miejscem, bo jest to też hotel dla psów prywatnych a teraz powoli zaczynają się wyjazdy. W razie czego mogę zapytać. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Ostatnio adopcje stoją, a co chwilę mamy zgłaszane kolejne psy. Zaczyna się już wakacyjne szaleństwo. Dodatkowo dochodzą kwestie finansowe. Do końca przyszłego tygodnia musimy zapłacić fakturę weterynarzy (1400 zł). Potem nowy miesiąc i znowu hotel (no i weterynarz). I tak dobrze, że mamy fajny hotel "podstawowy" oraz świetnych weterynarzy bo inaczej byśmy nie ogarnęły. Ale takie jest życie, nikt nie mówił że będzie prosto. Trafiły do nas nowe szczeniaki. Były to już zaplanowane od dwóch tygodni więc oczywiste, że nie odmówimy. Akurat maluchy idą w miarę szybko, ale odbieranie telefonów i ogólnie "odsiewanie" kolejnych osób jest czasochłonne. Ja dopiero za tydzień wracam do domu, ale i tak już mamy plany. Dostałyśmy zgłoszenie (a raczej ktoś nam przekazał zgłoszenie) o dzikich szczeniakach w lesie. Są cztery sztuki, wychowane w lisiej norze. Mają 4 miesiące. Matka i jeszcze jeden dorosły pies zniknęły. Zapewne coś im się stało, bo raczej by nie zostawiły szczeniorów. Trzeba je jak najszybciej odłapać. Oczywiście nikt nie wie jak itp. Więc jak wrócę mamy 4 dni i będziemy codziennie pewnie jeździć z klatką-pułapką. Musimy zobaczyć też jaki to teren i czy realne jest użycie sedalinu. Od gminy udało się wynegocjować pokrycie szczepień i podstawową wyprawkę. Stwierdziłyśmy, że zdziczałe psy to chyba nasze przeznaczenie. Nikt nie chce się podejmować ich łapania i oswajania więc jeździmy po okolicy i się "bawimy". Czasami to były całe tygodnie, wstawanie 5 rano potem przed 9 do pracy (Ania) i dalej znowu do 23. Środek nocy, a my z klatką na polu. Szczerze to po jakimś czasie człowiek ma ochotę sobie w łeb strzelić. Piąta rano, a my w czasie zimy siedzimy w zgaszonym samochodzie w kurtkach bo można zamarznąć i czekamy czy pies tym razem się łaskawie pojawi ;). Dwa psy z zeszłorocznego łapania dzikusów (stado 7 sztuk) nadal są pod naszą opieką. Tym razem jest średniodaleko czyli 40 km od nas. Bywało lepiej, ale i gorzej. Przy okazji zrobimy sobie wizyty poadocyjne psów naszych i tych ze schroniska, które są w okolicy. Zawsze to jakiś plus. Dzisiaj wpis był mniej optymistyczny, ale czasem trzeba sobie pomarudzić :evil_lol:. Właśnie skończyłam rozmowę z Anią (skromne 40 min) i mamy nowy plan działania żeby trochę odbić finansowo. Na miłą niedzielę podsyłam zdjęcia nowych maluchów. Są to oczywiście suki: Róża: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9268b57de643e1be.html"][IMG]http://images62.fotosik.pl/1009/9268b57de643e1bemed.jpg[/IMG][/URL] Nina: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/088af81af1af1236.html"][IMG]http://images61.fotosik.pl/1006/088af81af1af1236med.jpg[/IMG][/URL] Klara: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/675c9841bd4d7c05.html"][IMG]http://images63.fotosik.pl/1006/675c9841bd4d7c05med.jpg[/IMG][/URL] I ekipa razem: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6f109017bba39834.html"][IMG]http://images63.fotosik.pl/1006/6f109017bba39834med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f3d727be3e8512c2.html"][IMG]http://images65.fotosik.pl/1008/f3d727be3e8512c2med.jpg[/IMG][/URL] -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']Czy te maluchy mają swoje wątki ?[/QUOTE] Pinczerki ze Śmigla nie mają wątków. Jednak z tego co wiem ładnie się ruszyło w ich sprawie. Czarny Dexter jest w BDT i ma iść do domu. Jasna sunia chyba też jest zarezerwowana. W międzyczasie trafił jeszcze jeden czarny samiec z tej ekipy, ale nie wiem czy jest na niego chętny. Szczeniaki również tu pokazane mają już nowe domy. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='gluchypies']Ale super te fotki, psiaczki są przeurocze! :) Strasznie mi się podobają!! :loveu: Czekam na kolejne teksty do ogłoszeń :)[/QUOTE] Też jestem nimi zachwycona. Świetne stworki. Niedawno narzekałyśmy, że mamy prawie same duże psy to nas zasypało maluchami. Taka karma :lol:. Mogę podesłać do ogłoszeń też inne nasze psy? Ogółem mamy pod opieką 16 psów (jednak nie wszystkie są jeszcze gotowe do adopcji) i każde ogłoszenie to chwila dla mnie gdy mogę ogarniać co innego. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Teraz zdjęcia wspólne: Zabawy Rity i Psoty [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/1007/50ca082d3cadda99med.jpg[/IMG][/URL] Maniek i Psota kontrolują co robi mały opiekun [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/1007/fc3281cb667f6aa5med.jpg[/IMG][/URL] Uśmiech Psoty - jej znak rozpoznawczy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/1007/c3bf475d05ff966emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/1007/4744df2982824c33med.jpg[/IMG][/URL] Maniek i Jacek [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/1005/94e6bb2e0674eab9med.jpg[/IMG][/URL] -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
A na koniec sesji indywidualnej - Maniek. Jest to bardzo fotogeniczny chłopak. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/1006/65dc748ed0d9df76med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/1005/8937c3ce7883065fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/1006/b3eb4a55550c3bdamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/1007/c430fd8c39da5984med.jpg[/IMG][/URL] Oraz Maniek i mamuśka - Rita: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/1005/f1ff1dcfc165b8a2med.jpg[/IMG][/URL] -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Jako drugi jest Gacek. Jak widać na niektórych zdjęciach chłopak zakochał się w Daisy i nie odstępuje jej na krok. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/1007/b3c6b52c0e48b9dbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/1005/e0e56e895007ff5cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/1005/c4c36122a0feec08med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/1005/a912baa201796982med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/1007/573062ef2a5b3f3emed.jpg[/IMG][/URL] -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Super! Bardzo dziękuję za ogłoszenia. Jutro podeślę kolejne psy. Dostałam zdjęcia z hotelu więc pokażę nasze stadko maluchów. Pierwszy jest Jacek. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/1007/c03d63551458c234med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/1007/3a9f1bea9bf72a55med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/1006/a9ea58179764eeddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/1007/299152723bb732c0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/1005/d402fca71b82516fmed.jpg[/IMG][/URL] -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Wiemy już co jest Aresowi. Zresztą nie jest to nic zaskakującego, podejrzewałyśmy że właśnie o to będzie chodzić. Czekamy na resztę wyników (krew była wysyłana do Wrocławia), ale już wiemy że ma walniętą trzustkę. Dostanie karmę, odpowiednie leczenie i powinno się polepszyć. Wiadomo, że zapewne będzie konieczne by pilnować tego przez całe życie. Adopcyjność Aresa spadła właśnie to wartości minusowych :roll:. Co prawda to młody owczarek, ale chora trzustka plus problemy z kręgosłupem przez które potrafi kogoś obsikać i robić kupę w biegu (zwieracze nie działają tak jak powinny) sprawiają, że zapewne już u nas zostanie. Najważniejsze jednak, że wiemy co mu i możemy zadziałać. Aktualnie jest tak chudy, że jak gdzieś zmieści głowę to całe ciało też przechodzi. Z tego powodu Ania musiała założyć dodatkową siatkę na płot. Nikt nie wpadł na to, że owczarek może przejść nie nad lub pod płotem tylko między szczeblami. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Jak zwykle u nas ciągle coś się dzieje. Z dobrych wiadomości: - Do nowych domów trafiły szczeniory z naszego trio. Dodatkowo w międzyczasie trafiła do nas 2-miesięczna suczka (cudowna, obłoczek po prostu) jednak i ona jest już w swoim domu. - W końcu po wielu miesiącach (:lol:) do nowego domu trafiła Maksia. Jest ona na pierwszej stronie jako pies nr 1. Była pod naszą opieką naprawdę długo (kilkanaście miesięcy). Z powodu przeżyć bała się nowych ludzi, szczególnie mężczyzn. Na otwartym terenie uciekała, gdy była zamknięta (nie miała gdzie uciec) była zdolna do ataku. Z oczywistych względów jej adopcja była praktycznie niemożliwa. To duży pies (ok. 45 kg) i gdyby kogoś faktycznie zaatakowała byłoby to tragiczne w skutkach. O dziwo od początku w stosunku do mnie i Ani (oraz opiekunki z hotelu) była bardzo łagodna. To jest pies, którego nigdy się nie obawiałam. Wiem, że mogę jej zrobić wszystko i nie ryzykuję jednak obca osoba pewnie by jej nie mogła nawet dotknąć. Z tego powodu dla Maksi pojawił się "plan awaryjny" który w końcu udało się zrealizować. Sunia zamieszkała z Anią (która właśnie się przeprowadziła) i jest bardzo szczęśliwa, bo akurat ją zawsze uwielbiała. Jest to rozwiązanie idealne, Maksia ma duży teren do biegania i kolegę do towarzystwa. Jest nim Ares, którego Ania zabrała na BDT z powodu jego kłopotów zdrowotnych i faktu że w związku z tym może wymagać szczególnej opieki. - Co do Aresa to miał w końcu USG, które nic szczególnego nie wykazało. Jest co prawda trochę powiększona śledziona ale bez traumy. Została mu pobrana krew i będzie miał możliwie rozszerzone badania. No i nieco gorsza wiadomość - mamy trzy nowe psy. Wszystko jest opisane dokładnie na wątku naszego stadka maluchów. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='gluchypies']Zdjęcia są bardzo ważne, dużo więcej osób wchodzi na ogłoszenia z dobrymi fotkami. W takim razie czekam na fotki i ewentualne teksty, mogę je trochę podorabiać jak będzie trzeba i zrobię ogłoszenia. Niech psiaki już szukają domów :)[/QUOTE] Dziękuję bardzo! Wysłałam już zdjęcia i teksty suczek. Informacje z hotelu są dobre. Jacek (biały szorściak) i Gacek (rudy szorściak) zachowują się dobrze, zwiedzają teren i ogólnie jest w porządku. dziwo to czarny maluch najbardziej panikuje. Ale to jeszcze dzieciak więc ładnie da się wyciągnąć. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='gluchypies']W takim razie czas na ogłaszanie. Jak już na spokojnie będzie to może uda się im porobić jakieś fotki fajne? Napisałam "jesteście wielcy", bo nie wiedziałam, czy działacie jako same kobiety, czy może jest jakiś męski pierwiastek do pomocy :) Tak czy siak, czekam na tekst i fotki to porobię pierwsze ogłoszenia sama, co dam radę. A jak nie dam, to wyślę do zrobienia z bazarków :)[/QUOTE] Hotel na pewno zrobi samcom fajne zdjęcia. Praktycznie wszystkie pokazane na wątku (oprócz tych robionych telefonem) są ich. To sporo ułatwia gdy hotel robi dobre zdjęcia, praktycznie idealne do ogłoszeń. Domyśliłam się o co chodziło z tym stwierdzeniem ;). My zaczęłyśmy wspólną współpracę 6 lat temu i trochę osób się w międzyczasie pojawiło jednak nikt nie wytrzymał dłużej. Więc wciąż działamy same. Bardzo dziękuję za pomoc w ogłoszeniach! Ja kiedy mam czas staram się robić jednak studia plus inne sprawy zajmują sporo czasu. No i do tego trzeba ciągle kombinować skąd wziąć na to wszystko pieniądze. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Jestem, jestem Wasze "damy radę" zawsze powala mnie na kolana w pokorze Serdeczności :)[/QUOTE] Witamy ;). Ostatnio dopiero zwróciłam uwagę, że ciągle używam tego wyrażenia "damy radę" :lol:. Postaram się ograniczyć. [quote name='gluchypies']Trzymam kciuki za te nowe trzy psiaki! Jesteście wielcy, że to robicie! :multi: Czy mam kupić pakiety ogłoszeń dla nich??[/QUOTE] Jak już to wielkie ;). Działamy w dwójkę (ja i Ania) i po prostu robimy co możemy. Pakiety by się przydały dla Rity i Psoty. Wiem, że prosiłaś o tekst i zdjęcia na maila postaram się dzisiaj wysłać (ostatnio tyle się dzieje, że nie wiem w co ręce włożyć). Nowe na razie muszą zostać zaszczepione a potem czas na utratę jajek. No i rudzielec musi się przyzwyczaić. Nie mam nowych zdjęć, ale na starych pokażę które psy do nas trafiły. Najpierw biały kolega. Jest wesoły, towarzyski. Odważny, pierwszy podbiegał do samochodu (i niestety gonił) więc całe szczęście, że do tej pory nic go nie potrąciło. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/836/218f343ca908617dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/836/07db05a77b2d8d46med.jpg[/IMG][/URL] Drugi jest rudzielec. Socjalizacja zerowa, wyciągany z samochodu był dopiero po owinięciu ręcznikiem (było ryzyko, że dziabnie). Na rękach był już spokojny. Nabranie pełnego zaufania potrwa. Na zdjęciu ma zieloną chustkę: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/837/ed0bd584dbbdc17bmed.jpg[/IMG][/URL] Trzeci jest maluch. To jeszcze szczenior, ale jest też wypłoszony. To synek Rity i zapewne Hugo. Jest słodki, na żywo wygląda na mały owczarek szetlandzki. Na zdjęciach to ten czarny-podpalany kudłacz z kikutem ogonka: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/838/9553750718bad24dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/838/dc8f13825298d2f7med.jpg[/IMG][/URL] Na ostatnim zdjęciu widać psa, który ma jeszcze zostać zabrany. To ten brązowy z czarnym pyskiem, "sarenkowaty". Tym samym akcja zabierania psów prawie została zakończona. Na miejscu było 10 psów, aktualnie zostały 3. Teraz mam nadzieję uda się w końcu znaleźć dla nich domy. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Sprawa psów - ciąg dalszy. Tak jak pisałam byłyśmy naciskane żeby zabrać kolejne psy (powody lokalowe). Tak naprawdę miałyśmy odmówić gdyż psów mamy sporo jednak szczęśliwie udało się wydać wszystkie szczeniaki. Dodatkowo dzisiaj z naszych dużych psów jeden trafił do DS, a drugi do BDT (to samo miejsce). W ten sposób zrobiło się miejsce. Planowałyśmy zabrać dwa psy (białego kudłacza i czarnego malucha), okazało się jednak że koniecznie chcą się pozbyć też biednego, rudego wypłosza - pojechał więc z nami. Na miejscu zostały trzy psy z czego tak naprawdę na tą chwilę jeden tylko czeka na zabranie. Psy przywiezione przez nas to: - biały szorściak - ma niespełna 2 lata. Jest przyjazny, bardzo towarzyski. - czarny kudłacz - syn naszej Rity. Ma ok. 6 miesięcy. Jest wypłoszony, ale będzie dobrze. - rudy szorściak - syn naszej Psoty. Ma ok. 8 miesięcy. Jest w najgorszym stanie psychicznym. Jednak damy radę. Psy są odrobaczone i odpchlone. Jutro czeka je szczepienie. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']O rety, co to za matrix z tą plaskatą sunieczką?... A co do buldożka - tego się najbardziej obawiałam, że będzie... pręgusem. I odetchnęłam z ulgą, że to nie sunia, by bym za siebie nie ręczyła! :) Zgłosiłyście go miłośnikom rasy?[/QUOTE] Matrix to idealne określenie. Chłopak będzie wyadoptowany przez nas i na naszą umowę. Przy okazji dochodzi obowiązek kastracji. Na razie spokojnie go pokażemy i stawiamy na dom w okolicy. Wtedy zawsze łatwiej sprawdzać i kontrolować nowy dom. Chłopak na razie jest u siebie i będzie wydany prosto do DS. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Zaczynam sprawozdanie. - Suczka płaska z poprzedniej strony jest już z powrotem w domu. Były wolontariusz, który ją zabrał wymyślił całą historię. Nie wiadomo dlaczego zabrał komuś psa z podwórka. Sunia faktycznie się przybłąkała 2 miesiące temu w bardzo złym stanie. Zadbali o nią i długo leczyli (weterynarz potwierdził) oraz ostrzygli. Nie wiem po co została zmyślona ta cała historia, ale to już oni sobie załatwią sami z tym chłopakiem. - Mam zdjęcia buldożka. Chłopak ma ok. 3,5 roku. Ma wszystkie szczepienia. Nie jest kastrowany, ale będzie to konieczne (chłopak mieszka z suką i cały czas chodzi nakręcony). Ogólnie jak to budlożek: słodki, trochę nieogarnięty. Oto on: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/974/a12eda7d065d4d80med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/976/8ddb5ea7a34b1ba7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/976/233f9ee54d09c3e2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/974/032ef5095187a7damed.jpg[/IMG][/URL] - Dwa szczeniaki pokazane na poprzedniej stronie (nie nasze, te od wolontariuszy) jeśli dobrze pójdzie jutro trafią do nowych domów. - Do adopcji trafił piesek z naszego czarnego trio. Zostały dwie suczki: Holly i Molly. -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Ania była dzisiaj na spotkaniu w urzędzie z właścicielką psów. Kobieta potwierdziła przy kierowniku, że oddała sukę dobrowolnie. Okazało się zresztą, że z powodu problemów lokalowych muszą jak najszybciej oddać pozostałe psy. Dlatego sprawa jest jak najbardziej aktualna i proszą o pomoc w ich zabraniu. My na razie mamy pełno, dopóki coś nie pójdzie nie weźmiemy kolejnego zwierzaka. Jednak jak się uda coś wydać to pewnie będzie dalej działać. Mimo wszystko szkoda tych psów, widać nawet po zdjęciach jak ładnie się otworzyły te pod naszą opieką. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='b-b'][URL]http://images63.fotosik.pl/971/44746a0e3882e8d7med.jpg[/URL] SŁODZIAK!!!:loveu: [B]Kto mi pożyczy 15.000 na ogrodzenie terenu?:diabloti:[/B][/QUOTE] Przykro mi, ale akurat wydałam drobne na jacht. Jednak w razie czego będę pamiętać :evil_lol:. Tak serio to duuużo się dzisiaj działo. Więcej opiszę jutro. W każdym razie diagnostyka Aresa przesunęła się niespodziewanie na jutro. Ania była z nim w gabinecie jednak wypadła im bardzo pilna cesarka (aż szok, kobieta przyprowadziła sunię na wszelki wypadek na USG i w trakcie badania okazało się, że suka już zaczęła rodzić a pierwszy szczeniak się zaklinował) więc wszyscy byli zajęci. Za to maluchy nasze zostały zaszczepione. Ania była też u buldożka, potem będą zdjęcia. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='b-b']Uwielbiam malizny ale ten fufaczł z wielkimi oczami mnie urzekł. To chyba sunia w typie pekińczyk/shih? Jaka szkoda, że nie mam ogrodzonego ogrodu bo bym już dawno TZ namówiła na bycie DT:roll:[/QUOTE] Podejrzewamy, że to miks pekina. Dostałam nowe zdjęcia i również jestem zachwycona. Chociaż fanką płaskich nie jestem to takiego psa bym mogła mieć. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/970/1333085b9f5177femed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/971/44746a0e3882e8d7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/971/58126e910dcc0c84med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/973/f6affded1704a82cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/972/793cbb3a698c8df7med.jpg[/IMG][/URL] -
Stado psów w potrzebie. Do adopcji został jeden, reszta w nowych domach.
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']o masz babo placek, co ta kobieta sobie wyobraża?[/QUOTE] Któż to wie? Biorąc pod uwagę to co się dzieje w ostatnich dniach takie akcje to rzecz której naprawdę najmniej potrzebujemy. Jednak nic się z tym nie zrobi, to nie pierwszy i na pewno nie ostatni raz gdy podobna sytuacja następuje. Taka działalność, że przez większość czasu ktoś ma o coś pretensje :lol:. Cóż można zrobić. -
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
Macia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ale o co chodziło z wózkiem? Ten nasz cudem techniki nie jest, ale spełniał swoją rolę. Miałam na komputerze zapisane takie dwa zdjęcia: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/969/951c11e7b24e416amed.jpg[/IMG][/URL] [url]http://psy-pies.com/artykul/wozek-inwalidzki-dla-psa,665.html[/url] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/971/beadf4e7a3a140e9med.jpg[/IMG][/URL] [url]http://eddieswheels.sbdevsite.com/featured-articles/managing-acl-injuries-in-large-breeds-with-dog-wheelchairs/[/url] Jak najbardziej się robi takie wózki. Badanie moczu na pewno nie zaszkodzi. Tak jak pisałam moja na samym początku przeszła dwukrotnie zapalenie pęcherza zanim się odpowiednio ogarnęliśmy. Kotka zresztą też. I tak jak pisze ulv - ważne jest by się nie poddawać. My walczyliśmy ponad rok o sprawność suni, naprawdę różnymi metodami.