Jump to content
Dogomania

Macia

Members
  • Posts

    4052
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macia

  1. Trzeba jeszcze pomyśleć o ew. transporcie do mnie. Na tym wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226209-Poszukiwany-transport-KRAK%C3%93W-WROC%C5%81AW-na-najbli%C5%BCszy-week-end%2827-28-29-04%29[/url]! ulv napisała, że będzie jechać z Krakowa do Wrocławia, ale nie wiem czy to coś da. Ja oczywiście do Wrocławia mogę podjechać.
  2. Jak już pisałam na swoim wątku będę mieć miejsce na małego psa u mnie w DT. Nie jestem w stanie poczytać teraz całego wątku, ale jakby co proszę o info. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226252-Możliwe-wolne-miejsce-w-BDT-dla-małego-psa"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226252-Możliwe-wolne-miejsce-w-BDT-dla-małego-psa[/URL] Tylko to naprawdę musi być w miarę mały pies i na pewno nie szczenior. Pies może być całkiem "goły" wszystkie zabiegi zrobimy. Sterylka to też nie problem, mamy super wetów i to tanich. Sama szukam domów dla moich tymczasów. Karmę też mamy.
  3. Super, że u Alfika dobrze. Tak widocznie musiało być. Lili mam jeszcze takie zdjęcia: [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/530129_301402269937920_100002044472658_718798_1165209463_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/580594_301402446604569_100002044472658_718801_407182374_n.jpg[/IMG] Cholera właśnie doczytałam. On nie jest w DT tylko u tych ludzi. Dokładny opis: Historia jak wiele innych, rodzina jedzie i w pseudo kupuje 8-tygodniowe szczenię w typie rottweilera. Po aż jednym dniu stwierdzają, że jednak nie są w stanie zająć się takim psem i tu maluch miał trafić do schroniska.Ale znalazła się dobra osoba, która namówiła państwa do przetrzymania jeszcze psa no i teraz zaczynają się poszukiwania dobrego domku, który chciałby przygarnąć malucha. Szczeniak jest w woj wielkopolskim niedaleko Leszna.
  4. Na pewno będą zdjęcia ;). Zresztą niedługo się spotkamy, bo Funfelkę czeka jeszcze sterylka.
  5. Z tego co wyczytałam to ktoś sobie wziął, a po tygodniu się znudził i stwierdził, że odda do schroniska. Mały trafił do DT. Na razie mam tyle informacji.
  6. Znowu znikłam na dwa dni, ale już jestem. Wpłata doszła, dziękujemy wszystkim raz jeszcze. Nie ma problemu z tytułem, bo to konto jest bezpośrednio komitetu i dostęp mają dwie osoby. Funfel nazywa się teraz Lady. Pani mówiła, że Antoś (jej nowy towarzysz) odstąpił jej posłanie i leży na podłodze. Całkiem go dziewczyna zawojowała, taki pantoflarz ;P. Ogólnie wszyscy są zadowoleni, a dziewczynka dopasowała się idealnie.
  7. Lili nadal szukasz rottka? ;) Koleżnka ma u siebie takie cudo: [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/555577_301402363271244_100002044472658_718799_117978218_n.jpg[/IMG] Chłopak - 8 tygodni.
  8. Przepraszam, że się nie odzywałam ale mi się zdrowie posypało. Funfel już w nowym domu!! Nowa rodzinka super, wszyscy zachwyceni. Funfel też, bo w końcu ma drugiego psa do zabawy (moje się z nią nie bawiły). Wszystko już było dla niej przygotowane. Mam informacje, że czuje się dobrze i już pojechała raz z właścicielką do Leszna (mieszkają pod Lesznem). Za niecały miesiąc będziemy robić sterylkę. Właściciele będą jeździć do naszych weterynarzy. Dziękuję za wsparcie i podnoszenie. Dzięki wpłacie andegawenki plus bazarkowi MALWY jesteśmy w stanie zapłacić za leczenie Funfla!
  9. Dziękujemy za przybycie. Widziałam, że na koniec bazarek wzbudził zainteresowanie. Super! Nowy domek brzmi bardzo sensownie. Specjalnie ma być kastrowany ich pies, bo Funfel przeciąga cieczkę (myślałam, że to koniec). Ogólnie mieszkają blisko, mają doświadczenie i Funfel im się bardzo spodobał. Jutro wizyta i zapoznanie. Proszę o kciuki.
  10. [quote name='sleepingbyday']czy ktoś wie, jak psom idzie przyzywczajanie sie do wózków? czy to automat, czy troche trwa? od czego zalezy?[/QUOTE] Ja mogę odpowiedzieć jak to było u mnie. Po założeniu wózka była chwilowa dezorientacja, ale jak się podprowadziło stwora kawałek to szybko załapała. Mam filmik jak po trzecim za założeniu już moja kaleka biega w wózku. U mnie się Frajerka zachowuje jakby nie zwracała uwagi na wózek. Wjeżdża w inne psy, na krawężniki itp.
  11. Zrobiłam wstępne rozliczenie. Mam dotychczasowe leczenie wydrukowane od weterynarza, ale niestety skaner nie chce działać. Dodam jutro. Proszę spójrzcie czy z rozliczeniem jest ok, bo robię to po raz pierwszy. Wkleiłam rozliczenie w drugi post. Rozliczenie: Wpływy: 50 zł - andegawenka Wydatki na weterynarza: odrobaczenie - cestal badanie krwi - morfologia plus próba wątrobowa i nerkowa antybiotyk - enrobioflox (2 razy zastrzyk, kontynuacja tabletki) z powodu biegunki bioprotect badanie krwi - próba nerkowa badanie moczu - pełne szczepienie na wirusówki plus wścieklizna badanie moczu - dwukrotne sprawdzenie ciężaru właściwego szampon leczniczy z powodu łojotoku razem: 156 zł Podsumowanie: [B]50 zł - 156 zł = - 106 zł [/B]Jak widać Funfelka jest na razie na minusie. andegawenka wpłata doszła. Dziękuję bardzo, ratuje nas to mocno. Dziewczynka jest psem podróżującym. Wszędzie z nami jeździ i jest bardzo grzeczna. Może zostać sama w aucie i tylko śpi. Proszę o kciuki bo są chętni.
  12. Tak jak pisałam dla doga ew. mamy miejsce u znajomej hodowczyni dogów właśnie. Ja dwie maludy mogę. Musiałabym zapytać znajomej od labków czy ma miejsce. Na upartego byłoby jeszcze miejsce choćby dla dwóch, ale to już na pewno na pw.
  13. W razie interwencji na pewno znajdzie się u mnie miejsce dla dwóch maluchów (w sensie dorosłych małych). Znajoma hodowczyni na pewno przetrzymała by doga, ale jeśli fundacja, by się nim zajęła to jeden większy do nas może trafić. W razie czego pisz pw.
  14. Ale jest szansa na ich odebranie? Czy na razie po prostu wstępnie pytasz?
  15. Dalej się już nie dało ;). Spadłam z samej góry. Leciałam na tyle długo, że zdążyłam pomyśleć, że się zabiję, a jestem sama przez tydzień. Na szczęście się tylko trochę uszkodziłam. Za to charakter ma za 5 dużych psów. To ona w tej chwili rządzi pozostałymi. A przynajmniej tak jej się wydaje.
  16. [quote name='mmd']Zdjęcia są na pewno tendencyjnie dobrane :D A mój mizianie ma w głębokim poważaniu, ten za to by szalał z piłką cały dzień. No i jeszcze lubi robić hałas, zabawkami albo swoim ryjem ;)[/QUOTE] Tak, oczywiście ;). Mam jeszcze sporo podobnych. I tak się dziwię, że Frajerka (wilczak) tylko raz się porządnie wkurzyła. Pierwsza rzecz, którą zrobiła Nanna po wejściu do domu po adopcji ze schroniska to warknięcie na Frajera, bo się do mnie zbliżyła. Później zajęła kanapę i to też jest jej własność. Następnie pokazała mi dlaczego wolę duże psy. Szła za mną po schodach i gdy się odwróciłam potknęłam się o nią i spadłam ze schodów. Nie no, ogólnie jest kochana i moja jedyna, ale czasem mogłaby odpuścić ;).
  17. Dopiero jak napisałam zobaczyłam post na górze :lol:. Chociaż z drugiej strony ciężko nie uznać, że moja Nanna jest normalna inaczej: Grunt to nie mieć kompleksów...
  18. Ja za to je uwielbiam. Wolę je od psów, które chcą by najlepiej je cały czas na rękach nosić. Mam sunie w typie haszczaka, rasowego wilczaka i kundelka w typie jamnika. O ile dwie pierwsze lubią mizianie to jednak nie cały czas i są ogólnie bardziej niezależne. Nie narzucają się cały czas. Za to mała jest straszna ;). Ciągle jest obok, najlepiej jakby cały czas siedzieć i tylko nią się zajmować. Jednak co człowiek to inna opinia ;).
  19. Funfel czuje się świetnie. Chodzi na spacerki z moimi i robi się coraz bardziej "ważna". Nadal grymasi przy jedzeniu, ale nie ma wyboru i musi jeść. Miała już dwie kąpiele, bo ma lekki łojotok na jednym boku. Jest lepiej. W wannie zachowuje się specyficznie ponieważ się kładzie i nie chce wstać. Ogólnie jest śmieszna. Jak wyjdzie na dwór i pobrudzi przednie łapki to po powrocie od razu sobie je wylizuje. Z góry mówię iż nie jest to spowodowane żadnymi problemami. Po prostu jest czyściochem ;)
  20. A nie czasem "toto"? http://www.dogomania.pl/forum/threads/225901-Gapcia-strach-i-brak-wiary-w-lepsze-jutro?p=18966669#post18966669 Cudna maluda.
  21. Również zaglądam po krótkiej nieobecności.
  22. [quote name='andegawenka']Co w tytule przelewu napisać?[/QUOTE] Tytuł nie jest ważny. Dla wychudzonej bokserki - może być taki. Dziękujemy bardzo! Jestem wdzięczna za podnoszenie gdy mnie nie było. Potem wstawię zdjęcia ze spacerku prawie całego mojego stada.
  23. Tak, wszystko jest ok. Ona po prostu gardzi lepszymi karmami. Najchętniej to by jadła tylko domowe lub kiepską karmę. Mam w garażu suchą z darów i jedna paczka się naderwała. Funfla się nie dało oderwać, a to było jakieś Puffi. Widocznie do tego jest przyzwyczajona. Jak jest zmuszona (brak alternatywy) to i swoją karmę zje.
  24. Kilka osób licytowało na bazarku dla mojego tymczasa - wychudzonej bokserki Funfla. Na bazarku są m.in. książki: [IMG]http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQTEisaK32jtLHleXFFGuGZ750I96EX6NWgJr1bGzdKmNMj_wPN8g[/IMG] [IMG]http://www.matras.pl/media/catalog/product/cache/1/image/200x/040ec09b1e35df139433887a97daa66f/f/i/file_26259.jpg[/IMG] plus kolczyki i wisiorek Oto bazarek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225700-NOWE-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-INNE-RZECZY-DLA-ZAG%C5%81ODZONEJ-FUNFELKI-%21-DO-18-04-g-22"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225700-NOWE-KSIĄŻKI-I-INNE-RZECZY-DLA-ZAGŁODZONEJ-FUNFELKI-!-DO-18-04-g-22[/URL]
×
×
  • Create New...