Jump to content
Dogomania

Macia

Members
  • Posts

    4052
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macia

  1. Dzięki za wsparcie. Z założenia ja mam "własne" trzy psy (wilczak-kaleka od 5 lat, pseudo-husky i kundelek) plus teraz tymczasowo Madzia. Po raz pierwszy chyba aż tak mnie kusi, by tymczas został na stałe. Madzia jest kochana, nadal wiele pracy przed nami, ale jest lepiej. Właśnie leży koło mnie na kanapie i sobie pochrapuje. Koty są u Ani (Lacia na dogo) i też są to tymczasy. Tylko ona oprócz tych dwóch na DT (i od dziś kotek po sterylce) ma 6 (?) własnych (w tym: ślepy Upiorek, Puchatek bez oka, Kangurek bez łapy i Miluś z założenia tymczas, ale nie ma przepony więc został). Sunię ze szczeniakami trzyma nam znajoma hodowczyni. Jest po prostu wesoło, ale inaczej byśmy się nudziły.
  2. Przyszłam na chwilę trochę sobie ponarzekać. Powoli już ręce opadają. Mamy aktualnie pod opieką: kota Prezesa (był przez dwa tygodnie zamknięty w piwnicy i z głodu zjadł trutkę. Był w stanie prawie agonalnym, cały sztywny i krwawiący z pyska. Na drugi dzień transfuzja. Mimo wszystkich przeciwności żyje i ma coraz lepsze wyniki, zachowuje się jakby nigdy nic. Leczenie będzie jeszcze dość długie), kotkę z białaczką (złapana jako dziki kot do sterylki, okazało się, że jest oswojona. Wczoraj zrobiłyśmy testy i niestety jest białaczka), moja cavalierkę Madzię (w trakcie leczenia uszu, niedługo sterylka), sukę z 3 szczeniakami (po długich negocjacjach została nam wydana z małymi. Ludziom było jej szkoda, bo ona taka odchowana, a szczeniakami mamy się nie martwić, bo było ich 8, ale oni zabierają po kolei i zabijają żeby straciła mleko. Maluchy miały już otwarte oczy, mamuśka cały czas je zakrywa, pilnuje.) oraz teraz się okazało, że mamy kolejne miejsce z dzikimi kotami i od dziś wyłapujemy i sterylizujemy koty. Jest tam ok. 12 kotów, kawałek dalej kolejne 6. Na szczęście schronisko pożycza nam klatkę-pułapkę. Uff to się wyżaliłam. Powoli brak nam miejsca, czasu no i pieniędzy. Za to pozytywne jest to, że moja Madzia w końcu się przełamała i już chodzi po domu. Wcześniej nie wstała nawet przy człowieku, a każdy dotyk powodował drżenie. Dodatkowo o dziwo na razie moja kaleka czuje się dobrze, a było już kiepsko. Z jej powodu byłam zmuszona zrezygnować z wymarzonego szczeniaka z hodowli. Frajerka jest najważniejsza i jej komfort życia. Dobra już nie zanudzam. Jeśli, by ktoś chciał mam w domu: 5 tabletek Enroxil 50 mg całe opakowanie tabletek na stawy (weterynaryjnych) później podam nazwę 2 bandaże Flexa, jeden długi, drugi mniejszy [URL]http://sklep.sigmed.pl/product_info.php?products_id=7356[/URL] jeden taki żółty, drugi w łapki. Są genialne jeśli chodzi o usztywnienia, zakrycie wenflonu itp. 1 lub 2 opakowania maści ochronnej do łap Na razie tyle później jeszcze przejrzę szafki.
  3. Mamy w schronisku takie cudo: [IMG]http://schronisko.leszno.pl/uploads/pies2/6db1880db2b80f6bbf9b4bedc3510793.jpg[/IMG] Sunia jest młoda, błąkała się po mieście. Przygarnęli ją ludzie, ale mieli już psa i sunia trafiła do schroniska. Jak na razie nikt jej nie szuka, brak jakichkolwiek ogłoszeń. Sunia ma podobno bardzo dobry charakter, bez agresji. Więcej się dowiem jutro. Podobno tatuażu brak. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Przebywa w schronisku w Wielkopolsce.
  4. Przepraszam, że tak długo. Chłopak jest w DT, który jeśli nie znajdzie się właściciel stanie się DS. Czyli tak jak myślałam długo domu nie szukał.
  5. W takim razie poproszę o zdjęcia jeśli da radę.
  6. Nutusia dziękuję bardzo za Propalin. Właśnie doszedł i jestem bardzo wdzięczna. Co prawda moja kaleka się nie cieszy, bo nienawidzi tego smaku, ale cóż. Najważniejsze, że pomaga. My za to mamy inny problem, miejsce gdyby była masakra pewnie, by się znalazło, ale co z tego jak policja ma nas gdzieś i nie chcą zadziałać porządniej. wadercia, a jakie to szczeniory? Ostatnio w sprawie jednego szczeniaka miałam ok. 7 telefonów i większość bardzo sensownych. Jak na złość w pobliżu ani jednego malucha. Mamy 3 odebrane z tragicznych warunków z mamusią, ale mają 10 dni.
  7. Psy mają słomę, wszystkie są już pod dachem. W przytulisku został nowy benek, sunia z jednym szczeniakiem i jakiś nowy czarny pies. Podobno jest z nim jakiś problem, pojedziemy tam się wszystkiego dowiedzieć.
  8. Cieszę się, że mimo małej ilości czasu wszystko się ułożyło i chłopak już jest w nowym domu! O takim domu dla swoich podopiecznych każdy marzy.
  9. Ja też siedzę i zgłaszam jak tylko mam chwilę.
  10. Chłopak jest cudny. Ogłoszeń o zaginięciu takiego psa brak. Coś ostatnio p. Tadziu wspominał, że chyba jest zamówiony, ale muszę dopytać. Chłopak będzie miał szczepienie, odrobaczenie, zostanie zaczipowany i wykastrowany. W schronisku obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Idealne ukazanie skąd się biorą takie psy: [url]http://tablica.pl/oferta/wyzel-wyzly-weimarskie--IDFr6X.html[/url] ogłoszenie z Leszna.
  11. Działamy z pozostałymi psami, sprawa jest w toku. Sunia musi trafić do idealnego domu. Jest kochana, jak podstawię rękę to opiera na niej główkę i tak zasypia. Merda już ogonkiem. Nadal jest przerażona, ale musi trochę minąć żeby zapomniała o tym co przeszła.
  12. Witam to ja dzwoniłam dzisiaj w sprawie chłopaka. Postaram się jutro zdobyć oświadczenie od kierowniczki o naszej współpracy. Mam tylko prośbę, my już jedno oświadczenie mamy na potrzeby wizyt poadopcyjnych. Mam dostać jego skan czy ktoś może mi podać maila i ocenić co dodać/zmienić zanim dam jutro do podpisu mzz? Wizyta ma być jutro wieczorem. Mam nadzieję, że w schronisku się zgodzą na coś takiego, wiem że w zeszłym roku gdy z Leszna rodzina adoptowała od nich bulla zgodzili się na podobną współpracę.
  13. Na dogo mała jeszcze nie ma wątku. Co do ogłoszeń to bardzo dziękuję, ale na razie lepiej się wstrzymać. Jak stwierdzimy, że już czas na DS to postaramy się ogłaszać na razie w okolicy. Chyba, że ktoś od cavalierów zna poleconą osobę chętną dać DS. Ona musi pójść w sprawdzone miejsce.
  14. Dziękuję za wrzucenie informacji o pięknej. Kontakt do mnie: 668045313. Niestety udało się zabrać tylko ją. Facet ogłosił, że ją odda (zapewne cesarki się nie opłacały) innych oddać nie chciał. Ma ich na pewno dużo, słychać było szczekanie ze stodół. Będziemy dalej działać w tej sprawie. Cavalierka szuka teraz idealnego DS. Jest po prostu przesłodka, ale na razie chodzenie przy ludziach to dla niej za dużo.
  15. Cavalier też może być? Dzisiaj zabrałyśmy ją z pseudo. Facet wystawił ogłoszenie, że odda Cavaliera - 4-letnią sunię. Okazało się, że mieszka ona w kojcu, nigdy nie bywała w domu. W kojcu razem z nią siedziała sunia shih tzu, z otaczających nas budynków słychać było szczekanie czyli kolejne pseudo. Oczywiście tak tego nie zostawimy. Cavalierka trafiła do mnie, bo jej stan najlepszy nie jest. Ma łysy zadek, podobno od ostatnich szczeniaków. Koleś nas zapytał czy chcemy ją do rozrodu, bo jeśli tak to ona może jeszcze rodzić. Tylko musimy pamiętać, że sama nie urodzi (3 razy miała już cesarkę). Sunia śmierdzi nieludzko, ma wyciągnięte sutki. Boi się strasznie. Nie chciała do niego podejść, trzeba było ją zagonić w róg i dopiero wtedy dała się dotknąć. Każdy dotyk powoduje u niej drgnięcie, boi się każdego ruchu. Nie ma w niej agresji tylko strach. Sunia jest u mnie na DT, Jutro wizyta u weta i ustalenia co z leczeniem. Szukamy dla niej jak najlepszego DS. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1318/0957dc2e8a4d5ebdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1320/0450eb492e3fb657med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1264/800295c556114902med.jpg[/IMG][/URL]
  16. Ja się chciałam nowym tymczasem pochwalić. Dzisiaj zabrałyśmy ja z pseudo. Facet wystawił ogłoszenie, że odda Cavaliera - 4-letnią sunię. Okazało się, że mieszka ona w kojcu, nigdy nie bywała w domu. W kojcu razem z nią siedziała sunia shih tzu, z otaczających nas budynków słychać było szczekanie czyli kolejne pseudo. Oczywiście tak tego nie zostawimy. Cavalierka trafiła do mnie, bo jej stan najlepszy nie jest. Ma łysy zadek, podobno od ostatnich szczeniaków. Koleś nas zapytał czy chcemy ją do rozrodu, bo jeśli tak to ona może jeszcze rodzić. Tylko musimy pamiętać, że sama nie urodzi (3 razy miała już cesarkę). Sunia śmierdzi nieludzko, ma wyciągnięte sutki. Boi się strasznie. Nie chciała do niego podejść, trzeba było ją zagonić w róg i dopiero wtedy dała się dotknąć. Każdy dotyk powoduje u niej drgnięcie, boi się każdego ruchu. Nie ma w niej agresji tylko strach. Prosimy kciuki, jutro wizyta u weta i zobaczymy co i jak z sunią. Oto moje cudo: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1318/0957dc2e8a4d5ebdmed.jpg[/IMG][/URL] Już lecę na bazarki.
  17. Może uciekł? Zerwał się? Różnie bywa, a sam fakt, że pomyśleli o ogłoszeniu na elce (no i nie było im żal pieniędzy) całkiem nieźle o nich świadczy. Zwykle ludzie na to nie wpadają. Oczywiście warto ich wypytać.
  18. Paulina to nie jest ten pies: [url]http://elka.pl/index.php?option=com_classifieds&task=view&id=72573[/url] Warto zadzwonić. Duży zbieg okoliczności.
  19. Plakaty na pewno będą, ale Ania musi mieć wenę. Szkoda, że Cię nie będzie, ale może następnym razem. Zgadza się, aktualnie w schronisku jest Czupurek i Madox. Kropek niedawno został zaadoptowany. Madox to taka trochę tłuściutka sierota. Na początku był wystraszony, teraz już całkiem doszedł do siebie. Jest bardzo energiczny, każdy spacer to powód ogromnej radości. Na smyczy trochę ciągnie, ale to akurat jest normalne. Nie ma w nim agresji. Na wybiegu biega i się bawi zabawkami. Akceptuje inne psy, a przynajmniej te wykastrowane, bo z takimi miał kontakt. Czupurek na początku był totalnie aspołeczny. Po wejściu do boksu od razu się chował i nie pozwalał do siebie podejść. W tej chwili jest całkiem inaczej. Jest bardzo kochany, chętnie wychodzi na spacery. Na wybiegu biega i bawi się jak szczeniak. Jest bardzo przyjazny. Na razie tyle udało mi przypomnieć, może potem którejś z dziewczyn coś jeszcze przyjdzie do głowy.
  20. mmd chyba faktycznie dziś jest dobry dzień. U nas mniej spektakularny sukces, ale w końcu moja kaleka zareagowała na leczenie i mieliśmy dziś 4 h bez posikiwania. Po tylu tygodniach problemów i leczenia taka rzecz cieszy. Tak więc i dla nas to dobry dzień.
  21. W końcu miałam chwilę i mogę dodać coś nowego na tym wątku. Wstawiam kilka filmików z naszej ostatniej wizyty w schronisku. Na początek dwa filmiki z Barym. Trafił do nas w kiepskim stanie, cały w kołtunach, z naroślą na tylnej łapie. Bary praktycznie nie chodził, cały czas przysiadał na zadzie. W tej chwili chłopak nawet zaczął biegać. Na jednym filmiku widać jak zapoznaje się przez płot z Riki. Jest to sunia, która została kilka miesięcy temu adoptowana. Na wizycie okazało się, że pies przebywał w kurniku przywiązany do budy. Została odebrana i wróciła do nas. Reagowała agresją i strachem na próbę zbliżenia się. Ostatnio bez problemu udało się jej założyć smycz i wyjść na wybieg. Była trochę wypłoszona, ale całkiem zadowolona co widać na filmiku. [url]http://www.youtube.com/watch?v=GuwWbQC9A-g&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=1&feature=plcp[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=ImXU-2ibSJ0&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=2&feature=plcp[/url] Na kolejnym filmiku jest Bambo, czyli mój aktualny ulubieniec. Wygląda jak wielka parówa. Jest wspaniały i kocha wszystkich. Cudo. [url]http://www.youtube.com/watch?v=0qV5T53XmeY&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=3&feature=plcp[/url] Na pozostałych filmikach jest Majka (ruda) i Zuzia (labka bez oka). Dziewczyny były zachwycone wyjściem na wybieg. Majka jak widać wolała się miziać i próbować wchodzić na rączki, a Zuzia była zachwycona tym, że mogła biegać i aportować. Obie są wspaniałe, bez śladu agresji. [url]http://www.youtube.com/watch?v=WXIzIpHmuMY&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=4&feature=plcp[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=4lDEvRY_THY&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=5&feature=plcp[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=IvrhzrL8q78&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=6&feature=plcp[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=rjG3hopxFt4&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=7&feature=plcp[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=q-oVYZuuJrs&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=8&feature=plcp[/url] Dodatkowo dnia 28 i 29 stycznia odbędą się kolejne Dni Otwarte.
  22. Naszego Barego już wstawiałam, ale mam trochę więcej informacji. Oto on: [IMG]http://schronisko.leszno.pl/uploads/pies/75bbf9b54f8db6bd3084741042a47ebe.jpg[/IMG] Przebywa w Henrykowie koło Leszna w woj. Wielkopolskim. Trafił do nas w bardzo kiepskim stanie, cały skołtuniony z problemami z chodzeniem, naroślą między palcami. Prawdopodobnie widzi w niewielkim stopniu. Został doprowadzony do porządku, jest wyczesany i wykąpany. O wiele lepiej chodzi. Na początku praktycznie cały czas przysiadał i nie potrafił się wyprostować. Aktualnie już truchta. Jest bardzo przyjazny do ludzi. Przez płot zapoznawał się z Riki i też nie wykazywał agresji. Chłopak jest zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony. Nie wiem czy zaryzykują kastrację w jego stanie. Teraz trochę już przytył, ale i tak nie jest to super stan. W schronisku nie ma źle, mieszka sam. Ma gotowane jedzenie i ładnie je. Ma spacery i wyjścia na wybieg. Niestety ma nikłe szanse na adopcje i to mnie martwi. Oto filmiki z naszym chłopakiem. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=GuwWbQC9A-g&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=1&feature=plcp[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ImXU-2ibSJ0&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=2&feature=plcp[/URL]
  23. mestudio trzymam kciuki za moją imienniczkę :lol:. Musi być dobrze. mmd super! Bardzo się cieszę.
×
×
  • Create New...