Jump to content
Dogomania

Asieq

Members
  • Posts

    304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asieq

  1. święta prawda... ja zrobiłam już jakiś czas temu plakaty, z namirami na Agnieszkę - ale mam nadzieje, że to i tak może być? (wydrukowane już są - te które mogłam sama - nie wywieszałam bo nie było wiadomo co z Ciapkiem no i miałam stały dyżur przy mojej suni..)
  2. Ojej, ja dopiero teraz zobaczyłam... Czy jest jakiś numer konta? Jeśli przeoczyłam to przepraszam.. wiele wpłacić nie moge :oops: (Grafinia moja była sterylizowana i poszły na to wszystkie moje oszczędności) ale licze, ze jeśli każdy choć niewielką sumkę da, to sie zbierze? Trzymam kciuki za bidulkę...
  3. [quote name='Jagienka']Jak się czuje Grafunia??[/quote] Lepiej zdecydowanie, choć z chodzeniem amy problemy - pewnie obolała jest, a pozatym gdy rana się zaczyna goić to swędzi.. I dlatego całe dnie i noce się obserwujemy - ja sprawdzam czy Grafi sie nie liże, ona - czy ja tego nie widze... Jutro ściąganie szwów.
  4. Do buziaczków i swoje dodaje:-)
  5. :-) :-) wspaniałe wieści! Zagladam po długiej przerwie odcięcia od komputera:oops: W najbliższym tygodniu wybiorę się do tej pani, załatwić sprawę z pieniędzmi..mam nadzieje, że jednak przynajmniej teraz mile nas zaskoczy i nie bedzie kombinować. Mam dużego szwagra, poproszę, żeby ze mną poszedł :-)
  6. [quote name='grazyna9915'] Aza zostaje u Lodzi na zawsze. [/quote] :Rose: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :modla: [SIZE=4]To wspaniała wiadomość!!!!!!![/SIZE]
  7. Dzięki Dziewczyny..ja wiem, że konieczność.. tylko, no myśle, że dobrze rozumiecie jak to jest, gdy w pewien sposób przez was stworzonko cierpi.. i jak to jest gdy nie mozna mu wyjaśnić ani pomóc.. naraszcie Grafinia zasneła..to znaczy, mam wrażenie, że to już nie jest takie otępiałe leżenie, tylko w miare spokojny sen..
  8. W sumie nie powinno ją nic boleć..zadręczam doktora Slowińskiego telefonami z pyataniami (cierpliwość to ten Czlowiek ma niesamowitą)... :evil_lol: .. no i powiedział, ze na pewno czuje się źle, ale, że nie powinno ją nic boleć (jest pod działaniem silnych środków)..ech..ale tak biednie wygłąda.. Wieczorem mam ją wynieść na trawke, żeby mogła się załatwić (choć w sumie i tak ciągle robi pod siebie..).. jeszcze się zastanowie czy to zrobić, bo w końcu moje maleństwo wazy bagatela 30 kg. i znosznie jej i wynoszenie po schdach, nawet we dwoje, to nie jest latwe zadanie..:oops:
  9. Grafi miała jeszcze kolejne ataki..:-( bedzie musiała zarzywac lekarstwa.. no a dziś rano moja maleńka została wysterylizowana Ja wiem, że to "standardowy" zabieg ale.. strasznie jest biedna... lezy przykryta kocykiem, cala zimna, jeszcze nie do końca przytomna po narkozie, przed chwilą się zerwala i zaczela tak potwornie piszczeć.. czuje się jak potór, ktory naraził ją na takie cierpienie.. ech.. dziś chyba bede w jej budzie przy niej spała.. pomyślcie o niej cieplo, może histeryzuje, ale naprawde biedna jest..
  10. Grafi dziś miała sterylizacje.. przygotuj się.. bo ja umieram teraz przy każdym jej poruszeniu, bo taka jest biedna..
  11. Częśc plakatów Azuni już poprawiona. Aza - do domku zmykaj!
  12. :-( :-( Podczas tych dwóch miesięcy rozmawiałam z tą kobieta kilkakrotnie, pytałam czy wszystko jest dobrze, czy Ciapek nie sprawia problemu itp. Nigdy slowiem nie wspomniała ani o tym, że coś jest źle ani o swojej gospodyni - która jak twiredzi nie zgadza się na trzymanie psa.. Przerażające jest to wszystko..
  13. [quote name='kiwi']asieq cos mi tu nie pasuje nie powinnas juz chodzic w kurtce? [/quote] od sierpnia..przez 6 miesięcy mam nadzieje:-) Aga:loveu: - tak sobie gaworzymy:-)
  14. [quote name='AgaG']Asieq chodzi om osiedle w pobliżu kościoła na górkach - takie ładne kolorowe bloczki i duzo wilii (orła białego to ulica którą zapamiętałam). tam byłoby dobrze spróbować....:lol:[/quote] Wiem o ktore ci chodzi - w najbliższych dniach (nie obiecuje jutro bo moge nie zdążyć) tam pojade z plakatami, wcześniej jeszcze resztę odbiorę z gabinetu.
  15. Agnieszko, [SIZE=3]ja pojade do Mistrzejowic[/SIZE], tam moja siostra mieszka, więc dla mnie to nie problem, powiedz tylko o ktore osiedle chodzi!!! Może narazie nie proś Ach21 o nowe plakaty, starych jeszcze jest troche, a jeszcze plkataów [SIZE=4]ciapka [/SIZE]przydaloby się trochę wydrukować, może w tygodniu ustalimy których potrzeba i wtedy bedziemy Ach21 męczyć?Dodatkowe karteczki, o ktorych wcześniej pisałam, wydrukuje we własnym zakresie.
  16. ;-) kiwi uściski śle!!! [SIZE=1]z opisu pozwyższego wynika, że wsztko idzie po twojej myśli, to super, bardzo się cieszę[/SIZE]:-)
  17. W akcie desperacji wydrukuję dziś informację, że mimo zainteresowania plakatami nadal nikt nie zadzwonił i poprzyklejam do wszyskich plakatow Azy (jesli wszystkie zlokalizuje, bo nie pamiętam dokładnie gdzie wieszałam;-)), może to coś da?
  18. Czy mam jutro ścigać Panią o zrzeczenie? czy może jadnak Ciepka odebrała z hotelu?
  19. [quote name='black_sheep']To była czysta przyjemność:):):)[/quote] :lol: :oops:
  20. Wiem, że to niewiele zmieni, ale nie pojmuję tego.. Ta kobieta dzwoniła z ogloszenia Pona, które wtedy było przez pomyłkę na mnie, poniewaz Pon miał już szanse na dom opowiedizałam jej o Ciapku, dając możliwość wyboru - i sama podjeła taką decyzję.. (a jeszcze wtedy była kwestia insuliny, i ona była taka chętna..mówiła, ze to nie problem, chciała nawet wziąć oba tzn. Ciapka i Pona, ale uznała, że ma zbyt malo miejsca) Potem przeciez zawoził Ciapka Paulus, mogła odmówić, powedzieć że się rozmyśliła a ona była zdecydowana bo "od dawna chciała jakiegoś pieska ze schroniska.."... Agnieszko, jeśli nie zglosi się do hotelu po Ciapka, w poniedzałek do niej zadzwonię i wezmę od niej zrzeczenie (jeśli mi się uda dodzwonić..). Wydrukuję tez w miarę swoich możliwości finansowych plakaty i ulotki (może ktoz zna miejsce gdzie tanio drukują??) - tylko proszę o pomoc w rozwieszaniu, bo wraz z plakatami Azy i Zahira, troche tego będzie..
×
×
  • Create New...