[FONT=Book Antiqua]Dziękuję za buziaczki:-)[/FONT]
[FONT=Book Antiqua]Po wczorajszym spacerku musze powiedzieć, że Grafunia to ma jednak charakterek. Nie dość, że zazdrośnica to jeszcze musi dominować nad ninnymi (na szczęście dla mnie jako niedoświadczonej "pani" chodzi tylko o psy). Z Luką się polubiły i choć poki co trudno nazwać to przyjaźnią to wierzę, że za jakiś czas się do siebie przyzwyczają :-)[/FONT]
[FONT=Book Antiqua]Jakoś w tym tygodniu zrobię Jej zdjątka. Na tych już zamieszczonych, choć widać, że jest pięknym Pieskiem to nie ma tego Jej "uroku szczeniaka". Nie mam pojecia z czego to wynika, ale czasem mam wrażenie, że Ona nie ma pięciu lat tylko pięć miesięcy :-)[/FONT]
[FONT=Book Antiqua]I właśnie, mam jedno pytanko, do szanownych Forumowiczów. Otóż jak juz wspomniałam, nie mam żadnego doświadczenia w wychowywaniu piesków. Nie zależy mi, żeby Grafia była psem wyszkolonym, chodzi tylko o to, że gdy zostanie na dłużej z moimi Rodzicami, żeby nie weszła Im na głowe ( z ich stosunkiem do Niej to nie takie trudne. Tata przed chwilą tłumaczył Jej przez dobre 20 minut, że przecież pieski nie jedzą ciasta, to dlaczego tak na Niego patrzy :-) ). Zastanawiam się jak prostymi, bezbolesnymi i skutecznymi metodami nauczyć Ją, że musi słuchać nie tylko mnie, ale też moich Rodziców.. Wiem, ze po pierwsze potrzebny jest czas i że póki co mineło go zbyt mało, aby wymagać od Niej cudów. Ale z drugiej strony, pewnie im wcześniej sobie pewne rzeczy uświadomi tym lepiej.. Może znacie Państwo kogoś, z kim mogłabym się skontaktować i kto by podsunął mi kilka propozycji?[/FONT]
[FONT=Book Antiqua]Śle pozdrowienia. I kilka szczeknięć od Grafuni. Jest naprawde niesamowita... :-) :-)[/FONT]