Jump to content
Dogomania

Asieq

Members
  • Posts

    304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asieq

  1. Agnieszko pomoge ci rozwieszac plakaty na pewno, jutro bym je od Ciebie wzieła.Dam Ci jeszcze znać.
  2. [quote name='jotpeg']zawsze ktos zrywa, asieq, nie przejmuj sie, wywies od nowa! skoro ktos sie interesowal, i zabral namiary to jest nadzieja! Piekny ten pies!!![/quote] Piękny i do tego o fantastycznym charakterze:-)
  3. [quote name='Camara']ciotka Aga na pewno dobrze przytula i głaszcze... ale przydałby sie ktoś na stałe do tych czynności :roll:[/quote] plakaciki Zahira częściowo zerwali lub zalepili :-( ale z tyego co udało mi się zorientowac, to ktoś adres sobie urwał, i to nawet kilka razy, więc może jednak.. wieczorem ide zalepiac tych co Zahira zalepili - a co :-)
  4. [quote name='grazyna9915']Plakaciki jeszcze ciepłe czekają na jutrzejszy dzień.[/quote] zerwali mi plakaciki jakies stwory nieczułe..trudno, wieczorem wyruszam na kolajna eskapade, to może przetrwają dłużej...
  5. [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img367.imageshack.us/img367/4168/obraz1919wt.jpg[/IMG][/URL] CUDOWNE!!!!!! BAJKA POPROSTU[URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][/URL]
  6. [quote name='grazyna9915']Ja dzisiaj drukuj, a jutro ruszam w trasę[/quote] :-) polecam wzięcie ze soba dużych ilości wody ze względu na upalek:-)
  7. [quote name='AgaG']Super bardzo Wam dziękuję..[/quote] Ech, Agnieszko, Ty nie dziękuj tyle, bo nie masz za co :-) Przecież to dla czworonogów cudownych - zarówno Ty jak i wszyscy.. choć trzeba przyznać, że wobec Twojego zaangarzowanie nic rownać się nie może:-)
  8. [quote name='AgaG']Aza musi Ci się udać![/quote] I Uda się :-) Plakaciki Azy i Zahira wywieszone sa narazie w okolicy Piłsudzkiego, jutro będzie ich więcej również w innych okolicach:-) Na pewno znajdzie się ktoś o dobrym sercu:-)
  9. Plakaciki Czarnego Przystojniaka rozwieszone są w okolicy ul. pilsudzkiego (m.in. u doktora:-) ), jutro, bede wieszać je dalej :-)
  10. [quote name='Magdarynka'][URL="http://magdarynka.sitm.pl/Aza.doc"][SIZE=6][COLOR=red]Plakat Azy[/COLOR][/SIZE][/URL][/quote] Plakacik pobrany, będzie wywieszony:-)
  11. [quote name='Magdarynka']Nowy [SIZE=6][COLOR=red][URL="http://magdarynka.sitm.pl/Zahir.doc"]plakat[/URL][/COLOR][/SIZE] do pobrania.[/quote] Plakat znakomity, zaraz drukuje i jutro biegne rozwieszać po mieście!!
  12. :-( tak smutno.. Dobrze, ze choć te ostatnie chwile nie była sama..
  13. [quote name='kiwi']asui, mi chodzilo o to ze jak dostanie ataku na kanapie to spadnie imoze sobie wtedy cos zrobic ;) wiec jednak lepiej podtrzymaj zakaz[/quote] Masz racje, zakaz podtrzymany.. (a ja jakaś niedomyślna jestem...)
  14. Dzięki Dziewczyny za odpowiedź.. Dziś rano wpadłam w panike, tym bardziej, że bylo to przed 6 rano i atak Grafi mnie obudził, nie miałam pojęcia co się dzieje.. a wyglądało to naprawde strasznie..Grafi ma zakaz wstępu na łóżka i kanapy ;-) ale teraz bardziej niż kiedykolwiek przedtem jestem jej skłonna pozwolić na nich przebywać - lepiej, zeby miała miękko, gdyby cokolwiek się stało.. wiem, ze nie ma też co histeryzować, więc narazie zakładam, że to był jednarazowy incydent, choć przygotowana już jestem na ew. nastepne. ech, psisko moje kochane robi mi egzamin na własciciela..ciekawe jaką mi na koniec wystawi ocenę
  15. Grafunia przygotowała nam koleją niespodziankę.. niestety.. dziś rano miała atak epileptyczny, ok.3-4 minutowy.. Biedna była strasznie, nawet nie umiem tego opisać. Mam nadzieje, że to był pierwszy i ostatni raz.. Jesteśmy już po wstepnej konsultacji u doktora Słowińskiego, w poniedziałek zrobimy wszystkie badania. Narazie na wypadek nastepnego ataku Grafi pożyczyła lekarstwa od mojego małego siostrzeńca. :-(
  16. [quote name='Jagienka']Asiekq nie wierze, że nie masz sie czym chwalić... Jakieś zdjęcia byś wrzuciła czy cóś... Ja wiem, że TY zajęta jesteś a w wolnych chwilach pomagasz psiakom, a nie przed kompem siedzisz :oops:. No ale zlituj sie nad tymi którzy siedzą...;)[/quote] :-) Jagienko czas pewnie by się znalazł, nowiny tez mam, ale zdjęć nie... Nie dysponuję takim cudeńkiem co to zdjątka robi i odrazu je podziwiac można - ale jak bedzie chwila to pożycze i popstrykam moją potworę żarłoczną.. Dziś miałyśmy wielka kąpiel - przerażona byłam jak nie wiem co - ale tylko chwile, gdy na horyzoncie pojawila się wizja jedzonka, odrazu humorek się nam poprawił i mokra przebiegłam przez całe mieszkanko.. (no cóz lepsze to niż sikanie do spółki z Kajko - też po całym mieszkanku) A pozatym..ojej to długo by opowiadać. Dobrze nam razem:loveu: Grafi wykazuje dużo wyrozumiałości(tak się pechowo zlożylo, że wylądowałam z noga w gipsie i w takim stanie musiałam z potworą na spacerek się wybrac - była niesamowita, szła kroczek po kroczku czały czas sprawdzając czy dalej za nią skaczę:-)) i dużą chceć jedzenia...zawsze...o każdej porze..wystarczy, ze ktoś choć pomysli o kuchni - ona to odrazu wie..:-) Ciąg dalszy nastąpi, narazie biegne ratowac suche jeszcze cześci mieszkania przed Grafunią..:-)
  17. Ani jednego telefonu z wyborczej...:placz: To jest zły czas..ludzie się na święta przygotowują i może by i chcieli ale nawet pewnie nie przegladaja gazety:-( Może jutro zerkną..
  18. Agnieszko Ponik ma domek. Właśnie się w nim wygrzewa:-) Dzięki KIWI że pojechałas do Wieliczki..jak tylko stane na obu nogach to już bedę mogla i ja jeździć, narazie jestem sierota :-( A jeśli chodzi o dom tymczasowy to ja naprawdę choć na nogach nie mogę, to na głowie stoje i szukam, ale święta nadchodzą, wszyscy sobie jadą - psa nikt nie chce.. :-(
  19. Agnieszka, to idź już spać.. każdy potrzebuje troche odpoczać, nawet Ty!!! Dobrej nocy.
  20. [quote name='paulus']Już jestem. Ciapuś ma nowy dom.[SIZE=2] :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Wiedziałam, wiedziałam:-) :sweetCyb: :sweetCyb:
  21. Paulus właśnie jest u tej Pani.. jeszcze chwila cierpliwości:-) A co do drugiego pieska, to Pani podejmie decyzje dziś po programie (obiecała oglądać i na pewno da znać niezależnie od wyniku konsultacji rodzinnych). Mam nadzieje, że się zdecyduje bo ma już w rodzinie ślepego pieska więc doskonale zdaje sobie sprawdę jak się nim zając.. Jeśli trzeba będzie ja na noc moge po programie maleńtwo zabrać -ale oby nie było to konieczne..było by super gdyby oba znalazły dom... Pozostaje trzymać kciuki..
  22. Ojej, a co mam napisać?:-) Jutro bede więcej wiedziec - to znaczy jeśli chodzi o los maleństwa z ogloszenia..rano zadzwonie do Pani i zorientuje się dokładnie jaka jest sytuacja. Jeśli bedzie dobrze, zaraz dam znać, jeśli nie - tez bo wtedy jak rozumiem maleństwo idzie do programu zamiast Ciapka? (Agnieszko, ja dzwoniłam dziś ale pewnie byłaś na spacerku z Psami a potem goście byli i już nie miałam jak..) Trzymajcie kciuki..oby i maleństwo jutro domek znalazło...
  23. [quote name='paulus']Asieq daj znać jak coś będziesz wiedzieć, w razie czego podjadę z Ciapkiem do tej Pani. Więc tak. Pani zdecydowała się na Ciapka! Paulus wyślę Ci zaraz jej numer na PW. Jeśli to nie problem, prosze zadzwoń do niej jutro. Ona jest zdecydowana. Mieszka gdzieś w centrum. Najlepiej jak Wy bezpośrednio się umówicie.(ps. Pani jest naprawde rewelacyjna, gdyby mogła, wzieła by oba..obiecała pomagac, pierwsza kwestią sa te ogloszenia, na poczatku przyszłego tygodnia jej przekaże tylko powiedzcie które pieski?) Bidula ze schroniska ma jeszcze jadną małą sznsę, bo dzwoniła jeszcze jedna Pani (dziś). Paweł z nią rozmawiał, ja narazie nie moge się skontaktowac, ale jutro od rana bede próbować. Może coś z tego wyjdzie.. Trzymajcie kciuki!
  24. Więc tak. Rozmawiałam z Panią numer dwa - ma 15 letnią sunię Dalmatynkę, wysterylizowaną:-). Ponieważ wie zarówno o piesku z Wyborczej (no coż, dziwoniła z tego ogloszenia, musi wiedzieć...:-)) i o Ciapku - powiedziałam jej, żeby wybrała.. Pani jest naprawde fajna i zdecydowana (jej, teraz już nie zawale..), któregoś z tej dwójki na pewno weźmie. Bedę wiedziec dziś wieczór jaka jest jej decyzja. Jeśli okazalo by się, że weźmie jednak Ciapka, to ślepe maleństwo może zająć jego miejsce w programie... Zresztą, zaczekajmy na jej decyzje. Acha i Pani jest nauczycielką, proponowała rozwieszenie ogloszeń u niej w szkole. (Pani jest naprawde super!)Ja takie ogloszenia moge przygotować, tylko kandydatury piesków napiszcie:-) (żeby nie za dużo na raz...)
  25. :-( Ech...pogadam dziś jeszcze z tą Panią..może ona zna kogoś..To mały piesek, myśle, że łatwiej znaleźć mu dom, nawet mimo jego ślepoty.. Dam znać wieczorem..troche popertraktuje i jeszcze najomych podpytam...
×
×
  • Create New...