Jump to content
Dogomania

jo_ann

Members
  • Posts

    685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jo_ann

  1. a skad dokad prowadze te gruszke? serio pytam :lol: chodzi o to, zeby siedzac na do mnie zrobil siad przy nodze od przodu? czy zeby siedzac krzywo rzy nodze przesunal tylek w strone nogi? bo to umiemy:bigcool: ale moze to inna rzecz... :lol:
  2. a co to dostawianie na gruszke?:cool3: bo mi sie gruszki kojarza z takimi do lewatywy, ale mam nadzieje, ze nie na taka ja dostawiasz...?:evil_lol:
  3. Paulino i Zofio - musicie tak odzierac z marzen i wyobrazen...?:evil_lol::evil_lol: /a i forest, co mnie odarl juz dawno temu:lol:/
  4. nie wszystkie, Forestowy nie spi-juz nie. przestal to lubic /i slusznie:evil_lol:/
  5. widuje 2 grupy na polach-szczeniaczkowa i bardziej dorosla-nie podoba mi sie, i nie tylko mi:p z ciekawosci-co to jest szkolenie indywidualne w szkole Russ? trwa miesiac, pies trenuje z trenerem sam?
  6. heh, no to sama widzisz-wszystko z nia w porzadku :lol: a i Forest, co dzis podjadl qpe..:mad:, tynk i styropian / tak fajnie trzeszczal w paszczy.../:lol:
  7. badz dzielna... prawdziwy sznaucer zjada wszystko, Twoje suce tez sie to przypomni:lol::loveu:
  8. Waszko, piekne te szelki, naprawde...:loveu: sa rozne modele?:razz: wlasnie na szelki do samochodu sie czaje.. tylko jeszcze taki pas do nich mi potrzebny.
  9. gliss kur to niedawno wywalilam, bo mi nie sluzyl, jaka szkoda :roll::lol: a olej palmowy to skad?:cool3:
  10. pieknie sie razem prezentuja...:loveu::loveu:
  11. czy mozecie mi podac nazwy/linki ustaw czy innych aktow prawnych :roll::lol:, ktore reguluja zycie psow w Polsce/ w Warszawie? chce sie doksztalcic i przygotowac psychicznie i merytorycznie do ewnetualnych starc ze SM...:p
  12. [quote name='Chandler']Amadeusz jest u Ciebie 24 godziny...To bardzo krótko... /..../ Wiesz[B] irbis[/B], że życzę Ci udanego życia z Amadeuszem... Myślę, że wszyscy tu piszący tego Ci życzą i trzymają za to kciuki...[/quote] mysle, ze Chandler ujela tu wszystko, co chcemy ci powiedziec.. psy ucza pokory do swoich umiejetnosci i wyobrazen. I nie ma sensu sie wkurzac, bo ktos w dobrej wierze pisze cos, a nam sie sie ton nie podoba-bo trzeba byc twardym, nie mientkim :p zebys wiedziala, ile ja sie nasluchalam i jestem za to wdzieczna:lol: pieskowi na poczatku lepiej postawic granice, a potem je stopniowo zmniejszac-jesli mamy na to ochote i nie ma problemow-bo w odwrotnym przypadku czesto jest opor i to sie moze niemilo konczyc. Weronika nie raz pisala, ze pies sluchal glownie jej, ze jest cwaniak itp. Jesli teraz pozwolisz synkowi karmic psa z lyzeczki /moze to moja nadinterpretacja, jak sie myle to przepraszam/ albo razem im sie wylegiwac na lozku-Ami nie watpliwie to pokocha, ale moze skutecznie Tobie, albo gorzej-synkowi-powiedziec, ze on wlasnie teraz bedzie jesc serek i tam lezec, choc macie na ten temat odmienne poglady. tu masz zdanie jakby nie bylo autorytetu: [URL]http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9549048&postcount=7[/URL] wrzuc na luz i bedzie ok ;)
  13. [quote name='irbis'][LEFT][FONT=Comic Sans MS] ponadto, z mojego skromnego doświadczenia /nie ze sznucerami- ze zwierzętami/ to moge powiedzieć jedno, jeżeli są normalne- bez żadnych zaburzeń psychicznych to będą się zachowywały wobec nas , tak jak my wobec nich[/FONT][/QUOTE] przy adopcjach problem polega na tym, ze czasem nie wiemy, czy pies jest calkiem normalny:lol: albo czy nie mial takich doswiadczen, ze troche nienormalnie sie zachowa /i zeby nie bylo-nie wroze tego Amiemu/ [QUOTE][FONT=Comic Sans MS] na co dzień, możesz byc dla psa cudowna, miła i słodka; warkniesz na niego kilka razy bez powodu i on to zapamięta, a kiedyś kiedy Ty nie będziesz o tym pamiętać, on na Ciebie warkie, albo co gorsza capnie zębiskami! [/FONT][/quote] [/LEFT] jesli zakladasz jednoczesnie, ze jesli ktos zawsze bedzie mily dla normalnego psa i nie bedzie warczal bez powodu, to pies zawsze bedzie mily-to sie nie zgodze ;) psy sa rozne, takie zycie :diabloti:
  14. i Forestowy zwierz...:cool3: nawet chcielismy wczesniej, ale czasu brak :p
  15. Irbis, chyba za nerwowo reagujesz i naprawde nie wiem, czemu... ja ci powiem z calkowicie wlasnego doswiadczenia-bo Foresta adoptowalam w lipcu 2007. Kochaj Amiego, ale uwazaj-bo lepiej uwazac i miec troche dystansu na poczatku, niz potem sie mocno zdziwic. F byl przekochany w stos. do ludzi. Gdybym mieszkala z dzieckiem, to na pewno tez bylaby idylla, bo widzialam, jak sie zachowywal w stosunku do maluchow. Gdybys zobaczyla, do jakiej furii doprawadzila go proba trymowania po 2 miesiacach-choc wczesniej byl czesany, podtrymowywany, ale krocej, lagodniej i z wieksza tolerancja na sznaucerowata niesfornosc. Wiesz, co by sie stalo, gdyby w ten sposob zareagowal na dziecko, ktore np szarpneloby go za wlosy? i mozesz mi wierzyc, nie spodziewalabym sie tego ani ja, ani Romas, ktora Foresta zna osobiscie, ani nikt inny. dzieci i sznaucery bywaja niesforne i nie widze w tym nic nienormalnego-ale przydaje sie zasada ograniczonego zaufania i tyle.
  16. przerzuccie sie z tym pytanie do dzialu ONki-tam to walkowali nie raz ;)
  17. zalezy, co dla kogo znaczy srednioowlosiony:lol: F ma twardy wlos i obecnie chyba taka dlugosc brody, jaka ma-osiagnela max i nie dorowna wiekszosci miniatur i wiekszosci sredniakow, co mi wcale nie przeszkadza:lol: ja sie moge nawet przyznac, ze ostatnio czesalam mu brode... z 2 tyg temu? myje je regularnie, jak sie wybrudzi blotem albo jogurtem-wysycha i jest ok :) natomiast te wlosy na przodzie sa jak kozia brodka, maja z 2 cm-ale moze rzeczywiscie sobie ja wyciera w czasie swoich wariactw... :evil_lol:
  18. [quote name='Figafiga']Negra miała operację - amputacja paluszka...połamała go doszczętnie:-( ale już ok..:multi:[/quote] no to fajnie :) zajrzalam do waszej galerii-ona taka jak sredniak jest,a myslalam, ze jak minik :eviltong: znasz jej rodzicow?
  19. ja mam inne pytanie w tym temacie- wlosy na brodzie F na poczatku mordy, powiedzmy tuz pod nosem :lol: tylko na zuchwie-sa zniszczone, suche, krotkie /cala reszty brody ladnie odrosla, wiec te sie chyba lamia...?/ i w szarawym kolorze. Nie bede go katowac jakimis superzabiegami:lol: ale moze macie jakies proste rady do polecenia?:razz:
  20. na takie ogloszenie czekalam 9miesiecy temu... a trafilam na mojego potwora:pissed: , co tak samo uszy nosi :evil_lol: trzymam kciuki!
  21. [quote name='Figafiga']Witam...Moje tez [B]nie sznaucer [/B]ale cięte i strzyzone a'la sznupek....fryzury nadchodzą jak i wiosna..pozdrawiam:diabloti::diabloti::diabloti: [/quote] a co ta prawa raczka taka chudziutka?:razz: Foresciu tez zarosniety... dzis dzielnie asystowal przy montazu mebli, jak nam zabraklo jednej metalowej nogi do komody, to wiedzialam, ze trzeba szukac pod lozkiem w jego paszczy:roll::loveu:
  22. [quote name='PATIszon']To Ty czujesz jak trawisz? :hmmmm:[/quote] ano czuje i nic mi sie nie odbija /za to F czasem beka jak za szybko parowke zlapie :evil_lol:/
  23. [quote name='asher']Iiiiii, tam, samo plucie, to jeszcze nic! Gorzej, jak się weźmie do paszczy garść kulek na raz, żeby wypluć w nagrodę kilka smaczków pod rząd i w ferworze plucia samemu trochę się połknie.[/quote] a pewnie, ze garsc...:evil_lol: polniecie nie jest takie zle, jak smak trawionej karmy...:eviltong: plucie gotowana watrobka tez nie jest najfajniejsze, chociaz ona, o dziwo, dosc dlugo nie uwalnia smaku:cool3:
  24. [quote name='saJo']Ps. Moim najwiekszym poswieceniem dla psow jest podawanie im codziennie miodu. Mam od lat odruch wymiotny na sama mysl o miodzie...[/quote] heh, ja dostalam sloj miodu, a ze nie moglam go zjesc z opdobnych powodow... to zaczelam dawac F.. kilka razy oblizalam lyzke i Ci powiem, ze nawet nawet... :lol:
  25. [quote name='PATIszon']Nie przesadzaj, dla psa sie nie poswiecisz i Berlinki nie wezmiesz? Ja sie poswiecam , parowke do paszczy wezme.[/quote] zeby Berlinki... ;) ja sie ostatnio poswiecalam plujac sucha karma.. to jest dopiero wrazenie...:-o:evil_lol: [QUOTE] Na znacznie wiecej można pozwolić sobie w pracy z psem, ktory jest w ogromnym stopniu pod kontrolą, niż w pracy z psem, ktory nie zostal jeszcze nauczony reagować na polecenia przewodnika. Inny jest odbior przewodnika przez takiego psa. [/QUOTE] a to wiele tlumaczy :) F mial okres biernego oporu przy prosbach o zejscie z lozka, mial okres warczenia przy obgryzaniu smaczkow i wiele innych okresow.. taka praktyka byla dla mnie bezcenna ;)
×
×
  • Create New...