-
Posts
1667 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SuperGosia
-
No tak... Pan autor przez pół życia słyszał ryczenie dobijanego rogacza, co mu nie przeszkadzało zabijać kolejnych zwierząt... ilu? Kilkuset? A teraz, kiedy zdrówko może już nie to, albo w konflikt z ex kolegami się weszło, to się wyprodukowało ckliwą historię (że ckliwą rozpoznałam już po pierwszym fragmencie), aby sobie dorobić :p Taka książka byłaby wartościowa, gdyby obiektywny dziennikarz przeprowadził szereg wywiadów z czynnymi, anonimowymi myśliwymi i otrzymalibyśmy suchą, brutalną prawdę, bez ozdobników typu "a mój tato", "pół życia słyszałam" etc lub/i fałszywej skruchy. Bo ja w żal i skruchę tego Pana nie wierzę. Zabijał nie dla wyróżnień, czy odznaczeń, ani tym bardziej z głodu tylko dla "kopa" adrenaliny.
-
A oto moje "wnuczki" - dzieciaczki Kruszka ze wspanialej domowej hodowli, w której maleństwa otacza się troskliwą opieką :cool1: Gratulujemy mamusi :loveu: [IMG]http://images23.fotosik.pl/238/cd56b4aa92313147.jpg[/IMG] Dzieweczki: [IMG]http://images33.fotosik.pl/304/8e7ac04b1d295d5d.jpg[/IMG] Chlopaczki: [IMG]http://images30.fotosik.pl/239/bff9ec493819af16.jpg[/IMG] Spacer po mamusi :loveu: [IMG]http://images28.fotosik.pl/239/b68564a168148fd6.jpg[/IMG] Milego oglądania ;)
-
Wystawy... [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5895/minibestpuppy2az0.jpg[/IMG] i dziwne zabawy :evil_lol: [IMG]http://images34.fotosik.pl/210/c325cab5c1956e0c.jpg[/IMG] [IMG]http://www.naszejamniki.pl/files/pierwsze_polowanie_zakoczone_sukcesem_195.jpg[/IMG] A potem odpoczywanie... [IMG]http://www.naszejamniki.pl/files/klu_i_tiki_mini_142.jpg[/IMG] na Tyśku fajniej, niż na tapczanie :eviltong: [IMG]http://www.naszejamniki.pl/files/trzy_piochy1_mini_312.jpg[/IMG]
-
Kluskowe harce :evil_lol: [IMG]http://i047.radikal.ru/0806/1d/17cc547c5039.jpg[/IMG] [IMG]http://i039.radikal.ru/0806/2a/2f32cb695822.jpg[/IMG] Kruszek i Tynio - gry pościelowe :eviltong: [IMG]http://naszejamniki.pl/files/imgp5336_205.jpg[/IMG] Prawdziwy macho :loveu: [IMG]http://naszejamniki.pl/files/imgp5248_128.jpg[/IMG] Tropienie... [IMG]http://naszejamniki.pl/files/mini_kluska_i_kruszek_112.jpg[/IMG] i gonienie w terenie :cool3: [IMG]http://naszejamniki.pl/files/mini_jamnicze_biegi_178.jpg[/IMG]
-
Tym, którzy nas znają - przedstawiać ich nie trzeba :razz: Witam na nowym fotoblogu moich jamników i ich przyjaciól :lol: Ponieważ ostatnio brakuje mi czasu na częste bywanie i rozpisywanie się na dogo - obiecuję wpadać tu przynajmniej raz w miesiącu i dawać nowe zdjęcia ;) W międzyczasie zaprszam na swoje stronki: [URL]http://geniussaeculi.prv.pl[/URL] [URL]http://littlefriends.multiply.com[/URL] Pozdrawiam wszystkich milośników rasy :loveu: Oto moje psy: GURU (Kruszek) [IMG]http://i039.radikal.ru/0806/e2/6608376a0ab7.jpg[/IMG] SHOW ME PLEASE (Kluska vel Księżniczka) [IMG]http://i051.radikal.ru/0806/28/b593759ba359.jpg[/IMG] CINNABARIS (Tysiek - nie jamnik, ale też domownik :lol:) [IMG]http://naszejamniki.pl/files/tynia_buzia_405.jpg[/IMG] Kruszek i Kluska: [IMG]http://images23.fotosik.pl/185/b924e3c6d94e60ef.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/258/4050fc2e43fce78a.jpg[/IMG]
-
Czy naprawdę nikomu nie przyszło do głowy, że nader często wystawia się komuś grzecznościowo przedmioty na allegro? :p Ja np. wystawiałam futro kolezance, z którego sprzedaży pieniądze poszły na bezdomne psy :cool3: I co Wy na to? Jakbyście mnie na takiej aukcji złapały, też byłabym pewnie bestyja i zakapior, co morduje szynszylki na futra, a potem zarabia kokosy przez allegro :diabloti: P.S. Wystawiałam też grzecznościowo skórzane (!!!) meble i psy schroniskowe, których na oczy nie widziałam... ale pewnie też można by stwierdzić, że na mydło miałam je zamiar opylić.
-
[quote name='iwona&CAR']Zapomnialas chyba o najgorszym okrucienstwie jakie pokazal ten hodowca -wiedzial ze w paczce jest pies i to w taki upal a [B]odsylal listonosza[/B] i chyba dopiero za trzecim razem jak tak zostal odeslany listonosz przez odbiorce czyt .hodowce ,to paczka zostala komisyjnie otwarta .:angryy: [/quote] Skąd masz takie informacje? :-o Poza tym nie rozumiem, czemu tutaj najeżdżacie tylko na hodowlę. Kto przy zdrowych zmyslach wysyla psa w paczce? :angryy: I dlaczego tego psa odsyla, z jakiego powodu??? :mad: Iwono, odeslalabyś swojego psa w paczce hodowcy, bo nie spelnia Twoich oczekiwań/ambicji wystawowych? Nie sądzę :shake: Na co liczyli ci ludzie - że jak pies przyjdzie do hodowcy pocztą, to ten zwróci im pieniądze, czy może nowego szczeniaka nadeśle na wymianę tą samą drogą? To bardzo zly przyklad. Dokladniej - raczej jest to przyklad, jak przedmiotowo nowi wlaściciele potrafią traktować mlode psy.
-
[quote name='niedzwiadek:)']Jezel np córkę pokrył ojciec, albo matke syn, to bez wyjatku kazdy pet...[/quote] Bożżż... Ty widzisz i nie grzmisz :stormy-sad: Żegnaj dogomanio na najbliższych parę miesięcy, muszę odpocząć od miejscowych ekspertów wszelkiej maści :p
-
Teoretycznie - Pani mogla pokryć pięknym reproduktorem. Gdy suka byla w polowie ciąży Pani dowiedziala się, że w rodowodzie tego pięknego reproduktora prawdopodobnie występuje choroba genetyczna np. padaczka albo wnętrostwo. Dlatego zadecydowala - PETy z rodowodem. Nie musi wyjaśniać tego przez telefon "nie wiadomo komu", być może konkurencji. Wystarczy jeżeli poinformuje osobę kupującą takie szczenię. Oczywiście caly miot możnaby w takim przypadku wrzucić do piachu, ale choróbska genetyczne nie muszą się ujawniać u wszystkich szczeniąt z miotu - mogą one być calkowicie zdrowe i dać wiele radości nowemu wlaścicielowi, jednak zawsze istnieje ryzyko, iż będą nosicielami.
-
[quote name='maxxel']...w moim przekonaniu cacy to ilosci z ktora masz staly kontakt i szwedaja Ci sie po chalupie.Reszta to zaklady .jaka jest roznica czy ktos zatrudnia kogos czy nie.W chlewni tez ludzie pracuja,a wiadomo jak wieprz konczy..[/quote] Maxel, ja bylam w hodowli ok. 20-25 psów - wszystkie szwendające się po chalupie, zamykane tylko suki z cieczką i szczeniętami (potem oczywiście wracają na pokoje). Psy zadbane w sensie nie glodne, raczej nie strachliwe, tylko nieśmiale (niezbyt ufne jak kto woli), ale... W chacie smród straszliwy, zwierzaki leją itd. gdzie popadnie, są niezbyt czyste, śpią na kupie w lózku z wlaścicielką, które raczej zasikany barlóg przypomina (oczywiście wszystkie się mieszczą, ale część śpi). Psy wyglądają na szczęśliwe, ale mnie się tam nie podobalo - wlaścicielka i hodowczyni nie ogarnia tego wszystkiego, ponadto zauważcie, że mimo iż nie stosuje klatek również żyje z tych psów. I dba tylko o "swoje", szczeniaki na sprzedaż są czymś, co należy jak najszybciej wypchnąć z domu, by zaoszczędzić na żarciu, szczepieniach i odrobaczeniach. Bylam w jednej takiej hodowli, ale wiem że jest ich więcej. I wcale nie uważam, że nieważne ile się ma psów, byle tylko zapewnić im dobre warunki bytowe. Psy z wyżej opisanej hodowli nie mają dobrych warunków bytowych - cienko tam z higieną, zero spacerów (jest ogród), żadnego wychowania, chyba że mamy na myśli totalnie bezstresowe - pies nasika na wyrko - no cóż... przeżyjemy, pies pogryzie 10x drugiego - też przeżyjemy, bo to psy muszą ustalić hierarchię, poczekajmy, itd. :roll: To już są psy psów, a nie konkretnego wlaściciela. Wlaściciel jest najbardziej interesujący, kiedy je karmi. Pomiędzy nim a psami jest gorszy kontakt, niż w przypadku psiaka mieszkającego w kennelu przez 14 h, a pozostale godziny spędzającego na spacerach, treningu, zabawie, socjalizacji z zewnętrznym otoczeniem, poznawaniu nowych bodźców, etc.
-
Jak uczynić sukę mianem ,,suka hodowlana"??
SuperGosia replied to domispeed's topic in Prawa hodowlane
[quote name='jefta']Ja oddział Wawa i byłam tylko z kartami ocen (dwa razy)-bez suk.[/quote] Na jednej, dwóch czy nawet 100 rasach świat się nie kończy ;) ON - testy, rottki - testy, boksie - testy, setery - próby polowe lub konkursy (w zależności od rasy "swetra"), retrievery - dysplazja, itd., itd. -
Jak uczynić sukę mianem ,,suka hodowlana"??
SuperGosia replied to domispeed's topic in Prawa hodowlane
[quote name='malaga25']A ja mam może trochę dziwne pytanie. Czyli wystarczy papierek z 3 wystaw i 3 oceny ?? nikt w związku takiej suki przed wydaniem uprawqnień nie ogląda?? choć właściwie to trudno chyba od nich tego wymagać skoro na wystwach też nikt sie nie interesuje czy pies na ringu to pies z papierów :shake: no bo czy ktos widział, żeby weryfikowali np. tatuaże ???[/quote] W wielu rasach nie wystarczą tylko oceny hodowlane - wymagane są testy psychiczne, szkolenie zakończone zdobyciem dyplomu, próby lub konkursy myśliwskie, etc. :cool3: Jefta, chyba do innej organizacji należymy - ja do ZKwP :eviltong: Ze sprawdzaniem tatuażu można się spotkać w Polsce, m.in. na ostatniej wystawie w Legionowie - oczywiście nie wszystkim psom, ale są takie przypadki, kiedy te nr-y się sprawdza. -
No cóż - nie jestem fanką PKPRu, ale może w 16 dni nie wyrobili się z wystawieniem rodowodów i ich przeslaniem? :eviltong:
-
[quote name='Rosalinda'][I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=3]Jedyna hodowla, która wyglądała w miare dobrze.. zapisy na rok, dwa do przodu, babka nie narzucała się, sprawiała wrażenie nawet jakby łaske robiła, że sprzedaje, pytania o dom itd........ ale znowu WSZYSTKIE jej suki znikały w wieku 8 lat max 9. Plotki chodziły po okolicy. Jaka jest prawda ? Ona tylko wie.[/SIZE][/FONT][/I][/quote] Plotki, to plotki. Najczęściej rozsiewa je tzw. konkurencja. Zanim powieli się plotkę, trzeba przyjrzeć się tej osobie, która ją rozposzechnia ;) Pa ;)
-
Są inne sposoby prócz donosów ;) Pomyśl, ile takich "fajowych" hodowli pada rocznie, bo im się przestaje oplacać rozmnażanie :cool3: Ale o tym innym razem, bo niestety padam :sleep2:
-
[quote name='Axusia']Dla mnie jakie kolwiek krycie na tak bliski inbred 2-2 ( ? dobrze mowie ? ) jest bez sensu. Po co tak zmniejszac pule genową ? [/quote] Axusiu, bo być może w rodowodzie występuje wybitny przodek, którego cechy chce się zachować/utrwalić w hodowli, a nie ma możliwości (lub jest znikoma) wyhodowania egzemplarza nawet bdb w danej rasie, bo np. jest niewiele wartościowych eksterierowo psów, a pula genowa u tych przeciętnych jest równie wąska jak w przypadku takiego inbredu. Można wtedy albo dalej brnąć w psy przeciętne, lub zaryzykować i spróbować coś poprawić.
-
[quote name='Rosalinda']Dlatego i to, i to należy potępiać, a nie spierać się czy lepszy zrzeszony pseudo-hodowca czy niezrzeszony pseudo-hodowca.[/quote] [I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=3]Potępiać to sobie można różne rzeczy.. tylko co z tego ? Rzeczywistość jest jaka jest.[/SIZE][/FONT][/I][/quote] Ale trochę mamy wplyw na to, co się dzieje, czyż nie? ;)
-
Moje psy żyją w lepszych warunkach, niż ja :evil_lol: Wlaściwie to ja mieszkam u psów muszę walczyć o miejsce w wyrku :evil_lol: No, ale nie jestem hodowcą :eviltong:
-
[quote name='Rosalinda']Rozmnażanie suki co cieczkę prowadzi do nadmiernej ekspoloatacji/wycieńczenia organizmu i najprawdopodobniej to zwierzatko przez niewiedzę wlaściciela nie pożyje dlużej, niż 7-8 lat :p[/quote] [I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=3]a co za różnica czy zdechnie rozmnażaczowi czy wspaniały hodowca ją uśpi bo niepotrzebna po skończeniu 8 lat ? I to koniec i to koniec.[/SIZE][/FONT][/I][/quote] Dlatego i to, i to należy potępiać, a nie spierać się czy lepszy zrzeszony pseudo-hodowca czy niezrzeszony pseudo-hodowca.
-
[quote name='Rosalinda'][quote name='SuperGosia']Ale w jakim sensie się rozwija? :roll: [FONT=Palatino Linotype][SIZE=3][I]Mają coraz więcej suk, łażą po wystawach, zdobywają jakieś tytuły, wszystkie allegro, youtube są zawalone pięknymi reklamami. Jednym slowem jest o nich głośno. Oni również bez pracy oboje, dwoje a chyba nawet troje dzieci. Dość dobry samochód, ziemia, mieszkanie.[/I] [/SIZE][/FONT][I][FONT=Palatino Linotype][/FONT][/I] [I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=3]Znam faceta co rozmnaża suki bez rodowodu co cieczke. Ma ich normalnie ze 20 albo i lepiej i wiecie co ? chwilami wole jego od tych wspaniałych fałszywych hodowców. Dba o suki, jest dobry prosty chłop. Nie gra. Nie chrzani takich kłamstw.[/SIZE][/FONT][/I][/quote] Odnośnie cz. 1 Twojej wypowiedzi to po prostu [B]CUDA, CUDA, CUDA [/B]- w które nie wierzę, chyba że... mają na sprzedaż miot co miesiąc :roll: (ale domu i tak by za to nie kupili, a przynajmniej z 10 lat musieliby na niego zbierać). Rozmnażanie suki co cieczkę prowadzi do nadmiernej ekspoloatacji/wycieńczenia organizmu i najprawdopodobniej to zwierzatko przez niewiedzę wlaściciela nie pożyje dlużej, niż 7-8 lat :p
-
[quote name='Rosalinda'][I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=3]Przy czym sami rozmnażacie na potęge, zbieracie kase a wmawiacie ludziom, że to żaden biznes i wszystko z wielkiej miłości :angryy: Nie ładnie :angryy:[/SIZE][/FONT][/I][/quote] :evil_lol: Może nie żaden, ale bardzo kiepski ;) Chyba, że się w masówkę leci, ale wtedy nie da rady pracować zawodowo, a przynajmniej ja bym suki rodzącej samej nie zostawila :shake:
-
Ale w jakim sensie się rozwija? :roll: Rosalindo, ja czegoś takiego o czym Ty piszesz (w kontekście którym piszesz) nie nazwalabym zarobkiem... Opisana sytuacja to wspomaganie domowego budżetu psami - podobnie alkoholicy występują o zapomogi na dzieci w wiadomym celu lub w rodzinach patologicznych liczy się nie urodzenie dziecka lecz becikowe...
-
"Przeciętny nabywca" nie kupi np. laba za 2.500, tylko za 600 zl ;)
-
Można b. szybko zarobić na hodowli - niszcząc rasę, a precyzyjniej przykladając rękę do degradacji rasy. Można utrzymać się z hodowli nie degradując rasy, ale trzeba mieć kapital, by w taką hodowlę zainwestować. A najważniejsze - by w ogóle coś zarobić na hodowli trzeba mieć kontakty zagraniczne, eksportować szczenięta i importować nowe psy do Polski. Ceny z ogloszeń są zazwyczaj negocjowalne :evil_lol: I zmieniają się średnio co miesiąc, choć dotyczą szczeniąt z jednego skojarzenia :cool3: Oczywiście, jak się hodowca zaweźmie, zostanie potem np. z 4-ma rocznymi szczeniętami z 1 miotu "teoretycznie" wartymi 12.000 :evil_lol: Są ludzie, którzy nigdzie się nie oglaszają - z wyjątkiem swojej www - bo nie potrzebują - mają taką renomę, że szczenięta sprzedadzą, a chętni będą walić drzwiami i oknami. A jeśli chce się sobie wyrobić jakąkolwiek renomę, to przez pierwsze lata w hodowlę tylko się wklada :razz:
-
MILADY Ad Acte (FCI) - II BIS [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5f3692fe1bf6ea0e"][IMG]http://images27.fotosik.pl/230/5f3692fe1bf6ea0em.jpg[/IMG][/URL]