-
Posts
1339 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maćka
-
[CENTER]Pamietacie Łateczkę : [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1889/24092006012dz3.jpg[/IMG] Przykro mi, Łateczkę zabrała za TM nosówka, dzisiaj dostałam odpowiedz na swojego maila, Państwo zdecydowali sie na eutanazje po ciągłych nawrotach ojawów neurologicznych i innych towarzyszących przy nosówce.[/CENTER] [CENTER] [/CENTER]
-
Ponieważ nie zaglądacie na NASZE forum to wklejam wątek, sami zobaczcie, u Netti jak się wszystko ładnie ułoży jutro zostanie już tylko jeden szczeniak piesek bo dzisiaj żona znajomego fotografa zadzwoniła że chciałaby psiaka dla swojego taty i Paker wpadł jej w oko, więc jutro pewnie podwójny szczęśliwy dom bo będą dwie adopcje u Netti, domek ma też sunia. Tak więc trzymać kciuki za dwa nasze psiaki :) [URL]http://www.psyzostrowi.fora.pl/viewtopic.php?p=955#955[/URL]
-
Ciapa ze mnie, znowu zapomniałam podać linka o aukcji : [URL]http://www.allegro.pl/item151587404_podaruj_im_dom_na_swieta_.html[/URL]
-
Wystawiłam maleństwa jeszcze raz, niestety nie tak jak chciałam bo serwer imageshak jak na złość mi się jak zwykle wiesza.
-
hehehe rozrabiaki, coraz ich mniej to coraz bardziej się nudzą :)
-
Czy ktoś będzie chciał im dać nowy domek na święta ?? Netti mam prośbę, zrób nowych fotek tych maluchw które jeszcze zostały, zrobię kolejną aktualną aukcję.
-
Ciotka Maćka wita maluszki w ten niedzielny poranek :)
-
Hej, ludzie nie widzicie że tu takie cuda do adopcji czekają, śliczne i grzeczne i wogóle najjjj !!
-
[quote name='Osiolek']Mam pytanie: ile jest psow w schronisku w Ostrowi? Czy jest miejsce na kolejne? Dochodza plotki (nie wiem czy to sa tylko plotki, ale nie mam zadnego potwierdzenia) ze schronisko w Wegrowie bedze zlikwidowane - w tej sytuacji te prawie 100 psow (moze troche mniej) trzeba gdzies umiescic, a Ostrow jest blisko..... :-( Czy ktos sie orientuje ile wlasciciele dostaja za kazdego zlapanego psa?[/quote] Tam sie w zyciu nie zmieści tyle psów, nawet 20 kolejnych to byłby problem, ale to już chyba decyzje jakby co musiał podjąc właściciel :angryy:
-
Kolejna szczęśliwa adopcja :)))
-
Nie wiem ronju co Ci więcej poradzić, mój Gras jest zapewniam Cię o wiele większym tchórzem od Karmela, ale na takie zachowanie pozwolic nie mogłam, nie zostawiło to w jego psychice żadnych skutków ubocznych, nie atakuje już Artura, dla mnie nadal jest czasami natrętny i nachalny, ale nic poza tym mu nie dolega a na ulicy nawet ludzie zaczynają go interesować weszcie po roku w ciepłym domu. Jesli chcesz innych metod to jak już Ci pisałam, moge Ci pożyczyć tą książkę, każdy ją poleca a ja po jej przeczytaniu też mam o niej bardzo dobre zdanie.
-
Nikomu się nie podobają nasze pieszczochy ??
-
Ja mam naprawdę wielka prośbę.... Chcę zrobic kilka aukcji na allegro naszych psiaków w potrzebie nie ważne dla mnie czy w domu tymczasowym czy w schronisku, jesteśmy załadowane po uszy, błagam Was żebyście mi pomogli, podsyłajcie mi na pw linki do psiaków na bezpośrednie strony an których znajdują się fotki ja już je sama sobie pokopiuję, nie dam rady obskoczyć wszystkich wątków i wszystkich psów na stronie schroniska ( gdzie nie każda fotka jest dosatecznie czytelna ). Chcę w każdej aukcji zaprezentować 5 psiaków z krótkim opisem, stąd tez prośba żeby na pw osoby zainteresowane taką aukcją napisała dosłownie parę słów " Sympatyczny, toleruje inne psy itp. ".
-
Jak na mój gust to Karmel chce dominować nad wszystkimi i jest pieruńsko zazdrosny o Ciebie, tak było z Grasem, co prawda ludzi obcych się boi, ale na mojego Artura reagował jak byk na czerwoną płachtę, mój Artur zwątpił raz gdy chciał go pacnąć po pysku i pokazać, że to jego łóżko i ja należę do niego a nie do Grasa, Gras się prawie na nieo rzucił, warczenie z obnażonymi kłami wcale nie były przyjemne. Zastosowałam bardzo drastyczną metodę i chyba nie polecaną przez treserów, ale w tamtym momencie i kilku innych akurat to mnie mało interesowało, Gras dostał porządne manto ode mnie, nie patrzyłam że go kocham i mogę go psychicznie zranić ponosząc na niego rękę, on poprostu nie miał prawa tego zrobić i koniec kropka. Gras się uspokoił, teraz już nie jest zaborczy, wie że nie może przychodzić sam po pieszczoty tylko to ja jak chcę go pogłaskać to go zawołam. Ronju wiem, że nie masz serca go skarcić w ten sposób aby wiedział gdzie jego miejsce, al on wreszcie wejdzie Wam na głowy i dopiero wtedy będzie problem, z Grasem zaczęło się też bardzo niewinnie a skończyło na atakach na mojego Artura. Chcesz to mogę ci pożyczyć książkę " Zapomniany język psów" co prawda mam ją troszkę pogryzioną przez któregoś z psów na tymczasie, ale to tylko okładka i na końcu zdjęcia psów autorki. Ja się z tej książki naprawdę dużo dowiedziałam gdy Gras mi zaczął "świrować", jest tam jedno bardzo mądre zdanie, że większość psów trafia do schroniska bo były z nimi jakieś problemy i prędzej czy później one wyjdą na jaw a my musimy sobie z tym poradzić.
-
Maluchy cały czas szukają kochających ludzi !!!
-
[quote name='Fela']Maćka, Leon w domu jest :lol: Zwrotu chyba nie było (nic o tym nie słyszałam w każdym razie). [/quote] :oops: :oops: :oops: Tylko tyle mam na swoją obronę... wielki wstyd :oops: :oops: :oops: Ale cieszę się ogromnie rzecz jasna :multi: Acha, szykuje się kolejna udana adopcja jednej łaciatej klusi Bezy od Netti :multi:
-
[quote name='Kar0la']Netti telefon podałaś mi na gg. Ogłoszenia poszły już ze 3 dni temu, ale jeszcze popatrzę, gdzie jeszcz wstawić. Jednak chyba allegro ma największą siłę, ale trzeba próbować gdzie sią da:lol: .[/quote] Tak umieszczać gdzie się da, ale przyznam, że jak ja szukałam psa dla siebie to pierwsze co to zerknęłam właśnie na allegro i tam znalazłam Grasika z Ostrowi no i tak to się zaczęło hehehe Tak samo Państwo którzy adoptowałi moją Pręgulkę też szukali w pierwszej kolejności na allegro. Małe maja jednego obserwatora na allegro, ale nie wiem czy to nie Państwo zainteresowane adopcja małej.
-
I co ? Zamknie się to schronisko i co z psami ? Co z kolejnymi które będą musiały byc odławiane ? Nie oszukujmy się, jest więcej schronisk czy raczej wykańczalni dla zwierząt niż w Ostrowi, są gorsi właściciele którzy odławiają psy a potem je uśmiercają lub wypuszczają po to by znowu dostać za nie kasę, już nie raz słyszałam o takich procederach. Te w Ostrowi przynajmniej maja jako taki przytułek. Chyba jeszcze troszke lepiej było gdy Szabłowski tam był bo jego to przynajmniej na miejscu widziałam jak coś niecoś robił, teraz to taka cicha walka trwa i trzeba z tego jakos wyjść. Myślę, że sam fakt nadejścia zimy powoduje w nas irytację jeśli chodzi o warunki na miejscu. Ja ze swojej strony to postaram się po świętach ( przepraszam że tak późno ) "wymusić" na moim TZ abyśmy wzięłi choć jednego szczeniaka, teraz nie mam niestety na to za bardzo jak, bo jak trzeba jeździć do lecznicy to ja naprawdę odpadam. Od wczoraj wieczora gorączkuje mi dziecko i nie wiem co robić bo nic innego mu nie dolega, na święta jedziemy do teściowej i teść nas też nawiedza, więc troszkę mi będzie ciężko w tym czasie zajmować się schorowanym szczeniakiem, przepraszam :( Miałam wczoraj wieczorem poszukać miejsc gdzie poumieszczać nasze psiaki do adopcji, nie zrobiłam tego bo walczyłam z gorączką dziecka, ale mam prośbę, jeżeli ktoś chce i może podesłać mi również fotki i krótkie opisy psiaków na tymczasie to ja obiecuję, że dzisiaj poumieszczam te w największej potrzebie gdzieś na forach, takim naszym problemem jest chyba nasz Leon i o nim za bardzo nie wiem co piac, napewno, że trzeba dla niego poważnego i odpowiedzialnego właściciela który będzie mógł zapanować nad żywiołowym psem co ?
-
Podnoszę maleństwa, mam nadzieję, że zechcą rozważyc adopcję łaciatka wtedy pewnie bedzie trzeba coś z transportem kominasić. Tymczasem szukamy nadal domków !!!
-
[quote name='beka']Podziwiam Waszą determinację i zaangażowanie, ale czy nie można zmusić właściciela do lepszej współpracy?:mad: Odwalacie za niego cała robotę. Pompujecie kupe kasy ( ja też się dołożę)ale to dla niego idealna sytuacja. Ktoś martwi sie za niego. Chyba trzebaby pomyśleć o jakiejś rozmowie z właścicielem :angryy: Wpłacę po świętach pieniądze na sterylizację jednej suni (tylko proszę o pw z kwotą i wrazie co przypomnienie bo czasem zapominam :oops: )[/quote] Ten właściciel to .....szkoda gadać kuźwa. Owieczka ma rację, nie mamy możliwości wysterylizować całego miasta, ja gdybym miała taka możliwość to i ludzi za jednym zamachem bym pokastrowała, po co mają się tępaki rodzić ?!
-
Netti spokojnie, nie łam się, napewno domki się znajdą, to precież takie słodziachy. Na allegro nie ma jeszcze żadnego obserwującego, ale podesłałam linka z allegro małżeństwu które wczoraj adoptowało Pręgusie, powiedzieli że rozpytają się znajomych. Ludzie naprawdę sympatyczni którzy kochaja psiaki.
-
Pręgusia właśnie pojechała do nowego domku :) Netti życzę Ci aby Twoje szczęścia również szybko znalazły domki, mi pomogło allegro :)