-
Posts
1339 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maćka
-
Nie znam imion matek itp. ale sprawa szczeniaków przedstawia się następująco: 3 czarne szczeniaki już sporo podrosły z czego jeden kaszle 1 brązowy To są szczeniaki które juz były więc pewnie je pamietacie fotek narazie nie mam jak wstawić bo image nie działa a tych akurat szczeniaków nie mam :shake: Doszła suka z trzeba szczeniakami, nie wiem jakiej bedą wielkości, są już do adopcji, matka wygląda jak miniatura amstaffa, bardzo ładna sięgająca do połowy łydki, dzieci to dwa pieski i jedna sunia, piesek jasno brązowy jakby pręgowany, drugi cały biały który wygląda jak zabka, suczka biała z ciemnym uchem. Matke chwilowo w pierwszym odruchu wzięłyśmy za szczeniaka, więc można sobie wyobrazić jakiej jest wielkości, dopiero po chwili zobaczyłam jej wyciągnięte sutki. Jest mocnej niskiej budowy, ale w poniedziałek będzie już przeniesiona do innego pomieszczenia a szczeniaki zostana z resztą bo matka atakowała te większe szczeniaki. 4 szczeniaki które już były, bezowy, dwa brązowe oraz jeden czarny siedzą z matka w smierdzielu. Delicji zostały dwa pieski, nie pamietam kolorów, ale jeden to biało czarny a drugi ciemny, trzy padły przed uśpieniem. Koło delicji jest sunia z 4 szczeniakami, dwa pieski i dwie suczki, juz zaczynają widzieć, śliczne pulchne kluseczki. Dodatkowo jedna suka jest w ciąży i chyba lada chwila urodzi co mnie martwi bo jest na wybiegu z inną suką, a wybieg przypomina wielkie bajoro w którym można się utopić, sukom mokre łapy marzną, podnoszą je w geście rozpaczy :(
-
W schronisku są nowe psy, suka z trzema szczeniakami które nadają się juz do adopcji, suka wyglada jak miniatura amstaffa, śliczna i wiernie broni małych ( 2 pieski i jedna suczka ), matka bedzie w poniedziałek oddzielonabo atakuje resztę szczeniaków. Doszły tez dwa dorosłe psy, jeden to piekny i spokojny rottweiler, drugi w typie jużaka. Oba ze soba konkuruja i na naszą prośbe zostały rozdzielone bo walczą tez o karmę, była dzisiaj między nimi scysja ale to zdecydowanie jużak walczy o dominacje, narazie nie wiadomo co z nimi zrobic bo trafiły do schroniska po eksmisji ich właścicieli. Jedna suka na nasze oko jest zaciązona, jeden psiak chory, starszawy odizolowany w pomieszczeniu koło kibelka, nie ma gorączki ale taj jakby cięzko mu było oddychac, zjadł puszkowej karmy. Jest też nieudany spaniel, mocnej i większej budowy ale agresor, chciałysmy mu powycinać kołtuny ale bez kagańca się nie obyło a i też było cięzko więc zaniechałyśmy tego zabiegu, Fele dziabnął ale na szczęście kurtka ja uchroniła, ja chciałam mu przytrzymać nogą miskę aby mu się nie oddalała podczas jedzenia ale też o mało nie zarwałam zębami. Jest tez uroczy psiak, ale nie pamiętam czy to suczka czy pies, fajny szczotkowaty typ, wystraszony, wychodzi z budy nie panikuje ale np. z podaniem tabletki na robale było cięzko i wreszcie jej nie dostał. Delicji zostały dwa szczeniaki pieski, trzy padły, obok Delicji sunia z 4 szczeniakami dwa pieski, dwie suczki, zaczynają otwierać patrzałki. Reszta szczeniaków podrosła, jeden z czarnych kaszle. Ogólnie schrnisko przypomina wielkie bajoro. To tak pobieznie, napewno cos jeszcze skrobnie esperanza i Fela jak będzie miała chwilkę, fotki wstawię jutro bo image nawala.
-
Miałam kiedyś na podkarpaciu onkę niewysterylizowaną, tata zrobił jej wielki i porządny kojec, w domu mieliśmy jeszcze jedna sunię kundliczkę. Czas cieczek był dla nas koszmarem, tata na szczęście kojec zrobił tak, że ani nasz suka nie mogła wyjśc zreszta ona jakby wogóle nie miała cieczek bo psami wogóle w tym czasie sie nie interesowała, reagowała agresją jak jakiś się kręcił koło kojca. Druga sunia pzebywała w domu, więc z tamta nie było wielkiego problemu oprócz tego, żeby ja przypilnować na posesji, ale te tabuny psów sąsiadów które ciągle błąkały się nam w ogrodzie były koszmarne. Kiedyś zastałam rano psa sąsiadki, duży w typie onka, słynął z agresywności, zreszta pogryzł naszą inną sąsiadkę bardzo poważnie odrywając jej płat skóry z głowy, ale że ci sąsiedzi sa akurat miedzy sobą w dobrych kontaktach to obyło sie bez skarg i robienia sobie na wzajem przykrości co uważam za niesprawiedliwe. No więc kiedyś go zastałam przed domem i chcąc go wygonić musiałam się uzbroic w wielką łopatę bo pies na mnie warczał z obnażonymi kłami. Jakiś koszmar. Ludzie w małych miejscowościach powinni mieć zakaz posiadania psówn bez spełnienia odpowiednich warunków bytowych, powinno się wprowadzić jakies inspekcje przez weta najlepiej powiatowego, a warunki powinny byc takie, że każdy pies bez papierów powinien być wysterylizowany, bez żadnych wyjątków, jeżeli pies miałby mieskać przed domem to dobry kojec i ciepła buda, odpowiednie szczepienia. iedys jak na ulicy musiałam stanąc jak wryta bo pies sąsiada mnie zaatakował, niby mały kundel ale był poważnie agresywny, nie chciałam być pogryziona więc stałam, nikt jednak z ich domu nie wychodził a ja tak stac nie mogłam, więc szybko sięgnęłam po kawałek badyla i zdzieliłam tym psa, ten jednak zdążył mnie capnąć w nogę, na szczęście nie przegryzł się przez spodnie i miałam tylko dużego siniaka. Powiedziałam jednak sąsiadowi, że jak jego pies jeszcze raz mnie zaatakuje poza jego posesją to go stłukę na kwaśne jabłko a potem i właściciela tego psa. Z kotami sprawa tez nie przedstawia sie anjlepiej, małe miejscowości i wsie aż roją się od szamb w których "pływają" ślepe mioty kociaków. Ja swoich psów nie wysterylizowałam bo nie wiedziałam z rodzicami, że cos takiego wogóle u psiaków się stosuje, to było dobrych parę lat temu, teraz dzięki dogo dowiedziałam się jakie są to plusy dla psa. Myślę, że władze małych miejscowości chcąc uchronić się, przed nieporządanymi bezdomnymi zwierzakami powinni przeprowadzać jakieś szkoleniauświadamiające tym ludziom co robia i że mogą za takie traktowanie swoich zwierząt iść siedzieć. Szkoda że to tylko Polska.
-
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
Maćka replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
Allegro juz "zmodyfikowane". -
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
Maćka replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
Dla przykładu daję trzy fotki Bąbla po niecałych 2 tygodniach leczenia wymienionymi przez mnie preparatami, muszę zaznaczyć, że w miejscach gdzie sierść jest mocno przeżedzona był prawie łysy. Na pyszczku miał tylko delikatny jakby wytarty mieszek. [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/9171/20060308010ko2.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/5276/20060320031sr6.jpg[/IMG] Na grzbiecie miał prawie gołe placki, jak widać otyłością też nie grzeszył: [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/1245/20060308020ys6.jpg[/IMG] -
[quote name='Dobermania']Otóż to, święte słowa:placz: :placz: :placz: Czy maluszki podlegają może Fundacji Niczyje? Czy może uda się poprosić ładnie o parę złociszy z AFN-u? Salmuś ma nużycę, krzywicę i straszne niedobory witaminowe:placz: :placz: :placz: Ja nie mam już pieniędzy, dziś wydałam na zwierzaki 200 zł, proszę o pomoc:( Salmuś PRAWIE W OGÓLE NIE TYJE:placz: Aż się bałam to powiedzieć na głos, ale dziś pan wet. mnie tylko upewnił - mały musi dostawać enzymy (pamkreatynę), nie ma raczej niewydolnej trzustki, ale to wszystko przez te niedobory witamin i "zamorzenie" mamusi, gdy była szczennna:( Pilnie proszę o pomoc dla małego! Aż się boję pomyśleć, jak czuje się reszta - ta w schronisku!!!:placz: Ja mam kilka aukcji na dgm Bazarku, ale nie mogę z drugiej strony latać na pocztę i wysyłać, bo muszę opiekowac się zwierzakami... Nawet z zajęć się zrywam.[/quote] Oczywiście, że wszystkie psy z Ostrowi nam podlegają, ale teraz mamy poważne problemy finansowe, mozesz się zwrócić do AFN o skarpetę czy coś w tym stylu dla Salmusia ?? Wysłałam Ci pw.
-
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
Maćka replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
A więc tak, na Gagarin anie trzeba się zapisywać, ale jak się tego nie zrobi to mozna nawet z godzine czekać w kolejce, kontaktów żeby się zapisać nie trzeba mieć, wystarczy tylko zadzwonić i umówić się z jakimś lekarzem na konkretna godzinę. Na nuzyce oczywiście polecam omegan oraz roboran dodawane do posiłku, po tych witaminach Bąbel w ciągu tygodnia odzyskiwał sierść, dodatkowo dostawał iwermyktyne mniej więcej co 12 dni. Dobermanio uważam tak jak GDGT że nie ma sensu zawieszać aukcji szukającej domu, nuzyca to nie jest poważna choroba, ot psiak wymaga po zaleczeniu lepszej troszke karmy i uzupełnianiu witamin, niczego wiecej a jeżeli komus będzie zależało na psie to nie wystraszy się takim skromnym nakładem opieki. Trzeba tylko za wczasu uprzedzać chętnych o opiece jaką bedzie musiał mieć zapewniony Salmek i jak kotś jest odpowiedzialny i szuka przyjaciela a nie tylko psa oraz rzecz jasna jeśli Salmek zapadnie komuś w serducho to nie będzie to wielkim problemem. Nie jest to wirusówka, pies nie jest kaleką ani nic w tym stylu, więc spokojnie domek sie napewno znajdzie. -
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
Maćka replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
Jeżeli to nużyn czy świerzb i ta Pani bedzie chciała go adoptować to go wyadoptuj, te choroby są właśnie długotrwałe w leczeniu, nie są to tez poważne choroby i ludzie którzy się na tym nie znają szybko łapią o co chodzi, zreszta leczenie nie jest skąplikowane w tych przypadkach. Ja wyadoptowałam Bąbla z nużycą, podleczyłam go trochę i jak sie znalazł dom to nie przeraził się ta chorobą, teraz o niego dbają i psiak cieszy sie zdrowiem. Trzeba tylko chętnych uświadomić co i jak i w umowie zaznaczyć, że pies wyadoptowany np. z chorobą skóry za zgodą zainteresowanego. Szkoda żeby się nadmiernie przyzwyczajał do tymczasu a te dwie dolegliwości to przecież nie żadna śmiertelna czy bardzo poważna choroba. -
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
Maćka replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
Salmek znowu na allegro: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=156785904[/URL] -
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
Maćka replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
Dobermania możesz mi podać do siebie maila ?? Jest osoba chętna na adopcję Salmonka, ale...nie może się do Ciebie dodzwonić. Podała mi nr. te. gdybyś mi podała swojego maila to prześlę do Ciebie treść wiadomości i odpowiesz tej kobiecie. -
[quote name='esperanza'] Nowa, młoda rottka trochę boi się ludzi Bała się jeść z ręki, a nawet nawet podejść bliżej niż na metr. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/9159/rotkaco4.jpg[/IMG][/URL] [quote] Tą sunią sie osobiście zaopiekuję, porobię jej więcej fotek w sobotę jak ciotka Fela mnie zabierze i bedzie wracać w sobotę :cool3: Zakładam jej wątek i allegro z szukaniem domu stałego lub tymczasowego.
-
Cioteczki na krzywicę u psów daje się wit. D i A, dostępne na receptę w aptece w cenie do 15 zł, jedną kropelkę dziennie, ewentualnie lekarz może zalecić dwie kropelki. Neska miała krzywicę przy nosówce, ale już nie zdążyłam jej tego podać...Trzeba w schronisku zobaczyć jeszcze czy jakies psy tam mają początki krzywicy jak tak to Fela zawiozła po Nesce te krople do schronu i trzeba nakazać Januszowi żeby podawał po kropli wskazanym szczeniakom.
-
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
Maćka replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
Salmona obserwuje trzech użytkowników. Niektórzy czekają do końca aukcji, dlatego zakładam aukcje na krótki okres i potem ponawiam. Trzymam kciuki za dobry domek dla Salmonka. -
Ponado tak jak Fela już kiedyś mówiła, właściciel nie podpisuje już umów z nowymi gminami na odłów psów, więc zanim się sprawę nagłośni trzeba to sprawdzić co stara się zrobić Fela, jesli się nagłośni a wyjdzie w międzyczasie, że to nie do "naszego" schroniska psy będą zwożone to może wyjść kaszana której chyba żadna z nas sobie nie życzy w tej chwili.
-
[quote name='Igusia']Ona jest dzieckiem, ma gora 6-7 miesiecy nie powinno sie jej jeszcze sterylizowac. Wetka, u ktorej dowiadywalysmy sie o strylke astki, ktora ma 1 rok i 2 miesiaca, powiedziala ze i to za wczesnie,bo one maja tendencje do nietrzyamania moczu jak sie zrobi w bardzo mlodym wieku.Nie wiem czy to prawda. W kazdym razie, mala jest pocieszna chce sie bawic, grzecznie jechala cala droge i nie miala konfliktow z przewozonymi psami.Przytulila sie do mnie dala buziaka i usnela:loveu:[/quote] W kazdym razie wskazane jest aby suka miała pierwszą cieczkę przed sterylką.
-
[quote name='Owieczka']Jesli mozęsz to dryndnij oki i powiedz też żeby nikomu jej nie wydawał Fela będzie w sobote w schronie ( tak słyszałam ....):roll: to zadecyduje dalej .... bo może DT sie znajdzie[/quote] Już załatwione, przekazałam żeby mała trafiła do szczeniaków i żeby jej nikomu nie wydawać.
-
Zadarty Nosek ma nowy dom i nowe imię! <333333
Maćka replied to Dobermania's topic in Już w nowym domu
Salmon ma jednego obserwujacego na allegro.