Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. [quote name='KWL']A poniżej wczorajsze zdjęcia ze spacerku Armaniaka. On jest pocieszny. Ciągnie trochę ale ponieważ sam nie wie w którą stronę to przyjmuje to postać lekkiego poszarpywania :-) I wszystkim się kłania i do zabawy zaprasza. Pychol wiecznie uśmiechnięty. A w boksie ? Wybierz mnie ! Wybierz mnie ! [url]http://i542.photobucket.com/albums/gg417/Vitokwl/A01.jpg[/url][/QUOTE] KWL się nie pochwalił, więc ja napisze - ADOPTOWANY :)
  2. [quote name='Madallena'] Dajcie mi linka do owczarkow kaukaskich w potrzebie bo mam pieknego kandydata ze schroniska w Chrcynnie[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/111911-Owczarki-kaukaskie-i-w-typie-mixy-rasy-pokrewne-WAE-tek-zbioczy[/url] cholera...
  3. Wątek Ogryzka: http://www.dogomania.pl/threads/146344-Ogryzek-juA-u-Biafry-Brak-jeszcze-deklaracji-no-i-DOMU
  4. migdalena, Silwę dorwał Cwaniak, żaden z Twoich Przykre, że każde kolejne zabezpieczenie boksów tych psów musi być okupione cierpieniem i kalectwem kolejnej ofiary...
  5. Migotka miała ciężkie trzy doby. Wyjechałam do rodziny, ona została pod opieką KWLa. No i stwierdziła, że mnie woli ;) Jednak z facetów najbardziej lubi Morisa :)
  6. a kto by takie chciał??!!! (chętnie oddam, choćby zapakowane i z kokardką :p} Uprzejmie donoszę, że wszystko żyje. Cała psiarnia mnie bardzo serdecznie przywitała. A najbardziej to się ucieszyła... Migotka. Bo z KWlem się jakoś dogadać nie mogła :evil_lol:
  7. Florian miał dziś degustację makaronu od 3 x. Zjadł, cieplutkie i wymieszane z mięsem ;) Za to mój własny był zachwycony! (dałam mu na spróbowanie, bo mi żebrał ... ) Rzucił się na suchy makaron i zdecydowanie chciał dokładkę (w sumie dostał garstkę). Co się dziwić jak go biednego katuję tym paskudnym renalem ;) Jutro rano Florian wyprowadza się na Natolin. Wyjeżdżam na 3 doby :/ Święta :/
  8. [quote name='zerduszko']Harietta to jest objawienie roku 2009 :lol:[/QUOTE] Dokładnie. Cudo wyjątkowe!
  9. cztery psy to Sajgon? a poza tym... Sajgon u mnie to już jest [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
  10. [quote name='mala_czarna']Jak mi kto użyczy mieszkania na święta to ja się oddeleguję z Frotką i Lemonem ;)[/QUOTE] a przy okazji zajęłabyś się dwoma szczeniakami w tym mieszkaniu..? (takie gupie pytanie i gupi pomysł, ale...)
  11. u mnie w tej chwili w bloku 5 psów :/ a jeśli wyjadę na święta, to KWL zostanie z ... ósemką (moje, jego, Apsy, tymczasy...) święta to okropny czas :/
  12. [quote name='Martens']Morisowa, a zdziwiłabyś się, jak blisko jestem pójścia tym tropem, właśnie widząc horror w schroniskach...[/QUOTE] Nie znam cię, więc bym się nie zdziwiła a jedynie przyjęła do wiadomości. Znam różne podejścia do rożnych psich tematów. Więc nie bardzo miałabyś czym mnie tak zadziwić.
  13. brazowa, ale nikt nikogo nie namawia do zajmowania się jakimś typem psa :roll: Ja się np nie zajmuję psami w typie jamnika czy yorka. Natomiast agresja a "agresja" to różnica. Co innego pies atakujący bez powodu, nieprzewidywalnie, który ma na koncie kilka pogryzień "bez uzasadnienia" (znam takiego mixa amstaffa, kilka kundli średniej wielkości...) a co innego brak merdania ogonkiem do obcych u kaukaza. Przykre/koszmarne jest to, że duży kudłaty pies w typie kaukaza, gdy trafia do schroniska, często z założenia dostaje łatkę agresora. Nawet psy miłe. Bo tak łatwiej, będzie powód do uśpienia, boks się zwolni :roll: A przy całej masie psów wystarczy trochę wiedzy, chęci i podejścia. Oczywiście, zdarzają się i nieobliczalne kaukazowate. Podobnie jak i wśród innych typów psa bywa.
  14. Martens, idąc tym tropem łatwo pójść dalej i stwierdzić, że te wszystkie stare, chore, ślepe, głuche to tylko powodują zagęszczenie w schroniskach i pogarszają warunki tych młodych, ładnych, adopcyjnych. Bo ilu jest chętnych na te stare i ułomne? KWL, zmień pierwszy post, na to, co powinno tam być zgodnie z tematem ;)
  15. mysza 1, malibo57 - dziękuję :oops: 3 x była u nas w odwiedzinach, Florian dziękuje za puszeczkę, wczoraj została pożarta :lol: Specjalny makaronik pewnie jutro zostanie wypróbowany. Apsa, schematyczność schematu mi odpowiada, wiesz o tym :p (ech, te czasy studiów...) Florian od wczoraj wyjątkowo miziasty, zaczepia, nadstawia się. Prosiłam go, żeby mi pokazał, co chce dalej ze swoim życiem... chyba mi właśnie pokazuje, że jednak nigdzie się nie śpieszy. Choć kaszle więcej, to za to dziś sobie drepcze po mieszkaniu. Ale nie tak, ze sobie miejsca znaleźć nie może, tylko tak normalnie. Jak wróciłam do domu, to witał mnie z resztą psów :crazyeye: Może to działanie Metacamu?
  16. ale zgranie :) może na geriatrii potem zamknęli, załapałam się jeszcze na otwarte
  17. Melduję, że Lady w niedzielę widziałam, była na wybiegu, pomiziałam przez kraty, na spacer czasu nie było.
  18. bo to kaukaz wielofunkcyjny - i w śniegu się wytarza i przed kominkiem poleży :)
  19. [quote name='justynaz87']Choć adoptujących w biurze było sporo, głównie szły szczeniaki.[/QUOTE] [COLOR=Silver]to może ja tam "swoje" podrzucę, przynajmniej by szybko domy miały :/[/COLOR]
  20. [quote name='Ninka']Albo mozemy wysterylizowac sunie jedna po drugiej ;) Wtedy maksymalnie wykorzystamy Morisowa, jesli sie zgodzi...[/QUOTE] od razu pomyślałam o takim rozwiązaniu czytając o problemie, że byłyby dwie :p Co innego warunki na przyjęcie psa na długo, co innego przetrzymać psa kilka dni. Na razie to odległa sprawa, jakby była potrzebna taka pomoc, piszcie do mnie na pw (nie zawsze mam czas podczytywać wszystkie zasubskrybowane wątki)
  21. [quote name='justynaz87']Dziś mija równy rok odkąd adoptowałam Ibi. [/QUOTE] Wszystkiego najlepszego z okazji 1ej rocznicy domowzięcia! :bday: :multi: choć po tym opisie to nie wyglądasz mi na szczęśliwą właścicielkę ... ale pewnie się mylę :eviltong: Za to, że Ibi wygrała los na loterii to jestem pewna :p Potwierdzam chęć bycia jutro. KWl tez się zapowiada. Mam nadzieję, że uda nam się wytrwać w tym postanowieniu.
  22. mysza, ale i Bruno miał szczęście - u mnie by takich warunków nie miał, fajne fotki :)
  23. [quote name='natalijo']W sensie, że jakby od Jamora na sterylkę pojechała? :loveu::loveu::loveu::loveu: A w razie czego, jakby się woja sytuacja jednak pogorszyła (czego absolutnie Ci nie życzę), to znasz jakąś kilnikę, która mogłaby ją przetrzymać?[/QUOTE] tak, w tym sensie, bo ja w Wawie jestem w razie co po pierwsze bym jedną znajomą prosiła kliniki znam, tylko, że takie to sobie sporo za dobę liczą
  24. Jeśli moja sytuacja nie pogorszy się to te 5 dni po sterylce mogę suczkę przetrzymać.
  25. opatrzność nade mną czuwała, że nie miałam warunków przyjąć Brunona do siebie [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
×
×
  • Create New...