Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. No niestety, propozycje domków dla Saby, któe mieliśmy, to kojec, bądź buda, bez wejścia do domku. Najgorsze jest to, że ludzie nauczyli się oszukiwać, i na początku rozmowy jest, że oczywiście pies ma wejście do domku, może spać w domu i do dyspozycji ogród; ale jak dochodzi do sprawy odwiezienia psa, czyli, że my ZAWSZE odwozimy do domku, bo chcemy zobaczyć jakie warunki faktycznie są, to od razu jest wycofywanie rakiem; czyli pięknie mówią, a na placu kojec i tam ma pies wylądować. Smutne to.
  2. Ja też nei sądzę, niestety. A to co się pytali o pieska biało-czarnego, to nie ten piesek. Pani była oglądała, miała zdjęcia. Niestety, Misio nie jej.
  3. [quote name='mar.gajko']MISIO się przypomina.[/QUOTE] No właśnie, przypomina sie.
  4. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76859
  5. Teraz Żanetka doucza się co musi wiedzieć o odchowaniu szczeniaczków; zaraz zabłyśnie wiedzą; dajmy jej trochę czasu. Nam zaserwuje wzruszającą opowieść o pogrzebie maleństwa i wszyscy się popłaczemy z żalu. I będziemy je pomagać ze wszystkich sił. Teraz już spadam na serio; coć nie mówię, że sobie nie poczytam. A na dyskusję o u śpieniu juz za późno; takich maluchów 7 dniowych nie można już usypiać.
  6. [quote name='ata']i znowu sie zaczyna:diabloti: 20 lat temu wykarmilam 3 jednodniowe owczarkii:eviltong: jak mozna rzucac takie oskarzenia:angryy: male bobasy powolutku szukaja nowych domkow ...i tyle:fadein:[/QUOTE] OK. spadam. Oczywiście, jednodniowe, od razy widac jamniczki. Bezproblemowo wykarmiane i wysikiwane i etc. Jasne. I stara Rottka oczywiście je przyjęła, dostała mleka, wylizuje. Pełna sielanka. Pa. :p
  7. Po jednodniowych szczeniętach raczej trudno określić "rasę", chyba, że zna się matkę lub ojca. Jak matka jamnik to owszem mix jamniczka może to i być. Po widocznych zdjęciach to moga być mix i nie mix z 20 ras.
  8. Ble, ble, ble. Nie wykarmiłabyś takich szczeniąt, a przynajmniej pisałabyś o tym problemie. Każdy kto ma/miał do czynienia z jedonodniowymi szczeniakmi/kociętami, wie jakie to wyzwanie. Masz je tydzień i ani słowa o tym. PO prostu nie masz tego problemu. Powiem wprost co myślę. Twoja suka się oszczeniła. Dorobiłaś sobie tragiczną historię i szukasz domów oszukując ludzi.
  9. Głównie do nich, ale jak my mamy szczęście w życiu, to możemy więcej pomagać przecież ;).
  10. Kasie, albo wróci, albo gdzieś się "przyczepił", albo go trachnęło auto. Jak wydziczysz kociaki, to będzie kicha. Trochę je "przyaresztuj", do garażu i bawimy się, kulki z papieru, sztuczne myszki i na ręce często, głaskać. Kwestia polowania nie jest kwestią głodu u kota. Taka natura.
  11. Dziękuje, a co do domku to tylko z kanapą. Miso ma swoją kołdrę i UWIELBIA się w niej zakopywać. Misio wymaga luksusów.
  12. Karusiu, dokładam się od szczepienia Sary. Ile brakuje to dam. Tylko ustalcie z wetem czy już po operacji można? Albo dam Ci w hotelu, albo prześłij kwote i nr konta na pw. A suńka kochana jest.
  13. Qrwa ja twgo nie jestem w stanie zrozumieć. Przecież Ustawa wyraźnie prezyzuje kiedy można uśpić psa. To co tu jest napisane jest sprzeczne z prawem. Jak to funkcjonuje? CZy kielecki TOZ - może "wejść" w to goowno i zapytać.
  14. Stowarzysznie Przyjaciół Zwierząt AMICUS ul. Na Polach 27/8 31-344 Kraków BPH SA: 81 1060 0076 0000 3200 0100 5719
  15. Jeden chłopak (facet) w kwestii konieczynek napisał mi tak smiesznie, żę "wybitnie nieszczęśliwy nie jest, ale nigdy nie jest tak dobrze, że nie mogłoby być lepiej". I tego się trzymajmy. Może, a wręcz MUSI być lepiej.
  16. Jeżeli chcesz koniczynkę (szczęście!) prześlij mi na PW adres.
  17. To ja DZIĘKI! Koniecznie dopisz "dla Gralla" i podaj adres na przelewie. Wszystkim co pomagają Grallikowi wysyłamy "czterolistne koniczynki na szczęśćie". Ten pies będzie wymagał pomocy do końca życia.
  18. Zależy od Banku; Stowarzyszenie przyjaciół Zwierzą AMICUS ul. Na Polach 27/8 31-344 Kraków i nr konta......
  19. Misio ma okropne długi, to znaczy my mamy za Misia. Misiąc hotelu - 450; + weterynarz - ok. 400. Nic jeszcze nie płacone. A juz trzeba odrobaczyć i zaszczepić. Hmmm, czy odrobinkę ktos Misiaczka wspomoże? Misio to fajny staruszek.
  20. Grallik jest pod opieką naszego Stowarzyszenia [url]www.amicus.malopolska.pl[/url] tam jest nr konta. Mówiąc szczerze najbardziej się boję zimy. On teraz w lecie leży sobie na podkładach higienicznych, jest suchy, czysty. Ale w zimę te podkłady nie dadzą ciepła; a kołdry, czy nawet słoma szybko się zmoczy i zbrudzi. Sama nie wiem co będzie.
  21. [quote name='mar.gajko'] [img]http://img177.imageshack.us/img177/9936/grallprostowoczyeo5.jpg[/img] To moje szczęście jest, pięknościowate.[/QUOTE] Tyle wierności, miłości w oczach. Tyle oczekiwania i nadziei...
  22. Całuski i przytulania codziennie robimy. Nie da się inaczej. On tymi swoimi ślepkami patrzy w oczy i od razu trzeba CMOK zrobić w czółko. Och, żeby juz najbliższą zimę Paju spędził w ciepełku i z ludźmi.
  23. Mały kochany Misio. NIKT do niego nie zagląda. A to takie fajne psisko. Wesołe. Podskakujące. No, może nei za piękne. Ale to kwestia gustu;).
×
×
  • Create New...