Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [url=http://naforum.zapodaj.net/0077925beac8.jpg.html][/url]
  2. [url=http://naforum.zapodaj.net/5c6252a3b8d5.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/c0236c088a5e.jpg.html][/url]
  3. Misiulec pewnie wyleguje się w piernatach przy tej pogodzie. Ściskamy Misia i p. Irenę.
  4. Dziewczęta, pies dzięki akcji agat i agi u Murki w hoteliku. Ale to dopiero początek. Trzeba go wziąć do weta, zobaczyć co z nim. Odkarmić. Ułożyć. I szukac domu. Ale też trzeba za to wszytsko zapłacić. Weta, ew. leczenie, hotel.
  5. Czytam od początku. Na razie nie bardzo mogę wspomóc. Dobrze byłoby gdyby dziewczyny podaly swoje koszty. Przejazdu, weta. Może uda mi się jakiś bazarek zrobić.
  6. Dzisiaj był dobry dzień. Spadł wczoraj snieg. Jest mróz. To chyba na kości lepiej. Byłyśmy na spacerku. Ogonek w górze. Wąszenie. Nie ma już tarzania sięi kopania, ale były podskoki niewielkie. Widać, że snieg się podoba. Że przyjemnie Zuleńce mojej. Nie chwiała się tak dzisiaj. Dobry dzień.
  7. Ewuniu, to miód na serce. Miód. Trochę jasniej się robi w duszy. Dziękuję.
  8. Pewnie chce wyjechac na Sylwestra i kłopot się zrobił. albo co.
  9. Zula jest smutna i słaba. Podcinają się jej tylne łapki. Zwiększyłam jej dawke sterydu. I tak sobie siedzimy obie. Smutek wielki.
  10. [url=http://naforum.zapodaj.net/2114781de04d.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/6f17e8f0f7e0.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/12017b863d24.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/147939238ad0.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/59b0ec847a32.jpg.html][/url]
  11. [url=http://naforum.zapodaj.net/139a22313d01.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/a019576d39f4.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/631ea36f234f.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/97ee96bba2db.jpg.html][/url]
  12. [url=http://naforum.zapodaj.net/263aa8173e47.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/8000fa4b9d4e.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/fec8d452aeff.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/f378d67f1526.jpg.html][/url]
  13. [url=http://naforum.zapodaj.net/7b49e1e6ed8d.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/25193b08ef51.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/eb710821c235.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/53e1f7780fd4.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/e11544c17d7e.jpg.html][/url]
  14. [url=http://naforum.zapodaj.net/9ee40c796ad1.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/6d9f36efb20c.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/a3b0f9ba0969.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/65c1c1531326.jpg.html][/url]
  15. [url=http://naforum.zapodaj.net/dcd1648532cb.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/baac155d22b2.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/4d842a5db85c.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/3d27d0bd3541.jpg.html][/url]
  16. Agato i reszta Pań, zdrowych, ciepłych Świąt.
  17. Kochani, na wątku MISIA chce Wam złożyć najlepsze życzenia wszytskim. Togaa dziękuję za pamięć, Elu również. Ściskam Was najmocniej. U nas ból, smutek, płacz. W tym roku u nas w domu świąt nie będzie.
  18. Wesołych, spokojnych, dobrych Świąt. Dla wszystkich.
  19. Kasia umarła w sobotę w południe. W nocy z piątku na sobotę, koło pierwszej zaczęła dyszeć, zeszła z łóżka, myślałam, że sie zgrzała. Ale po kilku minutach języczek zaczął sinieć, sprawdziłam spojówki były prawie białe. Zawołałam taksówkę, pojechałyśmy do lecznicy. Zanik krążenia, serce ledwo biło. Badanie, krew, usg leki i pod tlen. Od 1 do 8 był a lecznicy, pojechałam do niej, Wzięłam recepty, ona była słabiutka. Wróciłysmy do domu. Chodziła, kładła się piła, chodziła, drzemała. Potem wstała zsisiała się, padła na bok, wyprężyła się dwa razy i umarła. TYle. PO prostu umarła. Nagła śmierć sercowa. Gdybym spała w nocy, jak się zaczęło, umarla by tej nocy. Przynajmniej mogłam się pożegnać. Siedem lat. Razem wszędzie. Siedem lat chrumkania i chrapania, a teraz taka cisza jest w domu. Cicho, smutno, strasznie. To taka ISTOTKA była, nie pies. Całkiem inna. Usmiechnięta. Foszasta. Oglądająca sie w lustrach. Kochała wszytsko. Psy, koty, ludzi, dzieci, ptaki i nawet winniczki, na ściezkach. Była promykiem. Sam jej widok sprawial, że się uśmiechalam. A ona do mnie. Ona potrafiła się uśmiechać. Tak pięknie. Ciągle na mnie siedziala, łbem, łapkami. Jak przestawałam głaskać, to trącałę łebkiem. Takie kochanei maleństwo. Zawsze spała ze mną. Mruczała, chrapała, mamrotała. A teraz dzwoni w uszach, tak cicho tak smutno. Zula położyła się przy niej, jak Kasi już nei żyła. Ale nei wiem czy zromumiała. Patrzy na mnie, jak wracam, patrzy na dól tam gdzie powinna być Kasia, bo ... gdzie ona jest. Jak pomyślę, o tym małym niałym ciałku w tej mokrej ziemi, to chcę leciec i ja wykopać, żeby nei leżała w tej wigotnej zimnej ziemi... MOja Kasia.. Moej słonko ukochane. Zula dzisiaj miala okropny atak padaczkowy. Okropny. Nie wiem, czy to te moje wycia przez ostatnie dni. Czy tak mialo być. Nie mogła z niego wyjść ponad godzinę. Wszyscy tęsknimy, wszyscy cierpimy, nawet koty sa nieswoje. Ona była taka kochana. Taka... ludzka. Żegnaj moje ukochanie, najsłodsze maleństwo moje. Nigdy już nie będę miała takiej Istotki, takiego cudnego stworzenia.
×
×
  • Create New...