Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. I co? Co u Ufko Dody słychać? Byłaś może?
  2. I co u Dorci słychac, tak tu cichutko.
  3. Aguniu, a patrzyliście pod mikroskopem czy tego cholerstwa ubywa z krwi?
  4. Domu z ogrodem dla siebie? Czy dla Misia?
  5. Doszła dzisiaj paczuszka od Elficzkowej z fantami dla Ergusia na bazarek. Dana i Muszkieterowie też wysłała, pewnie będzie w poniedziałek. I będziemy handlować :)
  6. No żeby psa poważnego do takiego małego kociego pontonika wpakować. Phi.
  7. Ja zaglądam. Jaki jest stan finansów Kropuni. Bo same wizyty to już jakaś potęzna kwota. Co Kropuś je? Togoo uzupełnij ile małej brakuje pieniążków.
  8. No, a co to się podziało?? vetoryl bierze maluszek? No co Misio wyczynia?
  9. Świat jest nienormalny. Było Panu powiedziec, że do Misia jest 80 metrowe mieszkanie w centrum.
  10. Aguniu, który behawiorysta był i za ile :rolleyes:
  11. Jak psu krzywda we śnie się dzieje, przyjaciel bliski w zagrożeniu.
  12. Samotna, stanowcza kobieta z domem z ogrodem. Taka była moja "wymarzona" opcja dla Niko.
  13. Jestem. Myślę. Ot, tyle na razie wydumałam.
  14. Piękne rude maleństwo. I widać, że szczęśliwe.
  15. Do posłów i senatorów wysłałam. Aguś, tych ludzi od maltretowanego kundelka trzeba na "czarne kwiatki" wpisac, bo oni mogą szukac kolejnej ofiary. I do schronu wpisać.
  16. Aguś, czy ten aparacik w najbliższy weekend to byś mi pożyczyła? To bym porobiła zdjęcia i pomyślałybyśmy czy bazar na FB czy na Dogo po staremu. Jak się teraz nazbiera na hotelik, chociaż na 2,3 miesiące to będzie trochę łatwiej.
  17. Kiedyś słyszałam opowieść z krakowskiego osiedla o Panu,który mial charta i sąsiadkę - gospodynię domową, co zawsze albo pod blokiem albo w oknie. I ile razy wychodził z psem na spacer tyle razy Pani na całe osiedle wyzywała go od zbrodniarzy, potworów i jeszcze gorzej, bo psa głodzi i taki chudy jest. Nawet chyba Policję wzywała. Facet dostał nerwicy biedny i autentycznie bał się wychodzić na spacery. Podobno, bo to wszytsko z opowieści, jego bratanica czy jakas kuzynka, poszła do tej baby z ciastem i książką o chartach i pokzywała i tłumaczyła i podobno, potem w sklepie ta Pani się chwaliła "że jej sąsiad to ma TAKIEGO RASOWEGO psa, że HO, HO". :)
  18. No to wszytsko już wiadomo. Dusio jest charcikiem. Albo dziadzio był, czy babcia. Cudownie :) Te kurczaki teraz to one nie bardzo dobre są. Niestety.
  19. Myślę, że przenieś do "juz w nowym..." gdyby, tfu, tfu, coś z Pysią to trzeba bedzie nowy wątek założyć. Ona w Krakowie?
  20.     Pewnikiem jakies wirusostwo sie zalęgło. BO naraz się przeziębić to raczej trudno.
×
×
  • Create New...