-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może się uspokoiło po obżarstwie światecznym. -
Nikt nie jest idealny ;)
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Może ten Bastek jakiś wychudzony jest :( że tak go nosiło z wiatrem. -
I co tam?
-
Dziewczęta drogie :) zachowanie Ergo jest w normie. Nowe miejsce. Ostał się trochę. Dokazuje i patrzy ile może. Nie ma w tym nic ani dziwnego ani złego. Trzeba go "ustawić". Każdy pies potrzebuje jasnych reguł i musi wiedzieć co i kiedy mu wolno. Ale te "mądraczki" próbują zawsze czy nie da się odrobinkę więcej. I to nic złego. Tak jest. Murka da sobie radę :) i ustali reguły. I nowy dom musi zrobić to samo. Zawsze przestrzegało sie nowe domki, żeby nie traktować psa (zwłaszcza dużego, ale raczej wszytskie) "jaki biedny, jaki nieszczęsliwy damy mu wszytsko, bo takie straszne życie miał".
-
I żeby u Rudiego było już tylko dobrze i dobrze i jeszcze lepiej :)
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy w domu mam coś, oprócz mnie i biżuterii, wartego 600 zł ;) tak jednostkowo :) Aż tak luksusować się nie będziemy. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
I ja zaglądam. Nie śmiem pytać, co nowego słychać? -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Zulka w wyśmienitym humorku. Śmiała się, podskakiwała. Zadowolona. U nas była taka piękna pogoda i wtedy najbardziej żal, że trzeba w robocie siedzieć. Zamiast w słoneczku spacerować. -
Bardzo pocięty? Zimno.
-
Trzymam kciuki za wszystko, zabieg, spotkanie i w ogóle.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, że te wydane na wieś to były znajdy? Czy własne wydała? Nie wiem Agato, najbardziej wierzę własnym odczuciom takim osobistym. Czasami ktos pięknie mówi, wszytsko cudnie, a COŚ ... jest nie tak. W jakim mieście oni mieszkają? -
Bajka się odnalazła- stan psychiczny fatalny. Szukam pomocy
mar.gajko replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
I co u Was słychać? -
Chyba opcji eutanazji nie dyskutowano tutaj. Nie wiem skąd takie obawy Wolffa. W tej chwili, jak dobrze czytam tekst ze zrozumieniem, sa opcje - pozostania u Wiosny, lub nowych domów, które zgłosiły się dwa. Zawsze mam obawy przed domami z dziećmi - nawet uszczypnięcie, czy złapanie przez psa, jest kataklizmem dla rodziców. A Nikuś ... , ta samotna kobieta. Pojedźcie, popatrzcie, pogadajcie.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
A cały dzień to ile? Bo mnie tez nie ma w domu ok. 9 godzin. I musi tak być. Przyzwyczajone wszystko. -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
mar.gajko replied to fona's topic in Już w nowym domu
Taki czas, wychodzę jeszcze ciemno, wracam już ciemno. Ale jeszcze miesiąc, połtorej i będzie trochę lepiej. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Myziam, myziam. Ona aż ma dosyć czasami. Nie przepada za cmokaniem w nonio i zawsze robiła minę "jeeesu, jak musisz....". -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Jak jest wyż i mrozik lekki, to Zula lepiej się czuje. Przy takiej pogodzie jak teraz bardziej "połamana" widać, że jej ciężej jest. Muszę się z nią wybrać do kardiologa. Żeby wybadać serce. Czasami ciężko oddycha.