-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
On się boi nawet patrzeć. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Mają tyle szczęścia, że moga przestac cierpieć. A nie leżec i czekać w cierpieniu na smierć. -
Błagam o dom dla amstaffki Loli, bo samotność ją zabije
mar.gajko replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Piękna jest. Jak ona do innych psów. ma problem? -
Przeczytałam Donku, i jak poprzednicy. To jest pies dla konesera. Pies przy którym trzeba się cały czas pilnować. Być czujnym jak pies podwójny. Gdyby to był 10 kg czy 15 kg psiak, to ... ale przy takich gabarytach, wzmożona uwaga.
-
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy. A u nas ... tak sobie. -
Przez moje "zajmowanie się" psami i kotami przez lat ponad 20, nie mogę sobie chyba zarzucić, że nie walczyłam o każde życie wszelkimi siłami, psie, kocie. Ale mogę sobie zarzucić, że kilka razy, 3,4 walczyłam za długo. Chciałam wygrać z chorobą i nie przyjmowałam do wiadomości, że nie wygram.
-
Dziewczyny, jaka decyzja z sunią?
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
mar.gajko replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Murko, a jak ona się czuje? Jak ataki? -
To co? Wczesniej nei dostawała przeciwzapalnych i przeciwbólowych????????? To jakis horror.
-
Andzia przeczyta, nie trzeba az 5 razy. Hmm, 6 razy.
-
Dałabym jej szansę. Amputacja. Nawet rok, dwa to jednak życie. Jak płuca czyste, a zrozumialam, że czyste, to może jednak próbować.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
W sensie samopoczucia to było, nie miejscówki. -
Rak. Czyli co? Co mówią w Bohuminie?
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
I niech tak pozostanie. Najedzony. Wyspany. I pogłaskany. -
Kciuki za Sunieczkę, a Niko niech jeszcze się poukłada u p. Magdy. A w ogóle coś słychać? Nie usiłował? Nic ;)
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
mar.gajko replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
COŚ trzeba zrobić. Albo zostawiamy tak jak jest i pies żyje w stanie otępienia i zagrożenia ciągłymi atakami. Albo operacja. Czy Wrocław? Pewnie, że byłoby idealnie. Robią tam operacje na kręgosłupach. Czy to realne? Raczej nie. Lublin? Tak, w necie jest mnóstwo opinii negatywnych o tym lekarzu z Lublina. Ale operację robiłby dr Orzeł. Czy dr Orzeł ma praktykę w takich zabiegach? Nie sądzę, mimo że szanuję go i znam od początku Jego praktyki. Ze swoją sunią poszłam właśnie do Niego aby ją zdiagnozował. Są trzy możliwości "pooperacyjne"; będzie gorzej, będzie lepiej, sunia umrze na stole. Tu decyzję musi podjąć opiekun psa. A inni muszą ją przyjąć. Bez gdybania, co by było, gdyby ... To trudna decyzja. Odpowiedzialna. Ale nie może być zbiorowa. Weźcie pod uwagę też to, że po takiej operacji Liza będzei wymagać opieki. I to szczególnej. Czy Murka wyrazi na to zgodę. To Jej czas, Jej poświęcenie, Jej życie. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Zuluńka moja kochana Takie staruszki jesteśmy słodkie :) [url=http://naforum.zapodaj.net/0049950224a8.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/676fc43e77e3.jpg.html][/url] -
Wszyscy trzymamy. Najmocniej.