-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Podwójna Danusiu, zbierałaś na psa. Pies nic z tego nie miał. To taj jakby zbierać na operację chorego dziecka, a pieniądze lądują na koncie szpitala i co? Nic. Dla mnie to oszustwo. Żerowanie na ludzkich uczuciach i ładowanie kasy dla Schronu. GMINNEGO. Który z Ustawy ma zajmować się bezdomnymi zwierzętami. Który dostaje z Gminy na każdego psa. Który ma na etacie lekarza wet. Jeżeli Ty uważasz to za uczciwe, to masz dziwną moralność. Bardzo dziwną.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
On by przestał sikać. Za czas jakiś. Mi Franio przez ponad miesiąc lał wszędzie. I przestał. Czasem jeszcze z emocji, ale to "radosnie" albo jak go koty pogonią z przestrachu :) A tak już sobie zaznaczył, obznaczył, obszczał i ma. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Zula ma materacyk taki miekki Trixie, i bardzo suwaly jej sie nogi i plataly. Kupilam jej pod materacyk kawalek takiego chodniczka dywanowego ale z taka powloka gumowana. I bardzo jej sie podoba, nic sie nie marszczy, wszytsko lezy rowniutko. (sorry, zanikly mi polskie znaki, tylko jakies dziwne mi wychodza) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
mar.gajko replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z cegielek tez Bela nazbiera troche. Moze sie uda. ps. zanikly mi polskie znaki wlasnie. -
Sterylizacja i leczenie - to obowiązek schroniska. Na preparaty wit i SPECJALISTYCZNĄ karmę - faktury prosze. Co do finansów - nie moja sprawa. Znowu "darczyńcy" zastali olani. A pies nic nie zyskał. Jak Panie będa dalej prowadzić takie "kampanie" na korzyśc schronisk gminnych, a nie psów, zrobię wszytsko aby Pani epożegnały Dogomanię. Same Panie widzą, że pies korzyści z tych pieniędzy nie ma. Mam nadzieję, że w ogóle psy mają. Jakiekolwiek.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
I co z Tofikiem, że zapytam za Jolantiną. Gdzie ten staruszek się podzieje? -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Po Jej lewej, tak 4-5 cm od kręgosłupa, w połowie ciałka. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
mar.gajko replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak bym chciala, żeby się udało. -
Tak ja mam ze swoją sunią. Jest jak anioł, ale nienawidzi żeby cokolwiek koło niej robić. Nie łapie wprawdzie, ale panika jest okrutna. Na poczatku nawet czesanie był traumą. Wytarcie śpiochów, to jak amputacja głowy była. A czyszczenie uszu niewykonalne. Tylko ona nie atakuje, ani nigdy nie atakowała. Wydzierała się na oślep. Dobrze, że Kojocik w formie. I że Księżniczka ma do niego cierpliwość i się kochają :)
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
To pewnie przez wiek. Dla ludzi 5 lat to już "stary" pies, nie mówiąc o 10. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Musiałam zmniejszyć do 1/4 raz dziennie, żeby dała radę chodzić. Nie wiem czy w takiej dawce pomaga. Ale doktor mówi, żeby tak dawać, żeby na nogach stała, a jak drżenia się powiększają, to ciut dawkę zwiększać. I tak oscylujemy od 1/4, przez 1/3 do 1/2, więcej się nie da. Bo nie da rady chodzić. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Jak to mówi moja Mama, On juz nasz, i trzeba go kochac jakikolwiek by nie był. No i trzeba ... :) -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Mamy problem. Zula ma gulkę, nową, znalazłam ją wczoraj. Ten tłuszczak co miala, ma dalej i on nie rosnie. Ale to wygląda na kaszaka i niestety wygląda tak, że kiedys pęknie. I pewnie trzeba będzie czyścić pod narkozą i szyć. Jak nie urok, to sraczka. Przy tym sterydzie, luminalu, to narkozy nam tylko brakuje. A jeszcze nie bardzo mam jak się do weta wybrać, bo brat akurat pracuje jak mój doktor ma dyżur. Same problemy. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Bąki takie puszcza, że z czułością wspominam maski p-gaz z lekcji PO. Dzisiaj poprawił trawą w wielkiej ilości, i tyle zjadł, że od razu ją wysrał. To jakieś zmutowane jest. I przykro mi, bo psy go nie lubią. I to, akurat, nie jego wina. Ładnie podchodzi, dobre sygnały, miękki, łapki gnie. A psy albo warczą i ida na niego, albo go ignorują i odchodzą. Tylko taki jeden, co to znamy go od szczenika, zawsze bawił się z Zulą, Kasią i do mnie na głaski, dalej podlatuje i "w pakiecie" Frania akceptuje. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Z tą Diną, dziwnie, to taka "adopcyjna" wyglądowo sunia. Ile ona ma? Bo nie pamiętam czy coś pisałaś? -
No, czekamy na dalsze wieści od p. Magdy. Ale to się z dnia na dzien nie zmienia, niestety. Pewnie DONka jak coś więcej się dowie, to napisze.