-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Jeszcze słabiutka rano była. Ale siusiu zrobiła. Tylko wczoraj kolacji nie zjadła i śniadania tez nie bardzo chciała. Zostawiłam. Może zje w ciągu dnia. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Kradnij, może Hop chce zaakceptować? -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Cieszem bardzo :) -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Zuleńka znowu dzisiaj miała atak. Lżejszy niż ostatnio, ale i tak sie umęczyła. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Te inne dzieci to biedne. Kciuków nie było i komunistów nie ma. -
Trzymamy, trzymamy :) niech Maleństwo będzie dzielne :)
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
mar.gajko replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Te, człowiek … ja tu jestem, no, popatrz. Nikt mnie nie lubi, podobno. Jakaś jestem, nie taka jak trzeba. Ja bym się może przytuliła, ale jakoś się boję. Tak bym chciała cichutko sobie mieszkać z jakimś człowiekiem. Tak razem, ale trochę w oddaleniu. Żebym się nie bała, czuła bezpieczna, żebyś mnie lubił może nawet bardzo, ale nie nalegał, bym od razu pokochała. Sunia – Helena – ma ok. 4 lat, 20 kg i ogrom samotności w dotychczasowym życiu. Jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona, zaczipowana i wysterylizowana. Boi się ludzi, boi się życia. Chciałaby dom z ogrodem, spokojną i wyrozumiałą Panią. Ciepły kąt w domku i ogród na spacery, bo na ulicę boi się wychodzić. Na normalne życie czeka od szczenięcia. To już długo. Bardzo długo. Tel. 608 454 111; mail: volta@interia.eu -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
I co Krzysiu? Jak tam? -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
To trzymam kciuki. -
Smutna KROPECZKA – szczeniaczek z popsutymi zwieraczami.. Co dalej ?
mar.gajko replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Zapytuję ponownie :) -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Wszystkie testy ujemne? -
I abyś, Gosiu, nigdy nie miała. Bo to okropna choroba. Walczysz, walczysz i ... i tak przegrasz. U Małej pewnie wszytsko OK :) może pęcherz przeziębiony trochę. Ale to młoda psinka. Będzie dobrze :) Trzymam kciuki za bezproblemowy zabieg.
-
Zawsze się nerek boję. To taka bezlitosna choroba. Mocznica. Teraz jak moja Zula ciągle na sterydzie to co miesiąc robimy krew, i watroba, trzustka - jakoś walczymy i równamy lekami, ale jak idą nerki ... to szanse spadają do 10%.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
To wy już po? Komuniści już? -
Przed zabiegiem, wzięłabym - wiem, że to koszty, ale - krew i zrobiła chociaż podstawową biochemię. Nie, żeby uzalezniać zabieg od wyników i czekac, ale żeby był spokój duszy.
-
Gosiu, jest jakiś stan zapalny. Bo białe podniesione, ale nie dramatycznie. Ja nie wet ;) te krwinkoczerwone mch mchc to moga być z lekkiego odwodnienia, bo pewnie na czczo no i sika. gmanulocyty czasem rosną po cieczkach. Szkoda, że nie ma biochemii. Bo to widać i nerki i watrobę. Latam z rondelkiem - mam taki pasowny - wyłącznie do tego celu, emaliowany ;) No i wiesz, kuca posuwamy, podskakuje i leci dalej my za nią, kuca - jak już zacznie - to psu tak trudno przestać zaraz i coś tam łapie :) Po zabiegu dostanie antybiotyk, po prostu poprosiłabym na dłużej. Na 2 tygodnie. Żeby przeleczyć ten stan zapalny.
-
Tam coś po krwi było widać że stan zapalny? Może to ten pęcherz? Albo nerki? Biochemii nie widziałam, albo przegapiłam albo nie było?
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
To najczęściej schroniskowa choroba. We wsi koty padną. Nie wiem czy mogło się zdarzyć, że ktoś wziął kota ze schroniska, przytuliska we wsi? Do odkażania sa dobre takie szpitalne preparaty np. Aerodesin 2000, tłucze wszystko łącznie z Hifem i prątkami gruźlicy ;) i p-p też. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ale co z tymi kciukami było? -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
mar.gajko replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak Liza z samopoczuciem?