Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Jeszcze słabiutka rano była. Ale siusiu zrobiła. Tylko wczoraj kolacji nie zjadła i śniadania tez nie bardzo chciała. Zostawiłam. Może zje w ciągu dnia.
  2.     Kradnij, może Hop chce zaakceptować?
  3. Zuleńka znowu dzisiaj miała atak. Lżejszy niż ostatnio, ale i tak sie umęczyła.
  4. Te inne dzieci to biedne. Kciuków nie było i komunistów nie ma.
  5. Trzymamy, trzymamy :) niech Maleństwo będzie dzielne :)
  6. Te, człowiek … ja tu jestem, no, popatrz. Nikt mnie nie lubi, podobno. Jakaś jestem, nie taka jak trzeba. Ja bym się może przytuliła, ale jakoś się boję. Tak bym chciała cichutko sobie mieszkać z jakimś człowiekiem. Tak razem, ale trochę w oddaleniu. Żebym się nie bała, czuła bezpieczna, żebyś mnie lubił może nawet bardzo, ale nie nalegał, bym od razu pokochała. Sunia – Helena – ma ok. 4 lat, 20 kg i ogrom samotności w dotychczasowym życiu. Jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona, zaczipowana i wysterylizowana. Boi się ludzi, boi się życia. Chciałaby dom z ogrodem, spokojną i wyrozumiałą Panią. Ciepły kąt w domku i ogród na spacery, bo na ulicę boi się wychodzić. Na normalne życie czeka od szczenięcia. To już długo. Bardzo długo. Tel. 608 454 111; mail: volta@interia.eu
  7. Kora po pierwszej domowej kąpieli: [url=http://naforum.zapodaj.net/39ab5b05788d.jpg.html][/url] Kora na swoim własnym posłanku: [url=http://naforum.zapodaj.net/ac65d0d8668b.jpg.html][/url] Bardzo, bardzo dziękuję za przesłane zdjecia :) :) :) :) :)
  8. I abyś, Gosiu, nigdy nie miała. Bo to okropna choroba. Walczysz, walczysz i ... i tak przegrasz. U Małej pewnie wszytsko OK :) może pęcherz przeziębiony trochę. Ale to młoda psinka. Będzie dobrze :) Trzymam kciuki za bezproblemowy zabieg.
  9. Andzia, a kto może kontrolowac hycla? Wydaje mi się, że organizacje jak najbardziej.
  10. Zawsze się nerek boję. To taka bezlitosna choroba. Mocznica. Teraz jak moja Zula ciągle na sterydzie to co miesiąc robimy krew, i watroba, trzustka - jakoś walczymy i równamy lekami, ale jak idą nerki ... to szanse spadają do 10%.
  11. Przed zabiegiem, wzięłabym - wiem, że to koszty, ale - krew i zrobiła chociaż podstawową biochemię. Nie, żeby uzalezniać zabieg od wyników i czekac, ale żeby był spokój duszy.
  12. Ja nie wiem nawet jak się ciszyć. Tak bardzo. Tak bardzo było mi jej żal. Nich jej się wiedzie. Niech będzie szczęsliwa. Kąpać to ona się lubiła, zawsze szła na spacer rowem z wodą :) oczywiście latem i tak pryskała, podskakiwała. Zadowolona była. Słonko małe.
  13. Gosiu, jest jakiś stan zapalny. Bo białe podniesione, ale nie dramatycznie. Ja nie wet ;) te krwinkoczerwone mch mchc to moga być z lekkiego odwodnienia, bo pewnie na czczo no i sika. gmanulocyty czasem rosną po cieczkach. Szkoda, że nie ma biochemii. Bo to widać i nerki i watrobę. Latam z rondelkiem - mam taki pasowny - wyłącznie do tego celu, emaliowany ;) No i wiesz, kuca posuwamy, podskakuje i leci dalej my za nią, kuca - jak już zacznie - to psu tak trudno przestać zaraz i coś tam łapie :) Po zabiegu dostanie antybiotyk, po prostu poprosiłabym na dłużej. Na 2 tygodnie. Żeby przeleczyć ten stan zapalny.
  14. Tam coś po krwi było widać że stan zapalny? Może to ten pęcherz? Albo nerki? Biochemii nie widziałam, albo przegapiłam albo nie było?
  15. To najczęściej schroniskowa choroba. We wsi koty padną. Nie wiem czy mogło się zdarzyć, że ktoś wziął kota ze schroniska, przytuliska we wsi? Do odkażania sa dobre takie szpitalne preparaty np. Aerodesin 2000, tłucze wszystko łącznie z Hifem i prątkami gruźlicy ;) i p-p też.
×
×
  • Create New...