Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Jakoś w grudniu, postaram się powtórzyć.
  2. No, w końcu. Nie popisał się mi tym razem mój ulubiony sklep. Prawie dwa tygodnie.
  3. Nauczenie psiaka używania wszytskich 4 łapek, po tak długim czasie to wyzwanie. One "z przyzwyczajenia" nie uzywają chorej łapinki.
  4. I co tam u Bubisia. Czy posiada do używania 4 łapki, czy dalej tylko 3? :) Jak zdróweczko? Ogłaszacie już pięknego?
  5. Toga pisze wyżej, że nie trzyma kupy.
  6. Piękna Kropencja. Przepiękna. Trzymamy kciuki za domek. Może jest gdzieś, ktoś, kto pokocha tę pięknotkę.
  7. Ale szukacie domu temu psu? Ogłaszacie? Bo stwierdzenie:"Jeśli znajdzie sie dobry dom,to pewnie bedzie mogl isc" ;) Sam się nie znajdzie, raczej.
  8. Czyli udar po prostu, bo to zawały mózgu są. Aby zmiany były jak najmniejsze.
  9. Trzymam kciuki mocno. Tola obecna? Czy wyjechana? Nic nie wiemy?
  10. Aby się udało któremuś znaleźć domek.
  11. Ja obiecuję 100 zł na operację Ergusia. Jakoś nazbieramy. Musimy.
  12. Oj, trzymamy kciuki mocno za operację, no i za łagodną histopatologię.
  13. No co Ty, dalej Margolcia słodka i apetyczna. Pyszniutka jest :)
  14. No zazdraszczam, tego wycałowania po pyszczkach i przytulania.
  15. Andzia, kcem, ale nie mogę. Upatrzyłam sobie ok. 6 letnią malamutkę. I kcem ją bardzo, ale mam teraz takiego imbecyla w domu, że szok. Dramat. Lepiej jest trochę, ale to jakis kosmita jest. Na zewnątrz do zwierząt jest OK. Odruchy normalne. Nie przepada za zabawą z psami. Ale wita się obojętnie, nie sztywni, niby dobrze. Ale w domu ... Przez pierwsze 2 miesiące ja nie mogłam podejść do legowiska, i MIEJSCA gdzie stoją miski. MIEJSCA nie misek. Siebie mu wyperswadowałam, ale inne zwierzę ... Koty go ćwiczą, pysk podrapany, a ten imbecyl nie odpuszcza. Spróbowałam z zaprzyjaźnionym psem. Z takim co nawet 3 minuty się z nim pobawi, w domu... zjeżone, zęby w ruch jak tamten POPATRZYŁ na legowisko, nawet nie powąchał. Boję się, że normalny pies z nim nie wytrzyma i go zadusi, a mniejszego on pogryzie. To jakiś szalony pomiot diabła.
  16. Maciuś przepiękny, kiedyś wydawałam taką koteczkę, bardziej w beże szła z maści, ale takie piękne pręgi. Telefon się urywał. Moli interweniowałam w sprawie przesyłki, dostałam takie info: :) "Najmocniej przepraszamy lecz firma kurierska zgłosiła problem ze zlokalizowaniem przesyłki." jaja jakieś, kazałam wysłać nową natychmiast. Jakiś problem wyszedł ze smakami puszek, ale nie dyskutowałam, chyba nie musi być króli czy tam kaczka, mogą też być inne, chyba. Sorry za te opóźnienie, ale nie mam wpływu na te "problemy z lokalizacją".
  17. Tylko na łapie trudno skóry "naddać", może się rozchodzić.
  18. :) no, no, no. Jakoś maniery się poprawiają?
  19. Zasiedziała się maleńka :)
×
×
  • Create New...