-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
mar.gajko replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Jestem. Ale w tej miejscowości będę, zapewne, dopiero w przyszłe wakacje. -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agato, jej przydałby się Karsivan. Jak każdemu staremu psu. Opakowanie to ok. 75-78 zł, dla niej na miesiąc trzeba 2 opakowania. -
No to czekamy :) z kciukami.
-
Zaglądam i trzymam kciuki, niech ludziska wypatrzą Tusieńkę.
-
Różyczka sunia po operacji i rehabilitacji mieszka już w DS
mar.gajko replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Dziewczęta, coś dorzucę do rehabilitacji. W tygodniu "obliczę się" na ten miesiąc i coś podeślę. -
Krzepki podwójnie :) i psychicznie i fizycznie :)
-
Różyczka sunia po operacji i rehabilitacji mieszka już w DS
mar.gajko replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Boska Różyczka jest :) -
Pech. Kurna.
-
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
mar.gajko replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Trzy i pół :) -
Różyczka sunia po operacji i rehabilitacji mieszka już w DS
mar.gajko replied to buniaaga's topic in Już w nowym domu
Ja też zagłosowałam w Krakvecie. -
Rufi........kolejny psiak w hotelu, który nie ma grosza deklaracji.
mar.gajko replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Ja tam jestem spokojny człowiek. Rażenia, zwłaszcza silnego, raczej nie chcem :) -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Kocham i tęsknię, moje Dziewczynki. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Kociaki po rodzicach po pp moga być odporne. Mogą. Lecznice nie posiadają kanap, kocy, dywanów, poduszek. Terakota i stal i lampy UV. Nie widzialaś normalnej lecznicy po kotach z pp? Lampa 12 godzin w gabinecie i wszystkie fartuchy do odkażenia. O czym ty w ogóle mówisz??? Tak też miałam miłośniczkę co zabiła ze 20 miotów zgarnietych z miasta. Bo miała zakażone mieszkanie. I nijak nie można było wytłumaczyć, że nie. I nie pisz o surowicy jak o czymś dostępnym w każdym gabinecie. Bo to nieprawda. Nawet na parwo nie bywa wszędzie. Nie mówiąc tym, że u nas na rynku nie ma surowicy na pp. A o "ozdrowieńców" nie tak łatwo, niestety. Kończę dyskusję w kwestii pp. I brania kotów do Białogonkowa. Będzie to decyzja Krzysia. I wierze w jego rozsądek. -
Rufi........kolejny psiak w hotelu, który nie ma grosza deklaracji.
mar.gajko replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Nie martw się, ja też nie mam. Łączę się w niemaniu :) z Tobą. -
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
mar.gajko replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Oj, Olenko, ja też bym wolała czekoladę z chałwą, tak cały czas :) Ale się nie da. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
W kwietniu była pp. I dalej jest w Białogonkowie. Nie zanikło. A teraz się utrwaliło i rozsiało. Ludka, nie można bagatelizować śmierci zwierząt. U Krzysia jest pp. I to fakt. Ignorowanie tego doprowadzi do kolejnych śmierci kociąt. Działałam w "fundacjach" DT po pp, był wykluczony na rok na przechowywanie nieszczepionych kotów. Dostawał dorosłe szczepione. Mało tego. Z takich domów koty szły wyłącznie na "jedynaki" albo do szczepionych. Bo mogły coś na sobie nosić. Sztuką jest pomagać mądrze. Czy lepiej się ktoś poczuje, jak umrze kolejny miot kociąt? Bo, jak piszesz "fundacje byłyby puste, gdyby robiły roczne przerwy po pp". To strasznie nieodpowiedzialne, bo igra z życiem kociąt. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Krzysiu, nie możesz brać żadnych kotów do Białgonkowa. Nie możesz też chodzić karmić kotów. Bo zaniesiesz tam chorobę. Musisz sobie koty odpuścić na rok przynajmniej. W innym przypadku będą chorować i umierać. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
mar.gajko replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Niestety, dostać surowicę fabryczną na PP w Polsce to cud. Można sprowadzać z zagranicy. Wyssanie tyle krwi od jednego kota, gdzie potrzeba dla kilku, kilkunastu kociąt to niemożliwe. Mało który wet przechowuje surowicę "ozdrowieńców" u siebie. Do długotrwałego przechowywania musi mieć warunki od -21 -23 do - 70 st. Zwykła zamrażarka nie wystarczy. W lodówce może trwać tylko 3-5 dni maksymalnie i nikt jej nie ma. Ale tez samo "zrobienie" surowicy po pobraniu krwi to około doby. Ja podawałam interferon (cylkoferon - zwierzęcy interferon) również przy pp. I były efekty. Zwłaszcza jak nie ma pod ręką ozdrowieńca, bo z tymi po szczepieniach to przy obecnym typie szczepionek, gdzie sa w tej chwili wyłącznie "martwe" szczepionki, to z tymi przeciwciałami moze być trudno. Przy cykloferonie pierwszym wskazaniem była właśnie pp. Potem kacli, herpes, chlamydia etc. Sprowadzałam go już z 15 lat temu pierwszy raz i efekty były bardzo zadawalające, tu masz ichnią stronę http://www.kitty.ru/Farmacy/Cykloferon.htm -
Rufi........kolejny psiak w hotelu, który nie ma grosza deklaracji.
mar.gajko replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Tak niewiele im potrzeba do szczęścia, a ludzie są tacy podli i bezmyślni. Jak dobrze, że on już wolny i szczęśliwy. Ciepło, najedzony i może poszaleć. -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
mar.gajko replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jaki to piękny pies jest. Cudny.