Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Czyli dziewczyna się stara i łapeczka też się stara :) Wyrówna się za czas jakiś to używanie łapek.
  2. Transportu nie mam :( ale się przypominam, że koszta wizyty pokrywam w całości z kropelkami. I taksówkę też mogę, jak by się nie znalazł transport.
  3. No ... Reksio :( no czemu Reksio. Reksio, hm.
  4. A dlaczego? Miałyby gorzej? Chyba nie?
  5. Ja mam uchylne okna i je otwieram, a w lato zostawiam otwarte na całe dnie. Ale odległość od ściany jest ok. 3 cm po bokach i na górze, jest tak ustawione, że nie wychyli się bardziej niż jest gruba ściana, i kot nei ma szans żeby na nie wskoczyć od góry, bądź wejść bokiem. Jak kiedyś mieszkałam w bloku gdzie okna były na całej ścianie, to zakładałam takie ograniczniki, żeby kot nie mógł nic sobie wystawić :) za okno. Zresztą teraz moje kociny to starsze Panie mocno zażywne i takie sztuki chyba nawet do głowy im nie przychodzą, ale strzeżonego ...
  6. No dziarski kawaler. Dzielny jest. Dzwoniłaś do Retiny?
  7. Piękna, błyszcząca, pachnąca szczuplutka Gosieńka :)
  8. I z tym cudem kłopotów z wydaniem nie będzie. Sika na łóżko chociaż? Kupy wali na dywan? No wiesz, żeby Ci nie było już tak całkiem smutno :)
  9. Nie wiem z kim ma gmina podpisaną umowę. Może nie ma. A może z jakimś "strasznym" schronem. Nie mam pojęcia. Przez czas "sprawy", aż do jej zakończenia psy musza być w dobrych warunkach i muszą przeżyć. Potem, już nikogo nie będą obchodzić w gminie i w schronie.
  10. Agat, psy zapewne było można zabrać. Do uzyskania wyroku w ramach interwencji i zgody burmistrza, wójta czy tam kto jest. Tylko trzeba im zapewnić opiekę, i zapewne gmina by jej nie dała, bądź przekazała do schroniska z którym ma umowę. Organizacja odbierająca winna zadeklarować zapewnienie bytu psom. Czyli miejsca, karmy i opieki wet. Tego najmniejszego - w typie rasy, zabrano. Zostały 3 większe, w tym ten.
  11. Etam, ja mam takiego pyrdka malutkiego obok. Jak tylko wyjdzie to drze gumiora. I w domu też go słychać :) I jakoś nikomu to nie wadzi, a zabudowa miejska - gęsta.
  12. Elficzkowa, właśnie oczekuje przeciwdziałania. I nie rozumiem oporu. Nie na już, tylko na zaś :) Niechęć do ujawnienia danych tych ludzi, oczywiście w zgodzie z Ustawą, jest dla mnie niezrozumiała. Są fora miejskie, również w Lubartowie. Można usiąść napisać tekścik z danymi okrojonymi i powklejać. Jak nikt nei wie jaki tam jest syf, to będa brali i brali. Biora z netu. Więc w necie trzeba ich odciąć.
  13. No to się umawiać i wieźć dziewuchę do domku. Kciuki zacisnąć do pobielenia i może będzie dobrze. ps. A propos spacerów i starości to ja rozumiem Pana. Samej głupio latać po polach, a jak pies starutki to latać nie chce :) a człowiek nawykł i by sobie polatał.
  14. No, nie!!!! Bubiszon na eksporcie. Jesu. Toż Toga łzy już wylała i stąd te deszcze zapewne. On taki słodki, że nawet jak kupala walnie to ... cóż, maleństwo kochane :) takie słodkie :)
  15. Ty naprawdę tak uważasz, że nei ważne jest czy oni będą brac kolejne zwierzęta, a ważna wyłącznie kasa? Ja mam wpisać? Ja tam byłam? 10 km od? Ty kpiny robisz? Miejscowość nie ma nazwy? Pani Teresa inicjału nazwiska? I nr telefonu? Może taka mała ilość pomagających jednak coś mówi. Może skoro nie chcecie zapobiegać patologi. Jest Dogo, jest Miau i fora "rasowe". Czy Wam zależy na zwierzętach? Czy na zbieraniu kasy?
  16. Wykastrowac i ogłaszać :) Fajny psiak, powinien znaleźć normalny dom.
  17. Z tego co wyczytałam, choć moge sie mylić i to nie ten pies, to właściciele dostali 2 tyg. na poprawienie warunków i pies został.
  18. A jak tam Miecio weterynaryjnie? Kastrowany on? Może ukróciłoby te wycieczki.
  19. Dziewczęta kochane, Tusia prosi.
  20. I dalej ich nie wpisałyście na czarne kwiatki. Może na fb zrobić wydarzenie ostrzegające ludzi przed wydawaniem im zwierząt w waszym rejonie, czyli lubelskim.
  21. Od grudnia 50 zł.
  22. :) ot, jaki filuterny Bubik.
×
×
  • Create New...