Jump to content
Dogomania

bonika

Members
  • Posts

    1088
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonika

  1. Myślałam, że to jednak nie był nowotwór :oops: Szkoda mi tych wszystkich psiaków które nigdy nie zaznały takiego normalnego domu :-(
  2. To było dobrze i odeszła.. ? :-( Pa Nelciu Słoneczko :-( :-( :-( Ten piękny wiersz dla Ciebie - zawsze będę o Tobie pamiętać... Niech staną zegary Zamilkną telefony Dajcie psu kość Niech nie szczeka, niech śpi najedzony. Niech milczą fortepiany I w miękkiej werbli ciszy Wynieście ją Niech przyjdą żałobnicy Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije I kreśli na niebie napis "Ona nie żyje!" Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki. W niej miałam moją północ, południe i zachód i wschód Niedzielny odpoczynek i codzienny trud. Jasność dnia i mrok nocy, moje słowa i śpiew Miłość, myślałam, będzie trwała wiecznie, Myliłam się, Nie potrzeba już gwiazd - zgaście wszystkie - do końca Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się. Weyston Hugh Auden
  3. Tzn. Nela ma tą samą budę, ale odnowioną - mnie się wydaje, że trochę za małą :oops: i jeśli jest w tym samym boksie (nr 90 ) to boję się, że jeden z piesków który jest z nią, taki większy czarny może ją trochę gryźć co było chyba przyczyną tych guzków co miała, ale nie wiem czy Kierownikowi uda się ją umieścić w jakimś lepszym boksie, z bardziej zgodnymi psami - dużo jest boksów, ale psów jest też strasznie dużo. Ewatr - czekamy na wieści ;)
  4. Laluniu-Weteranko ja Cię chyba dołożę do "Pięknych i Niezwykłych.." aby zwiększyć trochę szanse :oops: Hopaj sarenko !
  5. [quote name='Moriaaa']Dziewczynki..jutro wązny dzień...trzymać kciuki;)[/quote] No to trzymamy :kciuki: :kciuki: Gabcię żeście przecież jakoś wyciągnęły - może tą samą metodą ;)
  6. [quote name='Moriaaa']Bonika,zrozum...nie wydają psów z pawilonów...NIKOMU... I NIKOMU oprócz pracowników nie wolno tam wchodzić...[/quote] No bo oni się boją. Hym ja bym wysłała jakąś starszą panią - moją Mamę ;) i proponowałabym "większy" datek na schronisko oraz, że podpiszę stosowne zobowiązanie. I przydałoby się posłać tam jakąś starszą, ale spokojną, rzeczową i znającą się na psach osobę. Żal mi tej kruszynki.. Szkoda żeby odeszły piesy które nie są jeszcze chore, albo da się je jeszcze uratować, ale nie w schroniskowych warunkach. Trzymam kciuki :kciuki: :kciuki: [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/8092/p1010025mn5.jpg[/IMG]
  7. A może zrobić tak : Jeżeli macie możliwość wziąć pieska który może być chory to niech ktoś kogo do schroniska wpuszczą, powie ,że wypatrzył takiego i takiego psa i chce go adoptować. Jeśli odpowiedź będzie, że nie można bo pies jest chory to niech ta osoba powie, że chce adoptować chorego i podpisze stosowne papiery, że wie na co choruje pies i bierze odpowiedzialność za jego leczenie a w przypadku "odejścia" psa nie będzie miała do schroniska pretensji. Jeśli odpowiedź schroniska będzie nadal odmowna, że chorych zwierząt nie wydają, to niech ta osoba powie, że pies przecież może "odejść" a u niej będzie miał całodobową opiekę, będzie zawieziony do najlepszych weterynarzy i może z uśmiechem dodać "proszę mieć serce". Nie wiem czy to poskutkuje, ale może warto spróbować. Gdyby z pracownikiem się nie udało dogadać to rozmawiać tak samo z dyrektorem.
  8. [quote name='Kar0la']Boże jak ciężko się patrzy na te zdjęcia... Pochowałam Gabi. Nie potrafiłam pomóc jej za życia to chociaż dałam jej jej własne miejsce po śmierci... Gabcia podrapała mi klamkę w łazience, zawsze jak zamykam drzwi to widzę tą śliczną mordkę przez oczami.... Żałuję, że nie byłam przy niej kiedy ochodziła. Gabciu odpoczywaj w spokoju . Ja jak mi odejdzie mój ukochany zwierzak zaraz sobie jego zdjęcie gdzieś stawiam.. jakoś tak lżej wtedy... Bardzo się cieszyłam, że domek się wreszcie znalazł dla Gabci, a tutaj nagle takie wieści o jej chorobie... jak Kar0la, pisałaś w jakim ona jest stanie to bałam się, że się nie uda.. Ona chyba zaczęła chorować dużo wcześniej.. Szkoda... :-( :-( :-( :-( :-( Ale zrobiłaś wszystko co możliwe. W schroniskach niestety jest pełno takich piesków i robi się dla nich tyle ile się jest w stanie i jak jeszcze szczęście sprzyja. Mnie ręce opadają jak przeglądam galerię schroniska, inaczej byśmy się czuli gdyby w schroniskach były lepsze warunki.. Gabciu (*) (*) (*)
  9. Jeju..... :iloveyou: Nelciu - tak trzymać :thumbs:
  10. Lalunia do góry (!) oczaruj Kogoś ;) tymi sarnimi oczkami :loveu:
  11. Kochana Gabuś taką Cię zobaczyłam pierwszy raz, miałam iść dalej przeglądać inne strony, ale wróciłam - to nieprawdopodobnie smutne spojrzenie..."opuszczonego przez wszystkich dziecka".. Szkoda, że się nie udało.. Dobrze, że zaznałaś jednak trochę radości od Ludzi którzy się Tobą zainteresowali, brali na spacerki, głaskali i opiekowali się Tobą - to BARDZO dużo. Pozostań w naszej pamięci taka jak na tych pięknych zdjęciach: A w mojej jako jeszcze Gabi/Tina ze zdjęcia które tak lubiłam - na którym byłaś dla mnie ŚLICZNA. Całuski :kiss_2:
  12. A to możliwe - no moja sunia pije - nie jakieś tam duże ilości, ale lubi i jest ok, nie wiem czy wcześniej piła - ma prawdopodobnie 13 lat a ja ją mam od 8, ale na początku chciała mleko, ale rzeczywiście miała biegunkę podobnie jak przygarnięty dorosły kocur (jakiego kiedyś miałam) - i wszystko się uspokoiło jak zaczęłam im dawać przegotowane a po jakimś czasie przeszłam znowu na surowe i już było dobrze. Moja też jedna z kotek ze schroniska to uwielbia mleko, nie wiem czy w schronisku dostawała, ale u mnie na początku przez gdzieś dwa m-ce miała też biegunkę, ale obserwowałam ją - nie chudła, jadła też dużo gotowanego kurczaka i wszystko się uspokoiło - może więc czasami da się przestawić. To może by jej tego mleka trochę kupić, bo boję się, że takiego zwykłego jedzenia za mało zje. Choćby na początek tak ją troszkę odkarmić.
  13. Nie wiem czy nie trawią.. szczeniaki bezdomnej suczki, jaką się opiekowałam w dzieciństwie na mleku krowim wyrosły.. I gdzie widzę u ludzi szczeniaki i psy zawsze dostają mleko. A jogurt, kefir to trochę kwaśne. Kar0la i Gabciu trzymajcie się i nie poddawajcie PLIZ :kciuki: :kciuki:
  14. To ja na ten Fundusz wyślę w poniedziałek - jejciu jak się martwię... Kar0la, a próbowałaś jej podawać mleko ? - to jest dobre na takie "chemiczne" zatrucia no i pożywne i łatwe do przełknięcia - przy takim jeszcze wychudzeniu to chyba najlepsze mleko - moje wszystkie zwierzaki bardzo chętnie piją takie surowe z kartonu Łaciate. To nie do wiary :shake: Prawdę mówiac wolałabym aby stan Gabi nie był spowodowany tym co zrobili w schronisku - aż się nie chce wierzyć bo w schroniskach zawsze, no oczywiście zdarzają się wyjatki, ale postępują od lat zgodnie z wypróbowanymi metodami - pamiętam jak martwiliśmy się o psy z Wągrowa w te upały a okazało się, że przyjeżdżali strażacy i polewali teren wodą - bardzo mi się podobało, że tamta Kierowniczka tak sobie radziła i pomyślałam wtedy i zaczęłam zauważać, że ludzie pracujący w schroniskach są właśnie tacy zaradni. Czy coś wiadomo jak z innymi psami ?
  15. [quote name='Gabryjella']Postanowiłam zrobić (z pomocą akuchy :lol:) aukcje na allegro dotycząca starszych psiaków pozwoliłyśmy sobie umieścić tam Lale: http://www.allegro.pl/item126329958_wejdz_i_przeczytaj_prosimy_.html Jeju aż mi łzy stanęły w oczach.. Dzięki śliczne :Rose: :Rose: :Rose:
  16. Kar0la, podaj konto na priv - też coś wyskrobię, mam nadzieję i trzymam kciuki aby było jak najszybciej dobrze :kciuki: :kciuki:
  17. Jesu jak się przestraszyłam.. Mam nadzieję, że to to zatrucie. Kar0la, na to sikanie to może dać taki środek - "repelex" z Laboratorium dr Seidla ? - ja mam taki problem ostatnio z jedną z moich kotek - taką dzikuską z lasu i ten środek pomaga - akurat w jej przypadku na kilka godzin niestety, ale inną kotkę oduczył, z tą na razie "pracujemy" :p Tylko bardzo mało tego środka trzeba psikać - w jednym pokoju 3-5 psiknięć tam gdzie nasiuśkane - jak się psika nie czuć, ale potem "trochę" :razz: - zapach cytrynowy :p z opisu wynika, że nieszkodliwe i chyba rzeczywiście bo ja wszystkie kosmetyki mam prawie bezzapachowe a po tym nic mi się nie dzieje. I nie wiem, martwi mnie, że Gabusia taka chuda - może mleko z grysikiem jej też dawać ? Pozdrawiam :calus: :Rose: i trzymam kciuki :thumbs: aby było szybko wszystko dobrze, chętnie się złożę na jakieś leki dla Gabci czy cokolwiek dla niej - to konto poproszę na PW ;)
  18. Może Ktoś szuka maleńkiego pieska do towarzystwa - taką małą "Lalunię" ;)
  19. [COLOR=magenta][B]Emilek w górę ! - może Komuś wpadniesz w oko ;)[/B][/COLOR] [quote name='Ulka18']Kazdy z nas ma prace, rodzine, obowiazki. Kazdy wpadajac na dogo czy na strone schroniska zaniedbuje inne obowiazki.[/quote] No z pewnością dzieje się to zawsze kosztem czegoś choć jedni mają trochę więcej/mniej czasu. Ja w necie mogę być max godzinę, z czego dużo czasu schodzi na samo otwieranie się stron :cool3: [quote name='Ulka18']Na sile to nikt w schronisku psa nie bedzie z budy wydzieral. Znajac pracownikow nie zrobia tego. Domki w okolicach Mielca moze i jakies sa, byly ogloszenia w prasie, radio lokalnym, byla akcja "Pomaluj mi swiat" na Dniach Mielca, bylas, widzialas watek na innych jaka Kasie zrobily kampanie reklamowa schroniska? [/quote] Ale może jakiś środek lekko nasenny podać do jedzenia ? - inaczej obawiam się, że suni się nie wyciągnie a to BARDZO PIĘKNY pies :-) Ktoś może być nawet z daleka - jeśliby tylko zakochał się w suni i wiedział jak postępować z takim psem. O akcji trochę czytałam, ale niestety nie byłam. Super, że nowi ludzie zgłaszają się do pomocy :-) [quote name='Ulka18']Jakos schodza te grubiutkie, 20 kazdego miesiaca. Moze to niewiele, ale kiedys szly 2-3 psy miesiecznie. Komu przeszkadza, ze pies ma kilka kg nadwagi? Ja prowadze skrzynke schroniska i jakos sie nikt nie pytal o nadwage. [/quote] A to dobrze. A czy właśnie są jakieś plany co do wybiegu ? - coś tam czytałam o jakimś panu prowadzącym schronisko który chciał pomóc w pozyskaniu nowego terenu dla schroniska ? :-)
  20. [quote name='Ulka18']Nie wiem czy ma sens zakladanie watkow wszystkim 309 psom ze strony schroniska. Trzeba sie skupic na znalezieniu domkow tym, ktore juz maja swoje watki. Wiekszosc nie jest doprowadzona do konca. Wiekszosc psow z otwartych watkow nie ma domkow. [/quote] Ale niektóre pieski się jakoś mniej podobają to wtedy trzeba pokazać inne ;) [quote name='Ulka18']No i co z tego ze sa grubiutkie? A jakie maja byc, jak maja jedzenie i nie maja wybiegow? Jesli sie komus nie podoba, to niech nie bierze psa z nadwaga.[/quote] No i nie weźmie :oops: Hym może informować zawsze dlaczego psiaki grubiutkie ? ;) [quote name='Ulka18']Maja jest niesmiala, lubi tylko P.Ize. Trudno takiego psa wydac do adopcji. Ona po prostu nie wyjdzie z budy. I nie wychodzi z budy jesli widzi kogos nieznajomego.[/quote] Ale szkoda - a może ktoś by się zdecydował przewieźć ją jakoś "na siłę" na swoją posesję - jakiś oczywiście miłośnik piesów, umiejący podejść i może odwiedzający ją wcześniej w schronisku - może szukać nowego właściciela gdzieś blisko Mielca ? [quote name='Ulka18']Bonika, jesli zakladasz watki to aktywnie szukaj domkow. Nie pisz ciagle : czy jest na allegro, czemu go nikt do tej pory nie zauwazyl, etc. Kto ma to wszystko robic? Ile psow bys chciala na allegro? Wszystkie na raz? Kogo stac na tyle aukcji? Ja juz nie wyrabiam, o czym wielokrotnie pisalam dawniej na maila.[/quote] Jeju - jak ja "wpadam" w ten internet to niestety zaniedbuję swoje obowiązki w pracy i w domu - obiecałam sobie tylko tyle pomagać ile naprawdę mogę.
  21. A tu nie chodzi o wolontariuszy tylko o odwiedzających schronisko - że nikt jej nie wybrał przez tyle lat :-( Ja niestety mam teraz więcej zajęć i wpadam tu tylko na chwilkę. Za Allegro się może zabiorę w weekend, może..:oops: Wątki na Dogomani chyba można zakładać nowe jak jedne pieski szukają bardzo długo i ciągle nic.. a inne są na Allegro :-) A na Allegro piesom to potrzebna jest trochę reklama i ładne imiona ;)
  22. [quote name='Ulka18']Emilek ma wiecej lat jak sie okazalo. Robilismy nowe zdjecia i mam korekte opisu od p.kierownika. Musze sprawdzic w mailach, ale chyba jest to wiek juz dwucyfrowy.[/quote] Ooooooo :-o ...ale ON jest PRZEŚLICZNY :loveu: - ja nie wiedziałam co on mi przypomina i tak się głowiłam, głowiłam i tak mi nagle przyszło do głowy, że ....tą łasiczkę z obrazu Dama z łasiczką - czyż nie ??? :-) - taki elegancki mały kawaler ;) CUDNY JEST :loveu: A jak będą nowe wieści to tutaj poprawimy ;) [B][SIZE=3][COLOR=darkorange]Do góry czekoladko hopaj[/COLOR][/SIZE][/B] :multi: Ja się tylko martwię trochę, bo piesy w schronisku muszą być grubiutkie, ale do zdjęć im to nie służy ;) - nie wiem czy informować ludzi co i jak czy co :roll: Na przykład może seterka Maja z tego powodu tak długo siedzi w schronie bo nikt nie pomyśli, że już zwyczajnie karmiona w domu będzie znowu "w swojej wadze" ;) - czy Maja jest na Allegro ? Czy wątek jej tu założyć ? Ona coś była bojaźliwa, ale nie jest agresywna a to jest najważniejsze a ciągle też ją widzę w nieadoptowanych :-(
  23. [SIZE=3]EMILEK - 6 lat, mieszaniec w kolorze brązowym - to piesek w [B]pięknym czekoladowym kolorze[/B] średniej wielkości. Emilek jest bardzo rozsądny, wie, że zdjęcia i ładne pozowanie do nich pomogą mu znależć nowy dom. Piesek jest grzeczny i bardzo spokojny. Mieszka w boksie 177. [/SIZE] [SIZE=1][B]SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT IM. ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU[/B][/SIZE] ul. Targowa 11, 39-300 Mielec E-mail: [COLOR=#0000cc]mielec@bezdomne.com[/COLOR] HTTP: [URL="http://www.mielec.bezdomne.com/"][COLOR=#0000cc]www.mielec.bezdomne.com[/COLOR][/URL] tel. [SIZE=2][B](017) 583 15 32[/B][/SIZE] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Boks%20177%20(10).JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Boks%20177%20(15).JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Boks%20177%20(16).JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Boks%20177%20(6).JPG[/IMG] Emilku - trzymam za Ciebie kciuki
  24. Oj to żeby wszystko się udało :kciuki: :kciuki: - trzymam kciuki za Gabi - Gabcia ;) - aby wreszcie sunię ktoś codziennie wygłaskał i wytulił i :kiss_2: Gabciu TRZYMAJ się - teraz będzie już tylko dobrze :iloveyou:
  25. Może by jej to imię zmienić i na Allegro jakaś Dobra Duszyczka by ją wystawiła ? ;) Taki ŚLICZNY piesek - serce się ściska - maleńka całe życie w schronisku :-( - szkoda, że jej nikt wcześniej nie zauważył, ale też DUŻY :kiss_2: dla schroniska bo sunia ładnie wygląda na swoje 9 latek :loveu: - wystawcie ją KTOŚ PLIZ :oops: (ona przypomina bardzo jedną rasę jaką widziałam na plakatach u wetki - jakiś piesek pokojowy, lubiący dzieci i hodowany chyba od 200 lat albo i dłużej, ale nazwy nie pamiętam :niewiem: - jak ktoś wie niech napisze - na Allegro będzie "ładniej" wyglądało ;) ) [quote name='Ulka18']To jest WETERANKA i tym imieniem trzeba sie poslugiwac. W schronisku moga nie wiedziec, co to za sunia LALA. Weteranka ma wirtualne opiekunki z VIRIS na czele.
×
×
  • Create New...