-
Posts
4106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puli
-
[quote]Slyszę to narzekanie jak to coraz więcej wstręciuchów i głupków używa obroży elektrycznych, przyznam że ręce mi trochę opadli, [/quote] Opadliby dopiero,gdybyś przyłozyła ucho w innym miejscu ;) Na jednej z wystaw widziałam stoisko z obrozami i dość długo przysłuchiwałam się słowom sprzedawcy. Zachwalał ja własnie tak jak pisałam wczesniej. Jako lek na całe zło i sposób na wszystko. Do zastosowania dla wszystkich psów a w szczególności dla pewnych ras. (praktycznie dla wszystkich duzych). Brakowało tylko instrukcji jak obrożą nauczyc psa czystości.... To co ten człowiek mówił o stosowaniu obrozy miało niewiele wspólnego z tym co tu pisza Ci,którzy sie na tym znaja! A tłumek chłonął jego słowa niczym ewangelie, bo któż wie lepiej niz sprzedawca....
-
Pani Zofio - chodziło mi o to, żeby idiotom zakładać takie obroże a nie dawać do łap!! A ten opisywany szkoleniowiec to zmiesciłby sie wśród tych, którym powierzyłabym psa. Było raz a skutecznie. Przed masowym uzywaniem odstrasza w pewnym stopniu cena,ale jest i tak, ze własciciele sie nie chwalą używaniem OE a na kudłatym psie nie widać. Na Błoniach bywała kobieta z bojowym mieszancem, niewychowanym i nieludzko rozbestwionym. Poniewaz był gładki, widoczna obroza budziła zaciekawienie i komentarze. Pani tłumaczyła,ze pies ja nosi bo jej nie słucha a w domu terroryzuje. Ale tak w ogóle to jest bardzo miły i kochany. Juz nie przychodzi na Blonia, nie wiem czy pies ja zeżarł, czy sie go pozbyła.... Ja bym to podciągneła własnie pod idiotyzm...
-
Nie zapowiada się na takie podróże, a to z bardzo prozaicznych przyczyn: Koszt takiej wycieczki na pn. Polski jest większy niz wyjazd do Czech,na Węgry czy Słowację. I nawet wystawy sa tańsze,bo za klubówke płace tam w koronach ok 60 zł. Ale gdybym sie wybierała w Twoje okolice (niekoniecznie na wystawę), to na pewno napiszę :p
-
[quote name='nathaniel']Zobacz : http://www.szkoleniepsow.fora.pl/viewtopic.php?p=10942#10942 Tu się dopiero dredziki robią (?) :) Dziękuję za wstawienie! Jeszcze na psach sportowych by sie przydało.... Na tej fotce sianko sie juz filcuje, kudeł ma najwyzej 1,5 roku
-
[quote name='Mrzewinska'][QUOTE]Chyba nie ma zadnej potrzeby? One nie zagrazaja otoczeniu ani sobie. Mozna sobie pozwolic na luksus spokojnego urozmaiconego szkolenia-zabawy. [/QUOTE] Pewnie ze im nie założę. Damy rade bez wynalazków ;) [QUOTE] Nie lubie reklamy Media Markt, ale moim zdaniem oddaje tu sedno sprawy . OE - tak, ale nie dla idiotow.[/QUOTE] Ja bym to inaczej ujęła: Pies nie dla idiotów, OE - owszem :evil_lol:
-
[quote name='Behemot']Pani Zofio, zauważyłam jednak, że na OE robią zakusy nie ci, którzy mają psy głuche, czy p wybitnie silnym popędzie myśliwskim, lecz głównie tacy, którym po prostu nie chce się przyłożyć do nauczenia psa posłuszeństwa - i idą na skróty...[/quote] No i o to chodzi.Spotykam coraz częściej osoby,które nie maja pojecia o psychice, wychowaniu, szkoleniu a nawet o potrzebach własnego psa. I stosuja OE jako lek na całe zło i podstawowe narzedzie szkoleniowe do nauki/oduczania niemal wszystkiego :shake:. Ostatnie spotkanie miałam z włascicielem smetnego ONka. Nóż mi sie otworzył gdy usłyszałam w jaki sposób brat tegoz własciciela (hodowca) tresuje psy :mad::diabloti: [quote name='Mrzewinska']I dlatego wazne jest, kto i jak uzywa jakiegos narzedzia, a nie potepianie narzedzia. Berek juz wyraznie napisala, ze w rekach idioty OE narobi szkody. Zofia[/quote] Tylko ze idiota nie wie ze jest idiotą. Coraz wiecej psów chodzi na pilota, podczas gdy ludzi umiejacych czytac ze zrozumieniem instrukcje obsługi (psa i obrozy), nie przybywa. Nawet na tym forum miłosników i znawców psów, na palcach mogę policzyc osoby, którym pozwoliłabym zastosować ten sprzęt na moim psie.
-
[quote name='Behemot']Mmmmm... tchawice są wyborrrne... [IMG]http://www.cosgan.de/images/midi/ekelig/h035.gif[/IMG][/quote] Skąd takie doswiadczenia?? Czyzbyś zeżarła psu deser?! Nugatka - Kudła chyba juz jutro (najpóźniej w niedzielę )u mnie będzie. A ja wciąż nie mam dla niej domu :-(:placz:
-
A ja sie zastanawiam jak sobie ludzie radzili z psami przez ostatnie kikadziesiat tysiecy lat. Suchego zarcia nie było,ani obróz elektrycznych.... A psy robiły rzeczy, o których sie niektórym tutaj nie śniło. I to bez przymusu.
-
[quote name='taks'] -wszelkie zestawy mineralne , witaminy syntetyzowane i inne sztuczne cuda mogą zrobić spore szkody bo dawki poszczególnych składników mogą się sumować i organizm nie potrafi się bronić przed przyswojeniem ich nadmiaru.[/quote] Kerabol wg instrukcji powinno sie podawać w dawce 1 kropla/kg psa dziennie. Weci których pytałam, jednogłosnie stwierdzili ze dla zdrowego psa to zdecydowanie za dużo. Powiedzieli ze zupełnie wystarczy jak dwa razy tygodniowo dam psom po 10 kropel.
-
[QUOTE][quote name='ayshe']ja sie na sedziego nie nadaje.[B]kompletny brak jest u mnie sklonnosci do ulegania presji spolecznej.[/B][/QUOTE] [SIZE=3][COLOR=Black][B]I o to chodzi![/B][/COLOR][/SIZE] [QUOTE]no i mysle ze moje podejscie wiekszosci by nie pasilo:diabloti: .[/QUOTE] [B]No i dobrze![/B] Ostaliby sie ci którzy na to zasługują :evil_lol:
-
[quote name='Caruso'] Adazoo to prawdziwa kanalia, pisałam tez parę wrażliwych wątków. Prawie na 100% facet ma sklep zoologiczny i tam sprzedaje szczeniaki przynajmniej 12 ras, a skupuje je na Słowacji.[/quote] [SIZE=3][B][url]http://www.dogexport.sk/?lang=sk&id=[/url][/B][/SIZE]
-
ayshe - czemuś Ty sedzia wystawowym nie została?! :placz::placz: Wszystkie wybiegane, usportowione i silne kudły stałyby do Ciebie w kolejce... Bez papilotów i potykania sie o własne kłaki....:lol:
-
Ten dwumiesięczny ma fryzure "na jeza" wiec sie wydaje większy niz jest. One osiągaja docelowy wzrost w wieku +/- 6 m-cy. Potem najwyzej jeszcze ze 2-3 cm. Rozwijaja sie tak jak inne średniaki.mężnieja,rosna wszerz,a najdłuzej rosnie głowa - ponad dwa lata. Na pierwszej fotce w galerii burki maja 1,5 roku Żeby białe było biale, a nie żółte czy zszarzałe, trzeba faktycznie włozyc troche wysiłku. Ale to tak jak z maltanami, cotonami i innymi białymi mopami. Wiem,ze nie wolno,ale to taka niezupełna komercja, więc może Evelina nie wywali.... [B][url]http://kynologia.com.pl/viewtopic.php?p=112477#112477[/url][/B]
-
Swoich nie mam - nie miałam wtedy aparatu,ale tu sa zaprzyjaźnione: [IMG]http://www.komondor.szm.sk/img/st2.jpg[/IMG] tutaj troche starsze [IMG]http://www.komondor.szm.sk/img/st7.jpg[/IMG] A tu taki dwumiesieczny kudeł [IMG]http://www.komondor.szm.sk/img/st8.jpg[/IMG]
-
Będa zachwycone. Kluśka lezy na plecach dopóki ma kto ją smyrac po brzuchu. W tamtym roku połozyła sie własnie na plecach obok przejścia i zaczepiała kazdego kto sie zatrzymał i prosiła o głaskanki.
-
[quote] Dodam, że ona generalnie mało biega, bo jest wyprowadzana na krótkiej smyczy, a spuściliśmy ją może 4 razy. [/quote] Jak prawidłowo ma sie rozwijac szczeniak pozbawiony mozliwości biegania ??!! Ja rozumiem prowadzanie na flexi pekińczyka ale zeby młodego goldena trzymac cały czas na krótkiej smyczy??!! :crazyeye::diabloti::shake:
-
Co prawda te buty nie służą zaprzęgowcom do biegania ale doskonale sie spisuja na posolonych ulicach a takze w przypadku skaleczeń.Podeszwa jest wyprofilowana zgodnie z psia anatomia, nie spadaja z łapek (jest ściągacz i rzepy) i sa juz dostepne w Polsce. Burkom te buty służą juz rok. Przeżyły polewanie ulic sodą kaustyczna i chlorkiem wapna i temperatury -25 .Tylko dwa suwaki nie przezyły,ale juz mam nastepny komplet. Burki maszeruja w nich bardzo sprawnie aż do miejsca gdzie moga poszaleć.Tam je rozbieram a na droge powrotną często juz nie zakładam bo zaraz po powrocie myję i kremuję (suche!) łapy. [IMG]http://www.album.com.pl/aWx56aBx/246987.jpg[/IMG] [B][URL="http://www.bocian.bazarek.pl/kat.php/kid,25600/ap,0/"][B]http://www.bocian.bazarek.pl/kat.php/kid,25600/ap,0/[/B][/URL][/B]
-
Nugatowa - opróżnij skrzynke mailowa! Mam adres spod którego wraca wszystko z powodu przepełnienia.
-
Pewnie masz rację ale nie ja wymysliłam takie prawo i wcale mi sie ono nie podoba. (Sama musiałam stosowac wybiegi zeby go ominąć) Jednak jedyny wyjatek jaki znalazłam n/t wścieklizny, dot. przewozenia przez granice nieszczepionych szczeniąt ponizej trzeciego m-ca zycia. Tu zaświadczenie lekarskie jest honorowane.
-
Lekarz postepuje tak jak sobie zyczy własciciel. Nie moze go ani leczyc ani uspić ani szczepic bez jego woli. I to nie lekarz odpowiada za psa, tylko jego własciciel. I to on ponosi konsekwencje. Nie rozumiem o co chodzi z tym lekarzem i policją :hmmmm:
-
[QUOTE][quote name='Cavisia']A skąd to wiesz?[/QUOTE] Bo to wynika jasno z przepisów prawa [QUOTE] Próbowałaś?[/QUOTE] Tak. Oprócz tego jedna z suk miała kiedyś anginę przed terminem szczepienia i miesiąc przed wystawą. Po leczeniu antybiotykiem trzeba odczekać minimum dwa tygodnie przed zaszczepieniem (a dobrze byłoby wydłuzyc ten okres). Pytałam czy moge w tej sytuacji przyjechac na wystawę z niezaszczepionym psem. Organizatorzy po konsultacji z wetem który miał kontrolowac psy, odpowiedzieli ze pies bez aktualnego szczepienia nie zostanie wpuszczony. Nawet jezeli termin został przekroczony tylko o tydzień. Mało tego. Uzyta szczepionka ma dwuletnia skuteczność i tak sie szczepi psy np w Niemczech czy w Anglii. No ale coż.. Poradziłam sobie inaczej i na wystawe pojechałam a suke zaszczepiłam po miesiącu.... [QUOTE]Bo ja próbowałam i wiem, że ma jak najbardziej znaczenie.[/QUOTE] Bo jeszcze nie trafiłas na słuzbistę.A że prawo nie przewiduje wyjatków w/s wscieklizny,to tylko od dobrej woli kontrolujacego zalezy jak spojrzy na taki papierek. [QUOTE] Puli, czy wiesz, że każdego lekarza na studiach uczą, kiedy NIE WOLNO szczepić psa? Czy wiesz, że jeśli zaszczepi chorego to idzie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej? I czy wiesz, że takie zaszczepienie to błąd w sztuce lekarskiej? [/QUOTE] To nie ma nic do rzeczy. Prawo jest jednoznaczne i pies ma miec aktualne szczepienie. Prawo jest równiez niezyciowe bo nie przewiduje takich sytuacji losowych o jakich tu rozmawiamy. I niestety to nasz problem jak sobie z tym radzić. Każdego lekarza ucza tez o działaniu szczepionek a mimo to uznano,ze przekroczenie terminu o tydzień stwarza zagrozenie. Niezgodnie z wiedza i logika ,za to zgodnie z prawem.
-
[quote name='Cavisia']jeśli będę musiała gdzieś moją sukę zabrać to poproszę o takie zaświadczenie i z suką po prostu pojadę.[/quote] Dla organu kontrolujacego takie zaświadczenie ma wartość makulatury.
-
[quote name='Cavisia'] Tak samo NIE WOLNO szczepić zwierząt u których odporność jest obniżona - cieczka, niektóre choroby nowotworowe. Również w ciąży i w czasie laktacji jest to zabronione. Tak więc - strażnikowi, policji nie przysługuje prawo do jakiejkolwiek dyskusji z zaświadczeniem od lekarza, nie mogą wlepić mandatu, wysadzić z pociągu. I nie ma tu nic do tego, że choroba ta jest zwalczana z urzędu. To oznacza tylko obowiązek corocznego zaszczepienia. Jeśli są przeciwwskazania to tego się nie robi.[/quote] [B]Art. 8. 2. Posiadacze psów obowiązani są doprowadzać psy do wyznaczonych przez Powiatowego Lekarza Weterynarii [URL="http://spirit.civ.pl/piwbilg/bip/?id=lecznice"][COLOR=#0000ff]punktów szczepień[/COLOR][/URL]:[/B][LIST=1] [*][B]W terminie trzech miesięcy od dnia ukończenia przez psa wieku dwóch miesięcy[/B] [*][B]W terminie określonym przez lekarza weterynarii podczas poprzedniego szczepienia[/B] [*][B]Psy poddane szczepieniu podlegają wpisowi do rejestru. Po przeprowadzeniu szczepienia posiadaczowi psa wydaje się zaświadczenie, a informacje o dokonaniu tej czynności zamieszcza się w rejestrze psów zaszczepionych przeciwko wściekliźnie.[/B][/LIST][B]Przepisy karne: Art. 51 ust.2 (...) Uchylenie się od obowiązku ochronnego szczepienia zwierząt przeciwko wściekliźnie, określonego w art. 8 podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku czasu (...) [/B] [COLOR=Red][B]Nic nie ma o tym ze szczepienie obowiązuje tylko całkowicie zdrowe psy. [/B][COLOR=Black]Jeżeli pies który nie moze być szczepiony z powodu powaznej choroby (np.chłoniak), to policjant/straznik w przypływie dobrego nastroju moze nie wystawic mandatu.Zalezy to wyłącznie od jego dobrej woli. A konduktor/kontroler ma swiete prawo wyrzucić takiego psa ze srodka komunikacji publicznej. (W praktyce zaswiadczenia sprawdzaja niezmiernie rzadko,wiec mozna zaryzykowac) Jezeli suka z powodu planowego (!) krycia nie jest szczepiona w terminie to swiadczy wyłącznie o beztrosce i lekcewazeniu prawa przez własciciela. Można było o tym pomyślec i zaszczepić ja odpowiednio wcześniej. Ciekawe,ze ci,którzy robili psu badania na przeciwciała nigdy nie czekaja ze szczepieniem na koniec terminu, bo biora pod uwage ze jak pies sie gorzej poczuje i szczepienie trzeba bedzie przesunąć, to badania straca wazność. Perspektywa uderzenia po kieszeni potrafi świetnie dyscyplinować.... [/COLOR][/COLOR]
-
[quote name='werbena520']A niby na co mam zmienić?Psiuta ma 4 miechy,Jada karmę z tzw wyższej półki tzn aktualnie RC Maxi Junior.Zajada z apetytem i co mam zmieniać?[/quote] Zmienic na coś,co jest lepiej przyswajane przez organizm. Na tej samej półce sa jeszcze inne karmy i to znacznie lepsze niz RC za to tańsze. Jezeli pies rzuca sie na niestrawione resztki pokarmu z własnych odchodów to chyba jasne,ze coś tu nie gra. Tym bardziej ze po pierwsze szczeniorek jeszcze nie ma w pełni rozwinietych wszystkich organow i jego trzustka jeszcze długo nie bedzie produkowała regulaminowej ilosci enzymów. On widocznie nie trawi dokładnie tego zarła i dlatego chce go powtórnie przepuscic. Po drugie psy spod matrycy nie wyłażą. To co jednemu służy,drugiemu niekoniecznie. Po to tyle zarełek wymyslono,zeby każdemu mozna było dogodzić i zafundować to,co jest najkorzystniejsze/najlepiej przyswajane/wykorzystane.
-
[quote name='wanda szostek'][COLOR=Red][B][SIZE=3] Zapytam i proszę o odpowiedź Dlaczego mówi się o sterylizacji - kastracji tylko w stosunku do psów wielorasowych? [/SIZE][/B][/COLOR][/quote] "Mówi się" tzn. kto mówi? [B][SIZE=3]Bo na Dogo nawołuje się do sterylizacji psów/suk niehodowlanych.[SIZE=2] Takze tych,które maja rodowody ale nie nadaja sie do hodowli.[/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=3][SIZE=2]Nie mówiąc juz o tym,ze nie ma czegos takiego jak "rasowy bez rodowodu".[/SIZE][/SIZE]