-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Więc tak,dziewczynka przebywa w tym momencie w domku tymczasowym w Warszawie u Quetzalcoatl,ale niestety nie może zostać tam na dłużej ponieważ psiaki Magdy nie bardzo ją akceptują,a przez swoją głuchotę i ślepote nie reaguję na ostrzegawcze warkniecia i pakuje się prosto pod ich ząbki:roll: Póki trwa długi weekend jest jeszce kontrola,ale później mogłaby zdarzyć sie jakaś tragedia:( Dzisiaj babulinka wybiera sie do weta i bedziemy wiedzieć coś więcej ojej zdrowiu,ale na pierwszy rzut oka,dziewczynka nie ma jakiś poważnych chorób(guzy,nietrzymanie moczu itp.)biega sobie weslutko i szuka ciepła człowieka bo tylko przy człowieku czuję się bezpieczna. -
Babulinka została oddana do schroniska przez właścicieli.Ciężko stwierdzić dlaczego nie było już dla niej miejsca skoro przeżyła z nimi tyle lat... Suńka jest, można powiedzieć mikroskopijnej wielkości,niestety jest ślepa,głucha ale wciąż daje rade i tupta na tych swoich malutkich nóżkach, gdzie ją resztka węchu poniesie. Pilnie poszukiwany domek gdzie maleństwo godnie przejdzie droge za TM.
-
Ufff wróciłam.Tak więc dzidzia poszła w naprawde cudowne miejsce...leśniczówka...las...ach..fajnie chłopak bedzie tam miał. Tak jak napisala Saskia Zygi obszczekał swoją nową pancie i za chiny nie chcial dać sie pogłaskać,pańcia jedna na dowidzenia dostała psinke na raczki i tam Zygi już został i machał do nas z pańcią przez okienko jak odjeżdżałyśmy:) Myślę,że wszystko bedzie dobrze,pani na pewno zakocha się w maluchu:)
-
Saskia i Kelko ,możemy się wszystkie umówić o 16 u mojej mamy pd blokiem skad bedzie wyjazd Zygiego do nowego domku. To jest Popieluszki 51 bl 332. Dojezdza sie do krancówki tramwajowej i tam trzeba kierowac sie w strone takiego bialego pawilonu,ktory jest widoczny zaraz przy ulicy i dalej w bloki isc. Jakby co to prosze o tel.888-201-331
-
[SIZE=4]MYSZONKUUUU WIEEEEEEEEEELKIEEEEEEE DZIEEEEEEKI[/SIZE] Wlasnie wyje z radości jejku chyba cie wysciskam :loveu::loveu::loveu::loveu: [SIZE=4]ZYGI MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ZYGI MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ZYGI MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: [/SIZE]
-
Irma tak się ciesze ,że Serwuś taki szczęśliwy....nawet mu się agresor właczył,a u mnie taka bida siedziała,nic mu się nie chciało,nawet moją Łajeczką nie był specjalnie zainteresowany....no tylko jedzonko było wciąż ciekawe:eviltong: Proszę ucałować Serwusia w sam srodek tego pięknego ,wielkiego nochala:loveu:
-
Zupki jeszce małemu nie dawałam,w sumie daje mu tylko to co mówiłaś czyli kaszkę morelową i rozgniecione puszki dla szczeniąt. Bałam się eksperymentować żeby dzieciakowi nie zaszkodzić,ale jutro spróbuje:) Może napisz mi co on jeszcze u ciebie szamał zebym nie przekombinowała. A Zygi vel Pimpuś właśnie słodko śpi w łóżeczku z moją córeczką i chyba obojgu jest z tym baaaardzo dobrze:)