Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Ojej...Coffie już tyle szuka domu! Wszędzie pytam, każdego. Nikt nie chce psa. On przecież jest taki ładny, młody, ufny...NIe uśmiecha się do niego szczęście. Chyba wyczerpał swój limit, gdy z rowu zabrała go pani wet...
  2. Coffie nadal mieszka w wetki. Jest ogromną pociechą, coraz lepiej chodzi. Nawet podbiega sobie czasami :) Wetka pisze, że w mieszkaniu chyba jest mu gorąco. Często na spacerach kładzie się w śniegu (który uwielbia) i nie chce wracać do domu :evil_lol: Wetka miała jeden telefon odnośnie adopcji, ale pani mieszka na drugim piętrze, bez windy, więc chodzenie na spacery mogłoby być utrudnione. Poza tym cisza... Chociaż Pani wet ma znajomego, którego namawia na przygarnięcie Coffiego. Pies nie był by wprawdzie w domu, tylko w ogrodzie, w boksie, ale zawsze to lepiej niż w schronisku...
  3. Dzięi GrubbaRybba!!!! :loveu: Plakat dostałam na maila. Gdzieś go na pewno umieszczę. Kurcze taka suczka byłaby zupełnie nie kłopotliwa. Pogadajcie ze swoimi rodziacmi, dziadkami. Może przydałby im sie kanapowy psiak?
  4. Nie. Jest na razie zdrowa, a w schronisku nie usypia się zdrowych psów. Ale jest stara. Ma 13 lat...Nie zostało jej zbyt wiele czasu, bo to staruszka. A teraz jeszcze te warunki schroniskowe...Zimno, mokro, wszędzie szczekanie psiaków, choroby...Dla psa, który 13 lat mieszkał w domu, który (chyba...)był kochany to szok, gdy znajdzie się nagle w schronie...:shake:
  5. Podnoszę, bo sunia nie ma już zbyt wiele czasu :shake: :-(
  6. Dzięki GrubbaRybba :loveu: Tobie też życzę spokojnych i pogodnych Świąt!
  7. To nie Ty jesteś podła, a właśnie ten babsztyl :angryy:
  8. Wiadomo coś? Czy ci ludzie się odezwali? Trzeba być ostrożnym...
  9. Ciepły kochający dom potrzebny dla Babci. Niech jesień swojego życia spędzi w domciu, na kanapie, a nie na schroniskowej posadzce :-(
  10. Maila dostałam, dzięki :) Sunia nadal siedzi sobie w tym samym boksie. Nie była na dworze dziś, za to była wczoraj. Wyprowadzali ją inni wolontariusze. Sunia ma (UWAGA!) 13 lat. A co lepsze - oddała ja właścicielka, bo...kopała doły na działce :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Wyobrażacie to sobie?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! Paniusia oddała psa po 13 latach, bo niszczył jej trawnik! To chore!!!! Aż boję się swoich myśli, co zrobiłabym z taką kreaturą! Sunia nazywa się Łatka. Reaguje na imię. Dziś cały czas siedziała na posadzce. Nie dała zaciągnąć się na paletę. Żal i niemoc rozrywa mi serce!!!
  11. ...<ciąża urojona>... :wallbash: :stupid: :grab: :-?
  12. Dziękuję GrubbaRybba! Plakat jest super, ale mam problem z jego wydrukowaniem. Jutro przyjedzie mój tz, więc mi z nim pomoże. Jutro też dowiem się (mam nadzieję) czegoś więcej o suczynie.
  13. Przepraszam za długą nieobecność, ale ostatnio mam problemy z netem :angryy: Coffie jest jeszcze u wetki. Jego stan zdrowia jest naprawdę bardzo dobry. Powiedziałabym, że dla 'przeciętnego' człowieka, tzn takiego, który nie będzie wykorzystywał psa np. do wyścigów :eviltong: jest zadowalający. Po tym co Coffie przeszedł, jakie małe miał szanse najpierw na przeżycie, a potem na to czy w ogóle stanie na nogi to cud jak teraz się czuje! Rehabilitacją dla niego są regularne spacery, bo trzeba odbudować masę mięśniową. Ten pies nie jest inwalidą, nie trzeba będzie go leczyć, doglądać, wynosić na rękach. Spokojnie może zaadoptować go każdy. Folen podaj proszę numer telefonu do wetki: 608 270 469 Może sie uda! Trzymajmy kciukasy!!!!
  14. Sunia jest mniej więcej do kolan. Kiedy i gdzie została znaleziona na razie niestety jeszcze nie wiem, ale postaram się ustalić to w piątek. Podaj proszę namiary na mnie, tel: 501 366 092, e-mail: masza4@wp.pl. Dzięki!!!
  15. Czy mimo wszystko moge prosić kogoś o allegro? Ogłoszenie skąd ją przywieźli nie zaszkodzi. Chciałabym jednak zająć się bardziej netem. Pojadę do schrona w piątek, to może dowiem się czegoś więcej o suni...Może ktoś ją po prostu podrzucił do schrona :shake:
  16. Prawdę mówiąc wierzę, że gdyby komuś zależało na odnalezieniu psa, pierwszym miejscem jakie by odwiedził byłoby miejskie schronisko... Może jestem naiwna.
  17. Faktycznie, jest grubaśna, ale przypuszczam, że był to pies kanapowo-lodówkowo-babciny...Ona po prostu dobrze wygląda (mam przynajmniej taką nadzieję...) Nie za fajnie byłoby gdyby była w ciąży. Berta siedzi teraz w kwarantannie. Jest szansa, że może ktoś będzie jej szukał. W końcu te 14 dni jest po to, by psa poobserwować i ewentualnie znaleźć właściciela, tzn żeby właściciel się zgłosił. Sunia ma ogłoszenie tylko tutaj, na dogo. Może ktoś mógłby zrobić jej allegro? :oops:
  18. Na całego! :cool3: :cool3: :cool3: :multi:
  19. Na razie Pelo jest u znajomej Oli. Już przed wyjazdem do Niemiec, gdy Ola oddała Pela, pisała, że pusto bez niego i że bardzo tęskni :evil_lol:
  20. Patrzcie i podziwiajcie :loveu: Jakie to cudo! :loveu: :loveu: :loveu: [URL=http://avatars.zapodaj.net/][IMG]http://avatars.zapodaj.net/images/av_69578620.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://avatars.zapodaj.net/][IMG]http://avatars.zapodaj.net/images/av_30629137.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://avatars.zapodaj.net/][IMG]http://avatars.zapodaj.net/images/av_43827787.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://avatars.zapodaj.net/][IMG]http://avatars.zapodaj.net/images/av_19788860.jpg[/IMG][/URL]
  21. Super wieści!!! Kochany wonder będzie miał dom może już na święta! :multi:
  22. Ok postaram się niebawem gdzieś zamieścić ogłoszenie.
×
×
  • Create New...