Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Mazury-świeże powietrze i duuużo miejsca do biegania, nic dziwnego, że był zadowolony cffaniak jeden. Może nałapał jakiś nasion w futro, że się drapie...
  2. Coś tam było o wyzwaniach?...Niee :roll: Sama sobie czesz takiego chuligana :evil_lol: Filmik z Figą rewelacyjny. Odpał i już!
  3. Co tam nowego u wyżelnika? :oops:
  4. Jakieś cyrki z tymi postami... Samuraj powiadasz? Hmm...lubię wyzwania :lol: Emilio ja też cieszę się ogromnie, ale żeby tak od razu w stopę? :eviltong:
  5. skąd ja to znam?! :razz: nie tylko ja mam psiego świra jak widzę :) oby takich zwierzolubów więcej było! :cool3:
  6. No słodka słodka, a jaka była śmierdząca :evil_lol: I tak ją uwielbiamy :loveu:
  7. oj emilio czytaj czytaj, bo tu takie wieści! ;) na upartego teriera można z Łatki wyciąć :evil_lol: zawsze chciałam spróbować swojego talentu fryzjerskiego :evil_lol:
  8. Moje posty gdzieś giną :mad: Nie wiadomo dlaczego właściciel go oddał. Kolejny raz już nigdy po niego nie wrócił :shake:
  9. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/9158/kpielty4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=230&i=kpielty4.jpg][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/9158/kpielty4.d17aeed5d9.jpg[/IMG][/URL] Tak się ostatnio pies na łące w tygodniowym szczurze i błocie wytarzał (woda jak ziemia święta!) :mad: O zgrozo!
  10. Bardzo będę się starała, żeby Was odwiedzać :) Już za nią tęsknię...
  11. Sprawa Łatki. Jak zakładałam ten wątek, miałam tylko malutką nadzieję, że ktoś jej tu pomoże, że ktoś się jej sprawą zainteresuje. Teraz mamy już dużo-tymczas. Bez niego Łatka z dnia na dzień stawałaby się coraz smutniejsza, coraz bardziej rozżalona i stęskniona. Coś się ruszyło-Łatka zazna miłości, opieki, ciepła, wygody. Na ostatnim zdęciu widać jak blisko mnie Łacia idzie. Ona jest przerażona tym szczekaniem. Gdy przestąpiłyśmy bramę schrona, entuzjazm i zadowolenie Łatki zgasło. Szła ze spuszczoną głową, znowu bez nadziei, tak samo smutna...
  12. Coś w końcu się ruszyło!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  13. Postaram się przywieźć Łatkę w piątek, czyli już w czwartek byłaby u mnie :) najedzona i bezpieczna :multi: Niestety nie mogę jeszcze nic powiedzieć na 100%, bo jestem zależna od mojego TZ.
  14. Zdaję sobie sprawę...Oj nie ma szczęścia bida. Pamiętam jak znikął ze schronu, wszyscy się cieszyli, a potem...znowu się pojawił...Jeszcze smutniejszy :-(
  15. Przecież nie wypada pytać o wiek płeć piekną :eviltong: Łacia to w końcu dama!
  16. Być może, że Łatka ma 13 lat. Też znam psy z idealnym uzębieniem aż do emerytury. Ale ewentualnośc z kłamstwem tej babki trzeba rozważyć.
  17. Skromniuteńka dziewczynka...:oops:
  18. Iwop ona jak dla mnie teraz jest taka malutka. Pewnie dlatego, że mocno schudła :-( na początku wydawała mi się większa, ale na 13 lat faktycznie nie wygląda :razz: A zobaczysz jakie ząbki piękne! O kurcze!!! Chyba, że ta baba za argument do oddania użyła zmyślonego wieku...Łatka wprawdzie ma przodozgryz, ale nawet kły i trzonowce są białe i w dobrym stanie... Wet-siostro, oczywiście, że możesz szukać DS! :lol: Zawsze to trochę znajomych do podpytania więcej ;)
  19. I niestety trzeba wracać za kraty :-( :-( :-( Już niedługo Łaciu...
  20. Najchętniej Łatka siedziałaby cały czas na kolanach. Albo przewieszona przez nie :evil_lol: I nie wiem czy to był dziwny zbieg okoliczności, ale nasza dama chyba umie siadać (delikatnie trzeba tylko pchnąc doopkę) i leżeć!!!
  21. Cioteczki i Wujkowie kochani! Łatka była dziś na spacerze !!! Wyrwalismy ją jakoś z boksu i poszliśmy na świeżą trawkę. Jak to psisko sie cieszyło, żebyście widzieli! Ona chyba czuje, że pojedzie do domu. Była dziś taaaka szczęśliwa, merdała, przytulała sie, tarzała, całowała...Powiedziałam jej na uszko, że w piątek jedzie stąd na zawsze! :multi: Zaklepałam ją w papierach, rozmawiałam również z głównym wetem, kierowniczką. Ustaliłyśmy, że Łata nie będzie sterylizowana!!! Byłyśmy zgodne, że jest na to za stara. Na przedwstępnej umowie napisałyśmy, że suka ma nie mieć zabiegu i że pojedzie do domu w piątek. Chyba zaczyna nam się to wszystko układać w całość. Wspaniale było dziś na spacerku. Malutka ładnie pozowała, uśmiechała się i jadła trawkę. Iwop jestem taka szczęśliwa, że dałaś Łatce szanse. Że mogę ją zabrać ze schronu, wsadzić w auto i wywieźć! :loveu: Zobaczcie włochatego Skarba!
  22. Jasne! Tylko nie wime czy nie zrobię tego dopiero ok. 18, bo po schronie mykam od razu na zajęcia :mad:
  23. Dzięki! :) To dla tych, co mają jeszcze inne bidy w podpisie.
×
×
  • Create New...