Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Tabsy na robale konieczne, bo pewnie ma pełno pasożytów w doopce ;)
  2. Też mi kopara do ziemi opadła ;) To w końcu szajbus :eviltong:
  3. Super, że ktoś się zainteresował! Fajnie by było jednak, gdyby pani nie rozmawiała z Tobą przez gg tylko telefonicznie (zawsze głos trochę więcej mówi o człowieku...) Koniecznie trzeba ją wysterylizować!
  4. :megagrin: :roflt: :ylsuper: :megagrin: :haha: :roflt: :megagrin: :grins: :D :ylsuper: :grins: :haha: :ylsuper: :D :roflt:
  5. [quote name='kikou'] 5.) pies na swoim - dzien drugi (na balkoniku) [IMG]http://images34.fotosik.pl/259/15ae24f6cb162efa.jpg[/IMG][/QUOTE] On jest po prostu PIĘKNY!!! :loveu: Taki dostojny szczupły starszy Pan ;) Przypomina mi Gaję z lubelskiego schrona...Gajka znalazła dom u Czarodziejki i szczęśliwa odeszła za TM (*) [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/289/ga322kabraz01boks84cs.jpg[/IMG] Kikou dałaś Korkowi życie! Dzięki :loveu:
  6. Kikou, właśnie. Może jakieś fotki, co Ty sobie myślisz, hę? :mad: Że jak Korek jest już Twój to masz się dobrymi wiadomościami z ciotkami nie dzielić? :evil_lol:
  7. Okej, więc napiszę na hotelowym wątku Murki, że można już Perełkę z kolejki usunąć. Ale się cieszę!!!! :multi:
  8. Biegniemy szukać domu Piękna! Iwop jakieś fotki może teges? :oops: Strasznie za Łatulą tęsknię :roll:
  9. Oj trafiło się psiakowi, trafiło :cool3:
  10. O matko! Cudowne wieści! Po prostu cudowne! I jaka ona jest malutka, drobniutka, to przecież jeszcze dziecko! Rozumiem, że mam zrezygnować z oczekiwania na hotelik u Murki (jesteśmy 10 w kolejce i odpada chyba ze względu na obróżki itd?...) Podziękowania dla Pana Zbyszka! Jak kruszynka się w niego wtula...:-( :modla: :modla: :modla: :modla: :modla:
  11. Dziękujemy dziękujemy Wandziu :calus:
  12. [quote name='kikou']siedzialam nna podlodze w lazience i smialam sie glosno sama do siebie bo to bylo takie komiczne jak oba pchaly sie na kolana, Rudzia powarkiwala w powietrze (bo niewidoma i nigdy tak dokladnie nie wie gdzie jest "przeciwnik")[/QUOTE] Słodziak z tej Rudzi :loveu: [quote name='kikou']poznym wieczorem... polozyl sie pod drzwi i troszeczke popiskiwal.... tak jakby tesknil...? (moze mial jakas psia bratnia duszyczke w swoim boksie..?), a potem zaanektowal Rudziną poduszke (Rudzia olewa poduszke, jest psem kanapowo-lozkowym i spi pod pierzyna) i spal zwiniety w klebuszek do rana. Taki rozczulajaco skromniutki... nawet nie podchodzil do brzegu lozka... Wydaje sie byc w niezlej formie,(ani razu nie kulal i nie kurczyl nozek) chociaz pojdziemy do doktora sie profilaktycznie przebadac i odrobaczyc, bo w ksiazeczce ma ostatnie odrobaczenie w listopadzie... tylko jak tak sie rozbiega to ma taki jakby kaszelek jakby [B]astmatyczny oddech[/B].... [/QUOTE] Sądzę, że Korek nie ma za czym tęsknić... A co do kaszlu, to proponowałabym zrobić mu EKG i RTG. Te duszności mogą być spowodowane powiększeniem serducha, co niestety u bardzo wilu psów na starość się pojawia.
  13. Szukamy więc domu cały czas. To faktycznie musi być dom w 1000% pewny, bo Łatka jest za wrażliwa, żeby trafić do byle kogo. Prześwietlimy go z pewnością :evil_lol:
  14. Murka napisała tak: 'Masza, z przyjęciem suni nie ma problemu, ale niestety nie teraz W ciągu ostatnich paru dni ruszyły adopcje, ruszyła się kolejka. Może za niedługi czas będzie miejsce zanotuję sobie sunię. Jeśli to mała sunia (do 10 kg), to koszt byłby 8zł/doba, nie 10 zł '
  15. Może warto się tym zainteresować? :roll:
  16. Iwop Łatka Cię pokochała. Trudno było mi się z nią rozstawać, bo przez tą jedną noc, kiedy była u mnie bardzo się zżyłyśmy, Łatka mi zaufała. Bałam się tych początków u Ciebie. Tego, że od początku będzie musiała budować tę więź. Ale na szczęście Łatka przyzwyczaiła się do Meli, do kotów i najważniejsze-do Ciebie. Jestem taka szczęśliwa dzięki Łatencji! :loveu:
  17. Ale co, jak?...Dziewczyny o co tu chodzi???? :crazyeye: :multi: Czy TY KIKOU adoptowałaś KORKA? A co z opieką kilka dni w m-cu, ktoś się zgłosił? Boże jaka cudowna wiadomość! Kikou pisz coś!!! :loveu:
  18. Właśnie iwop, co u Łatuni? Czy je już dobrze, nie wymiotuje? JAk tam koopka? Łata dostała już coś na robale?
  19. Mimo, że Murka mieszka ok 100 km do Lublina, to ja raczej nie będę mogła się nią zajmować ze względu na dojazdy. Trudno powiedzieć czy Murka da radę opiekować się takim psem, ma w końcu swoje, hotelowe na głowie. Nic, poczekamy aż sama Murka się odezwie, bo nie ma co snuć domysłów.
  20. [quote name='Niewiasta_21']Powiedźcie dziewczyny czy tam miałby sie nia kto opiekowac? Ja trzeba oswajac. Jak wyglądałaby jej dalsza adopcja? Kto by sie tym zajął? Druga sprawa to finanse,czy uzbieramy tyle pieniędzy na jej hotelowanie? My jedynie wymysliłysmy hotelik w Pabianicach,tam 10 zł za dobe. Niewiem juz sama.[/quote] Z tego co się orientuję, to u Murki też 10 zł/dobę. Czy miałby ją tam kto socjalizować? Tego nie wiem, wszystko zależałoby od Murki właśnie, czy chciałaby zająć się takim 'trudnym' psem. Hotel jest przydomowy. Odnośnie adopcji. Wszyscy różnymi sposobami musielibyśmy szukać jej domu. Nie znaczy przecież, że skoro suka umieszczona jest w hotelu, to ma tam pozostać na zawsze. Decyzja należy do Was. Bo właściwie gdzie ona teraz jest? Ja po prostu totalnie boję się schrona. Jeśli taki pies trafia do schroniska, już z niego nie wychodzi, nie ma się co oszukiwać. Nikt nie będzie miał siły, ani ochoty przyzwyczajać sukę do siebie w warunkach schroniskowych. U nas w schronisku był taki pies-agresywny ze strachu. Chodziłam do niego i przyzwyczajałam-teraz jest ok, ale to młodziak, około roku.
  21. Ja nie orientuję się jak to wygląda z chipami. Ale czy to potrzebne kikou?
  22. Coooo??? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Ale gdzie, co, jak? Czy wiadomo coś o tych ludziach, gdzie będzie mieszkać Suri? Mam tylko nadzieję, że nie na łańcuchu?
  23. t_kasiek trzeba spróbować. ja napiszę do Murki. tylko czy hotel w ogóle wchodzi w grę?
  24. Emilio, doszedł dziś przelew za podróż. Dzięki!!! :calus:
×
×
  • Create New...