Jump to content
Dogomania

Masza4

Members
  • Posts

    2758
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Masza4

  1. Na tych zdjęciach widać jaka ona jest śliczna! Taka skromna,[B] mała [/B][B]dziewczynka[/B]. [SIZE="5"]Kto podaruje jej DT? [/SIZE] Ratunku!!!
  2. Iwop w jakim ona może być wieku?
  3. Boże jaka bieda!!! :placz: :placz: :placz: Zapytam znajomego kochającergo jamniory. On wprawdzie wziął ostatnio jedną dziewczynkę, ale może...
  4. No to taka baryłka była-taka Berta właśnie :roll:
  5. Oj tanitko radości to my mamy po pachy! A ubaw jaki! Nigdy w życiu nie miałam takiego psa jak Wanda i prawdę mówiąc, że sądzę, żebym kiedyś miała. No chyba, że charakter wyżelników taki już jest-totalne świry! Chciałabym żebyście poznały Wandę osobiście, ona z radości na pewno pobiłaby was tym swoim długim, silnym ogonem. No i zapluła z pod fafla ;)
  6. No i co tam u naszej Łaciatej? Ciekawe czy pamięta jeszcze ciotkę z Lublina :roll:
  7. Już głupio pisać ciągle nowe rzeczy na temat naszej Babci, bo pomyślicie, że mamy świra :stupid: Ale autentycznie o Wandzie możnaby pisać ciągle i ciągle. Ona ma takie pomysły, że można czasem skonać ze śmiechu. Często podpuszczamy ją, albo się jej chowamy, żeby nas szukała-uwielbia to, ale tylko na własnej posesji. Gdy schowaliśmy się jej niedawno za drzewo na nieprzejezdnej ulicy oddalonej od domu, Wandula spłoszyła się i pobiegła szukać nas w krzakach. Widać było, że jest przestraszona, wyglądało na to że myślała, że ją zostawiliśmy. Oczywiście zaraz wyłoniliśmy sie zza drzewa, a morda od razu się roześmiała. Ostatnio mój TZ chowa przed Wandą piłkę, bo to prawdopodobnie z nią ma ciąęe urojone :ylsuper: Nie ma już wprawdzie mleka w wymionach :evil_lol: bo dość długo przyjmowała na to ziółka, ale gdy widzi piłkę, ściska ją w pysku, wtedy piłka piszczy, a Wanda zanosi ją na przykłada na balkon, kładzie na ziemi, sama kładzie się obok niej, a nosem przykłada ją do cyca:lol: śmiechu co nie miara. Ostatnio złapaliśmy się na tym, że zamiast uczyć się do egzaminów (sesja :mad: ) to godzinamy gapimy się jak nienormalni na Wandę. Śmiało mogę stwierdzić, że im pies starszy, tym pomysłów ma więcej. I z każdym dniem mocniej się ją kocha. Ja nie wiem co to będzie jak jej zabraknie. Traktujemy ją jak nasze owłosione, troche śmierdzące dziecko...
  8. Ale przynajmniej ma teraz ukochaną :) Dobrze, że ma towarzysza wśród tych szarych klatek :-(
  9. To cudowne wieści w takim razie. Malutka dostała szansę na nowe życie :multi: Niezłe to 'stowarzyszenie'... Ile trzeba jeszcze czekać na przejęcie schrona przez miasto? Wtedy jak rozumiem trochę by się coś polepszyło... Chyba temu stowarzyszeniu nie tylko pieniędzy brakowało, ale też dobrych chęci, jakichkolwiek chęci! Przecież nie problem jest nalać psom wody do misek. Wrr...:angryy: Do niedawana lubelski schron funkcjonował podobnie. Teraz jest...chociaż trochę lepiej...
  10. Wow :crazyeye: Super! :multi: Ale do W-wy do domu stałego? :cool3: Poczytam jak będę miała wolniejszą chwilę. Mała główka-bez komentarza :angryy: :angryy: :angryy: A miasto/gmina na to za przeproszeniem leje?...
  11. Cholercia, czyli jak karmi, to środek na robale może im zaszkodzić. No cóż....Pozostaje tylko na razie dokarmianie, tak jak pisaliście. A jeśli chodzi o 'pracowników' schrona, to dlaczego oni nie dbają o te psy na tyle żeby dostawały jeść i pić CODZIENNIE?! :angryy: To chyba oczywiste, że psa karmi się i poi regularnie. Czy w tym schronie jest aż tak strasznie? :placz:
  12. Dopiero trafiłam na ten wątek. Baron jest cudowny!
  13. Czy ona jest sama w boksie? Może najpierw należałoby ją odrobaczyć?...
  14. Przejrzałam po krótce wątek Jetta. Biedny psiak :-( Całe szczęście, że los się do niego uśmiechnął i dostał od niego nowy DOM! :multi:
  15. [quote name='Majawrc']Witam, właśnie rozmawiałam z panią opiekującą się futrzakiem, jestem zainteresowana adopcją (dla znajomego) dom z ogrodem i stawem, mieszkałby w domu, na razie wstępnie jesteśmy umowione na kontakt telefoniczny gdyż adopcja miałaby nastąpić ok 15 ponieważ w tych dniach wraca kolega z Anglii już na stałe, trzymajcie więc dogomaniacy kciuki! Będziemy w kontakcie! :lol:[/QUOTE] Witaj! Czy Twój kolega wie o psie? :roll: Myślę, że sam musi nawiązać kontakt z opiekunką Coffiego, bądź co bądź-to pies dla niego. W każdym razie bardzo się cieszę i trzymam kciuki. Czy u tego pana są jeszcze jakieś zwierzaki?
  16. Jest C :loveu: U :loveu: D :loveu: N :loveu: A
  17. A możesz pobrać ze stronki w moim podpisie, czy też Ci się nie otwiera? Tam jest zakładka 'download' i masz plik 'ogłoszenie do zamieszczenia w necie' - czyli np. na allegro.
  18. Podnoszę Coffie...Trudno o dom dla niego. :shake:
  19. Ups...:ices_bla: :flaming: Ale gafa :eviltong: Wybacz droga iwop. Ale Ci zazdroszczę. Przynajmniej masz czyste sumienie.
  20. Jak dla mnie Perełka jest bardzo wrażliwa i potrzebuje stabilizacji, miejsca, gdzie czułaby sie bezpieczna, takiego na stałe, jednego, ulubionego...
  21. To nic, że Tobie słabo, a Łaci jak smakuje! Uchem właśnie przekupiłam ją pierwszego dnia u mnie, ale smakowało :eating:
×
×
  • Create New...