-
Posts
2758 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Masza4
-
Sara - O-Nka , prześliczna, przekochana, WYJĄTKOWA !!!!ma dom
Masza4 replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Suńka-cudności :roll: Może z tą panią jakoś sprawa się rozwiąże?... -
Wanda boi się dalmatyńczyków :stupid: :nerwy: Ostatnio uciekała przed sunią w kropki aż do domu trzęsąc się jak galareta...Przypuszczam, że to naderwane ucho to sprawa jakiegoś kropkowańca. Jutro starowina jedzie z nami w bieszczady :) Ale radochy bedzie :cool3:
-
5-letni WYŻEŁ z rodowodem - JUZ W DOWYM DOMKU !!!!! :) :)
Masza4 replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
ufff.....:roll: -
P.Agnieszka chciałaby pomóc finansowo suni-jamniczce z Fund. Medor. Z tej okazji chce wystawić na bazarku swoje parfumy (otrzymalam 2 zdjęcia buteleczki). Ja na bazarakach się nie znam, ale może ktoś chciałby pomóc? Fundacja_Medor, czy jamnisia została już zoperowana, czy jeszcze nie? Jak to wygląda? Najświeższe wieści: 'U Mili bez zmian, je i "chodzi" z pływającą miednicą :)))) szczeka na każdy dzwonek do drzwi i jest psem "pracującym" czyli pilnującym :)))))' Jak dobrze, że malutka dochodzi do siebie ;)
-
5-letni WYŻEŁ z rodowodem - JUZ W DOWYM DOMKU !!!!! :) :)
Masza4 replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Podnoszę wyżła :-( -
Właśnie przeczytałam pocztę-maila od p. Agnieszki. Okazało się, że jamnisia całkiem dobrze radzi sobie z tą miednicą. Trochę zarzuca ją na boki, ale jak na takie uszkodzenie to i tak wielkie postępy. A co do nogi...Możliwe, że operacja wcale nie będzie konieczna, bo Mila-Mika stąpa delikatnie na chorej nodze!!! Profesor u którego p. Agnieszka była na konsultacji powiedział, że jeśli pies sam postanowi używać tej łapy, to być może nie trzeba będzie robić zabiegu, bo to oznacza, że noga zrosła się na tyle dobrze sama, że nie będzie przeszkadzać psu w chodzeniu. Także jeśli z nogą będzie w miarę ok, to p. Agnieszka odeśle pieniądze Biance. Trochę to skomplikowane, ale krócej się nie da :oops:
-
Tak, to prawda-znaleźli się właściciele :) Dostałam wczoraj maila od p. Agnieszki ale odcięli mi internet :mad: a dziś zaraz wyjeżdżam. Właściciele jamniczki mieszkają blok obok od p. Agnieszki. Rozpoznali sunię na plakacie osiedlowym. Mają się nią dalej opiekować i już u swojego weta zadecydować co z operacjami itp. Sunia podobnie jak u p. Agnieszki, siedzi w kontenerku, właściciele zostali poinformowani jak należy opiekować się suczką. Byli bardzo wzruszeni, że odnaleźli Milę. P. Agnieszka BARDZO DZIĘKUJE WSZYSTKIM DOGOMANIAKOM, KTÓRZY POMAGALI MILI. 'Za Wasze cenne rady i wielkie serca dla spraw psich ' Bianka0-prześlij proszę na pw swój nr telefonu dla p. Agnieszki. Bazarek chyba trzeba przeznaczyc na jakąś inną bidę psią. Ja też dziękuję Wam za pomoc, zaangażowanie i wsparcie finansowe. To na szczęście tym razem nie jest już potrzebne ;) Nie sądziłam, że właściciele mogą się jeszcze odnaleźć... :)
-
Staruszek ma DOM! Drugie życie podarowała mu KIKOU! DZIĘKUJEMY!
Masza4 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Gorąco też pewnie robi swoje, ale Edziu też tęskni... A kiedy wracasz?