Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Mam nadzieję. Na razie jest problem z załatwianiem się w klatce na kocyk. Bo nie chce z niej wyjść. Wieczorem postawię miseczkę pachnącego rosołku przed klatką i zamknę drzwi do pokoju, aby jej nie peszyć. Zobaczymy czy wyjdzie.
  2. Teraz nie jest zbyt urodziwa, ale wiem, że szczęśliwe, wyluzowane psy pięknieją. Oby się udało ! Uszczęśliwić, nie upięknić.
  3. KRONIKA Dzień pierwszy Otworzyłam drzwiczki, dolałam wody (dużo pije) i dałam chrupki. Zjadła z apetytem. Potem dałam kurczaka gotowanego. Zjadła z ręki. To nie jest tak, ze ona trzęsie się na widok człowieka, tylko nie ma ochoty ruszyć się z klatki. Drzwi zostawiłam otwarte, daleko nie ucieknie. Co najwyżej pod łóżko. No i dużo gadam do siebie w jej towarzystwie, aby oswoić z moim głosem. Moje psy są ostrożne, pomimo otwartych drzwi do jej pokoju nie szczekają i nie wchodzą tam. Patrzy na mnie czy nie mam więcej kurczaka. https://images91.fotosik.pl/343/c294672305ab41edgen.jpg https://images92.fotosik.pl/343/df9069ee2947da88gen.jpg https://images92.fotosik.pl/343/efeb17358f80963cgen.jpg
  4. Dzięki :) Mam nadzieję, że dam radę wyprowadzić suczkę "na ludzi". Bez tego nigdy nie znajdzie domu.
  5. Witaj agat:) Z azylu w Sekłaku. To mój dług wdzięczności za interwencję u nas na Białołęce. https://www.dogomania.com/forum/topic/351406-kaja-za-tm-bamb
  6. I voila ! https://www.dogomania.com/forum/topic/351657-lilka-wystraszone-maleństwo-z-azylu-u-mnie-w-bdt/
  7. U nas na parkingu namawiana, aby pójść dalej. https://images92.fotosik.pl/343/19d8fa2e583846b5gen.jpg https://images90.fotosik.pl/343/c261dedb7ede0861gen.jpg Dla własnego komfortu u mnie w klatce. Jutro otworzę drzwiczki. Na razie zjadła chrupki i wypiła wodę. https://images91.fotosik.pl/343/def760160e7670c6gen.jpg
  8. Przyjechała dziś (5 kwietnia 2020) do mnie Lilka, mała suczka skrzywdzona przez człowieka. Na zdjęciu u góry. Wraz z bratem została wyrzucona z worka na ziemniaki na przypadkową posesję. Brat Stich, taki sam dzikus, nadal w azylu. Bez dt nie wyjdzie z tego. Mimo rocznego pobytu w azylu nadal boi się ludzi, hałasu i otaczającego ją świata. Ma 5-6 lat, waży 8 kg. Jest wysterylizowana, zaczipowana (niezarejestrowana), zaszczepiona przeciw wściekliźnie. Tylko wirusówek brak. Ale na razie nie będę jej stresować szczepieniami. Tu w azylu wciśnięta w kąt budy. https://images91.fotosik.pl/343/b6c99ccefa4555bcgen.jpg
  9. Dzięki za miłe słowa :) Krysiu, mało eksportowy z innego powodu. Ale napiszę o tym jak założę wątek.
  10. We wtorek przyjechała, wczoraj w sobotę odjechała. To się nazywa tempo. Czekamy na następną lokatorkę.
  11. Jak wiadomo ładnemu/rasowemu w życiu łatwiej, dlatego kudłaty przystojniak do mnie nie przyjedzie, bo.....znalazł dom. A szkoda, bo imię Kornel już na niego czekało. Przyjedzie dzisiaj mniej eksportowy egzemplarz. Żeby nie było, że Mazowszanka same łatwe przypadki bierze.
  12. I czegoż chcieć więcej ? https://images89.fotosik.pl/343/7c201b941127b53agen.png https://images89.fotosik.pl/343/f16637225604ff26gen.png https://images92.fotosik.pl/343/7a3a5b578c96b716gen.png Co za spojrzenie !
  13. https://images91.fotosik.pl/342/d4cc004f73f4263dgen.jpg https://images91.fotosik.pl/342/c3a986cf1c5258a1gen.jpg https://images92.fotosik.pl/343/5497ee2e2f9b28b7gen.jpg
  14. Dostałąm takiego mejla. Jak ja lubię ludzi z klasą ! Szanowni Państwo, chcielibyśmy jeszcze raz podziękować za zaufanie oraz możliwość adopcji Luny. Całą drogę Wyżełka spokojnie przeleżała na kolanach Julki co i rusz upominając się o pieszczoty - jedyny raz kiedy zaczęła szczekać to kiedy minął nas kolarz. Jeszcze w dniu wczorajszym sprawiliśmy Lunie wielofunkcyjne szelki (+ smycz) oraz zaczęliśmy próbować uczyć ja chodzenia względnie przy nodze. Miejskie środowisko nie robi na Niej szczególnego wrażenia z wyłączeniem hulajnóg elektrycznych, których ewidentnie nie zna i nieco się boi. W załączniku kilka zdjęć z pierwszego dnia. Pozdrawiamy, Maciej & Julia
  15. Myślę, że po fryzjerze będzie jeszcze ładniejszy. Tylko z tym na cieplejsze dni poczekamy. Twoje bazarkowe żonkile sprzed lat zakwitły. Wieki ich nie widziałam, bo zwykle przyjeżdżałam na wieś dopiero w maju.
  16. Państwo mi dziękowali, a ja powiedziałam, że to SOS dla wyżłów trzeba podziękować.
  17. A uskrzydlona Mazowszanka nie próżnuje. Skontaktowałam się z Panią Sylwią (Kundel Bury z Wiejskiej Dziury), której obiecałam po białołęckiej interwencji pomoc w tymczasowaniu. https://www.dogomania.com/forum/topic/351406-kaja-za-tm-bambino-w-dt-w-warszawie-dwa-psy-w-depresji-nie-wychodzą-z-budy-warszawa-białołęka/ Poprosiłam o małego samca lub staruszka. I voila ! Takie cudo mi zaproponowała. Młody, mały, spokojny. https://images90.fotosik.pl/342/ca80a72ba58f6424gen.jpg https://images92.fotosik.pl/342/a86fd92f129979bcgen.jpg
  18. Dobrze, ze będzie jedynaczką, bo duże suczki w pozostałych domach trochę mnie niepokoiły.
  19. Już kiedyś tak miałam. Suczka wskoczyła do samochodu i nawet się na mnie nie obejrzała. Psy muszą jakoś wyczuwać co się święci. W Gdyni maja specjalną plażę dla psów.
  20. I po psie :) Nie płakałam, bo wiem, że będzie jej dobrze.
  21. https://images90.fotosik.pl/342/fce87e0a7344e323gen.jpg https://images91.fotosik.pl/342/c67a4c5045d2bb8bgen.jp
×
×
  • Create New...