-
Posts
4557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monia70
-
To jeszcze dla Was .... "Stoję przy Twoim łóżku, przyszłam chociaż zerknąć widziałam jak płakałaś i ciężko Ci było zasnąć zapiszczałam cichutko gdy ocierałaś łzę z policzka "to ja" nie zostawiłam Cię, jestem tu i czuję się dobrze byłam przy Tobie gdy jadłaś śniadanie, gdy nalewałaś herbatę zamyślona sięgałaś dłonią w pustkę by mnie pogłaskać byłam przy Tobie gdy stałaś nad moim grobem i delikatnie go pielęgnowałaś chciałam Cię zapewnić, że ja tam nie leżę teraz jest możliwe żebym była stale blisko i mogę Cię zapewnić, że nigdzie nie odeszłam siedziałaś bardzo cicho i nagle uśmiechnęłaś się jakbyś wiedziała że tego cichego wieczoru jestem obok Ciebie dzień się skończył, uśmiech znikł, ziewasz dobranoc, zobaczymy się rano kiedy przyjdzie czas i przekroczysz tęczowy most, spotkamy się po drugiej stronie pobiegnę do Ciebie co sił w łapach i zawsze będziemy razem chciałabym Ci pokazać tyle rzeczy, jest tyle miejsc do zobaczenia bądź cierpliwa, dokończ swoją podróż, a potem wróć do mnie - do domu..."
-
Płaczę z Tobą Paulinko . Nie mogę znaleźć słów.... Przeżywałam to wszystko z Tobą i Łazy i obrazy wracały sprzed lat o walkę mojej Melusi.Ona tez odeszła na moich rekach do końca całowana po ciałku.... Łazy , juz nie cierpi, odeszła w miłości.To njapiekniejsze co człowiek może dać swojemu przyjacielowi gdy ten przekracza bramy ziemskiego życia. Bądz szczęśliwa Łazuniu [*] [*] [*] [*] [*]
-
O Boże !!! Tak bardzo mi przykro, nie moge uwierzyć ani powstrzymać łez.Miałam nadzieję,że nie tak to się skończy :-( .Najważniejsze i najpiękniejsze, że odeszła przy was , z tymi których tak bardzo kochała i którzy JĄ kachali najbardziej na świecie. Paulinko, nie wiem co powiedzieć. Trzymajcie się jakoś. Lazuniu , dla Ciebie słoneczko Meluś , pokaż Łazy wszystkie najpiekniejsze łąki TM Nie mogę....
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Monia70 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moje kciuki też trzymane i to bardzo mocno!!!! Nawet jak mnie nie ma na necie , to bardzo często o was myślę :loveu: Musi być dobrze. Jesteście obie wspaniałe :calus: Proszę o wielkie i mocne zdrówko dla Pigwuni :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: -
:multi: :multi: super !!!! Jutro też jest dzień.Dzień dobrych wiadomości. Musi byc dobrze.I będzie.
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Monia70 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj , kurcze :-( :-( :-( Pigwuś , nie poddawaj się WALCZ !!!!!!!! cholera jasna :shake: Ani, dbaj o nią i o siebie.Macie obie być w formie i fizycznej i psychicznej. Trzymam najmocniej na świecie trzymam kciuki. -
Jeszcze walczcie.I to mocno, jeszcze jest nadzieja.Na TM zawsze jest czas .W ludzkich chorobach sa cudy i w psich tez. Bedzie dobrze.Ja w to wierzę.Łazy nie poddawaj się maleńka!!!! [SIZE=7][COLOR=red]WALCZ !!!! [/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]ja wierzę !!!![/COLOR]
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Monia70 replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
puk,puk Konisiu !! -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Monia70 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ja też się popłakałam z tych ..... [COLOR=magenta]lekko niepokojace objawyTuxmana [/COLOR] i z [COLOR=red]czerwonego noska kota[/COLOR] Julii . Wybaczcie...... [SIZE=1]hihihihihihhihi[/SIZE] A tak naprawdę , to prowadzicie rzeczywiście terapeutyczną misję . Pokłony !!!! [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Monia70 replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mi też ulżyło -uffffffffffffffff Dobre wieści,że już lepiej, już nie drże tak bardzo na mysl o Oskarku jak wchodzę na dogo:mdleje: . Konisiu :Rose: -
No , no no Aksunia , ty się nie wygłupiaj z tą energią :shake: :shake: :shake: :shake: Poleż jeszcze troszeczkę tak spokojniej , bo jak tak dalej pójdzie to i szelki nie pomoga tylko w jakieś dyby trzeba Cie będzie zakuć a ulv zawału serca dostanie:razz: Cieszę się ,że z łapką nic poważnego i że Aksunia ma się dobrze :loveu:
-
Ja też nic nie doprawiam :cool1: ale teraz was pozdrawiam :-)))))
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Monia70 replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Choć słówko, jedno malutkie :modla: -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Monia70 replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i ja też.....choć tez z daleka ... -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Monia70 replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Konisiu, dbaj o siebie :calus: weź gorąca herbatkę albo Fervex :kaffee_2: i do łóżka. Musisz być silna i zdrowa dla siebie i Oskarka i innych. -
Jesteście takie dzielne i slilne . MUSI się udać !!!!!! Musi, musi, musi . :thumbs: :thumbs: :thumbs:
-
PUDELKA Z GUZAMI-Misia niestety za Tęczowym Mostem [*]
Monia70 replied to Fifek_Miśki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O Boże :-( :-( :-( Jak można tak postąpić????? Szlag mnie .......:diabloti: Tylko głowy :flaming: Misiuńku , zdrowiej i do domku szybciutko . Wierzę w domek i zdrowie i trzymam kciuki :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: -
Aksunia , toż wyglądasz jak Kosmitka z Wenus :oops: Oj , skarbeńku najmilszy, zdrowiej, zdrowiej szybciutko. Ulv, jak wet powiedział , ze dziwią go odruchy Aksy to może ona coś koło :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run:?????? Każdy z nas ma złe dni, kiedy wszystko się sprzeciwia i nic sie ni układa :shake: Niczym sie nie martw i nie przepraszaj, bo masz na głowie wiele obowiązków i zwyczajnie ,tak jak każdego z nas ,Cie przytłoczyły. Ja to rozumiem i szkoda,że pomóc na miejscu nie mogę :calus: :calus: :calus: :calus:
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Monia70 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
.Aniu. Jak dobrze, że z Pigwunią już dobrze.Kamień z serca. Za drugiego piesia też trzymam mocno kciuki i przesyłam dobre mysli. Jemu też się musi udać:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Powiedz co to za operacja, co biedusiowi robia????? -
Dziś myślę o Was szczególnie. Od kilku dni te mysli są wyraźne i bardzo częste. Jestem z Tobą Elu i z małą pańcią i z Tobą OSKARKU. Pożegnania są strasznie trudne i bolesne .Tak trudne ,że czasem niemożliwe jest ich opisanie. Scisnięte serce, bark logicznego rozumu, łzy kapiące nieustannie, pytania bez odpowiedzi.Te uczucia sa straszne dla pożgnań prawdziwej miłości. Nic nie jest wstanie tego ukoić. Rok. Przeogromnie długi rok.............. :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: Oskarku, najmilszy sercu jamniorku .Wiem, że nic Cię już nie boli, że biegasz szczęśliwy bez cierpień i bólu.Wiem, że spoglądasz w każdej wolnej chwili zza chmur , patrzysz na Gdynię , Szprotawę. Koisz nerwy Eli, dodajesz miłości małej pańci, strofujesz Fanciorkę ;) . Każdy z nas musi nauczyć się żyć w nowej , jakże trudnej rzeczywistości. TY tam , Ela tu. Każdy tęskni .Ale każdy też wie, że za niedługi czas znów sie spotkacie.I będzie to dzień najpiekniejszy z mozliwych na świecie. A teraz pamietaj, że my tu , którzy zostalismy jeszcze na jakiś czas, myślimy o Tobie i pamietamy.I nic nigdy tego nie zmieni. P.S Ucałuj Melcię i powiedz jej ,że baaaardzo, bardzoooo JĄ Kocham.
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Monia70 replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
śpijcie zdrowo i spokojnie :sleep: :sleep: :sleep: -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Monia70 replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:lol: :sleep2: :sleep2: spać odpoczywać :sleep: :sleep: :sleep: i sił nabierac , proszę ;) -
Jezu :placz: :placz: :placz: :placz: Lazy, tak bardzo,bardzo mi przykro :-( wyobrażam sobie jak musisz się czuć:-( :-( Bądź silna dla niej i walcz dopóki warto!!! Nie moge opanować łez. Ale bardzo, bardzo,bardzo mocno trzymam kciuki za wyzdrowinie Łazuni i zeby dobrze znosiła chemie.