Jump to content
Dogomania

Cavisia

Members
  • Posts

    1112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cavisia

  1. ło matko, będąc u weta poproś o DRONTAL. Pratel to badziewie :shake: :shake:
  2. Ja mam dwa psy tatuowane w pachwinie - oba tatuaże czytelne, widoczne. Ale może to zalezy też kto to robi? Niektórzy mają rękę, inni nie.
  3. Cavisia

    Lublin 10.06.2007

    A ja mogę prosić o stawkę cavalier king charles spanieli?:loveu: Z góry dziękuję.
  4. Dwa tygodnie zlecą bardzo szybko :-). Ja też się cieszę, bo to nasza pierwsza wystawa od dłuższego czasu . Teraz czekamy na katalog :-)
  5. Przez sędziego 9 gr. też odpadamy, a szkoda, bo fajna wystawa.
  6. Szczenięta pobierają przeciwciała wyłącznie z siary, czyli w ciągu doby od porodu. Potem mleko jest już zwykłym suczym mlekiem. Dlatego ważne jest czy szczeniaki piły choć trochę mleka suki po porodzie. Natomiast jeśli to tak wygląda,to może być jakieś bakteryjne zapalenie jelit, co przy takim wieku szczeniaka dobrze nie rokuje. Koniecznie do lekarza, który określi co się dzieje, i co zrobić ze szczenięciem. Pamiętaj, że reszta szczeniąt może się od niego też tym zarazić.
  7. Goldek to ćwicz :-), ćwicz i ćwicz. Ja też powoli już szykuję moją sunię, musimy sobie co nieco przypomnieć, ale w sumie bardziej dla przyjemności jedziemy bo mała po szczeniętach nie jest w najlepszej formie.
  8. Kika, one są cudne :-). A te kropeczki :loveu: :loveu: . Kurcze, cały czas kombinuję jakby się to do was w odwiedziny wybrać :loveu: :loveu: .
  9. Caruso, daj sobie spokój. Niektórzy potrzebują czegoś, aby czuć się tymi wybranymi :-). Inni po prostu robią swoje - czyli posiadają, cieszą się, hodują cavalierki. I mają z tego czystą radość, a nie ZASZCZYTY (dość wątpliwe zresztą).
  10. Idź, idź, doczekać się nie może :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Natomiast filmy Spielberga lubię, a na aktorkę filmową się nadaję, więc odmawiać nie mam komu i czemu. A z tego co mi się zdaje - to raczej nie "zaprszasz", a nakłaniasz ludzi do kupna kalendarzy. Taka subtelna ale jednak różnica. Nie wiem po co ci jeszcze odpowiadam :roll: :roll: :roll:
  11. Nie straszę, tylko tak w tamtym roku było. Ale w [B]Warszawie.[/B] W Krakowie chyba jednak to lepiej zorganizowane.
  12. [B]Alojzyna[/B], cudne są :loveu: . Gratulacje.
  13. [quote name='Goldek']Co się stało? Kompromitująca sytuacja czy złe warunki? Przepraszam wszystkich że taka chciwa na informacje jestem:roll:[/quote] No na Gwardii w tamtym roku to się popisali .... miejscem wystawy. Ringi małe, na samym środku stadionu - ZERO cienia, nic , kilka psow dostało udaru słonecznego. Najlepsze było na koniec - parking na jakimś żużlu, czy czymś takim i gdyby nie tablice rejestracyjne, to byłby problem z rozpoznaniem samochodu - cały czerwony, jakimś ceglastym pyłem zasypany. Kraków w porównaniu z Warszawą, to niebo, raj - szczególnie dla ozdóbek, bo są w hali.
  14. Dona, Abra też uwielbia chlebek. Andrea to w ogóle żołądek bez dna :evil_lol: . Wątróbkę pewnie też by wcięły,ale jej nie dostają :-). Twoja pewnie ryż+kurczaczek :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Biedna sunia ;) . Ale niech dojdzie do siebie to sobie jeszcze nie raz spróbuje smakołyczków ;-). Bogusiu, Ewo, Agato - co robicie to wasza sprawa . Mnie naprawdę mało to interesuje,, mam ciekawsze rzeczy. A jak uważacie,że "występ" w tym kalendarzu to taki zaszczyt to tak uważajcie - pojęcie zaszczytu dla każdego jest dość względne. Dla jednego zaszczytem jest impreza z Dodą, inni mają większe wymagania . Agato, zrezygnowałam, bo nie chciałam aby mnie tam wciągnęto, więc uprzedzając to napisałam rezygnację. Chyba to dość logiczne. A czy to bojkotuję? Jak to zwał, tak to zwał, efekt taki sam - nie chcę aby moje suczki w tym kalendarzu, w towarzystwie, jak mniemam, pewnych osób były. I to moje prawo !
  15. Bogusiu - ty złośliwa wobec kogokolwiek? Przecie to niemożliwe . Co do kalendarza, to jednak wiem przynajmniej o kilku już osobach, które tego kalendarza nie chcą. Dona, czyli po prostu trafiło u niej na moment osłabienia odporności. A ciekawe z tym, że szczepi się tylko małe szczylki, moja Abra ma jakiegoś koronawirusa co rok szczepionego. Na dodatek po ubiegłorocznych wystawach w tym roku jeszcze ma doszczepionego Pneumodoga . Mała Andrea też będzie tym zaszczepiona . A jak lekarze tłumaczyli powiązanie wątróbki jeszcze z tym? A dajesz podgotowaną, chyba nie surową całkiem?
  16. Czyli to się nałożyło na siebie. Straszne, nie chciałabym nigdy sama czegoś takiego przeżyć, dobrze, że udało się ją uratować. A nie pytałaś czasem lekarzy czy na to można psa zaszczepić? Ja wiem, ze m.in. w szczepionce kompleksowej jest właśnie koronawirus, ale czy to ten właśnie?
  17. O matko, ale wiesz czemu coś takiego się stało? Domyślam się jak to przeżyłaś, dobrze, że nie straciłaś głowy. A podziękowanie piękne :-). Napewno się bardzo cieszyli z takiego podziękowania:loveu:
  18. A co jej się działo? Dobrze, że w porządku już, ale rozumiem co przeżyłaś:-( . Idę na bazarek oglądać twoje dzieła :-).
  19. Czikot, pominę już milczeniem twoje złośliwości. Już się chyba uodporniłam na zachowania niektórych osób i już mnie to po prostu tylko bawi. :cool1: Dona, a jak twoja suczka? Masz jakieś nowe fotki? A może uraczysz nas swoimi haftami, napewno coś nowego masz :loveu:
  20. Aaaa, teraz dojrzałam link :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: . Wycofuję swoją chęć zakupów . Butterfly, wstawiam ci zdjęcie moich maluszków: Annais - suczka, zamieszkała w Krakowie [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1d87c4ddbad15ef7"][IMG]http://images21.fotosik.pl/357/1d87c4ddbad15ef7m.jpg[/IMG][/URL] Andrea - zostaje z nami w domu: [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=73eb0f61887a05f3"][IMG]http://images11.fotosik.pl/66/73eb0f61887a05f3m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=57f2ff4121d22b37"][IMG]http://images12.fotosik.pl/60/57f2ff4121d22b37m.jpg[/IMG][/URL] Andrea z mamą [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=36eb6f86136d0363"][IMG]http://images22.fotosik.pl/131/36eb6f86136d0363m.jpg[/IMG][/URL]
  21. Taaaaaaaa to +/- to może być kwestia tygodnia .
  22. [quote name='SuperGosia'] Tutaj mi się przypominają radosne czasy, gdy moje psy byly maluchami i nie bylo "drajbedów" :evil_lol: (mówię o poprzednich zwierzakach). To nie chodzi o to, że ktoś nie dba i nie sprząta; nawet sprzątając regularnie zapach moczu będzie wyczuwalny. Często się mówi, że ktoś "śmierdzi kennelem", choć ta osoba takowego nie ma, tylko 1 sukę i 50m2 powierzchni mieszkalnej. Zosiu, jak przebywasz ze szczeniakami w pomieszczeniu, to tego po prostu już nie czujesz. Ja jestem tak "spsiala", że nie czuję od swojej koleżanki, która teraz odchowuje 6 sporych szczeniąt, ale mój TZ - tak. A zapewniam Cię, że kobieta się kąpie :evil_lol: (i przy nich zasuwa).[/quote] Gosia, ale drybed to żadne cudo. U mnie jest - schowany i nieużywany w ogóle. Najpierw kupiłam, a potem rozmawiałam ze znajomymi hodowcami, że jakby się to nie prało - zawsze zapach będzie, moczu przede wszystkim. Ja używam natomiast podkładów Seni - czyste, chłoną mocz, szczeniaki są zawsze czyściutkie i pachnące :-). Poza tym naprawdę u nas w domu zapachu nie było, inaczej by mnie cała rodzina z domu z psami razem wyrzuciła :evil_lol:
  23. U mnie szczeniaki były w jednym pokoju, gdzie normalnie śpię, mam telewizor, jem itp. I jakoś mi nie śmierdziało (a jestem b. wrażliwa na to) ani nic. Dlatego tak się zdziwiłam z tym smrodkiem.
  24. [quote name='SuperGosia']No, coz - ja tez juz chwilowo nie mam sily tlumaczyc akcji r=r ani odsylac do schroniska, stad to proste wyliczenie. Zabrzmi to okrutnie i moze sie nawet pare osob obrazi, ale... 4 male szczeniorki w jednym pokoju przez 8 tygodni to wielka radosc, ale takze: - smrod siuskow - nawet przy zadbaniu o czystosc tego zapaszku nie da sie uniknac; - wytezona opieka nad suka pochlaniajaca mnostwo czasu; - zniszczenia - w trakcie figli szczeniat. Naprawde trzeba to baaardzo, baaaardzo kochac i miec odpowiedni wklad finansowy, zeby miec w domu szczenieta.[/quote] Gosia, a ty miałaś już szczenięta kiedyś? Skąd Ci się wziął ten smród siuśków? W jakiej to hodowli taki smród jest? Jaka to szczególna opieka nad suką? Masaże 4 godzinne codziennie? Kąpiele 2 godzinne? Spacery 4 godzinne? Zniszczenia - no jak ktoś trzyma szczenięta bez żadnej kontroli to tak się kończy. Ale to, nie obraź się, ale skrajna wygoda i nieodpowiedzialność.
  25. A czy wam się zdaje że rodzice pozwolą jej sukę po prostu pokryć? Czy wam się zdaje, że nie mając pieniędzy ktoś jej tą sukę pokryję? Przecież suka napewno jest na kogoś dorosłego zarejestrowana, hodowla też będzie. I napewno nie jedenastolatka będzie wybierała psa do krycia :p . Troszkę więcej luzu i zdrowego rozsądku:cool1: . UTAAP, każdy zaczynał kiedyś od PIERWSZEGO psa. Poza tym piszesz,że nie każda suka z uprawnieniami powinna być rozmnażana, a czemu jeśli można wiedzieć? Podważasz uprawnienia psów i suk nadawane przez Związek Kynologiczny?? Poza tym suka to tylko 50% cech, kolejne 50% to pies. A wszystko rozbija się o właściwy dobór osobnika A do osobnika B. Poza tym jedno mnie śmieszy wręcz - przecież Goldek tylko się PYTAŁA. Tylko. Nie pisze- "jadę na krycie", "chcę kryć burkiem po sąsiedzku". Po prostu nie ma jeszcze wiedzy i od czegoś zaczyna. "Zapomniał wół,jak cielęciem był":eviltong:
×
×
  • Create New...