Jump to content
Dogomania

Cavisia

Members
  • Posts

    1112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cavisia

  1. AnkaW - ja zgłaszałam jakiś miesiąc temu, wtedy też zapłaciłam. Więc jeszcze w 1 terminie się zmieściłam. Myślę, że moje zgłoszenie przyjęte, ale na ile to pewne? A do wtorku nie ma jak potwierdzić.
  2. A to wybory wtedy? Jeju zdrzemnęłam się na godzinę ;)
  3. Ale w ten wtorek? To ja już nie rozumiem. Dzwoniłam dwa razy - 15.30 i 17.30 i niestety dwukrotnie powiedziano mi, że nie ma jak tej informacji sprawdzić.
  4. Ja nie wiem jak jest z moim zgłoszeniem. W tamtym tygodniu dzwoniłam, żeby potwierdzić - "proszę dzwonić we wtorek". Zadzwoniłam we wtorek - "nie ma jeszcze możliwości sprawdzenia, proszę dzwonić w przyszłym tygodniu". I co teraz? Nie wiem czy pies przyjęty, czy nie. Ufundowałam też pucharki i wysłałam informację mailem (bo tak mi powiedziano, że można). I sama nie wiem - dzwonić dzisiaj czy nie? A jeszcze doczytałam na formularzu zgłoszeniowym, że "zgłaszać można tylko do 31.08.2007 do godz.19.00". A na ulotce, która jest na stronie, że zgłaszanie do 04.09.2007.
  5. Jeśli w maju urodziła, to cieczkę miała w marcu. Od cieczki odliczyć co najmniej 5 miesięcy i można spodziewać się kolejnej cieczki. A cieczki pojawiają się co 5, 6 miesięcy, są i rzadziej , niektóre suczki mają je raz do roku. Warto ją oglądnąć, zwykle na ok. tydzien przed cieczką srom się powiększa , rozpulchnia. No i tyle. Ale i tak kastrować tuż przed cieczką to kiepski pomysł, przecież ona ma się wykrwawić.
  6. A wiesz kiedy miała poprzednie cieczki? W ten sposób możnaby obliczyć.
  7. Rysiczko, nie wiem jak inni , ale wybierałam tych przyszłych właścicieli moich szczeniąt pod kątem osób, z którymi będę mogła się właśnie dogadać, które będą słuchały tego co mówię. A jak taki człowiek będzie się nieodpowiednio psem zajmował z własnej niewiedzy, to co? Też się nie odezwie, bo nie umie tego zrobić, a psu krzywda dziać się będzie. Ja kocham moje psy, moje szczeniaki i leży mi na sercu, czy jest im dobrze, czy mają wszystko, czy nie zaniedbywane, dzięki długim mailom, rozmowom, wiem że jest wszystko w porządku.Poza tym zawsze twierdzę, że nikogo nie zmuszam do kupowania na przykład u mnie. Ale zawsze jest właśnie powód, żeby wybrać np. mojego, a nie tego, gdzie na maila "po ile", jest odpowiedź " po tyle i kwota".
  8. Bandog, dada, jak byście dostawali takie maile jak dostają hodowcy, to tak byście odpowiadali. Dla mnie po prostu jak komuś się nie chce czterech zdań napisać to jak będzie chciało mu się np. zabierać psa na długie spacery, kupować dobrą karmę, chodzić na szkolenia, leczyć jak będzie chorował?
  9. Musia, krótko, a treściwie. Napisz skrótowo 1 = i jakaś spora kwota.
  10. Faktycznie jest to spory problem . Ja jak podliczyłam kwotę, którą wydałam na wystawy a suczka mi zacieczkowała, to mnie coś trafiło - ponad 500 zł. To jest naprawdę spora kwota, którą nie z własnej winy wyrzuciłam w błoto. Dlatego powinno się tą sprawę jakoś rozwiązać, bo tak naprawdę to pokrzywdzeni są właściciele suczek, a nie jadą na wystawę, żeby pieski się nie denerwowały. To niesprawiedliwe!
  11. Asiaczku, to ja jutro was szukam :-). My mamy 4 ring, wchodzimy po 11 . A jakbyś nas zobaczyła , to zagadaj, będę z Abrą tylko.
  12. Boksiedwa, mnie też się to trochę pasuje na hormony. Z tego co jednak wiem nużyca często nie jest wykrywana przy zeskrobinach, nawet pobieranych wielokrotnie.
  13. My też w niedzielę :-) . Już niedługo :-).
  14. Metrykę ci zabiorą, ale powinni dać albo karteczkę z nr rejestracyjnym, albo xero metryki z tymże numerem . Zgłaszając psa na wystawę w miejscu PKR piszesz - w przygotowaniu.
  15. Z tego co kojarzę to nużeniec normalnie bytuje w skórze ;-), więc praktycznie pewnie każda suka go MA. Natomiast uaktywnia się on przy spadkach odporności, czyli np. po ciąży, po porodzie. Po prostu macie tego pecha, że akurat u was to wystąpiło.Ja wiem, że moja wetka na nużycę daje w dużych dawkach dermanorm (zwiększone 4-5 krotnie) . Oczywiście oprócz tego leki, z tego co czytam to małe mają dwa tygodnie, więc ze względu na sukę, trzeba będzie małe trochę wcześniej odsadzić, i dokarmiać mlekiem dla szczeniąt, a potem już normalnie karmić.
  16. To prawda, coraz więcej jest pseudo pod egidą ZK. Po prostu pewnie doszli do prostego wniosku - kaski więcej . I przykre że to wsród nas takie elementy się zdarzają. Przykre ,że suki są tak eksploatowane - dwa mioty w tym samym roku dla suki to jest koszmar i niestety coś takiego to typowa pseudohodowla.
  17. Podejrzewam że chodzi raczej o rodowód ;-) - księgi wstępne są rzadkie i raczej wtedy w metryce skreśla się uprawnienie do rodowodu. Mając metrykę możesz bez problemów wyrobić rodowód (co najwyżej trzeba uzbroić się w cierpliwość - ja czekam już ponad 3 miesiące),i to niezależnie od wieku psa.A jak to załatwić - bierzesz metryczkę, idziesz do oddziału i zależnie czy jesteś już członkiem związku czy też ma takie wpłaty:wpisowe - 20 złskładka - 44 zła za psarejestracja psa - 15 złoraz rodowód - 36 złI tyle :-). Napisz jakiego psiaka masz?
  18. Maluchy czasem mogą nie chcieć tego mleczka jeść ;-), wtedy dodaj po prostu trochę glukozy :-).
  19. Dorka, jedziecie? Ja się właśnie zastanawiam, bo w sumie kusi wystawa, ale to chyba bankrutwo ogłoszę ;-).
  20. Może warto sprawdzić wątrobę (enzymy itp.), łupież jest właśnie objawem (najprostszym ) chorób wątroby, a że piesek ma lata...
  21. Draczyn, ja się zgadzam i popieram zdecydowanie. Zwierzęta, które idą na wystawę powinny być ZDROWE, ponieważ na wystawie są setki psów,które taki chory pies może zarazić. A w końcu nasze psy to też w większości wypadków psy hodowlane, którym choroba czy w czasie ciąży, czy potem u szczeniąt jest wyjątkowo niepotrzebna! Poza tym też wymagałabym od sędziów nie wiem - mycia rąk? dezynfekcji? choćby zmieniania rękawiczek lateksowych? I patrząc na powyższe zdjęcia - jak ktoś ma chorego psa, nie powinien go wystawiać, a jeśli już to próbuje zrobić, to powinno się na wystawie coś z tym zrobić.
  22. Jak będzie padać to ok, jak będzie przygrzewało to też super :). Ja się cieszę w każdym razie.
  23. Czyli mamy na hali :-). Dzięki.
  24. A które ringi są w hali?
  25. [quote name='Drabster']Simonk u Onków to jest dopuszczone. A ja nie mam pretensji do wystawiających onki bo kazdy chce to zrobic jak najlepiej. Tylko do głupoty innych którzy znając zasady pchają sieby było im jak najwygodniej nie patrząc na innych ( Ten namiot o który mi vhodziło to nie ten co stal przy ringu Borderów I Aussi Ale ten co stał bliżej onków)I poem jeszcze stękają że im sie prze namiot przebiega[/quote] Czy możesz napisać w którym miejscu regulamin wystaw psów rasowych dopuszcza taki sposób wystawiania właśnie owczarków niemieckich? Mój pies też by się super powtarzał, jakby ktoś z rodziny piszczał zabawką, czy wołał do niego. Tego nie robimy jednak.I nie rozumiem jak można miec do kogoś pretensje o to, że ktoś nie dość że łamie regulamin wystawy to jeszcze zachowuje się po chamsku.
×
×
  • Create New...