Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. [quote name='Laura1108']P.S. Ten Pan od Lunki pisze do mnie emaile ... pyta gdzie jest suka ja go przekierowuję na telefon .[/QUOTE] Ja bym go nie nazywałam "panem od Lunki". Co to znaczy, że pisze emaile? Kilka ich napisał? Korespondujecie? Co odpowiada, gdzy przekierowujesz go na telefon?
  2. A może nie być zdechły?
  3. Co Wy wiecie o............ WERONIE! a kysz do Danii, a kysz!
  4. [quote name='LAZY']A może w Danii jakiś domek dla Bruna by się znalazł?[/QUOTE] O! Świetny pomysł!! Bruno do Dani, aufwiedersehen pa pa!
  5. [quote name='mysza 1'] We wtorek lecę do Danii, proś swoich bogów, żebym wróciła bezpiecznie[/QUOTE] O boże, nie wiem jak jest "scheisse" po duńsku, nie wiem co powiedzieć... ... pójdę na łatwiznę - TRZYMAM KCIUKI :evil_lol: Wracaj cała i zdrowa, chyba że chcesz, aby Bruno trafił do fundacji samo zUo. Po co w ogóle lecisz to tej Dani?
  6. Zagranica "nie gryzie"... o ile adopcja jest bezpośrednia, czyli z domu do domu. Jeżeli jest normalny kontakt z nowymi opiekunami, podpisana zostaje umowa adopcyjna itd. to ja nie widzę problemu. Warto mieć do pomocy kogoś znającego język. Gorzej, jak biorą się za to pewne fundacje, wywożące psy i do nowych domów i do schornisk i... niewiadomo gdzie (w sensie, że można się domyślić, gdzie). Zero kontaktu z potencjalnym-ewentualnym-nowym opiekunem, żadnych wieści o psie i jeszcze uprzejma prośba, żeby się k* za bardzo nie interesować.
  7. Kopiuję z mojego forum: [url]http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3802[/url] "Dziś w Tarczynie widziałam dwa beagle-jeden na pewno suka; biało beżowa w żółtawej obroży i drugi, chyba pies; w czerwonej obroży biało brązowo czarny. Psy były same, przechodziły przez trasę na czerwonym świetle (prawie dostałam zawału), później pobiegły w stronę osiedla. Zatrzymałam się i próbowałam je jakoś przywołać, ale mnie olały (...) objechałam okolice w poszukiwaniu ogłoszeń o zaginionych psach, ale na nic nie trafiłam. Jakoś mi spokoju nie dają... Jutro będę w Tarczynie, to się za nimi rozejrzę-nie wyglądały na zaniedbane, ale były strasznie brudne, całe w błocie-więc już jakiś czas musiały wędrować..."
  8. K* uśpić, bo pies zachowuje się... w zasadzie normalnie jak na takie warunki?!
  9. Ty się nie denerwuj, w ciąży nie wolno. Zapytaj, który "taki mądry". Może trzeba jakąś czarną listę zrobić, czy coś.
  10. Brzydal Bruno jeszcze nie podłączył się do żadnego kabla? Nie rozpękł po zjedzeniu ziemi z kwiatka, albo jakiegoś obicia kanapy? Nie uciekł przez płot w siną dal, czy coś w tym stylu, no wiesz jakie życie bywa podstępne... (żartowałam - wszyscy tu Bruna kochamy, podziwiamy i kciuki trzymamy :diabloti: )
  11. Ja bym tych niedouczonych i bezmyślnych weterynarzy wysterylizowała... delikatnie mówiąc. Tyle szkody k* robią, tyle szkody!!
  12. Kontakt wzrokowy polega na patrzeniu sobie w oczy.
  13. [quote name='Estrella']chcą ją wysterylizować po pierwszej cieczce.[/QUOTE] Podpowiedz im, że ze względów zdrowotnych lepiej przed pierwszą cieczką.
  14. Od ok 3 tygodni widuję w Podjuchach (dzielnica na Prawobrzeżu Szczecina) huskiego. Pies jest czarno biały i ma błękitne oczy. Bardzo ładny, poprawny, mocno w typie rasy. Pies biega o różnych porach dnia i nocy. Mam wrażenie, że jego rewir jest pomiędzy pętlą autobusową, rynkiem, kościołem, a ulicą Krzemienną i Metalową. Raz widziałam go na boisku przy gimnazjum nr 15. Początkowo pies podchodził bardzo blisko, reagował na wołanie. Był stosunkowo czysty. Z czasem jest coraz gorzej. Mam wrażenie, że on dziczeje. Nie daje do siebie podejść, jest zobojętniały, brudny. [B]Są dwie opcje:[/B] 1. ma właściciela, tylko regularnie wybiera się na obchód terenu 2. jest porzucony / zagubiony i koczuje gdzieś w tych rejonach Generalnie pies zachowuje się ostrożnie, biega chodnikiem, zapuszcza się w spokojne osiedla, gdzie potrącenie raczej mu nie grozi, ale ostatnio widziałam, jak na głównej drodze o mało nie wpakował się pod autobus...
  15. Ja dzisiaj miała trafienie w totka... 2 zł :diabloti: Zainwestowałam w kolejny los. Trzymajcie kciuki za moją wygraną, to Cincia będzie miała opłacony hotel, jak długo potrzeba - albo lepiej, domowy tymczasik z wszelkim full wypasem! I ogłoszenia na bilbordach w centrum Warszawy :lol:
  16. Wydaje mi się, że najrozsądniej będzie przełożyć, o ile Wam to pasuje. Daj znać, to zadzwonię i odwołam. Mama się pewnie ucieszy ;) Jeśli chodzi o naczyniaki, to tak się zdenerwowałam, że nie byłam w stanie sformułować żadnego sensownego pytania. Jak ochłonęłam w domu, to zaczęłam szukać na necie i jak na razie znalazłam inf, że naczyniaki na śledzionie są złośliwe... No ale nie wiadomo, czy ona je tam ma, to tylko przypuszczenie lekarza. Muszę zadzwonić i zapytać, jak to się w ogóle diagnozuje. Powinnam od razu o wszystko wypytać...
  17. W schronisku twierdzą, że dorosła zdrowa suka wydawana w zeszłym roku, na 100% jest po sterylizacji. [quote name='gusia0106']Greven, trzymam za Tangę kciuki. Koniecznie daj znać co i jak[/QUOTE] Tanga ma naczyniak, może mieć ich więcej na śledzionie :( Mam obserwować przez miesiąc, a potem prawdopodobnie usunięcie w znieczuleniu miejscowym. Mogą pojawić się nowe.
  18. Jest już prowadzony casting na nowy dom dla Figi? ;) bo chwilę mnie nie było i nie w temacie jestem. O, i jeszcze psa popusuły.... Nie będzie małych labiszonów :oops:
  19. Walki psów coś nam nie wyszły :evil_lol: ale za to jaki Dziad rozbawioooony :evil_lol:
  20. Dafi waży dobre 30 kg, a moja norma to 22 kg ;) A i tak nie zawsze w porę przechwycę i utrzymam... od paru dni wyglądam, jak ofiara przemocy domowej, bo Łapa zamiast "na rączki", wskoczyła mi na twarz. Siedziałam i użalałam się nad sobą i Tangą, ale ten filmik jest naprawdę optymistyczny, trudno się nie uśmiechnąć. Tylko muszę się chyba przestać odzywać... już lepszy i zabawniejszy jest wyjący pies na podłokietniku ;)
  21. Tanga miała już usuwanego ziarniaka, ma tłuszczaki. A teraz to... płakać mi się chce, jak na nią patrzę. Tak spokojnie śpi, nie wie, że coś jest nie tak. Ja się panicznie boję o te dwa głupie pitbulle, nie wyobrażam sobie życia bez nich :( Przypomnij mi rano smsem, dzięki.
  22. PW pewnie jak zwykle mi nie działa (nie, nie mam przepełnionej skrzynki), ale jutro wstawię tekst do ogłoszeń na wątek Dafne. Za pomoc w ogłaszaniu będę bardzo wdzięczna, dziękuję!
  23. [quote name='przemek81']TTB i dzieci super polaczenie[/QUOTE] Owszem, pod kontrolą rozsądnych rodziców, którzy potrafią ułożyć psa i wychować dziecko. [quote name='ageralion']Na nieszczescie dla bokserow, ludzie nie traktuja ich juz jako bojowej rasy (przez naturalne uszy), tylko jako cieple kluchy i taaakie smutne z pyska...[/QUOTE] Już nie wiem, co gorsze - demonizowanie TTB, czy bagatelizowanie bokserów. Pewnie jedno i drugie podejście może przynieść podobne szkody.
×
×
  • Create New...