Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. Jaką ona ma konkretnie wadę serca? Jak zwykle zapomniałam o formalnościach :oops: Marta, Karina - której z Was mam przesłać umowę przekazania Cinci?
  2. Witamy Agnieszkę ;) dr Cichocki dopiero przed godziną oddzwonił, że jednak nie da rady zoperować Rity jutro. Umówiłam się na czwartek na godz. 13, bo jest szansa, że będę w Szczecinie i że dam radę pożyczyć auto.
  3. Koza bezroga jest bezpieczniejsza, szczególnie przy dzieciach... nie walnie rogiem, nie ukłuje.
  4. Jeśli pani się nie rozmyśli, to ja już zapowiedziałam Lazy, że zaklepuję miejscówkę na tylnym siedzeniu i wszyscy jedziemy zapoznać Ritę z potencjalną opiekunką ;) Może w drodze powrotnej coś znajdziemy... :evil_lol:
  5. Jeśli pani się nie rozmyśli, to ja już zapowiedziałam Lazy, że zaklepuję miejscówkę na tylnym siedzeniu i wszyscy jedziemy zapoznać Ritę z potencjalną opiekunką ;) Może w drodze powrotnej coś znajdziemy... :evil_lol:
  6. O kurde, znów coś się chrzani, biedna mała :(
  7. Raciczne koleżanki już Ci zagospodarują teren zielony, nic się nie martw :diabloti: W Twojej drewutni ja bym mogła zamieszkać, więc myślę, że dla koleżanek w sam raz. Mąż już się określił? Szukamy transportu? blacky, dziękujemy za banerek - bardzo wymowny w swojej prostocie, super!
  8. [quote name='ageralion']Wiesz, ze moj glos masz zawsze [/QUOTE] Jest bezcenny. Chciałabym, żeby SOS wygrały.
  9. [quote name='ageralion']Dzieki wielkie[/QUOTE] Nie trzeba dziękować ;) Poprosiłam o głosy na PE.
  10. Dokładnie tak jest. Niestety. Ja miałam capa, młodego i bardzo jurnego, który w wieku roku jeszcze doił matkę i jednocześnie bardzo chciał mieć z nią dzieci, więc jak koza miała ruje, to smród był straszny, a słowo "CAPIĆ" jest tu bardzo adekwatne. Obsikiwał sobie brodę i pił swój mocz na dodatek. Teraz mam dojrzałego capa, całe życie krył w hodowli, aż nie stracił płodności. Nadal - u mnie od kilku lat - kryje kozy, ale na szczęście nie zapładnia. Nie zmienia to faktu, że gdy koza ma ruję, to Dziki obsikuje sobie brodę, pije swój mocz i obszczaną brodą wciera się we wszystko doodkoła, z koza włącznie. Ten mocz jełczeje... k* smród dosłownie wisi w powietrzu, lepki i gęsty. Dawno bym dziada wykastrowała, ale jest stary i jest ryzyko podania narkozy. Cap? Tylko wycięty i najlepiej w młodym wieku. Koza? Zawsze i wszędzie, urocze i bezproblemowe stworzenie ;)
  11. I za 2 i za 4 tys..... Nie ważne, co to jest - ważne, że małe i wygląda, jak york.
  12. Więcej takich informacji poproszę :loveu:
  13. Proszę bardzo, polecam się na przyszłość ;) O Twoich psach poczytałam na stronie, oglądałam galerie - piękne masz stadko! [quote name='Ewusek']Jedynym minusem jest to, ze nie mamy teraz zadnego budynku gospodarczego, tylko mala drewutnie 3x3 [/quote] 9 m2 spokojnie wystarczy na kozę i jej koleżankę owcę. [quote name='Ewusek']Jeszcze jednym minusem jest odleglosc od tej kozy... prawie 600 km...[/QUOTE] Jeśli Ty zdecydujesz się na kozunię i owcę, to my będziemy stawać na głowie, aby zorganizować jakiś transport. Pasuje? ;) P.S. Twoje psy nie zrobią sobie obiadu z nowych koleżanek?
  14. [quote name='Soema'][INDENT] [SIZE=3][COLOR=DarkRed][B]Bardzo prosimy o głosy w wewnętrznej ankiecie dogomanii do Krakvetu[/B][/COLOR][/SIZE] [U][url]http://www.dogomania.pl/threads/181512-KrakVet-wybieramy-kandydata-na-marzec-pomA-A[/url][/U] [B]w tym momencie nie jesteśmy w stanie pomóc kolejnym psom, a wciąż mamy nowe zgłoszenia. Wsparcie karmą bardzo by nam ulżyło, mamy wiele schrowanych, starszych psów pod opieką które muszą jeść specjalistyczną karmę.[/B] [/INDENT][/QUOTE] Ja już zagłosowałam :)
  15. [quote name='Soema'][INDENT] [SIZE=3][COLOR=DarkRed][B]Bardzo prosimy o głosy w wewnętrznej ankiecie dogomanii do Krakvetu[/B][/COLOR][/SIZE] [U][url]http://www.dogomania.pl/threads/181512-KrakVet-wybieramy-kandydata-na-marzec-pomA-A[/url][/U] [B]w tym momencie nie jesteśmy w stanie pomóc kolejnym psom, a wciąż mamy nowe zgłoszenia. Wsparcie karmą bardzo by nam ulżyło, mamy wiele schrowanych, starszych psów pod opieką które muszą jeść specjalistyczną karmę.[/B] [/INDENT][/QUOTE] Zagłosowałam na SOS :)
  16. [quote name='Ewusek']ja bym chciala taka koze, ale nie mam doswiadczenia ...[/QUOTE] Jeżeli masz warunki, to chętnie odpowiem na Twoje pytania. Nie trzeba mieć wielkiego doświadczenia, by opiekować się kozą, szczególnie już odchowaną. Do kozy dorzucimy owcę dla towarzystwa, jeśli sobie życzysz ;) U mnie kozy chodzą luzem po terenie, głównie trzymają się przy koniach, a jak mają ochotę to idą szukać schronienia w budynku. Można także dla kozy wydzielić osobne (albo z innym niedużym zwierzęciem, np. owcą, świnią albo kucem) pomieszczenie i zamykać ją na noc, lub w czasie ekstremalnej pogody. Koza musi mieć miejsce, żeby się położyć na suchej ściółce typu słoma, lub siano, a podstawą żywieniową jest latem trawa, a zimną sianko. Oprócz tego warzywa, owoce, odrobina owsa, moczonych otrąb itd. Niektóre kozy lubią suche psie jedzenie, ale nie wiem czy taka dieta jest dla nich zdrowa. Jeżeli masz ogrodzony teren na którym latem rośnie trawa, to koza będzie miała u Ciebie raj. Jeśli nie, to można palować na 10-15 m. lince na jakiejś okolicznej łące, ewentualnie kosić trawę i donosić na podwórze. Koza przyzwyczajona do opiekunów i swojego terenu, będzie się trzymała blisko i po jakimś czasie można ją puszczać luzem (najlepiej jeśli ma do towarzystwa drugą kózkę, świnię bądź owcę). Kozy to urocze stworzenia, bardzo tanie w utrzymaniu i w zasadzie niekłopotliwe, pomijając dwie rzeczy: są sprytne i lubią włazić w różne dziwne miejsca, np. na maskę samochodu oraz uwielbiają obgryzać - jeśli nie zabezpieczych ozdobnych drzewek, albo krzewów, to prawdopodobnie je stracisz. Kozy są skoczne, zwinne i potrafią wspiąć się naprawdę wysoko, żeby coś zdobyć, albo po prostu porozglądać się po okolicy. Można trzymać kozę samą, szczególnie jeśli ma się psy, które będą dla niej stanowić rozrywkę, ale ja po moich kozach widzę, że ona bardzo lubią towarzystwo innych kopytnych (racicznych?). U mnie jest bezpłodny cap i od jednej, do kilku kóz, a np. u ksenki jest koza i owca. Moje kozy są absolutnie nierozłączne, nie oddalają się od siebie na krok - dosłownie.
  17. [quote name='michal_sm']Ile suk w pseudohodowlach ,a należy przez to rozumieć nawet jedną Pusię Yoreczkę rozmnożoną jest szkielecikiem ma urazy psychiczne i jest karmionych śmieciami.Nie wszystkie ,a tu wciąż się generalizuje.[/QUOTE] Dużo, bardzo dużo, twórco szmatławych pościków. Jedź parę razy na interwencję, odbieraj takie zwierzęta, oglądaj w jakim stanie są i w jakich warunkach żyły do tej pory. Daj im DT, woź do weterynarza, a może nawet - nieśmiałe moje marzenie - wożenie i weterynarza zasponsoruj z własnej kieszeni. I utrzymanie na DT też. Operacje, karmę, ogłoszenia, szukanie nowego domu. Choćby dla jednego psa. Dasz radę?
  18. CHI... sprostowanie: panie Mariolka nie szczepi... ... ona ma ZDROWE szczeniaki, więc po co, po co... Zrowe ma, nie?
  19. Trzy bezczelne trolle w jednym wątku. Trudno się po lekturze dziwić, że schroniska pękają w szwach, a my se żyły wypruwamy... Po co? Wychodzi na to, że po ch... nic.
  20. Staram się, naprawdę. Nie gniewajcie się.
  21. [quote name='isabelle30']sama pireknie okreslilas Greven hodowle z tradycjami....z papierami, pseudo rzeczywiscie tu bardziej pasuje, albo wrecz fabryka szczeniat z rodowodami.[/QUOTE] O czym mówisz?
  22. [quote name='pinkmoon']Greven - spóźnione brawo za historię pani Mariolki i jej labladorki[/QUOTE] Życie ;) [quote name='michal_sm']Lepszy odpowiedzialny właściciel niż kastracja.A skoro według Ciebie to obojętne dla zdrowia to po urodzeniu dzieci może też poddaj się temu zabiegowi.Zaoszczędzisz na menopauzie i podpaskach.Przepraszam za ewentualne obrażenie twojej osoby ale dla mnie kastracja to jednak zło.[/QUOTE] Zgłaszam Twój szmatławy post do moderatora. Twoje szmatławe przeprosiny możesz sobie wsadzić... w nos.
  23. Ja wiem, ja wiem! Pies idiota, to pies który trafił na właściciela idiotę. Który to właściciel najpierw kupuje straumatyzowanego szczeniaka z pseudo, a potem... ... oddaje go "na wieś", bo przecież na wsi psy są szczęśliwe, cały dzień mogą biegać po podwórku.
×
×
  • Create New...