-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
Niektórzy moderatorzy lubią szafować banami. Może ten przykład da komuś do myślenia. Rozsyłam inf o pogrzebie do ludzi ze Szczecina, ale niestety o tej porze (w sensie, że o 14 godz.) większość jest w pracy i mimo najszczerszych chęci nie może przybyć. Garstka nas będzie, ale przecież nie o ilość chodzi... a o pamięć.
-
Chociaż kosteczkę miała na osłodę życia w zimnie, izolacji...
-
W kwestii organizacyjnej - czy osoby ze Szczecina jadące na pogrzeb będą zmotoryzowane? Jeśli nic się nie schrzani, to ja ok 13:15 wyjeżdżam z Prawobrzeża i są dwa-trzy wolne miejsca w aucie. Jedziemy z Podjuch, Szosą Poznańską, przez rondo Hakena i Redę na Ku Słońcu, brama główna cmentarza. Czy ktoś chce się dosiąść? Gdyby to był mój samochód, to bez problemu pozbierałabym ludzi z całego Szczecina, ale auto nie moje, robię tylko za pasażera. Gdzie się spotkamy? Przy bramie, pod kaplicą?
-
Hotele zazwyczaj są kojcowe i drogie. Musimy szukać domowego tymczasu... psu będzie lepiej, a dla nas koszty mniejsze.
-
To ja Sandra :lol: Przypomina mi Borę, którą zabierałam ze schroniska kilka lat temu. Tak samo patrzyła, tak samo dawała łapkę. Tuliła łepek, gdy wkładałam rękę między kraty. Jedyny z naszych nielicznych tymczasów, gdzie nie boją się TTB, jest zajęty przez Dafne. W dwóch kolejnych ciężko będzie z tą rasą, zwłaszcza że chyba do jednego pojechał bokser Laki. Uważam, że trzeba równolegle szukać tymczasu i zbierać deklaracje na jego opłacenie. Co Wy na to?
-
Jest w DT płatnym, Szczecin os. Bukowe. Opiekunka Dafne nie może się jej nachwalić. Najczęściej używanym określeniem jest... ... PIES IDEAŁ :lol: Nie szczeka, nie niszczy w domu, nie szaleje. Jest czysta. Chce spać w łóżku, pod kołderką, bo wydaje jej się że marznie, ale rozumie, że jej miejsce jest na posłaniu. Akceptuje zamknięcie w kennel klatce. Toleruje inne zwierzęta (uff), w stosunku do ludzi rewelacja. A zresztą szeroki opis jest w Aktualnościach, zajrzyjcie ;) [url]http://www.proequo.pl/rubrique.php3?id_rubrique=2[/url]
-
Bokserka Cincia uratowana Z PSEUDO - MA DOM :)
Greven replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Myślę o jej szczeniakach. Pewnie były ich dziesiątki. Ile jest chorych? Straszne... Ciekawe, czy ci zadowoleni z siebie Niemcy, którzy kupowali maluchy "za grosze", nadal byliby tacy zadowoleni, gdyby zobaczyli warunki, w jakich Cincia żyła i dowiedzieli się, jak chora była wydając je na świat. I jak chora jest teraz. -
Po prostu musimy zabrać ją na tymczas, musimy... Tylko jak, skoro w Szczecinie praktycznie nic nie ma... Enigma, bardzo miło było Cię poznać ;)
-
Gdybyśmy znaleźli DS dla Dafne, to miejsce by się w DT zwolniło...
-
Biedactwo, taka smutna... :(
-
Prześliczna mała młodziutka Hienka-Tycia już W NOWYM DOMKU :)
Greven replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Dla gadziny-uciekinierki warto kupić 15 m. linki, może być bardzo cienka, i przypiąć to to do szelek. Dzięki temu Tycia pobiega w miarę swobodnie, a jednocześnie będzie pod kontrolą. Dziękujemy za wieści :loveu: -
szczęśliwe zakończenie adopcji asto dozia. Pako ma dom
Greven replied to przemek81's topic in Już w nowym domu
Ładnie synuś rośnie, gratulacje dla wujka Przemka ;) Futerko błyszczące, no i pies na właściwym miejscu - łóżko, kanapa, kolana. Fajny jest, naprawdę. Wg mnie to dog niemiecki + TTB, więc po części bulla też masz ;) -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
Greven replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Biedny dziadek... Poczciwie wygląda... -
Weron jest już wyleczony z nużycy :) Z Ritą na 100% by się dogadał, to gentelmen. Ja jednak chcę dla niego domu-domu, a nie podwórka z budą, bo pomijając fakt, że to pies bardzo kontaktowy (choć nie nachalny) i przykro by mu było, że Rita idzie do środka ze swoimi ludźmi, a on musi zostać, to Weron niestety nie wchodzi do budy. Nie wiem czemu, ale nie wchodzi. To starszy pies, po operacji łapy, powoli zaczynają dokuczać mu stawy. Potrzebuje domowego ciepła, wylegiwania się przy kominku, lub kaloryferze. Gdybyś zdecydowała się dać mu dom (dom-dom), to pogadamy o adopcji, gdy przyjadę ;)